decees

Zarejestrowany
  • Zawartość

    54
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

40 Neutral

O decees

  • Tytuł
    klikacz

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Mac Mini 2012
  • słuchawki
    K7XX | XBA-H3
  • testuję
    D7200

Ogólne

  • Płeć

Ostatnie wizyty

124 wyświetleń profilu
  1. @Palpatine no to powiedz teraz ładnie przed milionami słuchaczy na co planujesz się przesiąść?
  2. @szczurz Dzięki, oszczędziłeś mi research'u, też czekam na jakość w Spotify jak wielu tu na forum chyba
  3. X1S + X7S właśnie przestawiłem w X7S gain na fabryczne +12dB i jakbym Denonkom podciął skrzydła... wracam do +20dB, coś czuję że ten NF będzie miał ciężko u mnie, no ale nie uprzedzajmy faktów.
  4. No jak się ma jeszcze SQ poprawić to ja wymiękam
  5. No miały być sówki, ale się za długo zastanawiałem i ktoś inny zakupił. Teraz przynajmniej jak ich gdzieś posłucham to będę miał odniesienie do Denonków i czy są warte jako druga para do kompletu
  6. Muzyczna Nutella
  7. Dokładnie, @lukekaczmarek pisał mi że nie wymagają wygrzewania, no ale i tak ich szybko nie zdejmę dzisiaj więc proces chcąc nie chcąc trwa. Jeśli chodzi o moje odczucia po tych pierwszych godzinach odsłuchu to tak jak wcześniej wspomniałem dopiero zacząłem podchodzić poważniej do stacjonarnego audio, mogę tylko opierać się o doświadczenia z K7XX i K280. Denony grają przede wszystkim w każdym paśmie pełnym dźwiękiem, wszystkiego jest dużo, ale niczego nie jest za dużo, każdy instrument ma swoje miejsce i czas wybrzmiewania, no i wokale... bałem się szczerze mówiąc sylabizacji, ponieważ niezbyt lubię górne rejestry, ale nic takiego nie ma miejsca, zarówno żeńskie jak i męskie wokale brzmią czysto i pełnie. Właśnie słowo "pełnia" to jest to którym mógłbym najkrócej scharakteryzować Denonki - tak jak już wcześniej pisał @Karmazynowy przykładowo jeśli bas ma uderzyć to uderza i nie czuje się nic w stylu "mogło by być więcej | mniej". Następne co mnie pozytywnie zaskoczyło to uniwersalność w stosunku do słuchanej muzyki - słuchawki zagrały koncertowo zarówno akustykę Antoine Dufour, jak łojenie w stylu Helmet'a. Mam trochę trudności z określeniem sceny, ale prawdopodobnie jest wyrównana w obu kierunkach, obie pary AKG grają inną sceną, no ale one są półotwarte. Z aspektów czysto użytkowych w zasadzie powtórzę po poprzednikach - trochę uciskają na czubku i wokół małżowin, na tym polu K7XX to najwygodniejsze słuchawki jakie mogę sobie wyobrazić - dzięki ich konstrukcji i wadze. Przydałby się też krótki kabelek i etui do przechowywania, ale z tego co widziałem etui można sobie dosztukować od Beyerów, Osobiście dla mnie jest mega efekt wow - nie liczyłem na taki, tym bardziej cieszy dodatkowo na fali szaleństwa właśnie wylicytowałem DAC-100, więc na przyszły tydzień szykuje się pojedynek comba Aune vs Nuforce. Aktualnie moje finanse wyglądają jak Stalingrad w 43 A no i najważniejsze - serdecznie dziękuję wszystkim którzy dopomogli w wyborze Denonków
  8. Jakiś ciekawy krótszy kabelek ktoś poleci?
  9. @Karmazynowy - po prostu nie mam żadnego doświadczenia z tej klasy sprzętem, i jak wydawało mi się że K7XX są rozdzielcze to @Soundman1200 sprowadzał mnie na ziemię i bardzo mnie to dziwiło, a teraz słyszę jakie to miśki z tych AKG przy Denonkach SQ w tym momencie skoczyło tak diametralnie że aż się boję słynnego "the end"
  10. Właśnie testuję, szczęka do ziemi...
  11. Poprzednia część podeszła mi dużo bardziej, a tą przeszedłem "na szybkości"
  12. Czy jest jakiś prosty patent żeby sterować ajfonem klienta Tidal'a działającego na stacjonarnej makówce? Bez zewnętrznych kombajnów w stylu Audrivana?
  13. Miałem na nie chrapkę, ale wynalazłeś mi łobuzie D7200 i dlatego ich nie wziąłem dodatkowo są bez papierów, więc nici z ewentualnych kwestii gwarancyjnych.