Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Poradnik jak sprawdzić dysk twardy odtwarzacza pod kątem bad sectorów


  • Please log in to reply
6 replies to this topic

#1 KHRoN

KHRoN

    Dominus Mortis

  • Legendarny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15110 posty/ów
  • Gender:Not Telling

Napisany 04 luty 2008 - 19:53

Poradnik na temat skanowania dysku odtwarzacza pod kątem bad sectorów (oraz opis metody "naprawiania" takiego dysku) znajduje się tutaj:

http://blog.khron.ne...ysk_bad_sector/

Victoria. Jak sprawdzić dysk odtwarzacza?

Co prawda sesja się jeszcze nie skończyła, ale coraz częściej dostaję pytanie jak sprawdzić dysk twardy odtwarzacza pod kątem bad sektorów. Więc żeby nie było że nic nie piszę, to napiszę jak to zrobić…

Z góry zaznaczam jednak trzy rzeczy:

* taki test możliwy jest tylko dla odtwarzaczy pracujących w standardzie UMS/MSC (widocznych w systemie jako dysk wymienny, nie jako “urządzenie audio”), bądź dla dowolnego dysku podłączonego bezpośrednio do komputera (o czym niżej),
* taki test (i naprawa) możliwy jest tylko dla odtwarzaczy z dyskiem, nie ma sensu by testować w ten sposób odtwarzacze z pamięcią flash,
* pomyłka/zagapienie się w czasie używania programu Victoria może spowodować nieodwracalne zamazanie dysku odtwarzacza bądź komputera! robicie to na własną odpowiedzialność, jakkolwiek w przypadku uważnego podążania za opisem nic złego nie powinno się stać.

Podłączanie odtwarzacza/dysku do komputera

Po pierwsze ważna jest kwestia podłączenia dysku do komputera. Jak już napisałem istnieją dwie możliwości:

1. odtwarzacz pracuje w standardzie UMS/MSC więc jego dysk wykrywany jest bezpośrednio przez windowsa jako dysk wymienny,
2. odtwarzacz nie pracuje w sytandardzie UMS/MSC więc jego dysk nie jest bezpośrednio dostępny (ani dla windowsa ani dla programów narzędziowych).

W tym pierwszym przypadku nie ma problemu – należy podłączyć odtwarzacz do komputera i przejść bezpośrednio do opisu używania programu Victoria.

W tym drugim przypadku ponownie istnieje dwie możliwości:

* odtwarzaczowi można zmienić firmware na UMS/MSC – co też należy uczynić,
* odtwarzaczowi nie można zmienić firmware’u na UMS/MSC.

Ponownie, w pierwszym przypadku nie ma problemu. W drugim pozostaje już tylko jedna możliwość – należy odtwarzacz rozkręcić, wyjąć dysk i podłączyć go bezpośrednio do komputera.

Jak to zrobić? Pozostawiam tą kwestię każdemu zainteresowanemu z osobna.

Jeśli ktoś ma odtwarzacz z dyskiem ze “zwykłym” złączem np. laptopowym (przykładowo Rio Karma czy Zen Touch takie mają), to na allegro (link do wyników wyszukiwania “USB IDE”) za mniej niż 20zł można dostać uniwersalną przejściówkę IDE/SATA<->USB i podłączyć nią dysk przez USB. Istnieją także przejściówki “małe IDE”<->IDE (“laptopowe”<->”normalne”), ale wtedy dysk trzeba podłączyć bezpośrednio do taśmy IDE, co wymaga rozkręcenia obudowy komputera i odpowiedniej konfiguracji BIOS-u.

Przejściówek najlepiej szukać na allegro, w sklepach komputerowych (uwaga! często w sklepach są one nieprzyzwoicie drogie! już lepiej kupić na allegro…), czasem w sklepach elektronicznych czy saturnie/mediamarkcie.

Przykładowa przejściówka służąca do podłączenia dysku Karmy/Zena – albo dowolnego dysku IDE – wygląda tak (to ta za 16zł):

Przejściówka IDE<->USB

Mając podłączony do komputera dysk, który chcemy sprawdzić, zajmujemy się już tylko Victorią…

A propo – żeby dysk dał się sprawdzić musi W OGÓLE być widoczny dla windowsa (musi być widoczny w menedżerze urządzeń). To że nie ma na nim partycji albo że partycja nie jest rozpoznawana przez windowsa NIE MA ZNACZENIA.

Victoria – pobranie i uruchomienie

Program pobrać można ze strony: hdd-911.com

… lub po prostu stąd: Victoria 4.3 beta (jesli ktoś nie zna cyrylicy).

Po rozpakowaniu należy Victorię uruchomić. Do poprawnego działania w XP wystarczy konto z uprawnieniami administratora, zaś jeśli ktoś ma Vistę należy kliknąć na plik victoria43.exe prawym przyciskiem myszy i wybrać “Uruchom jako administrator” (inaczej zobaczymy wiele okienek z błędami a program nie będzie działał).

Po uruchomieniu ukaże się nam okienko programu.

Victoria

Victoria – konfiguracja

Pierwsza rzecz jaką należy zrobić to kliknąć na zakładkę “Setup” (u góry) i zaznaczyć tam “Only non-destructive functions” (wyłącza wszystkie “niebezpieczne” opcje).

Victoria

Kolejno wracamy na zakładkę “Standard”. Jedyna rzez jaką należy tu zrobić to na liście po prawej u góry wskazać dysk odtwarzacza (bądź dowolny dysk przeznaczony do sprawdzenia).

Victoria

Następnie należy kliknąć na zakładkę “Tests”.

Victoria

Kolejne opcje, które można wykorzystać w czasie przeprowadzania skanowania/naprawiania dysku to:

* zaznaczyć “read” aby program odczytywał kolejne sektory,
* nie wiem co robi “veryfy”, może odczytuje ten sam sektor dwukrotnie i porównuje rezultat?

* zaznaczyć “ignore” żeby jedynie sprawdzić powierzchnię dysku,
* zaznaczyć “remap” żeby zastąpić błędny sektor jednym z sektorów zapasowych,
* nie wiem co robi “restore”, może odczytuje zawartość sektora a potem zapisuje ją ponownie w niezmienionej postaci?

* zaznaczyć “>” aby przeskanować sektory od pierwszego do ostatniego,
* zaznaczyć “<” aby przeskanować sektory od ostatniego do pierwszego,
* zaznaczyć “> ? <” aby sektory zostały przeskanowane w losowej kolejności,
* zaznaczyć “> | <” aby sektory zostały przeskanowane w kolejności: “trochę z przodu, trochę z tyłu, trochę z przodu etc.”

W praktyce konfiguracja sprowadza się do zaznaczenia:

* read, ignore, > – aby szybko przeskanować dysk pod kątem bad sectorów,
* read, remap, > – aby szybko przeskanować dysk pod kątem bad sectorów i jednocześnie zremapować je,
* read, remap, > | < – aby dokładniej przeskanować dysk pod kątem bad sectorów i jednocześnie zremapować je,
* read, remap, > ? < – aby bardzo dokładnie przeskanować dysk pod kątem bad sectorów i jednocześnie zremapować je.

Skan “>” i “<” trwają krótko. Skan “> | <” może trwać długo. Skan “> ? <” może trwać bardzo długo (kilkanaście-kilkadziesiąt godzin, w zależności od wielkości i prędkości dysku oraz ilości bad-sectorów).

Co więcej, podczas skanowania “> ? <” dysk może się dość znacznie grzać, na co należy zwrócić uwagę – np. jeśli obudowa komputera jest słabo wentylowana lub odtwarzacz mocno obudowany. Odtwarzacz należy odłożyć w miejsce, gdzie ciepło może się swobodnie rozpraszać – NIGDY W POBLIŻU KALORYFERA/GRZEJNIKA! Nie mówiąc już o tym, że takie nagrzewanie się odtwarzacza może to być niebezpieczne dla wbudowanego akumulatorka a w ekstremalnym wypadku (długotrwałego nagrzania do kilkudziesięciu stopni Celsjusza) doprowadzić do WYBUCHU AKUMULATORKA LITOWEGO!

Po ustawieniu wszystkiego klikamy przucisk “Start”. Po kliknięciu rozpoczyna się skanowanie a przycisk “Start” zamienia się w przycisk “Stop”. Czerwony przycisk “Break All” po prawej to “panic button” – po jego kliknięciu Victoria przerywa wszystko, co aktualnie robi.

W czasie skanowania pojawia się uaktualniana na żywo “mapa sektorów” (ma ona sens fizyczny tylko w przypadku skanu “>”, w innych przypadkach przedstawia ona po prostu kolejne skanowane sektory). Po prawej od niej widać najważniejsze – statystykę sektorów. Są one kategoryzowane na podstawie czasu ich odczytu.

Wszystkie do zielonego włącznie są OK. Pomarańczowe też są “jeszcze OK”, ale czerwone są już “problematyczne” (mimo że wciąż możliwe do odczytania). Bad sectory (sektory niemożliwe do odczytania) zaznaczone są jako “x”.

Im więcej jest pomarańczowych i czerwonych sektorów w stosunku do szarych i zielonych, w tym gorszym stanie jest dysk.

W czasie trwania samego skanowania nie należy używać komputera, a przynajmniej nie należy używać dysku (fizycznego dysku, nie partycji), który jest aktualnie skanowany… ale to jest oczywiste i nie muszę tego pisać.

Victoria – zastosowanie praktyczne

Ok, ale jak w praktyce wygląda naprawianie dysku? Ja robię to w ten sposób:

1. skan “read, ignore, >”, jeśli nie ma bad sectorów to dobrze, jeśli są przechodzę dalej,
2. skan “read, remap, >”,
3. skan “read, ignore, >”, jeśli nie ma bad sectorów to dobrze, jeśli są przechodzę dalej,
4. skan “read, remap, > | <”,
5. skan “read, ignore, >”, jeśli nie ma bad sectorów to dobrze, jeśli są to znaczy ze dysk jest mocno uszkodzony i raczej nie da się go naprawić (z praktyki wiem że nie ma sensu “próbować remapowania do skutku”, nic to nie daje) – należy pomyśleć o wymianie dysku.

Konieczna jest tu garść ważnych uwag praktycznych.

Na czym polega “remapowanie sektorów”? Polega ono na wpisywaniu w firmware dysku informacji “nie należy używać sektora X tylko sektor Y z puli sektorów zapasowych”. Sektory zapasowe to przygotowane specjalnie na taką okazję, normalnie nieużywane sektory, którymi można zastąpić niesprawne sektory dysku (dzięki temu pojemność “naprawionego” dysku się nie zmienia). Poprawnie zremapowany sektor zawsze jawi się jako poprawny i nie ma sposobu (w każdym razie normalnego, bo w ogóle sposób na pewno jest) żeby sprawdzić czy dany sektor jest “prawdziwy” czy “zremapowany”.

Dysk, na którym znajdują się jakiekolwiek bad-sectory NIE POWINIEN być używany do przechowywania jakichkolwiek ważnych danych. Taki dysk może w każdej chwili przestać działać bądź dane znajdujące się na takim dysku mogą zostać wybiórczo bądź w całości utracone! (Mimo że w praktyce okazuje się, że dysk z kilkoma bad-sectorami może działać jeszcze nawet kilka lat…).

Bad sektor to najczęściej fizyczne uszkodzenie powierzchni dysku (zadrapanie, odpryśnięcie powłoki magnetycznej etc.) więc poza tym że takie uszkodzenie istnieje, to często rozprzestrzenia się – np. w sąsiedztwie bad sectora mogą prędzej lub później pojawiać się nowe bad sectory (np. warstwa magnetyczna się łuszczy we wszystkich kierunkach od miejsca pierwotnego uszkodzenia).

Ale co w przypadku dysków na których nie ma “krytycznie ważnych danych” tylko “jakaś muzyka”, np. dysków odtwarzaczy?

* jeżeli na dysku znajduje się tylko kilka bad-sectorów, które do tego dały się łatwo zremapować, to taki dysk nadaje się do dalszego użytku,
* jeżeli na dysku znajduje się wiele bad-sectorów (dziesiątki/setki), które dały się zremapować, to taki dysk wciąż nadaje się do dalszego użytku ale należy liczyć się z możliwością iż co jakiś czas pojawiać się będą (bo będą) nowe bad-sectory i raczej należy pomyśleć o jego wymianie,
* jeżeli na dysku znajduje się multum bad-sectorów (tysiące/dziesiątki tysięcy), z których wiele może nie dać się zremapować, to z jednej strony i taki dysk da się używać (mimo że często będą wyskakiwały komunikaty “nie można odczytać pliku”) do momentu kiedy całkowicie padnie… ale z drugiej lepiej jest natychmiast pomyśleć o jego natychmiastowej wymianie.

#2 zaki

zaki

    I've got blisters on my fingers! xD

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1870 posty/ów
  • Gender:Male
  • Location:w środku pola:/

Napisany 04 luty 2008 - 19:58

A jednak..:P
Now:
Players:Iphone4, Cowon Q5W 40GB, iPod Shuffle 1G 512 MB, Panasonic SL-SX430, OPTIplayer 200/500 FC :D
Phones:,AKG k450, pły apple, pchły iAudio,
HomeMarantz DV4001 + Marantz SR 5002 + Yamaha NS50 NSp 60
Past:
Players:Apple Ipod Video 5,5 30 GB, Iriver H10 Junior, Creative zen nano plus, Philips HDD 060, Iriver T60, Iriver IHP 120, Sansa Clip
Phones:Crossroads mylar One X3, Grado SR60 with HD 414 pads, Cresyn MP-RG280E, Audio - Technica ATH ON3, SRS-200, Westone Um1, Creative Zen Aurvana, AKG K518DJ (foam mod), Audio Technica ES7 WH ,
Portable Amp:Cmoy by Forza Lazio
testowawszy:SRS-210BS i SRS N, , ATH ES7, Vedia T8, Iriver D30


#3 KHRoN

KHRoN

    Dominus Mortis

  • Legendarny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15110 posty/ów
  • Gender:Not Telling

Napisany 04 luty 2008 - 20:00

doceńcie to jak się dla Was poświęcam mimo sesji ;p

#4 Linux_Fan

Linux_Fan

    początkujący

  • Zarejestrowany
  • Pip
  • 17 posty/ów
  • Location:Łódź

  • odtwarzacz - iRiver E100
  • słuchawki - oryginalne E100

Napisany 02 wrzesień 2009 - 22:58

Może pytanie zabrzmi dziwnie ale czy w takim razie na pamięciach typu flash mogą pojawiać się bad-sectory lub ich odpowiedniki?

#5 Simple

Simple

    bardzo zaawansowany

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPip
  • 646 posty/ów
  • Gender:Male
  • Location:Piotrków Trybunalski

Napisany 03 wrzesień 2009 - 00:02

Mogą, ale to wiąże się chyba z całkowitym zajechaniem takiej pamięci.

Player: Motorola XT910 / Sony A865 / Ipod Touch 2g 32gb / Sony NWZ-A828 / Ipod Video 5G 60GB / Ipod Touch 2g 8gb / Microsoft ZUNE 30gb / Sony NWZ-A826 / Creative ZEN 2gb / Creative MuVo 64mb (łooo co za staroć :P)
Earphones: Sony XB90 / Sony EX300 / Ultimate Ears Triple.fi 10 Pro / Audeo Phonak PFE111 / JVC HA-FX300 / Shure scl2 / Shure e3c / Philips SHH9700 / 2x Sony EX85 / Sony EX82 / Pioneer SE-CL22 / Audio Technica ATH-CK9 / Creative EP-630
Headphones: Philips Fidelio L1 / Takstar Hi2050 / AKG k450 / Beyerdynamic DT990Pro / Sennheiser HD380Pro / Sony MDR-1R / Sennheiser HD25-1 II / Sony ZX700 / AKG K601 / Audio Technica ES10 / Philips SBC HP1000 / AKG K272HD / Sennheiser HD555 / Grado SR-60 + Bowls / AKG k518dj / AKG k414p
Amplifier: Matrix mini-i / WBA HPA-03 (mod) / MxM

Speakers: Gemini SR8


#6 KHRoN

KHRoN

    Dominus Mortis

  • Legendarny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15110 posty/ów
  • Gender:Not Telling

Napisany 03 wrzesień 2009 - 01:27

QUOTE (Linux_Fan @ 02.09.2009, 23:58) <{POST_SNAPBACK}>
Może pytanie zabrzmi dziwnie ale czy w takim razie na pamięciach typu flash mogą pojawiać się bad-sectory lub ich odpowiedniki?


z kilku powodów:
- dana komórka pamięci została z takiego czy innego powodu "zajechana"
- dana komórka pamięci została w taki czy inny sposób uszkodzona (np. przez uderzenie)
- defekt fabryczny, który spowodował że dana komórka pamięci przestała działać

we wszystkich tych przypadkach efekt jest taki, że dana komórka pamięci staje się nieczytelna, więc jest uznana przez system operacyjny za bad-sector (ale nie wiem jak się to ma do małego czipu, który rozkłada zapis/odczyt na różne komórki pamięci - przez co dany sektor logiczny nie ma/nie musi mieć fizycznego położenia na nośniku - tak jak ma to miejsce podczas zapisu na powierzchni tależa dysku twardego)

nie wiem też czy pamięci flash też mają "sektory zapasowe" (jak wszystkie nowe dyski, które same podmieniają niefunkcjonalne sektory tak, że ani użytkownik ani system operacyjny tego nie widzi) czy nie...

#7 lostson

lostson

    Rip them all!!!

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPip
  • 828 posty/ów
  • Gender:Male
  • Location:PO-land -_-

Napisany 03 grudzień 2009 - 17:19

Trochę odkopię, ale może się przydać :)
W pamięciach flash komórka pamięci ma określoną żywotność - ilość cykli zapisu/odczytu. Kontroler pamięci pilnuje, aby wszystkie były wykorzystywane w równomierny sposób (to dlatego defragmentacja flash'a nie ma sensu: skracamy żywotność, a kontroler i tak będzie chciał ułożyć pliki "po swojemu", a zysk wydajności jest żaden).

Jeśli chodzi o HDD, to miałem u siebie taki przypadek: PerfectDisk wywalał mi błąd (use scandisk itd.) przy próbie defragmentacji plików: MFT,stronnicowania,hibernacji, przed startem systemu - ofc. Zazwyczaj oznacza to zbliżające się duże problemy z HDD.
Znalazłem w sieci taki program: HDD Regenerator - Pana Dmitriy'a Primochenko i u mnie to zadziałało (od roku żadnych problemów z HDD).

Najciekawsze, jak autor tłumaczy skuteczność tego programu cyt:
"Almost 60% of all hard drives damaged with bad sectors have an incorrectly magnetized disk surface. We have developed an algorithm which is used to repair damaged disk surfaces. This technology is hardware independent, it supports many types of hard drives and repairs damage that even low-level disk formatting cannot repair. As a result, previously unreadable information will be restored. Because of the way the repair is made, the existing information on the disk drive will not be affected!.....Almost 60 % of damaged hard disks can be repaired by regeneration. "
A teraz przykra wiadomość: niestety to nie freeware, ale wydatek był na firmę B)
Pozdrawiam^^





Przełącz shoutbox Shoutbox Open the Shoutbox in a popup

Na Shoutboxie obowiązuje całkowity zakaz rozpoczynania rozmów, tylko i wyłącznie w celu uzyskania informacji "Co Kupić", "Lepsze to czy tamto". Nie stosowanie się do tej zasady, skutkuje natychmiastowym banem. Zainteresowanych zakupem zapraszamy do działu co kupić lub do kontaktu z najbliższym sklepem mp3store
@  Kubasz : (28 lipiec 2014 - 12:20) werbel w yes- hearts trzęsie pokojem ...
@  Kubasz : (28 lipiec 2014 - 12:18) ma taki bas :o
@  Kubasz : (28 lipiec 2014 - 12:17) jutro podłącze pionka pod DATa i zobaczymy jak to zagra z dobrym transportem :) ma spory potencjał ten kaseciak , już na starcie gra bardzo fajnie
@  Kubasz : (28 lipiec 2014 - 12:16) nooo
@  Filas : (28 lipiec 2014 - 12:05) ale czarno
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 11:50) pod warunkiem że to clip do AK120, co by od gaci nie odpadywał :P
@  Jimmi Dragon : (28 lipiec 2014 - 11:31) ok Fatso, masz rację Clip>=AK120 ;)
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 11:30) Bo to kawał dobrego grania:)
@  MrSheep : (28 lipiec 2014 - 11:21) Słuchałem wczoraj PianoCrafta MCR940. Zadziwiająco grają te maleństwa. Gdyby nie to, że mam duże stereo w salonie to bym się długo nie zastanawiał.
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 11:15) Nie wydawało Ci się. Było dziwnie. Teraz dziwnie już nie jest :D
@  MrSheep : (28 lipiec 2014 - 11:12) Na tej skrętce od Mikołaja jakoś dziwnie grały. Albo mi się wydawało.
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 11:06) w DIY jest foto - mikroplecionki :)
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 11:06) swoj oczywiście. awg26 occ7n
@  MrSheep : (28 lipiec 2014 - 11:04) Cieszę się, że mogłem dostarczyć część tego systemu :) Jaki kabel im wstawiłeś?
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 11:03) Kurde, ale te K701 się z E12 i X5 zgrywają...normalnie prawdziwie poważny system :)
@  MrSheep : (28 lipiec 2014 - 11:00) Pewnie tak, ale dawno już nie słuchałem dobrych dokanałowych dynamików
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 10:58) słuchałem i ety są o klasę lepsze.
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 10:58) ale na te sony bym się nie napalał.
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 10:58) Trudno. Takie życie
@  MrSheep : (28 lipiec 2014 - 10:58) Niedługo dostanę Sony MDR-EX600, zobaczymy czy pokonają ER-4PT
@  MrSheep : (28 lipiec 2014 - 10:57) Twoje ER-4S idą w świat
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 10:55) Jimmi, nawet nie wiem w którym wymiarze.
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 10:55) Yep. Skończyłem zabiegi usprawniające. Są świetne
@  MrSheep : (28 lipiec 2014 - 10:47) Fatso - rly? :)
@  Jimmi Dragon : (28 lipiec 2014 - 10:37) CLIP>AK120 :P
@  Fatso : (28 lipiec 2014 - 10:22) AKG K701>AKG Q701 :D
@  Soniczny : (28 lipiec 2014 - 08:49) http://imgur.com/gallery/bKU4H/
@  Jimmi Dragon : (28 lipiec 2014 - 08:09) Kubaszu, czyżby sezon ogórkowy na allegro w końcu się skończył? Takiego spamu z ofertami jak w ciągu kilku ostatnich dni nie miałem przynajmniej od dwóch miesięcy...
@  nismovsky : (27 lipiec 2014 - 13:59) Z tym byciem wszechwiedzącym to się zgadzam. Ile to razy poprawiano mnie, że coś niby jest nie tak, a jak posłuchałem nagrań "poprawiaczy" to uszy krwawiły ;p
@  Yedi : (27 lipiec 2014 - 10:48) a potem Kazik śpiewa .. mój wydaffca jest złodziejem :)
@  FeX : (27 lipiec 2014 - 10:20) W Polsce partaczy nie brakuje. Każdy myśli, że jest złotą rączką a pojęcia i wiedzy brak. Potem jest wszystko na odpier.... zrobione.
@  Destruktor : (27 lipiec 2014 - 10:16) nie, oni chcą po prostu sprzedać i się sprzedaje ;)
@  Panataki : (27 lipiec 2014 - 10:04) Mi się wydaje, że oni chcą tymi nagraniami pokazać "biedę" o której nagrywają, analogicznie do złej realizacji niektórych płyt metalowych
@  Szalone Mango : (27 lipiec 2014 - 02:01) @Nismovsky - więc może dlatego Kartagina ostrego jest całkiem przyzwoicie jak na Polskę zrobiona. Bo jest robiona przez Kanadyjczyka ^^
@  Szalone Mango : (27 lipiec 2014 - 02:00) FeX - to fajnie że podziemie jest cool ale mi chodzi o realizację płyt ;)
@  Kubasz : (27 lipiec 2014 - 00:35) @Filas tak mam DAT :D
@  nismovsky : (26 lipiec 2014 - 23:06) @SzaloneMango - ja sporo tworzę, ale w 99% zrezygnowałem z tworzenia z Polakami właśnie przez ich niechlujne podejście "byle by było i w net"
@  nismovsky : (26 lipiec 2014 - 23:04) @Lord - ja nagrywam w domu sporo partii wokalnych, a na jakość jakoś nie narzekał nikt jak wpuściłem na forum gotowy kawałek. Z Polskim rapem jest jak z jego wykonawcami. Często są leniwi oraz/lub niecierpliwi.
@  FeX : (26 lipiec 2014 - 22:48) W Polsce dobry rap to underground
@  Szalone Mango : (26 lipiec 2014 - 22:42) No właśnie słucham sporo popularnych w Polsce raperów wiem, że pieniążki to oni mają. Nawet Tede którego nie lubię i ma swój amerykaaansky styyyl nie ma jakości nagrań zza oceanu. Szkoda, że płyta z jakimś szajsem trochę kilometrów od nas jest zrobiona lepiej od płyty naładowanej fajną treścią u nas :C
@  Lord Rayden : (26 lipiec 2014 - 19:17) Studia chyba są. To Panowie od rapu nagrywają w domu.
@  Yedi : (26 lipiec 2014 - 18:12) @Szalone Mango kasa kasa kasa i brak u nas profesjonalnych studiów nagraniowych.
@  Szalone Mango : (26 lipiec 2014 - 17:40) Czy ktoś z was robi muzykę tudzież ma do czynienia z produkcją wie dlaczego polski rap jest tak słabo zrealizowany a gdy słucham jakiegoś czarnego Pana zza oceanu to mimo że 3/4 tekstu to jest to samo to chce się słuchać bo jest zrealizowane kozacko ? To tak dużo pieniędzy kosztuje żeby w lepszej jakości wypuścić czy jak ?
@  Filas : (26 lipiec 2014 - 13:10) zaraz Kubasz, masz DAT? :D
@  ReVe : (25 lipiec 2014 - 21:45) Obczaji kto mojego posta bo mam problem :c
@  Kubasz : (25 lipiec 2014 - 19:17) tzn jak potrafi zagrać cyfra :P
@  Kubasz : (25 lipiec 2014 - 18:49) nooo , ja dopiero na tym kaseciaku zobaczyłem jak gra cd
@  Panataki : (25 lipiec 2014 - 17:39) tylko przeciętne cdki nie wykorzystują pewnie nawet 10% możliwości i dla tego wydaje się, że czarne płyty są lepsze
@  Panataki : (25 lipiec 2014 - 17:38) może faktycznie winyle mają skopaną dynamikę?
@  Kubasz : (25 lipiec 2014 - 15:50) wazniejszy jest teraz transport niż wzmacniacz :P