iglo

iRiver T60 "File Check Error"

Recommended Posts

Witam!

Właśnie padł mi mój Iriver T60. Wykorzystałem go w celu utworzenia bootowalnego pendriva aby zainstalować sobie z niego Windows XP. Po przeformatowaniu na FAT16 nie dawał oznak życia. Po kilku minutach zabawy doszedłem do tego że po przyciśnięciu przycisku "POWER" i przesunięciu suwaka blokady na ekraniku pojawia się piękny napis "File Check Error". Dalej nic nie można zrobić, nie reaguje na przyciski. Odtwarzacz jest normalnie wykrywany przez system operacyjny jako pamięć flash i można bez problemu kopiować na niego pliki. Próby wgrania firmware zakończyły się niepowodzeniem - w "Iriver Plus 3" wyrzuca błąd "Network Error", w "T60 Cross Updater" przy próbie zmiany trybu z MSC na MTP po formatowaniu rzuca błąd "Cannot copy the upgrade files". Przetestowałem pamięć flash odtwarzacza programem H2testw - nie znalazł żadnych błędów. Możliwe że odtwarzacz przechowuje jakieś swoje "pliki systemowe" w niewidocznych (w normalnych warunkach) dla systemu operacyjnego sektorach pamięci flash, które podczas tworzenia owego "bootowalnego pendriva" zostały nadpisane. W rozwiązaniu problemu z pewnością pomocny byłby kompletny obraz pamięci flash ze sprawnego odtwarzacza, a na początek chociażby zawartość MBR'a (pierwsze 512 bajtów pamięci flash odtwarzacza). Może ktoś mógłby poratować i postarać się zrobić i gdzieś wrzucić taki image, lub chociażby te pierwsze 512B?

 

Pzdr

 

ROZWIĄZANIE.

 

Witam!

Dla potomnych, poniżej wrzucam krótki opis jak radzić sobie w sytuacji gdy na wyświetlaczu naszego playerka zobaczymy złowrogi napis "File Check Error".

 

Co będzie potrzebne:

  • Komputer z systemem operacyjnym Windows (używam Windows XP, ale sądzę że pod Vistą i W7 też nie powinno być problemów)
  • Edytor Hexadecymalny (proponuje pobrać darmowy HxD w wersji Portable dostępny pod tym linkiem)
  • Kilka minut wolnego czasu

Przyczyna problemu, czyli gdzie czai się ZŁO

Jak już o tym wspomniałem w root poście, "File Check Error" powitał mnie po tym jak użyłem mojego iriverka w roli bootowalnego pendrive, aby zainstalować z niego system operacyjny na komputerze pozbawionym napędu CD. Jak się okazało przyczyną problemu z odtwarzaczem był główny sektor rozruchowy (Master Boot Record - MBR), który w procesie przygotowywania owego "bootowalnego pendriva" został zapisany w pierwszym sektorze pamięci flash odtwarzacza (pierwsze 512 Bajtów).

 

Na poniższym obrazku przedstawiony został owy pierwszy sektor pamięci flash odtwarzacza zawierający MBR.

 

T60_BAD.jpg

 

Legenda:

  • Niebieska ramka - program rozruchowy (bootstrap)
  • Zielona ramka - 16 bajtowa struktura opisująca partycje podstawową
  • Czerwona ramka - 2 bajty sygnatury (to będziemy modyfikować za chwilę)

 

Cała filozofia sprowadza się do tego aby usunąć MBR i sprawić by jedyna partycja w pamięci flash odtwarzacza zaczynała się w sektorze 0, tak jak zostało to przedstawione na poniższym obrazku.

T60_OK.jpg

 

Koniec tych pierdół, czyli zabieramy się do roboty.

Do naprawy, a raczej psucia ;) użyjemy edytora hexadecymalnego HxD. Po pobraniu programu rozpakowujemy go (o ile ściągnęliśmy wersję portable nie musimy go nawet instalować) i uruchamiamy. Oczywiście zakładam że nasz IRIVER został już podłączony i wykryty przez system operacyjny jako dysk wymienny. Z paska menu wybieramy Dodatkowe -> Otwórz dysk.... Zobaczymy okienko podobne do poniższego:

T60_OPEN_DISK.jpg

 

Z drzewka, z sekcji Dyski fizyczne wybieramy nasz odtwarzacz. Na powyższym obrazku nosi on nazwę Dysk wymienny 1. Przed kliknięciem przycisku "OK" upewnijmy się że odznaczyliśmy checkboxa "Otwórz tylko do odczytu", gdyż w przeciwnym razie nie będziemy mogli namieszać;) Powinniśmy zobaczyć okienko jak na poniższym screenie:

T60_REPAIR.jpg

 

Nasze zadanie polega na "uszkodzeniu" sektora rozruchowego. Wg mnie najprościej i najpewniej jest zmodyfikować sygnaturę MBR'a, czyli ostatnie 2 Bajty pierwszego sektora dysku. Na powyższym screenie czerwoną ramką dokładnie zaznaczyłem dane które należy zmodyfikować. Jak można zauważyć oryginalną i poprawną wartość 55 AA zmieniłem na 55 00. Skoro już dokonaliśmy wymaganych modyfikacji, zapisujemy zmiany wybierając z menu Plik -> Zapisz, zamykamy edytor HxD i odłączamy odtwarzacz od komputera. Następnie ponownie podłączamy naszego iriverka do komputera i czekamy aż zostanie wykryty jako dysk wymienny. Jeśli wszystko zrobiliśmy zgodnie z opisem, przy próbie "wejścia" do pamięci odtwarzacza zobaczymy poniższy komunikat:

T60_NOT_FORMATTED.jpg

 

Jak zapewne się domyślacie odpowiadamy TAK na zadane nam pytanie i formatujemy pamięć odtwarzacza na FAT16. Po pomyślnym sformatowaniu odłączamy odtwarzacz od komputera, wyjmujemy a następnie wkładamy baterię, po czym uruchamiamy odtwarzacz. Jeśli wszystko poszło zgodnie z planem naszym oczom powinien ukazać się napis "No music File", co zresztą jest zrozumiałe z uwagi na fakt iż właśnie sformatowaliśmy zawartość pamięci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chłopie, jesteś mistrzem!!! Jesteś jedyną osobą w internecie, która znalazła szybkie i proste rozwiązanie problemu!!! Wczoraj cały dzień przeczesywałem światowe fora angielskie i nic, jedyne co znalazłem to temat na portalu linuksowym gdzie koleś przez linuksa i i inne magiczne rzeczy ładował obraz firmwaru, gdybym miał się za to brać to bym prędzej pogryzł moje T60 z nerwów. Nie znalazłem twojego tematu, ponieważ MP# forum wczoraj w ogóle nie działało. Jesteś WIELKI!!!!!!!!!!!! Polacy to jednak są mózgi:)

 

Druga sprawa, to kaszana jaką od...ebała firma Iriver tworząc tak ch...owe oprogramowanie do updateu naszych MP3!

 

A nawiasem mówiąc, uszkodziłem T60 dokładnie w ten sam sposób co ty:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dolaczam sie do podziekowan. Dziekuje goraco za pomoc. Ten temat powinienem byc zlotymi literami wyswietlany a autor miec specjalne przywileje za to co zrobil. DZIEKI !!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam!

 

Mam podobny problem z T10 2GB FM UMS. Po włączeniu playera ekran świeci się na szaro, klikając przyciski wyświetla się "File Check Error", mam poza tym możliwość wejścia do equalizera czy ustawień częstotliwości radia. Poza tym nie da się nic zrobić. Sprzęt jest wykrywany przez system poprawnie, jako T10, jednak wchodząc do folderu wyświetla się komunikat o konieczności sformatowania pamięci. Jest to jednak niewykonalne, w oknie formatowania nie da się nic ustawić, a przycisk "rozpocznij" jest martwy. Po wyjściu z tego okna wyskakuje komunikat, że nie można sformatować. Aktualizacja firmware też jest niemożliwa, iriver plus 3 wykrywa player, lecz wyskakuje komunikat o problemie z połączeniem, zaś iriver firmware uptader nie wykrywa sprzętu.

 

Program HxD tak przedstawia sytuację:

 

iriver.jpg

 

Ktoś ma pomysł jak rozwiązać ten problem? Od 2 lat żyję bez przenośnej muzyki, nadzieję dał mi ten temat, może coś da się poradzić? Proszę o pomoc i z góry dziękuję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jeśli nie chcesz bawić się z hexedytorem, to sformatuj odtwarzacz narzędziem HP (linki, chyba jeszcze działające, poniżej)

 

oczywiście wybierz właściwe urządzenie/literę dysku, ustaw FAT16, wybierz quick format i NIE ustawiaj "bootable/startup" ;)

 

http://files.extremeoverclocking.com/file.php?f=197

http://en.kioskea.net/telecharger/telecharger-127-hp-usb-disk-storage-format-tool

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak odtwarzacz ma pojemność większą niż równo 2GB to i tak nie masz wyjścia ;]

 

w najgorszym wypadku wybierz teraz FAT32 a potem (jeśli wciąż nie będzie działać) spod windowsa zrób szybkie formatowanie na FAT16

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety, przy formatowaniu na FAT32 zarówno przy zaznaczonym i odznaczonym "Quick format" wyskakuje komunikat:

 

iriver3.jpg

 

Przy próbie sformatowania przez Windows jest wspomniane już wcześniej "martwe" okno - nie da się nic ustawić:

 

iriver4.jpg

 

Czy w tej sytuacji da się coś jeszcze zrobić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

faktycznie nie zwróciłem uwagi że naliczyło mu terabajty O_o

 

jeśli nie jest to błąd pierwszego sektora (tak jak kiedyś "powiększało się" pamięć w odtwarzaczach), to jest to uszkodzenie pamięci... a na błąd nic nie wskazuje, bo ten program HP jest najskuteczniejszym dostępnym tego typu narzędziem (potrafi sformatować każdy, niezależnie jak "pojechany" pendrive)...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że w tej sytuacji już nic nie poradzę, zaś zabiegi typu rozkręcenie playera i wymiana pamięci to nie zabawy dla takiego laika jakim jestem jeśli chodzi o elektronikę?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

tak długo, jak długo odtwarzacz jest widoczny w systemie można coś kombinować... przykładowo podłącz go do komputera i zrób partycji znajdującej się na odtwarzaczu scandisk/checkdisk (w zależności jak nowego masz windowsa) - może to wystarczy żeby skorygować wielkość partycji

 

jeśli tak, to będziesz mógł sformatować normalnie odtwarzacz

 

inna rzecz to wbudowany w nowe windowsy manager partycji (start -> panel sterowania -> narzędzia administracyjne -> zarządzanie komputerem -> zarządzanie dyskami)... tu znajdź dysk-odtwarzacz, usuń znajdującą się na nim partycję i ręcznie załóż nową

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety, nic nie przynosi rezultatów. Nie wiedzieć czemu, stale wyświetlają się fikcyjne 2 (czasem windowsowskie narzędzie do formatu pokazuje 1,2) terabajty zamiast gigabajty, i nie da się tego nijak sformatować. Wgrywając zmodyfikowany sterownik wymusiłem wykrywanie irivera T10 jako zwykły dysk twardy. Co prawda w "zarządzaniu dyskami" da się tworzyć partycje, ale bez możliwości formatu.

 

Klikając po omacku da się włączyć radio - i działa.

 

Po wielu próbach formatowania pamięci zauważyłem, że HxD wyświetla obraz pamięci podobny do tego w tytułowym poście, w sensie, że jest wspomniane "55 AA". Zmiana na "55 00" nic nie daje.

 

Czytając po forach różne niuanse związane z problematyką pamięci flash, widziałem wypowiedzi kierujące na Linuxa, jeśli chodzi o tworzenie partycji. Myślałem nad tym i doszedłem do wniosku, że dużo mi to nie da, bo co z tego, że Linux jest lepszy do partycjonowania, skoro mój player nie wyświetla fizycznej pamięci tylko kosmiczne 2 terabajty.

 

Są jeszcze jakieś metody mogące uratować ten odtwarzacz? Szczerze mówiąc narobiłem sobie nadziei czytając ten temat, jednak kilka godzin pracy aktualnie nie przyniosło rezultatów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

linuks ma zupełnie inne metody pracy z dyskami/urządzeniami usb do dysku niż windows, stąd też często właśnie linuks jest polecany w takich sytuacjach (na zasadzie "nawet jeśli nie używasz linuksa, ściągnij live-cd i zrób tak-a-tak")... oczywiście użycie linuksa nie jest gwarancją powodzenia, ale skoro i tak już nad tym siedzisz to co szkodzi spróbować...

 

http://gparted.sourceforge.net/livecd.php

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety, nic nie przynosi rezultatów. Nie wiedzieć czemu, stale wyświetlają się fikcyjne 2 (czasem windowsowskie narzędzie do formatu pokazuje 1,2) terabajty zamiast gigabajty, i nie da się tego nijak sformatować. Wgrywając zmodyfikowany sterownik wymusiłem wykrywanie irivera T10 jako zwykły dysk twardy. Co prawda w "zarządzaniu dyskami" da się tworzyć partycje, ale bez możliwości formatu.

 

Klikając po omacku da się włączyć radio - i działa.

 

Po wielu próbach formatowania pamięci zauważyłem, że HxD wyświetla obraz pamięci podobny do tego w tytułowym poście, w sensie, że jest wspomniane "55 AA". Zmiana na "55 00" nic nie daje.

 

Czytając po forach różne niuanse związane z problematyką pamięci flash, widziałem wypowiedzi kierujące na Linuxa, jeśli chodzi o tworzenie partycji. Myślałem nad tym i doszedłem do wniosku, że dużo mi to nie da, bo co z tego, że Linux jest lepszy do partycjonowania, skoro mój player nie wyświetla fizycznej pamięci tylko kosmiczne 2 terabajty.

 

Są jeszcze jakieś metody mogące uratować ten odtwarzacz? Szczerze mówiąc narobiłem sobie nadziei czytając ten temat, jednak kilka godzin pracy aktualnie nie przyniosło rezultatów.

 

Jeśli nic nie masz do stracenia, to można spróbować tego > http://hddguru.com/content/en/software/2006.04.12-HDD-Low-Level-Format-Tool/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pobrałem linuxa zainstalowałem tylko problem ze ja mam to samo na iriver u 10 (1gb) a nie posiadam tego obrazu (image) do odnowienia MBR posiada ktos może? lub wie gdzie mogę to dorwać gogle przeszukałem więc udzielam się na forum.

 

Dziękuję i pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że niektórzy z Was zaraz nazwą mnie archeologiem, ale czy ten problem z niedającym się sformatować iriverem został w końcu rozwiązany? Mam dokładnie ten sam problem i próbowałem bezskutecznie wielu rzeczy.

Edytowane przez liptus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam. Mam nadzieję, że tutaj znajdę pomoc, przeszukałem cały internet bez rezultatów... Otóż ja również uwaliłem w ten sam sposób swojego T60... Jednak nie wiedzieć czemu, na wyświetlaczu nie widnieje nawet napis "file check error"... Po prostu jest cały czarny. Przytoczona powyżej metoda nie skutkuje. Zastanawiam się, czy może gdyby przywrócić całą mapę dysku, mogłoby to naprawić problem? Z góry dzięki za pomoc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

  • Nie masz uprawnień, żeby korzystać z Czatboxa
    Załaduj więcej