Jump to content

Avenged90x

Zarejestrowany
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Reputation

1 Neutral
  1. Zdecydowałem się na AKG K371. Kupione przez internet więc jeszcze mam tydzień ponad na zwrot. Póki co słucham różnych gatunków, i też coś sobie próbuję w domowych warunkach nagrywać przy użyciu gitary elektr. i interfejsu Presonus Audiobox USB 96. Generalnie w sumie zadowolony jestem, chyba nie mam się do czego przyczepić. Nawet tak z 2h cięgiem słuchałem i uszy nie były mocno zmęczone, może trochę odpoczynku już wymagały ale da sie słuchać. O dziwo ucho całe mi się mieści wewnątrz padów, a jak je wyjąłem z pudełka to byłem przekonany, że moje uszy się nie zmieszczą. Fajne wykonanie, na duży plus 3 kable w zestawie i przejściówka z gwintem. Chyba zostanę przy nich :). Z czasem może dokupię inne jak moje preferencje muzyczny i doświadczenie się powiększą i zapragnę czegoś o innej specyfice, ale póki co jestem zadowolony. Dziękuję za wszelakie porady!
  2. Dzięki Kuba, fakt, sprzedawca ma w interesie sprzedać jak najwięcej, niemniej pomyślałem, że jak to jest sklep tego forum (albo forum na bazie sklepu? Nie wiem, nie wtajemniczałem się nigdy jakieś powiązanie z pewnością jest.. chyba :P?) to sprzedawcy pracujący w tych sklepach są legitni i też potrafią coś dobrze doradzić hm.. A takie K371 to faktycznie chyba widziałem w jakimś media expert, więc może tam jest opcja przetestowania. Jak mam wybierać, to wolałbym niższy bas podbity, lubię jak w utworze pewne partie basu schodzą bardzo nisko, więc chyba taki rodzaj bardziej mi przypadnie do gustu. Oczywiście nie lubię przesytu z basem, czyli "dudnienie i cykanie" z wyciętym środkiem.. czyli coś co dresy w swoich betach lubią najbardziej
  3. Rozmawiałem dziś przez tel z Panem ze sklepu mp3store z Poznania i ma akg k371, ma również ultrasone pro 780i lecz niestety nie ma możliwości przetestowania ich przed zakupem.. bo są zaplombowane fabrycznie. I dodatkowo Pan wyraził się, że nie ma czegoś takiego jak słuchawki uniwersalne do nagrywania/studyjne jak i do słuchania muzyki. Brzmi logicznie, ja raptem 2-3 pary słuchawek lepsiejszych miałem na uszach, w tym te moje grado sr60 więc dużego doświadczenia nie mam. Wygląda, że muszę się zdać na opinie, recenzje i intuicję. Poiwiedział że jak do słuchania muzyki to bardziej AKG. Tak sobie myślę, że z czasem jak się wkręcę w nagrywanie w domu to pewnie zajdzie potrzeba kupienia czegoś stricte pod ten cel, więc może póki co nie ma co świrować z mocno studyjnymi słuchawkami, tylko wybrać takie, na których słuchanie muzyki będzie dawało dużą przyjemność i które będą ładnie odtwarzać różne instrumenty z różnych gatunków muzycznych. Jedynie jak wspomniał, opcja jest zakupu z wysyłką, wtedy klient ma prawo do zwrotu w ciągu 14 dni, więc można by tak było zrobić, jakby się okazało że zakupione słuchawki totalnie mi nie pasują. Pytanie czy można wygrzać słuchawki i je zwrócić :P.. Chyba spróbuję tych akg k371.
  4. Jasne, i wiem że za dużo pytań zadaję, za dużo wątpliwości, i faktycznie trzeba osobiście się przejść do sklepu i posłuchać :). Tak zrobię! Anyway, dzięki za pomoc wszystkim!
  5. Rafacio a widzę, że masz/miałeś w posiadaniu słuchawy AKG K701, polecałbyś je? Czytałem recenzję i brzmi zachęcająco. Widzę, że AKG 371 są dostępne w sklepach w Poznaniu to przejadę się przetestować w najbliższym czasie.
  6. Tak złe są te grado 60sr czy po prostu skreśla je konstrukcja otwarta :D? Fakt, otware słuchawki będą problemem przy nagrywaniu wokalu, instrumentów.. Tak sobie czytam o tych różnych modelach, które polecacie, m.in. recenzja na tym forum słuchawek Brainwavz HM5, ogólnie recenzja w superlatywach ale nie brakuje też negatywnych opinii. Z kolei AKG 240 mk2 natrafiłem na recenzję, w której autor odradza je do słuchania muzyki w domu i że nadają się lepiej do warunków studyjnych aby wychwytywać wszelakie nieprawidłowości w mixie czy dobrze wyselekcjonować partie instrumentów. Zaś AKG K371 mają impedencję 32 Ohm. Nie jestem jakimś profesjonalnym audiofilem, ale jak tak czytam w internecie i też znajomy realizator dźwięku ze studia wspominał mi jakiś czas temu że im wyższa impedencja tym "lepsze granie" słuchawek. Czy faktycznie słuchawki z impedencją w okolicach 100ohm będą już tak odczuwalnie "lepsze" czy bardziej tu się rozbija o głośność słuchawek bez użycia dodatkowego wzmacniacza, i im lepiej napędzone / głośniej grają tym dźwięk lepiej rozwinięty? Nie chcę wyjść na malkontenta, który wypowiada się na podstawie opinii wyczytanych w necie a sam g... wie W najbliższych dniach wybiorę się do sklepów i spróbuję przetestować jak najwięcej polecanych tutaj, jednak nie wszystkie pewnie będą dostępne u mnie (Poznań). Czytam też o samej konstrukcji i zastnawiam się czy nie celować w półotwarte. Zamknięte potrafią zmęczyć uszy/głowę i też z tego co czytam jednak otwarte słuchawki dostarczają najlepszego odwzorowania dźwięku, brzmienia, nie zniekształcają go, choć pewnie są i zamknięte słuchawki, które w tej kwestii dobrze sobie radzą. Rozumiem że np takie beyerdynamic dt770 pro nie za bardzo polecane są do zwyczajnego słuchania muzyki i delektowania się nią :)? Fajnie jakby słuchawki miały dość sporą scenę, przestrzeń ale też w granicach rozsądku. Lubię soczysty, ciepły i głęboki bas jednak nie chcę tez kupić słuchawek, które będą go bardzo sztucznie podbijać, czy też mocno uwypuklać przy czym chować/tłumić średnie i wysokie pasma. Najlepiej zbalansowane ale też aby nie były pozbawione tego basu z dolnego pasma.
  7. Hm, w sumie wychodzi, że najlepiej i tak by było przejść się do sklepu i przesłuchać utworów na kilku modelach, ale dlatego też wszelakie propozycje bardzo cenne bo wtedy w razie dostępności w sklepie stacjonarnym mógłbym posłuchać, potestować w akcji. Jedynie problem może być np w takich marketach typu media expert żeby podłączyli mi to pod coś sensownego a nie pod telefon :D..
  8. Opcja bezprzewodowa nie jest w żadnym wypadku konieczna, aczkolwiek wiadomo, zabierając słuchawki gdzieś w podróż, z pewnością będzie zaletą. A czy warto w moim przypadku rozważyć studyjne DT-770 / DT-150 czy w ogóle inne modele Beyerdynamic? Czy takie słuchawki nie sprawdzą się do zwyczajnego odsłuchiwania muzyki przez swoją neutralność?
  9. Witam. Poszukuję czegoś w miarę wszechstronnego. Czyli czegoś z dobrą jakością dźwięku, pozwalające słuchać różnych gatunków muzycznych czyli z dość zbalansowanym pasmem dolnym/średnim i górnym a jednocześnie coś co pozwoli nagrywać w domowych warunkach własne kompozycje - gitara akustyczna / elektryczna + możliwe inne instrumenty / wokal być może. Czyli generalnie chciałbym coś co zachwyci brzmieniem podczas słuchania utworów (generalnie nie zamykam się na jeden gatunek, są to różne odmiany rocka, często też rock progresywny, bardzo lubię kapelę Karnivool np.) ale i na takie domowe, pół-amatorskie zabawy w home-recording. Zajmuję się na codzień tworzeniem gier i aktualnie po godzinach też tworzę grę opartą na dźwiękach przestrzennych, także dobry sound-design będzie kluczowy. Generalnie nie wymagam nie wiadomo czego, gram na gitarze od wielu lat, słuch mam dobry jednak nie musi to być sprzęt audiofilski za kilka tys. Miałem kiedyś słuchawki Grado SR60, kupiłem je od kolegi i to były najlepsze słuchawki jakie miałem, w zasadzie jedyne sensowne nauszne, reszta to niezbyt drogie dokanałowe/douszne i kilka par jakichś tandetnych nausznych także wielkiego doświadczenia z dobrymi słuchawkami nie mam. Te grado SR60 bardzo mi się podobały pod kątem brzmienia, jednak były w pełni otwarte i miały gąbczaste "nauszniki?". Z racji że w przyszłości planuję coś nagrywać, nie wiem czy słuchawki otwarte będą dobrym pomysłem z racji emitowania dźwięku na zewnątrz. Z kolei zamknięte mają ten minus, że ucho się męczy po dłuższym używaniu.. Sam nie wiem na co postawić, jest też coś takiego jak pół-otwarte. Z kolei jak używałem tych grado to też uszy po kilku godzinach bolały, z racji że cała powierzchnia obudowy głośników wraz z gąbką naciskała bezpośrednio na ucho, przy zamkniętych ucho jakby chowa się w środku, więc to też inny rodzaj trochę "zmęczenia" :D. Jednak w domu, przy pracy używam głośników, tak więc może niepotrzebnie mam obawy co do zmęczenia uszu słuchawkami zamkniętymi. Co polecacie do kwoty +-600zł? Budżet orientacyjny, oczywiście jak ktoś napisze, że za 1000zł są jakieś super słuchawki, które biją wszystko na głowę i naprawdę warto te 400zł dopłacić no to zastanowię się, jednak też nie chcę przesadzać i nie wiem czy sam faktycznie odczuł bym na tyle różnicę aby stwierdzić, że warto było dopłacać.. Czy warto rozważyć ponownie takie słuchawki firmy grado czy może lepiej coś innego? ps: jakby ktoś pytał co się stało z tymi słuchawkami grado - parę lat temu przy przeprowadzce zaginął mi kartonik, w którym je spakowałem.. do dziś zastanawiam sie gdzie się mógł zapodziać, a dom przeszukiwałem kilkukrotnie i niestety bez sukcesu..
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy