Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Poradnik jak sprawdzić dysk twardy odtwarzacza pod kątem bad sectorów


  • Please log in to reply
6 replies to this topic

#1 KHRoN

KHRoN

    Dominus Mortis

  • Legendarny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15327 posty/ów
  • Gender:Not Telling

Napisany 04 luty 2008 - 19:53

Poradnik na temat skanowania dysku odtwarzacza pod kątem bad sectorów (oraz opis metody "naprawiania" takiego dysku) znajduje się tutaj:

http://blog.khron.ne...ysk_bad_sector/

Victoria. Jak sprawdzić dysk odtwarzacza?

Co prawda sesja się jeszcze nie skończyła, ale coraz częściej dostaję pytanie jak sprawdzić dysk twardy odtwarzacza pod kątem bad sektorów. Więc żeby nie było że nic nie piszę, to napiszę jak to zrobić…

Z góry zaznaczam jednak trzy rzeczy:

* taki test możliwy jest tylko dla odtwarzaczy pracujących w standardzie UMS/MSC (widocznych w systemie jako dysk wymienny, nie jako “urządzenie audio”), bądź dla dowolnego dysku podłączonego bezpośrednio do komputera (o czym niżej),
* taki test (i naprawa) możliwy jest tylko dla odtwarzaczy z dyskiem, nie ma sensu by testować w ten sposób odtwarzacze z pamięcią flash,
* pomyłka/zagapienie się w czasie używania programu Victoria może spowodować nieodwracalne zamazanie dysku odtwarzacza bądź komputera! robicie to na własną odpowiedzialność, jakkolwiek w przypadku uważnego podążania za opisem nic złego nie powinno się stać.

Podłączanie odtwarzacza/dysku do komputera

Po pierwsze ważna jest kwestia podłączenia dysku do komputera. Jak już napisałem istnieją dwie możliwości:

1. odtwarzacz pracuje w standardzie UMS/MSC więc jego dysk wykrywany jest bezpośrednio przez windowsa jako dysk wymienny,
2. odtwarzacz nie pracuje w sytandardzie UMS/MSC więc jego dysk nie jest bezpośrednio dostępny (ani dla windowsa ani dla programów narzędziowych).

W tym pierwszym przypadku nie ma problemu – należy podłączyć odtwarzacz do komputera i przejść bezpośrednio do opisu używania programu Victoria.

W tym drugim przypadku ponownie istnieje dwie możliwości:

* odtwarzaczowi można zmienić firmware na UMS/MSC – co też należy uczynić,
* odtwarzaczowi nie można zmienić firmware’u na UMS/MSC.

Ponownie, w pierwszym przypadku nie ma problemu. W drugim pozostaje już tylko jedna możliwość – należy odtwarzacz rozkręcić, wyjąć dysk i podłączyć go bezpośrednio do komputera.

Jak to zrobić? Pozostawiam tą kwestię każdemu zainteresowanemu z osobna.

Jeśli ktoś ma odtwarzacz z dyskiem ze “zwykłym” złączem np. laptopowym (przykładowo Rio Karma czy Zen Touch takie mają), to na allegro (link do wyników wyszukiwania “USB IDE”) za mniej niż 20zł można dostać uniwersalną przejściówkę IDE/SATA<->USB i podłączyć nią dysk przez USB. Istnieją także przejściówki “małe IDE”<->IDE (“laptopowe”<->”normalne”), ale wtedy dysk trzeba podłączyć bezpośrednio do taśmy IDE, co wymaga rozkręcenia obudowy komputera i odpowiedniej konfiguracji BIOS-u.

Przejściówek najlepiej szukać na allegro, w sklepach komputerowych (uwaga! często w sklepach są one nieprzyzwoicie drogie! już lepiej kupić na allegro…), czasem w sklepach elektronicznych czy saturnie/mediamarkcie.

Przykładowa przejściówka służąca do podłączenia dysku Karmy/Zena – albo dowolnego dysku IDE – wygląda tak (to ta za 16zł):

Przejściówka IDE<->USB

Mając podłączony do komputera dysk, który chcemy sprawdzić, zajmujemy się już tylko Victorią…

A propo – żeby dysk dał się sprawdzić musi W OGÓLE być widoczny dla windowsa (musi być widoczny w menedżerze urządzeń). To że nie ma na nim partycji albo że partycja nie jest rozpoznawana przez windowsa NIE MA ZNACZENIA.

Victoria – pobranie i uruchomienie

Program pobrać można ze strony: hdd-911.com

… lub po prostu stąd: Victoria 4.3 beta (jesli ktoś nie zna cyrylicy).

Po rozpakowaniu należy Victorię uruchomić. Do poprawnego działania w XP wystarczy konto z uprawnieniami administratora, zaś jeśli ktoś ma Vistę należy kliknąć na plik victoria43.exe prawym przyciskiem myszy i wybrać “Uruchom jako administrator” (inaczej zobaczymy wiele okienek z błędami a program nie będzie działał).

Po uruchomieniu ukaże się nam okienko programu.

Victoria

Victoria – konfiguracja

Pierwsza rzecz jaką należy zrobić to kliknąć na zakładkę “Setup” (u góry) i zaznaczyć tam “Only non-destructive functions” (wyłącza wszystkie “niebezpieczne” opcje).

Victoria

Kolejno wracamy na zakładkę “Standard”. Jedyna rzez jaką należy tu zrobić to na liście po prawej u góry wskazać dysk odtwarzacza (bądź dowolny dysk przeznaczony do sprawdzenia).

Victoria

Następnie należy kliknąć na zakładkę “Tests”.

Victoria

Kolejne opcje, które można wykorzystać w czasie przeprowadzania skanowania/naprawiania dysku to:

* zaznaczyć “read” aby program odczytywał kolejne sektory,
* nie wiem co robi “veryfy”, może odczytuje ten sam sektor dwukrotnie i porównuje rezultat?

* zaznaczyć “ignore” żeby jedynie sprawdzić powierzchnię dysku,
* zaznaczyć “remap” żeby zastąpić błędny sektor jednym z sektorów zapasowych,
* nie wiem co robi “restore”, może odczytuje zawartość sektora a potem zapisuje ją ponownie w niezmienionej postaci?

* zaznaczyć “>” aby przeskanować sektory od pierwszego do ostatniego,
* zaznaczyć “<” aby przeskanować sektory od ostatniego do pierwszego,
* zaznaczyć “> ? <” aby sektory zostały przeskanowane w losowej kolejności,
* zaznaczyć “> | <” aby sektory zostały przeskanowane w kolejności: “trochę z przodu, trochę z tyłu, trochę z przodu etc.”

W praktyce konfiguracja sprowadza się do zaznaczenia:

* read, ignore, > – aby szybko przeskanować dysk pod kątem bad sectorów,
* read, remap, > – aby szybko przeskanować dysk pod kątem bad sectorów i jednocześnie zremapować je,
* read, remap, > | < – aby dokładniej przeskanować dysk pod kątem bad sectorów i jednocześnie zremapować je,
* read, remap, > ? < – aby bardzo dokładnie przeskanować dysk pod kątem bad sectorów i jednocześnie zremapować je.

Skan “>” i “<” trwają krótko. Skan “> | <” może trwać długo. Skan “> ? <” może trwać bardzo długo (kilkanaście-kilkadziesiąt godzin, w zależności od wielkości i prędkości dysku oraz ilości bad-sectorów).

Co więcej, podczas skanowania “> ? <” dysk może się dość znacznie grzać, na co należy zwrócić uwagę – np. jeśli obudowa komputera jest słabo wentylowana lub odtwarzacz mocno obudowany. Odtwarzacz należy odłożyć w miejsce, gdzie ciepło może się swobodnie rozpraszać – NIGDY W POBLIŻU KALORYFERA/GRZEJNIKA! Nie mówiąc już o tym, że takie nagrzewanie się odtwarzacza może to być niebezpieczne dla wbudowanego akumulatorka a w ekstremalnym wypadku (długotrwałego nagrzania do kilkudziesięciu stopni Celsjusza) doprowadzić do WYBUCHU AKUMULATORKA LITOWEGO!

Po ustawieniu wszystkiego klikamy przucisk “Start”. Po kliknięciu rozpoczyna się skanowanie a przycisk “Start” zamienia się w przycisk “Stop”. Czerwony przycisk “Break All” po prawej to “panic button” – po jego kliknięciu Victoria przerywa wszystko, co aktualnie robi.

W czasie skanowania pojawia się uaktualniana na żywo “mapa sektorów” (ma ona sens fizyczny tylko w przypadku skanu “>”, w innych przypadkach przedstawia ona po prostu kolejne skanowane sektory). Po prawej od niej widać najważniejsze – statystykę sektorów. Są one kategoryzowane na podstawie czasu ich odczytu.

Wszystkie do zielonego włącznie są OK. Pomarańczowe też są “jeszcze OK”, ale czerwone są już “problematyczne” (mimo że wciąż możliwe do odczytania). Bad sectory (sektory niemożliwe do odczytania) zaznaczone są jako “x”.

Im więcej jest pomarańczowych i czerwonych sektorów w stosunku do szarych i zielonych, w tym gorszym stanie jest dysk.

W czasie trwania samego skanowania nie należy używać komputera, a przynajmniej nie należy używać dysku (fizycznego dysku, nie partycji), który jest aktualnie skanowany… ale to jest oczywiste i nie muszę tego pisać.

Victoria – zastosowanie praktyczne

Ok, ale jak w praktyce wygląda naprawianie dysku? Ja robię to w ten sposób:

1. skan “read, ignore, >”, jeśli nie ma bad sectorów to dobrze, jeśli są przechodzę dalej,
2. skan “read, remap, >”,
3. skan “read, ignore, >”, jeśli nie ma bad sectorów to dobrze, jeśli są przechodzę dalej,
4. skan “read, remap, > | <”,
5. skan “read, ignore, >”, jeśli nie ma bad sectorów to dobrze, jeśli są to znaczy ze dysk jest mocno uszkodzony i raczej nie da się go naprawić (z praktyki wiem że nie ma sensu “próbować remapowania do skutku”, nic to nie daje) – należy pomyśleć o wymianie dysku.

Konieczna jest tu garść ważnych uwag praktycznych.

Na czym polega “remapowanie sektorów”? Polega ono na wpisywaniu w firmware dysku informacji “nie należy używać sektora X tylko sektor Y z puli sektorów zapasowych”. Sektory zapasowe to przygotowane specjalnie na taką okazję, normalnie nieużywane sektory, którymi można zastąpić niesprawne sektory dysku (dzięki temu pojemność “naprawionego” dysku się nie zmienia). Poprawnie zremapowany sektor zawsze jawi się jako poprawny i nie ma sposobu (w każdym razie normalnego, bo w ogóle sposób na pewno jest) żeby sprawdzić czy dany sektor jest “prawdziwy” czy “zremapowany”.

Dysk, na którym znajdują się jakiekolwiek bad-sectory NIE POWINIEN być używany do przechowywania jakichkolwiek ważnych danych. Taki dysk może w każdej chwili przestać działać bądź dane znajdujące się na takim dysku mogą zostać wybiórczo bądź w całości utracone! (Mimo że w praktyce okazuje się, że dysk z kilkoma bad-sectorami może działać jeszcze nawet kilka lat…).

Bad sektor to najczęściej fizyczne uszkodzenie powierzchni dysku (zadrapanie, odpryśnięcie powłoki magnetycznej etc.) więc poza tym że takie uszkodzenie istnieje, to często rozprzestrzenia się – np. w sąsiedztwie bad sectora mogą prędzej lub później pojawiać się nowe bad sectory (np. warstwa magnetyczna się łuszczy we wszystkich kierunkach od miejsca pierwotnego uszkodzenia).

Ale co w przypadku dysków na których nie ma “krytycznie ważnych danych” tylko “jakaś muzyka”, np. dysków odtwarzaczy?

* jeżeli na dysku znajduje się tylko kilka bad-sectorów, które do tego dały się łatwo zremapować, to taki dysk nadaje się do dalszego użytku,
* jeżeli na dysku znajduje się wiele bad-sectorów (dziesiątki/setki), które dały się zremapować, to taki dysk wciąż nadaje się do dalszego użytku ale należy liczyć się z możliwością iż co jakiś czas pojawiać się będą (bo będą) nowe bad-sectory i raczej należy pomyśleć o jego wymianie,
* jeżeli na dysku znajduje się multum bad-sectorów (tysiące/dziesiątki tysięcy), z których wiele może nie dać się zremapować, to z jednej strony i taki dysk da się używać (mimo że często będą wyskakiwały komunikaty “nie można odczytać pliku”) do momentu kiedy całkowicie padnie… ale z drugiej lepiej jest natychmiast pomyśleć o jego natychmiastowej wymianie.

#2 zaki

zaki

    I've got blisters on my fingers! xD

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1870 posty/ów
  • Gender:Male
  • Location:w środku pola:/

Napisany 04 luty 2008 - 19:58

A jednak..:P
Now:
Players:Iphone4, Cowon Q5W 40GB, iPod Shuffle 1G 512 MB, Panasonic SL-SX430, OPTIplayer 200/500 FC :D
Phones:,AKG k450, pły apple, pchły iAudio,
HomeMarantz DV4001 + Marantz SR 5002 + Yamaha NS50 NSp 60
Past:
Players:Apple Ipod Video 5,5 30 GB, Iriver H10 Junior, Creative zen nano plus, Philips HDD 060, Iriver T60, Iriver IHP 120, Sansa Clip
Phones:Crossroads mylar One X3, Grado SR60 with HD 414 pads, Cresyn MP-RG280E, Audio - Technica ATH ON3, SRS-200, Westone Um1, Creative Zen Aurvana, AKG K518DJ (foam mod), Audio Technica ES7 WH ,
Portable Amp:Cmoy by Forza Lazio
testowawszy:SRS-210BS i SRS N, , ATH ES7, Vedia T8, Iriver D30


#3 KHRoN

KHRoN

    Dominus Mortis

  • Legendarny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15327 posty/ów
  • Gender:Not Telling

Napisany 04 luty 2008 - 20:00

doceńcie to jak się dla Was poświęcam mimo sesji ;p

#4 Linux_Fan

Linux_Fan

    początkujący

  • Zarejestrowany
  • Pip
  • 17 posty/ów
  • Location:Łódź

  • odtwarzacz - iRiver E100
  • słuchawki - oryginalne E100

Napisany 02 wrzesień 2009 - 22:58

Może pytanie zabrzmi dziwnie ale czy w takim razie na pamięciach typu flash mogą pojawiać się bad-sectory lub ich odpowiedniki?

#5 Simple

Simple

    bardzo zaawansowany

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPip
  • 710 posty/ów
  • Gender:Male

Napisany 03 wrzesień 2009 - 00:02

Mogą, ale to wiąże się chyba z całkowitym zajechaniem takiej pamięci.

Player: Xiaomi Mi4 / Sansa Clip+ / Motorola XT910 / Sony A865 / Ipod Touch 2g 32gb / Sony NWZ-A828 / Ipod Video 5G 60GB / Ipod Touch 2g 8gb / Microsoft ZUNE 30gb / Sony NWZ-A826
Earphones: UE TripleFi / Sony XB90 / Sony EX300 / Ultimate Ears Triple.fi 10 Pro / Audeo Phonak PFE111 / JVC HA-FX300 / Shure scl2 / Shure e3c / Philips SHH9700 / Sony EX85 / Audio Technica ATH-CK9
Headphones: Sennheiser Momentum II AEG / Focal Spirit Professional / Sennheiser Momentum / Logitech UE6000 / Philips Fidelio L1 / Takstar Hi2050 / AKG k450 / Beyerdynamic DT990Pro / Sennheiser HD380Pro / Sony MDR-1R / Sennheiser HD25-1 II / Sony ZX700 / AKG K601 / Audio Technica ES10 / Philips SBC HP1000 / AKG K272HD / Sennheiser HD555 / Grado SR-60 + Bowls / AKG k518dj / AKG k414p
Amplifier: Matrix mini-i / WBA HPA-03

Speakers: Gemini SR8


#6 KHRoN

KHRoN

    Dominus Mortis

  • Legendarny
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 15327 posty/ów
  • Gender:Not Telling

Napisany 03 wrzesień 2009 - 01:27

QUOTE (Linux_Fan @ 02.09.2009, 23:58) <{POST_SNAPBACK}>
Może pytanie zabrzmi dziwnie ale czy w takim razie na pamięciach typu flash mogą pojawiać się bad-sectory lub ich odpowiedniki?


z kilku powodów:
- dana komórka pamięci została z takiego czy innego powodu "zajechana"
- dana komórka pamięci została w taki czy inny sposób uszkodzona (np. przez uderzenie)
- defekt fabryczny, który spowodował że dana komórka pamięci przestała działać

we wszystkich tych przypadkach efekt jest taki, że dana komórka pamięci staje się nieczytelna, więc jest uznana przez system operacyjny za bad-sector (ale nie wiem jak się to ma do małego czipu, który rozkłada zapis/odczyt na różne komórki pamięci - przez co dany sektor logiczny nie ma/nie musi mieć fizycznego położenia na nośniku - tak jak ma to miejsce podczas zapisu na powierzchni tależa dysku twardego)

nie wiem też czy pamięci flash też mają "sektory zapasowe" (jak wszystkie nowe dyski, które same podmieniają niefunkcjonalne sektory tak, że ani użytkownik ani system operacyjny tego nie widzi) czy nie...

#7 lostson

lostson

    Rip them all!!!

  • Bywalec
  • PipPipPipPipPip
  • 830 posty/ów
  • Gender:Male
  • Location:PO-land -_-

Napisany 03 grudzień 2009 - 17:19

Trochę odkopię, ale może się przydać :)
W pamięciach flash komórka pamięci ma określoną żywotność - ilość cykli zapisu/odczytu. Kontroler pamięci pilnuje, aby wszystkie były wykorzystywane w równomierny sposób (to dlatego defragmentacja flash'a nie ma sensu: skracamy żywotność, a kontroler i tak będzie chciał ułożyć pliki "po swojemu", a zysk wydajności jest żaden).

Jeśli chodzi o HDD, to miałem u siebie taki przypadek: PerfectDisk wywalał mi błąd (use scandisk itd.) przy próbie defragmentacji plików: MFT,stronnicowania,hibernacji, przed startem systemu - ofc. Zazwyczaj oznacza to zbliżające się duże problemy z HDD.
Znalazłem w sieci taki program: HDD Regenerator - Pana Dmitriy'a Primochenko i u mnie to zadziałało (od roku żadnych problemów z HDD).

Najciekawsze, jak autor tłumaczy skuteczność tego programu cyt:
"Almost 60% of all hard drives damaged with bad sectors have an incorrectly magnetized disk surface. We have developed an algorithm which is used to repair damaged disk surfaces. This technology is hardware independent, it supports many types of hard drives and repairs damage that even low-level disk formatting cannot repair. As a result, previously unreadable information will be restored. Because of the way the repair is made, the existing information on the disk drive will not be affected!.....Almost 60 % of damaged hard disks can be repaired by regeneration. "
A teraz przykra wiadomość: niestety to nie freeware, ale wydatek był na firmę B)
Pozdrawiam^^





Przełącz shoutbox Shoutbox Open the Shoutbox in a popup

Na Shoutboxie obowiązuje całkowity zakaz rozpoczynania rozmów, tylko i wyłącznie w celu uzyskania informacji "Co Kupić", "Lepsze to czy tamto". Nie stosowanie się do tej zasady, skutkuje natychmiastowym banem. Zainteresowanych zakupem zapraszamy do działu co kupić lub do kontaktu z najbliższym sklepem mp3store
@  Arthass : (23 maj 2015 - 00:08) walić to! może coś tv jest ciekawego
@  Arthass : (22 maj 2015 - 23:36) ave Lucjan! Jak tam przygotowania do zawładnięcia światem? Toruń opanowany?
@  Robsonek : (22 maj 2015 - 23:22) o nie, Antychryst jednak wrócił... :( ;)
@  Arthass : (22 maj 2015 - 23:20) dlatego mam na takie wypadki nasz narodowy dobrobyt zafundowany nam przez państwo w celach zapobiegania wykluczeniu cyfrowemu - Aero, niczym manna z niebios, tylko Captcha muszę rozszyfrować.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 23:14) ale moje wysiłki zaczęły być wnet niweczone przez lokalnego dostawcę internetu, który przez pomyłkę wyłączył sieć, prawdopodobnie zahaczając o kabel, kiedy kierował się wpół zaspany z niecierpiącą zwłoki sprawą do klopa, co mu się zresztą często zdarza jak donoszą nieoficjalne źródła.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 23:10) @Robsonek pewien czas temu dyskusja skierowała się w rejony szufladkowania muzyki i odezwał się we mnie uśpiony gatunkowy nazi ;) tak więc zapragnąłem zaspamować sb swoim oświeconym pojęciem pojmowania rzeczy, sprowadzając zabłąkane owieczki na jedyną właściwą drogę zbawienia z rąk ogarniającej ciemności ignorancji >.<
@  Robsonek : (22 maj 2015 - 23:08) internet Ci padł?!  yeah!  Posted Image  haha :D
@  Arthass : (22 maj 2015 - 23:03) kierwa, internet padł
@  Arthass : (22 maj 2015 - 23:02) @Robsonek sb nie nadaje się na dłuższe wywody :P
@  Arthass : (22 maj 2015 - 23:01) elementy fantasy = power metal :)
@  Lord Rayden : (22 maj 2015 - 22:58) Jak juź to wole takie brzmienie niż ekstremalne. Raczej melodyjne . Dopóki Tarja śpiewała to dochodziła opera.
@  Lord Rayden : (22 maj 2015 - 22:56) Ewentualnie może z elementami fantasy.
@  Robsonek : (22 maj 2015 - 22:56) ooops, sorki Lordzie, myślałem, że to monolog :D
@  Robsonek : (22 maj 2015 - 22:55) @Arthass z kim rozmawiasz?  Posted Image
@  Lord Rayden : (22 maj 2015 - 22:54) No dobra. Może być symfoniczny z elementami gotyckimi. Zgadzam sie.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:46) To już Tiamat jest dla mnie bardziej goth.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:46) Jedną stopą opierają się na symfonicznym dziedzictwie The Gathering, a drugą - power metalu. Tak w skrócie.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:43) Co nie znaczy, że nie lubię tych zespołów, ale one opierają się głównie na symfonicznej twórczości The Gathering, niż wpływom sceny goth.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:40) No offence, ale tnące się, umalowane i przebrane na czarno "gothki" z koszulkami/naszywkami Nightwish/Within Temptation/After Forever etc. robią wiochę scenie goth.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:36) Jak mówimy o goth metalu to trafniej reprezentują go takie zespoły jak Type-O-Negative, Paradise Lost, początki Anathemy, czy nawet bardziej ekstremalne formy z wpływami death/doom metalu jak Cradle of Filth lub My Dying Bride.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:31) Goth definiuje troszkę inna postawa. Klimat obsesji religijnych, upiorne syntezatory, też pewnego rodzaju "duszność" atmosfery jeśli można tak to ująć. Czyli goth metal to w zasadzie taka cięższa wersja goth rocka, uformowana przez scenę death-rock pod sztandarem zespołu Christian Death.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:27) WT - Within Temptation? Goth to już inna historia, ale utożsamianie go z Nightwish czy WT jest trochę naciągane. Te zespoły grały najwyżej rodzaj metalu symfonicznego z ewentualnymi, leciutkimi wpływami goth.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:23) No a thrash metal to już esencja metalu, wywalono wszystko co uważano za zbędne upiększenie, skupiono się na ostrych, surowych, bezkompromisowych riffach, na technice i szybkości, doprawiając to punkową estetyką, w szczególności uwypukloną w formie postawy DIY.
@  Lord Rayden : (22 maj 2015 - 22:22) NWoBHM to było to. Plus klasyczny metal typu Accept, Judas Priest. Oraz metal "gotycki" typu Nightwish czy WT.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:13) Dopiero NWoBHM skupił się na skonsolidowaniu kluczowych cech definiujących metal "w stanie surowym". Odchodził od bluesowych, psychodelicznych naleciałości, na rzecz napier*lania bardziej surowych, metalowych riffów.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 22:06) No i Led Zeppelin, który tworzył swoją własną wizję psychodelicznego, "głośnego bluesa". Bo czym bym pierwotny heavy metal jeśli nie wariacją "głośnego bluesa"?
@  Arthass : (22 maj 2015 - 21:59) By ulżyć sobie w bólu (oprócz korzystania z plastikowych nakładek), zmniejszył napięcie strun strojąc gitarę niżej i tak narodziło się charakterystyczne heavy metalowe brzmienie.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 21:58) @Noise gatunków metalu wcale nie ma tak dużo - są że tak to nazwę "core" gatunki (nie mylić z metalcore :D) wokół których ludzie tworzą jakieś dziwne, niby nowe odmiany powstałe na skutek "blendu" cech tych podstawowych. A tak naprawdę te najważniejsze, które warto rozróżniać kształtują się na skutek naturalnej ewolucji tych wcześniejszych, więc łatwo prześledzić historię całości i wyciągnąć własne wnioski. Mamy Jimmiego Hendrixa grającego psychodeliczny rock. Swój wkład wnieśli też Cream, Jeff Beck, The Kinks, The Who, The Roling Stones. Z rocka psychodelicznego powstał acid rock. Black Sabbath miał w pierwotnych planach być kolejnym zespołem acid rockowym, ale gitarzysta - Tony Iommi - miał wypadek w którym stracił opuszki palców prawej ręki.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 21:35) Ale i tak logika dziwna. Może kurierowi lepiej nosić dwa razy po 20kg niż jednorazowo 40kg. Może po przekroczeniu danej wagi pracodawca musi odprowadzić dodatkową kasę na jakieś ubezpieczenie zdrowotne z powodu nadmiernego przeciążenia kręgosłupa czy coś w tym stylu? Trzeba by poczytać wymogi BHP. Cholera ich tam wie? Ale wydaje mi się, że ma to coś wspólnego z odgórnymi przepisami państwowymi.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 21:28) Oprócz wagi liczą się też wymiary pudła. Po przekroczeniu wymiarów w danym gabarycie koszty drastycznie wzrastają.
@  Noise : (22 maj 2015 - 20:14) @untilited Behemoth zaczął się na Thelema 6 :D
@  Jimmi Dragon : (22 maj 2015 - 16:16) a i jeszcze w temacie logiki sklepów... do poprzedniego zamówienia zapomnieli dodać mi dwóch śrub. No to napisałem im, żeby mi je przysłali i w sumie mogę wziąć coś jeszcze, a miłym gestem z ich strony byłaby darmowa przesyłka (-14zł). Ci zaś zaproponowali mi 5% upustu, co by dawało jakieś 5zł. Skończyło się na tym, że śruby dotarły kurierem następnego dnia, a resztę zakupiłem z kodem rabatowym -15%, który znalazłem na jakieś stronce...
@  untilited : (22 maj 2015 - 16:08) Behemoth skończył się na Gromie.
@  Jimmi Dragon : (22 maj 2015 - 16:07) a obciążenie do sztangi...
@  Kubasz : (22 maj 2015 - 16:03) @Jimmi Dragon co zamawiałeś ?
@  Noise : (22 maj 2015 - 16:00) @Jimmi Dragon to jest Polska. Tu nie obowiązują zasady logiki
@  Noise : (22 maj 2015 - 15:59) Pomijam sam fakt, że po prostu gniotą z każdą płytą coraz lepiej :D
@  Noise : (22 maj 2015 - 15:59) @Arthass Jakoś 7 lat temu totalnie olałem wszelkie metal genre, bo można było dostać od tego apopleksji. Dlatego m. in. tak cenię Nergala i Behemoth, bo jak on to określił, gra metal ekstremalny
@  Jimmi Dragon : (22 maj 2015 - 15:53) 1 przesyłka 40kg kurierem 39zł. 2 przesyłki po 20kg 2x 14zł. I tym sposobem musiałem złożyć dwa zamówienia w sklepie. Ciekawe, czy rzeczywiście tak to im się kalkuluje...
@  Arthass : (22 maj 2015 - 14:02) *ot co
@  Arthass : (22 maj 2015 - 14:02) A wszystko po to by zainteresować potencjalnego słuchacza, marketing to co.
@  Arthass : (22 maj 2015 - 14:01) Darkthrone podobno określał swoją muzykę 'Dark Metalem'
@  Arthass : (22 maj 2015 - 14:00) gojira to prog metal na modłę Meshuggah, tylko bardziej przystępny :) A ta anegdota o Negura Bunget miała zobrazować, że nie tylko krytycy muzyczni czy społeczność wymyśla dziwne terminologie
@  Noise : (22 maj 2015 - 13:52) Goście z Gojiry jakoś nie słyszałem, żeby na siłę próbowali zamknąć swoja muzykę w jakichś ramach
@  Noise : (22 maj 2015 - 13:50) Szczerze? Każdy zespół może sobie swoją twórczość nazywać jak chce. Ważne jest jak grają :D
@  Arthass : (21 maj 2015 - 23:52) Negura Bunget nazywają swoją muzykę Transilvanian Metal :P
@  Arthass : (21 maj 2015 - 23:50) album OM to taki trochę The Dark Side of the Moon black metalu
@  Noise : (21 maj 2015 - 23:26) A teraz nie słucham, bo taczka poszła w świat, a Tenore wróciły do jd1210 xD
@  Noise : (21 maj 2015 - 23:25) Słuchałem go chyba pierdyliard razy, ale jak odpaliłem na Taczce 1G z Zero Audio Carbo Tenore, to płakałem szczytując z zachwytu. Poznałem go na nowo z masakryczną ilością detali
@  Noise : (21 maj 2015 - 23:24) Z Atmoblack ja polecam Negura Bunget i Dordeduh. Zwłaszcza album "OM" miażdży mosznę :D