westberg

Bywalec
  • Zawartość

    756
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana westberg w Rankingu w dniu 29 Październik 2013

westberg posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

324 Excellent

O westberg

  • Tytuł
    bardzo zaawansowany

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    AK 300
  • słuchawki
    PM3 Shure846

Ogólne

  • Płeć

Ostatnie wizyty

227 wyświetleń profilu
  1. Zdecydowanie jest to kwestia gustu, preferencji, oczekiwań i ogólnie tego, co się komu podoba. Ja w brzmieniu PM3 jestem ewidentnie zadłużony emocjonalnie, wiec tylko ono mi się podoba najbardziej. Wszelkie odstępstwa od tego co mi się podoba - osobiście bardzo mnie bolą. Natomiast całkowicie rozumiem, gdy komuś podobać się będzie dźwięk "mniej spektakularny" w średnicy i basie - przecież i takie głosy padały.
  2. No więc tak; po założeniu padów Brainwavz Super Soft istotnie zwiększa się wygoda użytkowania, bo nawet wielkie uszyska się zmieszczą do środka. Ja uszy mam małe, więc jak dla mnie - sprawa pomijalna. Natomiast zwiększa się dystans między uchem a przetwornikiem, więc generalnie tworzy się miejsce dla propagacji dźwięku. Tym samym mamy lepszą holografię i szerokość stereofonii. Dźwięk moim zdaniem traci swoje walory, co dla jedynych będzie zaletą, dla innych wadą. Średnica się osusza (inni powiedzą, że neutralizuje), bas też nieco chudnie (inni powiedzą, że się neutralizuje). W tych aspektach występują najbardziej słyszalne zmiany. Mnie to połączenie jednak nie podpasowało, więc wróciłem do starych padów. Wydaje mi się, że wynika to z tego, że pady Brainwavz nie są tak szczelne, jak firmowe, więc nie ma też takiej izolacji. Najlepiej by było, gdyby OPPO wypuściło firmowe pady, większe, najlepiej niesymetryczne i głębsze. PS. Co ciekawe - miałem więcej problemów z ponownym założeniem padów, niż z ich zdjęciem.
  3. Teściu mi dał.
  4. Wyciąganie padów zrobiłem za pomocą noża sprężynowego. Delikutaśnie, żeby nie zaciąć podważyłem i pady odeszły bez bólu. Natomiast palcyma nie dałem rady - myślałem, że se zerwę paznokietki. Odnośnie różnic dźwiękowych? A bo ja wiem...
  5. Sam jestem właścicielem AK300, więc chyba spoko, nie?
  6. Zgadza się, ale np. IBasso traktuje swoich użytkowników uczciwiej. Nie dubluje produktów, nawet jeżeli ta sama półka to zmienia się np. dac, żeby nie było wewnętrznej konkurencji między produktami. Do Astella przekonała mnie m.in. właśnie stałość w ich polityce produktowej, hierarchizacja produktów. Aż tu nagle coś takiego. Nie liczyłem, że mój AK300 będzie trzymał cenę ad mortem defaecatam, ale że będzie taniał zgodnie z zasadami rynkowymi - a nie dlatego, że własny producent postanowił go zarżnąć.
  7. Ale nikt nie lubi być robiony w ciula. A wobec właścicieli AK300 Astell tak dokładnie zagrał. Wartość rezydualna AK300 zjeźdża w dół, bo pojawia się odtwarzacz z identycznymi bebechami dekodującymi, ale o niebo bardziej funkcjonalny. W preorderze cena sklepowa Kanna na poziomie AK300. To jak teraz będzie z odsprzedażą AK300? Minus kolejne 20%?
  8. Nie słodzę, tylko wyjaśniam, żeby nie było, że jadę po Bogu ducha winnych człowiekach z mp3store. Generalnie rozumiem, że każdy kto prowadzi biznes gra na zasadach określonych, czasami określonych przez innych, więc...Poza tym piszę co sądzę. Nie planuję jak na razie żadnych zakupów (no, może kiedyś się jeszcze szarpnę na tego ampa astellowego, ale bez ciśnienia).
  9. I bardzo dobrze, nie jesteśmy Burkina Faso. Ja do mp3store nie mam żadnych pretensji, bo z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że jest to firma solidna, zatrudniająca kompetentnych, rzeczowych i wielce pomocnych ludzi. Natomiast wkurzyłem się na Astella, że zmusza swoich dystrybutorów (w tym mp3store) do uprawiania jakichś dziwacznych kombinacji handlowych, a swoich dotychczasowych klientów traktuje jak ****iarzy.
  10. Wcale się nie zdziwię, że teraz będzie akcja promocyjna na wyprzedaż AK300 za pół ceny. Może przy okazji dacie promocję na AK380 za 20% ceny? Chętnie wezmę. Skoro AK Kann rządzi...
  11. To jasne. Ale jeżeli jeszcze na dodatek sam producent tworzy konkurencję na tej samej półce produktowej to należy uznać, że coś z tym producentem jest nie ten teges. Kanibalizm to w sumie brzydka sprawa.
  12. Fajnie jest udawać Greka, nie? Przecież wiadomo, że chodzi - między innymi - o wartość rezydualną posiadanego sprzętu, która diametralnie się zmienia w takiej sytuacji, jak omawiana. Zwłaszcza dla osób, które na dodatek zainwestowały - w sumie dość kosmiczną kasę (jak na przenośnie urządzenie) - w AK380AMP. Poważna firma nie robi swoich klientów w bambuko. Tyle mam do powiedzenia. Natomiast rzeczywiście - z AK300 jestem bardzo zadowolony. Moje rozważania są wyabstrahowane od kwestii właścicielskiej.
  13. Naprawdę nie chcę robić za wolontariusza w nakręcaniu cudzego biznesu, ale naprawdę - Kolega sobie doda cenę AK300 i AK380AMP, a następnie porówna cenę preorderu na AK Kann. Tak naprawdę wydajesz tyle ile "urzędowo" mp3store sobie liczy za samo AK300. Moim zdaniem świetna okazja (ale nie dla tych, co wcześniej nie kupili AK300).
  14. Uważam, że AK poszło w tym przypadku na totalny rympał, robiąc w tzw. ciula swoich dotychczasowych klientów, którzy zaufali mozolnie budowanej filozofii firmy. Dotychczas ta filozofia była spójna, hierarchia produktów była klarowna. Ale nawet taki drobiazg jak wprowadzenie AK380AMP wskazywał, że klienci którzy nabyli produkty tej samej serii 300, mimo ogromnych różnic cenowych między poszczególnymi produktami, są traktowani poważnie. Aż tu nagle taki kwiatek. Żeby nie było: wcale nie twierdzę, że ten Kann to jest zły sprzęt, ja twierdzę coś zupełnie przeciwnego. I dlatego mnie to tak wkurza. :)
  15. Dlatego chcą ten manewr powtórzyć dołączając do zestawu także AK300? Teraz będą zarzynać sprzedaż 300-tki?