Skocz do zawartości

ithilstone

Zarejestrowany
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana ithilstone w dniu 13 Sierpień

Użytkownicy przyznają ithilstone punkty reputacji!

Reputacja

25 Neutral

O ithilstone

  • Tytuł
    początkujący

Ogólne

  • Płeć
    Male

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    PC
  • słuchawki
    Chinskie
  • testuję
    wybrednie
  • chcę
    już nic

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. ithilstone

    Fanklub HiFiMAN

    Nigdy nie udało mi się posłuchać oryginalnych Jade - i to pomimo niezłych starań! - teraz kiedy Jade II są w pleni komercyjnymi słuchawkami mam nadzieje na poprawę szczęścia i już niedługo uda mi się na nich ucho zawiesić ;]
  2. ithilstone

    Hifiman RE800 Silver i RE2000 Silver - Zwiastun

    Male co nie co doleciało własnie żeby potowarzyszyć kolegom w recenzji...
  3. ithilstone

    Fanklub HiFiMAN

    to to jakis dziwny custom ;] - z zasady one powinny poprawiac a nie odbierac ;]
  4. ithilstone

    VERUM ONE- SŁUCHAWKI PLANARNE ZA 350$ (KICKSTARTER)

    Raz się żyje - najwyżej popłynę - interesowałem się tym projektem w zeszłym roku na head-fi - potem mi uciekło - dzięki za przypomnienie ;] czas oczekiwania mnie jakoś nie przeraża
  5. ithilstone

    Colorfly U8

    jeśli zakładamy te sama konstrukcje to zagra tak samo jak dual mono zakończone SE z mniejszym crosstalkiem - który jest nie mierzalny przy ścieżce krótszej niż 5-10 metrów - jeśli dobrze pamiętam to pass labs eksperymentował - i wyszło na to samo a koszty mniejsze - jeśli maja balanced to tylko dlatego ze klienci ciągle proszą o taka opcje... a nie dla tego ze to brzmi lepiej
  6. ithilstone

    Colorfly U8

    To jest tak: - jest tylko jedno prawdziwie zbalansowane źródło - jest nim kartridż gramofonu - każde inne źródło możne być tylko pseudo zbalansowane. - A jak wiadomo każdy element na ścieżce dźwięku tylko go degraduje - wiec jeśli nie słuchamy bezpośrednio gramofonu tylko innego źródła to gdzieś na ścieżce mus być element rozszczepiający wiec degradujący dźwięk - zbalansowany przesył został wymyślony tylko po to żeby zminimalizować crosstalk na dużych dystansach ( 20m i więcej) i był tylko do zastosowań profesjonalnych ale jak to zwykle bywa audiofule niemający zbyt dużego pojęcia uznali ze jak do profesjonalistów to musi być lepsze - nie jest - ma tyle samo wad co SE - i każdy profesjonalista to przyzna - łatwiej jest dostarczyć więcej woltów z małego zasilacza przy zbalansowanym - a wiadomo specyfikacja na papierze się sprzedaje - nie ważne ze nie brzmi nic lepiej a często nawet gorzej - dobry wzmacniacz dual mono z osobnym zasilaniem na kanał zakończony SE zagra w 99% przypadkach lepiej niż zbalansowany z jednym zasilaniem na oba kanały...
  7. ithilstone

    Hifiman RE800 Silver i RE2000 Silver - Zwiastun

    Maiłem okazje chwilkę porozmawiać z reprezentantem Hifiman - jedno z pytań dotyczyło kabla w RE800 i dlaczego powrócili do niewymiennego - odpowiedz mnie trochę zaskoczyła - na życzenie klientów! Okazuje się ze wtyczka mmxc w złotych RE800 jest dla nie których za duża żeby dobrze dopasować słuchawkę w uchu. Wiec srebrne będą oferowane tylko w wersji z niewymiennym kablem. Złote może będą w dwóch wersjach.
  8. Dwa najnowsze modele IEMów Hifimana zawitały w moje skromne progi - RE800 Silver i RE2000 Silver - już wkrótce pełna recenzja - a na razie mały przedsmak. Czym się różnią od swojego "złocistego" rodzeństwa? W skrócie: - Pozłacany mosiądz zastąpiono stopem aluminium - Drewniana skrzyneczka zastąpiona została tekturowym opakowaniem - RE800 ponownie są wyposażone w niewymienny kabelek - Ceną Czas rozpakować póki jeszcze ciepłe, na pierwszy rzut poszły RE800 I od razu mały zawód - powrót to niewymiennego kabelka - oh Hifiman czemu ?!? Złoty brat doczekał się wtyczki mmxc - Srebrny brat niestety raczej pozostanie w takie formie. Duży wybór nakładek, zwykłe etui bez loga Hifiman'a Kolej na RE2000 Jedyna różnica - kolor (i stop) oraz brak drewnianej skrzyneczki - za którą ja osobiście płakać nie będę Solidne Metalowe etui z nadrukowanym logo. Żadnych niespodzianek - zawartość pudełka identyczna ze złotą wersją Wstępny odsłuch bardzo obiecujący ale na pełną recenzję trzeba będzie poczekać Obie pary wygrzewają się obecnie - podpięte pod Grace m9XX ( dwa wyjścia ) poczekają sobie aż dobija do 100 godzin. Na koniec fotki w większym rozmiarze i pare dodatkowych:
  9. ithilstone

    Coś nowego ląduje jutro on RHA!

    A no rha tak ma ze taki szaliczek dodaja Mi nie przeszkadza jakos choc wyglada dziwnie. No i co prawda jest to najmniejszy planarny głośnik ale kazde planary lubia wzmacniacze a tu miniaturyzacja fizyki nie przeskoczy. Choc szczerze powiem ze pewnie tego typu iemy wolałbym na kabelku. Daja taka opcje wiec smialo mozna potraktować to "chomonto" jako dodatek Szkoda tylko ze nie dodają przejściówki z balanced 2.5 na mini XLR które maja w L1 - i dodawac ani nawet sprzedawać nie beda - ale zawsze mozna sobie zrobic...
  10. ithilstone

    Coś nowego ląduje jutro on RHA!

    No i są Pierwsze bezprzewodowe planary dokanałowe RHA CL2 Planar IEMs https://www.rha-audio.com/uk/blog/38180/announcing-the-cl2-planar
  11. ithilstone

    Coś nowego ląduje jutro on RHA!

    Wiecej info jutro po 8 BST. Gif ktory dostałem pokazuje dużą 2jke na końcu... Ale też mowi nowej technologii. Wiecej nie mogę narazie napisać.
  12. Są ty jacyś fani RHA?? ;] Tease
  13. ithilstone

    Hifiman Susvara

    aaa no fakt mam dość nietypowy sprzęt 😎 Wyobraź sobie wzmacniacz którego prawie nie ma - taki "wire with gain" - nic nie dodaje nic nie ujmuje - najbardziej transparentny wzmacniacz jaki słyszałem z "tirem" zapasu mocy - 4 x 1000VA ( w sumie ponad 45kg) dual mono - po jednym transformatorze triodalnym na input i output po obu stronach. A mój 2gi DAC jest całkiem standardowy l;]
  14. ithilstone

    Hifiman Susvara

    Góra w Susvarach jest liniowa - i lepiej kontrolowana niż w HE6, ma tez więcej przestrzeni miedzy dźwiękami - moje HE6 są ciut jaśniejsze w górze i ostrzejsze odrobinę od Susvar. Susvary nie tracąc detali graja bardziej gładko. Co do HEKów - to tak jak pisałem przy klasycznej większa scena gra dużą role - i jak się nad tym zastanowić to niewiele nagrań klasycznych ma w sobie mało basu i sporo góry - i tak jak lubię muzykę klasyczna to często ten nadmiar góry mnie trochę męczy a HEKi maja taka fajna zwiewność góry oraz trochę podciągają basy wiec wyrównują proporcje. No tu niestety nic nie poradzę innych na stanie nie mam - komfort wygrał - ale może niedługo się trafi okazja porównać do nie tkniętych HE6 (6 śrubek) - zaktualizuje tekst wtedy
  15. Tekst powstał jakiś czas temu i wstępnie miał być tylko porównaniem słuchawek Hifiman HE6 oraz Susvara – ale z czasem i po paru poprawkach zmienił się w mini recenzje. Za wszystkie błędy z góry przepraszam - na usprawiedliwienie dodam tylko ze jest to moja pierwsza recenzja w języku Polskim od prawie dekady. Moja przygoda z planarami zaczęła się po sprzedażny zestawu STAXa – i poszukiwaniu zastępstwa, na celowniku wylądowały Hifiman’y HE560. A ze nie lubię kupować w ciemno wiec w celu porządnego odsłuchu na rożnych zestawach wybrałem do Cambridge na spotkanie zorganizowane przez Angielską gałąź portalu HeadFi.org. Co tam się działo to już historia. Wystarczy ze napiszę tak: W poniedziałek, po spotkaniu, obdzwoniłem parę miejsc i pod koniec tygodnia byłem już szczęśliwym posiadaczem Hifiman’ów HE6. Wiele wody upłynęło od tamtych dni oraz wiele zostało zmodowane ale dalej mam i używam tych słuchawek. Dzięki uprzejmości firmy Hifiman od pewnego czasu używam również ich najnowszego TOTL czyli słuchawek Hifiman Susvara. Jest wiele stron opisujących ze szczegółami oraz obrazujących pięknymi fotografiami same słuchawki oraz wszystko co znajduje się w pudelku wiec myślę ze nikt się zbytnio nie pogniewa jeśli pominę te cześć w mojej mini recenzji. (Pare zdjęć dodam na końcu) Susvar’y łącza w sobie dwie gałęzie z drzewa genealogicznego Hifiman’a. Według Dr. Fang’a maja być spadkobierca HE6 (pierwsze prototypy były nawet nazwane Edition 6) oraz HE1000. Wyglądem I wygoda przypominają zdecydowanie bardziej te 2gie wydajnością, a raczej jej brakiem, już zdecydowanie bardziej swego prekursora HE6 – sama technologia przy produkcji driver’ow to już hybryda obu rodziców z jednej strony pozłacane diagramy i magnesy po obu stronach, choć w nowym zaokrąglonym kształcie, ale grubość samego materiału, mierzona w nanometrach, rodem z HE1000. Porównanie membrany - zdjęcia wykonane pod światło - (od lewej: Susvara, HE1000V1, HE6) Susvary przyleciały do mnie z trasy recenzyjnej – wiec nie zupełnie nowe za to bez żadnego śladu używania a do tego to z benefitem pełnego wygrzania (burn in) - Moglem wiec bez chwili wahania podpiąć je pod mój główny wzmacniacz słuchawkowy - czarną akrylową piękność NVA AP10H SA + DBBPSU wiedząc ze to co słyszę już na pewno nie ulegnie zmianie – tak jak to czasem miewa miejsce w przypadku zupełnie nowych egzemplarzy. Wygoda Mimo ze moje HE6 są po transplantacji driverów do obudowy HE560 (po liftingu) Stara dusza w nowym ciele i to co zostało Dzięki temu komfortem przewyższają oryginalne – to Susvary są z całkiem innej połki, sprawiają wrażenie dużo lżejszych, choć w rzeczywistości nie są – siła ucisku jest tez znacznie lepiej wyregulowana – większe pady dają uszom oddychać, i rozkład masy na pałąku powoduje ze ucisk na na czubek głowy jest praktycznie niewyczuwalny – W rodzinie słuchawek Hifiman’a które mam „na stanie”, porównując wygodę, Susvary zajęły by pierwsze miejsce po nich usadowiły by się HE400i a dalej HE1000V1 i na szarym końcu HE6 i to pomimo faktu ze mój egzemplarz stanowi solidny krok na przód w kwestii ergonomii w porównaniu do oryginału. Dźwiękowo, dla zasady, nie porównuje słuchawek jeśli nie mam do nich bezpośredniego dostępu, zbyt wiele razy przekonałem się ze moja "audio" pamięć zwiodła mnie na manowce, ale w kwestii wygody i ergonomii użytkowania nie mam już takich oporów. Wiec Susvary, moim zdaniem, są odrobinkę wygodniejsze niż Focal Utopia (nie da się ukryć ze Utopia są trochę cięższe ), Focale siedzą na głownie inaczej dzięki dużo głębszym padom – choć ja nie mam problemu z tym ze uszy dotykają materiału wewnątrz padów. Dla kogoś kogo to irytuje Focale będą pewnie przyjemniejsze w użyciu. Za to MrSpeaker’s VOCE wydaje mi się wygodniejszy od Susvar. Final Audio D8000 – bardzo solidne i wygodne ale niestety ich ciężar daje się we znaki już po około 15 minutach. SR009 choć nie mam żadnych zastrzeżeń do Stax’ów to komfortem nie dorównują Susvarom – może to kwesta kabla a może masy – sam do końca nie wiem. Muzyczne: Od pierwszego przesłuchanego kawałka sprawa była oczywista – Susvary nie wyprą się dziedzictwa HE6. Przez pierwsze parę minut nie zauważyłem niczego nowego w kwestii dźwięku głównie dzięki niesamowicie poprawionemu komfortowi. To jest bez dwóch zdań pierwsza rzecz na która zwróci uwagę każdy właściciel HE6. Po pierwszym szoku związanym z komfortem bardzo szybko uświadomiłem sobie ze różnice audio też są i to nie male – nie są to drastyczne skoki, ale tych ciężko się spodziewać względem bardzo dobrych choć leciwych już HE6. Scena – jest większa to po pierwsze, po drugie ma bardziej realistyczny kształt. Ciągle jednak mniejsza niż HE1000v1 że o tej z HD800 nie wspomnę. Bas – wszystkie zalety tonów niskich z HE6, ta sama szybkości, ta sama ilość, ta sama czystość i to co najbardziej lubię w HE6 – przy utworach takich jak Infected Mushroom - The Messenger 2012 czy Hans Zimmer - Why So Serious – Bas i sub-bas zaczyna nabierać namacalnej fizycznej formy, nie tylko go słychać ale i czuć „w kościach” HE1000V1 samego basu i przede wszystkim sub-basu ma odrobinę więcej ale brakuje mu tej klarowności i szybkości – sprawia tez wrażenie cieplejszego przy sporej ilości utworów. Tony średnie – Susvara w średnicy jest troszkę wycofana w stosunku to HE6 – jak dla mnie dokładnie tam gdzie powinna być czyli na tym samym poziomie co bas i wysokie rejestry- prawie idealnie liniowo – wokale szczególnie te żeńskie takie jak na płycie Ana Moura – Desfado ale i męskie (Charlie Cunningham – Lines) mają to wyjątkowa jakość – pełna detali ale bez nadmiernego wyostrzenia – gdzie trzeba jest miękko i lekko – gdzie trzeba jest tez moc jeśli wokalista nią dysponuje - to reprodukcja wokali stawia Susvay ponad HE6 czy HE1000V1 – Dodać trzeba ze Susvara gra w średnicy liniowo. Gdzie HE1000 kładzie większy nacisk na dół a HE6 mają czasem problemy z górą - choć to głównie problem gry wzmacniacz nie został stworzony dla tak trudnych słuchawek. Tony wysokie – Tutaj sprawa ma się troszkę inaczej – tak jak w niskich i średnich rejestrach bez wahania wybrałbym Susvary ponad HE6 i HE1000V1 tak w górze bywa różnie – Do muzyki klasycznej sięgam raczej po HE1000. Ma to jednak więcej wspólnego z większą scena która jest istotniejszą