Pudel

Zarejestrowany
  • Zawartość

    258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

58 Good

O Pudel

  • Tytuł
    zaawansowany
  • Urodziny 12.05.1989

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Xduoo X3
  • słuchawki
    RHA MA750
  • testuję
    Słuch
  • chcę
    Gwiazdki z nieba

Ogólne

  • Płeć
  • Lokalizacja
    Kraków
  1. Osobiście mam tego xonara i ani trochę za dużo basu nie produkuje. Jest wręcz to karta neutralna. Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  2. To teraz czas na mnie Ostatnio pytałem Was o coś na BT z chin. Jakoś tak pominięto moje pytanie Ok. Kupiłem Awei A920BL. Jakość wykonania: kabel płaski, wykonanie mocno średnie razem z miejscami gdzie kabel się kończy (kopułka/pilot). Kopułki metalowe z magnesami. Mieszczą się w moim uchu całe lecz małe ucho będzie miało z nimi problem i będą wypadać. Bez włożenia ich w ucho będą podczas uprawiania sportu wypadać. Gumki są jakie są. Działają poprawnie i dobrze trzymają słuchawki w uszach. Sony Hybrid robią to jednak lepiej lecz wtedy z zewnątrz nic nie słychać... Jakość dźwięku: tutaj typowo. Sporo ciemnej strony, niskich rejestrów. Ktoś kto miał Vivo XE800 i szuka powiedzmy podobnego grania to się zawiedzie. Są podatne na EQ. Można je fajnie wysterować. Do grania podczas ćwiczeń są po prostu dobre, coś plumka, całkiem znośnie. Bateria: podobno mają grać 4h i to się okaże po czasie. Cena: 48 PLN po przewalutowaniu na Przelewy24. Ogólnie miał to być test czy jest sens kupować takie zabawki i szczerze jest to cholerstwo wygodne. Robisz coś i nie pałęta się żaden kabel. Telefon możesz odstawić na bok a gniazdo mini-jack nie jest na nic narażone. Ogólnie użytkowo sporo plusów. Ale do codziennego grania się nie nadają
  3. Mam w domu synology i kilka zasobów po sambie. Przed aktualizacją win10 działało wszystko ok. Wczoraj próbuje wrzucić plik i nagle sieć mi wywala a po ponownym połączeniu na dysk sieciowy wejść nie mogę. Eksplorator wisi. Proces uwalałem, ponownie uruchamiałem i to samo. Okazało się że Windows wie lepiej ode mnie i uznał moją domową sieć jako publiczną. Dał temu wyraz przez masę zacięć i kilka ciężkich słów w kierunku komputera. Po zmianie lokalizacji w secpol.msc nagle zaczęło działać. Szczerze? Te kwiatki mnie nudzą... Kiedyś po aktualizacji każdy plik z sieci pobierany na dysk powodował zwis przeglądarki i to każdej na 2 do 5 sekund. Po cichu to naprawili. Niestety ale system idzie precz z dysku. Praca na nim okazuje się często udręką a szukanie opcji jest zakopane wręcz pod ziemią. Możliwe że postawię na czysto system już z dużym update czyli z CU ale będzie on ciekawostką. Zdarza mi się że problemy z wydajnością rozumiem na pc ale nie na i7 3770, 16gb ram, ssd Samsung 850 evo 500gb i gtx 960. Gdybym miał złom to bym może i machnął ręką ale tutaj się nie da. Poza tym kolejne update to kolejne śmieci w systemie. Skype usuwałem już 4 razy i onedrive. Tak mam office. Wina aktualizacji. Usuwałem Soft windowsa, aplety ale wracają. To mi się nie podoba. Żadnej kontroli nad tym nie ma bez modyfikacji systemu. W grach jest wszystko ok, wirtualizacja działa, lecz cała otoczka że Microsoft wie lepiej psuje mi pracę. Sent from my Apollo Lite using Tapatalk Mam w domu synology i kilka zasobów po sambie. Przed aktualizacją win10 działało wszystko ok. Wczoraj próbuje wrzucić plik i nagle sieć mi wywala a po ponownym połączeniu na dysk sieciowy wejść nie mogę. Eksplorator wisi. Proces uwalałem, ponownie uruchamiałem i to samo. Okazało się że Windows wie lepiej ode mnie i uznał moją domową sieć jako publiczną. Dał temu wyraz przez masę zacięć i kilka ciężkich słów w kierunku komputera. Po zmianie lokalizacji w secpol.msc nagle zaczęło działać. Szczerze? Te kwiatki mnie nudzą... Kiedyś po aktualizacji każdy plik z sieci pobierany na dysk powodował zwis przeglądarki i to każdej na 2 do 5 sekund. Po cichu to naprawili. Niestety ale system idzie precz z dysku. Praca na nim okazuje się często udręką a szukanie opcji jest zakopane wręcz pod ziemią. Możliwe że postawię na czysto system już z dużym update czyli z CU ale będzie on ciekawostką. Zdarza mi się że problemy z wydajnością rozumiem na pc ale nie na i7 3770, 16gb ram, ssd Samsung 850 evo 500gb i gtx 960. Gdybym miał złom to bym może i machnął ręką ale tutaj się nie da. Poza tym kolejne update to kolejne śmieci w systemie. Skype usuwałem już 4 razy i onedrive. Tak mam office. Wina aktualizacji. Usuwałem Soft windowsa, aplety ale wracają. To mi się nie podoba. Żadnej kontroli nad tym nie ma bez modyfikacji systemu. W grach jest wszystko ok, wirtualizacja działa, lecz cała otoczka że Microsoft wie lepiej psuje mi pracę. Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  4. Będzie lecz nikłym :-) Bardziej mi chodzi o to że ludzie starają się dbać o baterie a każda i tak siada podobnie. Tak nawiasem, akumulator ładowany prądem 1C zawsze może być, 2C to prawie pewne i to nie pogarsza ich parametrów. Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  5. Ale wy głupoty gadacie... Baterie montowane w dzisiejszym sprzęcie mają układ który reguluje ile może akumulator pobrać. W nim jest zapisane info czy akumulator wytrzyma dane natężenie i jakie ono jest. Z waszego rozumowania wynika że zaaplikowanie ładowarki 4A jeszcze bardziej zajedzie baterie. A takiego! Jeśli układ może maks 2A to ładowarka da mu 2A a nie 4A. Natomiast prawdą jest że ładowanie niskim prądem przedłuża życie, owszem tak było jak używałem aku ni-mh a nie li-ion. Teraz przedluzycie im życia może z 5 cykli. Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  6. Wiem ale też większe ryzyko. Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  7. Dobra a skąd je wziąłeś? Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  8. Skąd dorwałeś kolumny? Zarzuć fotki Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  9. Hmm a ja ogg. Może tu jest różnica Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  10. To szybko Ja po 3-4h mam ciepły Sent from my Apollo Lite using Tapatalk
  11. Hah, ucieszyłem się! OGG działa! I do tego nie buforuje idiotycznie plików. W końcu mogę użytkować X3 z RHA MA750 tak jak chcę
  12. Teoretycznie 150, maksymalnie 180 :-) Sent from my Apollo+Lite using Tapatalk
  13. Ooooo... Sprawdzę w niedzielę. Ogg to u mnie podstawa. Sent from my Apollo+Lite using Tapatalk
  14. Stawiam xe800 wyżej od rha. Są uniwersalne. Rha potrafią poirytować człowieka całkowicie Wysłano z Kukuruźnika
  15. Inny poziom grania i kultury. Vivo są ciemniejsze ale nie kłują tak jak rha. Są równiejsze i jak wszystko wokół Cię denerwuje to vivo da się słuchać a rha już nie.Budowa to też duża różnica. Rha to masywny stalowy kloc z kablem jak do dobrego głośnika a nie słuchawek. Vivo są lekkie i delikatne, plastikowe i tak samo wygodne. Ich po prostu nie czuć. Wysłano z Kukuruźnika