częścią nagrań w wykonaniu orkiestry niż z jakością góry Każdy inny gatunek to już powrót do Susvary. Od Jethro Tull do Jana Garbarka, od Rocka i Metalu do Jezzu i Folku i wszystko pomiędzy, Susvara króluje. Wszystko po prostu jest – nic nie przysłania niczego – bas nie wchodzi w paradę średnicy ani górze, tony średnie i wysokie tez trzymają się swojego miejsca w szeregu. Wszystko jest wyraźnie na swoim miejscu ale i współgra z sąsiadami. Pełna harmonia. Naprawdę ciężko tutaj znaleźć jakieś wady. Susvary tak jak i HE6, maja jeszcze jedną cechę która w zależności of nagrania jest zbawieniem lub zmorą – rozdzielczość – z jednej strony detale nie są w przesadny sposób uwypuklone – ale też nic, zupełnie nic, nie zostaje zamaskowane czy rozmyte – zdarza się na przykład usłyszeć jak ktoś sobie w studio potupuje w rytm muzyki czy wokalista sobie cichutko mlaśnie – co muzycznie niczego nie zmienia ale dodaje warstwę realizmu czy wręcz przenosi nas w świat artysty – I ja to lubię – choć wiem ze nie każdy jest zwolennikiem takich im perfekcji. Niestety słyszymy tez wszystkie niepożądane elementy nagrania. Czy to artefakty związane z kompresja pliku czy kiepskim masteringiem. Posumowanie Jak tu nie lubić słuchawek której tak graja? Po prostu się nie da. Czy są lepsze od HE1000V1? - TAK - Czy są dwa razy lepsze? To pytanie już trzeba zadać portfelowi - jak nie mdleje na widok ceny to można się poważnie przemyśleć. Jeśli jesteś jednym ze szczęśliwców których portfel nawet nie zauważa braku takiej kwoty - wtedy naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać. Susvary wymagają uwagi - nie lubią być używane "w tle". Wciągają człowieka w muzykę i nie pozwalają się skupić się na niczym innym. Wadą bym tego nie nazwał choć przyznam ze jeśli robię cokolwiek innego podczas słuchania to sięgam po inne słuchawki - w Susvarach niczego nie potrafię skończyć! Jest jednak parę spraw na które trzeba zwrócić uwagę. Dobór wzmacniacza, Susvara nie zagra bez solidnego, naprawdę solidnego wzmacniacza – jest wielu producentów przekonywujących że ich wzmacniacz rozhuśta każde słuchawki na rynku, ale tak jak było w przypadku AKG K1000 czy HE6 wzmacniaczy które pozwolą Susvarze zagrać pięknie jest naprawdę niewiele. Jakość wykonania i kabel – Słuchawki wyglądają pięknie i solidnie z daleka – z bliska sprawa nie jest taka oczywista – najsłabszym elementem jest kabel – funkcjonalnie nie mam żadnych zastrzeżeń – spełnia swoją role. Czy pozwala Susvarom zagrać lepiej niż kabel dodawany do HE1000 czy HE6 – ja drastycznych różnic nie słyszę – ale wykonanie samego kabla pozostawia sporo do życzenia. Wizualnie i w dotyku zresztą też – przypomina pewne produkty lateksowe. Porównanie wizualne kabli dodawanych w zestawie od lewej: Susvara, HE1000V1, HE6 Pseudo aksamitna torebka – nawet nie wiem jak to skomentować. Sprzęt użyty przy odsłuchu: Źródło – PC> Foobar2000 albo TIDAL Pliki użyte: od AAC320 (Radio Paradise) przez wszystko pośrodku aż do DSD256 i parę nagrań binauralnych. Wzmacniacz: NVA AP10H + wysokiej jakości drabinka rezystorowa + prototyp największego PSU produkowanego przez firmę NVA DBBPSU (4 x 1000VA) wiecej info o wersji podstawowej tutaj: AP10h DAC: 1. Arcam Delta Black Box (jeden z pierwszych DACow na Philips TDA1541 podzespoły wymienione jak Pan Lamizator przykazał – ale bez lampy) 2. Grace m9XX + LPSU Cały sprzęt audio podpięty pod BMU - symetryczną jednostkę zasilająca. Pare dodatkowych fotografii:
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności