<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Queen of Audio Latest Topics</title><link>https://forum.mp3store.pl/forum/599-queen-of-audio/</link><description>Queen of Audio Latest Topics</description><language>en</language><item><title>Queen of Audio by Kinera - Adonis In-Ear Monitors</title><link>https://forum.mp3store.pl/topic/205750-queen-of-audio-by-kinera-adonis-in-ear-monitors/</link><description><![CDATA[<p>
	Kolejne modele do testowania i chyba nie mogłem być bardziej zaintrygowany podczas pierwszych odsłuchów. Za uprzejmością <a contenteditable="false" data-ipshover="" data-ipshover-target="https://forum.mp3store.pl/profile/8741-kurop/?do=hovercard" data-mentionid="8741" href="https://forum.mp3store.pl/profile/8741-kurop/" rel="">@kurop</a> oraz wrocławskiego MP3Store użyczono mi trzy modele ze stajni Kinery: Odin, Nanna oraz Adonis. Te ostatnie to co prawda marka Queen of Audio, ale sygnowana logiem wschodniego Producenta, także jedna rodzina.
</p>

<p>
	Wziąłem się wstępnie, jak wynika z tytułu, za te ostatnie ponieważ reszta potrzebuje u mnie trochę więcej czasu z racji osobliwej sygnatury brzmienia, ale o tym kiedy indziej. Za platformę testową posłużył oczywiście Cayin N3Pro oraz dla odmiany 16-rdzeniowy kabel zbalansowany TRN T2 wykonany z posrebrzanej miedzi na wtyczce 4.4 mm, ponieważ zauważyłem, że Kinery potrzebują jednak trochę więcej mocy aby ukazać swoje prawdziwe oblicze – tak było w przypadku Nanna, więc przypuściłem, że tak samo postąpię wobec Adonisa… I nie mogłem być w tym momencie bardziej pewny swojego wyboru.
</p>

<p>
	Panowie/Panie, coś Wam powiem i to z ręką na sercu. Jeśli uważacie się za osoby, które wolą wybrać swoje Graale i przy nich pozostawać, a na wszelkie inne niższe w hierarchii modele patrzycie z pewną dozą dystansu – możecie nie czytać dalej, ponieważ nie sądzę, aby był to model godny Waszej atencji. Jeśli natomiast jesteście ciekawi nowych wrażeń oraz tego co mogą zaproponować poszczególne progi cenowe, lubicie odkrywać i próbować nowych schematów dźwiękowych zaimplementowanych w np. wykonane ze stabilizowanego drewna hybrydowe IEMy, które za ułamek ceny wyższych modeli potrafią być niemal równie interesujące przy zastosowaniu zaledwie jednego 10-milimetrowego autorskiego dynamika oraz dwóch armatur (1x Knowles + 1 autorski QoA) – postarajcie się posłuchać Adonisów. Są wyjątkowe pod każdym względem od jakości wykonania na generowanym dźwięku skończywszy.
</p>

<p>
	Ale do rzeczy – po podpięciu i przesłuchaniu kilkunastu utworów z mojej listy testowej zauważyłem w jak subtelny i sugestywny sposób potrafią one wyciągnąć szczegóły utworu. W żaden sposób nie są one uwypuklone jak w przypadku wyższych modeli, które podają wszystko na tacy. Ciepła sygnatura pozwala na ich wychwycenie w sposób niewymuszony i naturalny, podczas gdy w dynamiczniejszych partiach również są one słyszalne bardzo dobrze i nadal z bardzo dobrą kontrolą. Słuchając ich odniosłem dziwne wrażenie, że mają one założoną przez Producenta swoistą blokadę osiągów jakby chciały powiedzieć: „patrz do czego jesteśmy zdolne, a to dopiero początek!”
</p>

<p>
	Scena jest specyficzna – w zależności od serwowanych utworów wszelkie nowsze aranżacje posiadają ładnie rozjaśnioną dość szeroką choć niewysoką przestrzeń. Pierwszy plan muzyki wysuwa się naprzód, będąc lekko „zaoblonym” na górze i dając wrażenie pozornego dźwięku tunelowego. Nie wychwyciłem go we wszystkich piosenkach/melodiach, pojawia się on wybiórczo w zależności od zastosowanych instrumentów (oraz prawdopodobnie kabla). W tym otoczeniu wokal jest wyczuwalnie oddalony, ale po raz kolejny – wszystko zależy od utworu. Kameralne występy potrafią być bardzo zajmujące (<em>„Bound to You”</em>), a to ze względu na niewymuszoną naturalność podczas gdy bardziej rozrywkowe czy orkiestrowe raczej pozwolą postawić na muzykalność i energię/epickość aniżeli wykonawcę/instrumenty prowadzące, które co prawda nadal znajdują się w tej przestrzeni jednak już odrobinę na drugim planie. Nie wspomniałem o obrzeżach sceny – są, mają się dobrze i również obfitują w subtelne szczegóły, a w starszych tradycyjnie skrojonych utworach pokroju <em>„Samba pa ti”</em> są punktowe i świetnie umiejscawiają dane instrumenty nawet za linią uszu. Perkusja oraz jej brzmienie również daje doskonałe rozpoznanie, które tomy czy werble są aktualnie w użyciu. Absolutnie nie spodziewałem się, że otrzymam do testów taką niespodziankę, która zainteresuje mnie swoją porywającą barwą brzmienia.
</p>

<p>
	Przez dłuższy czas zastanawiałem się, co leży jej w sekrecie i potrzeba było trochę czasu abym mógł to wychwycić: wspomniana wyżej rozjaśniona scena. Jest to zauważalna „V-ka” jednak podczas odsłuchów daje ona wrażenie zrównanego, niemal monitorowego pasma z umiejętnie poprowadzonymi wysokimi tonami, które bardzo przyjemnie napowietrzają przestrzeń (<em>„Collateral”</em>). Stawiając na taką prezentację QoA prezentuje ciekawą alternatywę dla szczegółowych, a jednak rozrywkowych brzmień.
</p>

<p>
	Bas jest punktowy i krótki w swojej obfitości i wybrzmiewaniu – kiedy trzeba potrafi zejść i nisko zamruczeć choć jakościowo odbiega od tego pełnego tekstury w wyższych modelach. Nadal jednak prowadzi linię melodyczną w sposób organiczny, angażujący i w żaden sposób nie powoduje przepełnienia nim sceny – jest go w sam raz dla np. <em>„Come together”</em> oraz zawartych w nim gitar dlatego bassheadzi raczej nie znajdą w nich mięcha dla nowocześniejszych brzmień. Dla początkujących oraz bardziej doświadczonych spowoduje natomiast pierwszą falę postępującego zainteresowania.
</p>

<p>
	O średnicy rozpisałem się już wyżej: obfituje ona w liczne detale podane w bardzo wysmakowany sposób. Dla tych przesiadających się z wyższych modeli będą one stanowić ciekawe doświadczenie, ponieważ mimo mniej ekstrawaganckiego i „drogiego” brzmienia nadal będą dawać satysfakcję z wydłubywania szczegółów. Jak widzicie, na temat tego pasma nie da się rozpisać w konkretnym dziale ponieważ porusza on spektrum szerszego spojrzenia i zauważenia jego wpływu na całość… I coś mi się wydaje, że to dopiero początek do zachwalanego przez zadowolonych użytkowników magicznego (nie bójmy się użyć tego sformułowania, ponieważ inaczej nie da się tego wytłumaczyć) brzmienia.
</p>

<p>
	Wysokie tony również poprowadzone są z umiarem: w ostrzejszych partiach rockowych utworów wyczuwa się przester jednakże kieruje się on bardziej w stronę lekko szorstkawego aniżeli sybilizacji, co moim zdaniem jest lepszym wyjściem aniżeli wykrzywiającymi twarz trelami, które w efekcie wypalają dziury w bębenkach. Należę do osób wyczulonych na te kwestie więc przyjąłem to rozwiązanie z dużą ulgą. Nie zrozumcie mnie źle – eSy są nadal słyszalne i wyraźne, ale zdecydowanie nie męczą one podczas wieczornych odsłuchów. I myślę, że w ostatecznym rozrachunku jest to strzał w dziesiątkę ponieważ taki zabieg powoduje jeszcze lepsze odwzorowanie punktowych uderzeń talerzy, które brzmią z odpowiednią pełną werwy iskrą. Byłem bardzo zaskoczony jak w taki sposób, poświęcając niezbędną kontrastowość przekazu, odwzorować naturalność tego instrumentu bezpośrednio przed drugą częścią utworu <em>„Giorgio by Moroder”</em>. Kontynuując wywód, przyhamowanie góry pozwoliło również na czerpanie przyjemności z wyrazistszych kobiecych wokali jak Alanis Morisette czy Christina Aguilera, które wyższymi rejestrami potrafią wynieść muzykę na wyższy poziom. Tutaj są one przyjemnie ukształtowane i przykuwające uwagę. Specyficzne męskie głosy, takie jak Yojiro Noda w drugim akcie „Sparkle” natomiast powodują istne ciarki na całym ciele – a to o czymś świadczy, prawda?
</p>

<p>
	…
</p>

<p>
	Nie sądzę abym wyczerpał temat tego modelu – bywają momenty kiedy brakuje słów na coś czego nie doświadczyło się od dłuższego czasu, a co jest tak kuriozalne w prostocie przekazu. To tylko udowadnia, że stosując kilka sztuczek można oszukać percepcję sprawiając, że człowiek zaczyna odczuwać przyjemność z prostych rzeczy. I chyba o to chodziło twórcom tego modelu: bez rozbijania banku otrzymać coś, co da radość i zadumę nad muzyką. Pozwoli na wygenerowanie czystej energii jak również relaks wieczorową porą, ponieważ tak to sobie wyobrażam: stary, wyciągnięty ze strychu leżak, trzaskające ognisko z dochodzącymi pieczonymi ziemniakami i dźwięki świerszczy wokoło… Kto nie chciałby wrócić do tych czasów..?
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Link do sklepu: <a href="https://mp3store.pl/sluchawki/dokanalowe/queen-of-audio-qoa/2021220512964001058/6973084430473/queen-of-audio-qoa-adonis-mfi-by-kinera" rel="external">https://mp3store.pl/sluchawki/dokanalowe/queen-of-audio-qoa/2021220512964001058/6973084430473/queen-of-audio-qoa-adonis-mfi-by-kinera</a>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Utwory wykorzystane:
</p>

<p>
	<em>Overture</em> – Daft Punk
</p>

<p>
	<em>Ainsi bas la vida</em> – Indila
</p>

<p>
	<em>Come Together</em> – Michael Jackson
</p>

<p>
	<em>Thank You</em> – Alanis Morisette
</p>

<p>
	<em>Bound to You</em> – Christina Aguilera
</p>

<p>
	<em>Test Drive</em> – John Powell
</p>

<p>
	<em>Collateral</em> – Gustavo Santaolalla
</p>

<p>
	<em>Samba pa ti</em> – Santana
</p>

<p>
	<em>Sylwia Banasik</em> – Pod drzewem
</p>

<p>
	<em>Giorgio by Moroder</em> – Daft Punk feat Giorgio Moroder
</p>

<p>
	<em>Waiting for the End</em> – Linkin Park
</p>

<p>
	<em>Una mattina</em> – Ludovico Einaudi
</p>

<p>
	<em>Crazy</em> – Seal
</p>

<p>
	<em>Cardigan</em> – Taylor Swift
</p>

<p>
	<em>Carry You</em> – Novo Amor
</p>

<p>
	<em>Sparkle (Movie Ver.)</em> - RADWIMPS
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">205750</guid><pubDate>Sat, 21 May 2022 18:25:46 +0000</pubDate></item><item><title>Queen of Audio by Kinera Mojito In Ear Monitors</title><link>https://forum.mp3store.pl/topic/185925-queen-of-audio-by-kinera-mojito-in-ear-monitors/</link><description><![CDATA[<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	<font size="7" style="font-size:32pt"><b>Kinera QoA Mojito</b></font>
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Wstęp</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Rynek słuchawek dokanałowych przeznaczonych dla zaawansowanych audioholików, którzy nieustannie poszukują swojej sygnatury brzmieniowej jest niczym rozpędzony rumak pędzący do celu. Zatrzymajmy się na chwilę, ponieważ dostałem do testów słuchawki, które skutecznie mogą, uważam, zatrzymać słuchacza na dłużej. Mowa o modelu Kinera Queen of Audio – Mojito. Firmy – siostry – marki Kinera. Zaręczam, że warto się im bliżej przyjrzeć, co też postaram się uczynić w tej mini-recenzji.</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Wewnątrz i zewnątrz</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Z zewnątrz, pudełko prezentuje się, znów, bardzo skromnie, po otwarciu natomiast wita nas etui z wytłoczonym logo Queen of Audio, dodatkowo w zestawie znajduje się cały zestaw końcówek dokanałowych, w różnych rozmiarach, wysokiej klasy kabel i tytułowe słuchawki, które śmiało po pierwszym kontakcie można ocenić jako dzieło sztuki. Są przepiękne. Niesamowicie wręcz pieczołowicie wykonane, to trzeba zobaczyć. Mało tego, są dostępne w różnych werjsach kolorystycznych, dzięki czemu każdy znajdzie pasujący dla siebie, odpowiedni wariant. </font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Dopasowanie, czyli wygoda i ergonomia</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">To bardzo indywidualny temat, jednak, mając już po raz kolejny styczność z produktami tej firmy, wiedziałem, czego się spodziewać. Słuchawki, w moich uszach, leżą perfekcyjnie, dobrze odcinając bodźce z zewnątrz. Na uwagę zasługuje również fakt, że odpinany kabel, z którym przychodzą IEM'y nie generuje efektu mikrofonowego. W prostych słowach, nie słychać ocierającego, bądź odbijającego się od ubrania – kabelka. Używanie ich w komunikacji miejskiej, czy podczas spaceru, to przyjemność!</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Technologia wykonania, czyli co w trawie piszczy</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Słuchawki do przetwarzania sygnału stereo wykorzystują sześć przetworników armaturowych znanych marek, cztery armatury firmy Knowles oraz dwie firmy Sonion. Legitymują się dynamiką na poziomie 118dB, impedancją wynoszącą 23 Ohm, oraz pełnym pasmem akustycznym słyszalnym dla ucha ludzkiego czyli 20Hz – 20kHz. Kabel, który znajduje się w zestawie również zasługuje na uwagę, nie często zdarza się, żeby producent dodawał do swoich produktów kabel tak dobrej jakości. Czysta miedź w połączeniu ze srebrem powoduje – automatycznie – uśmiech na twarzy odsłuc**jącego. Dodając do tego, że są dość ciekawie zestrojone, zdecydowanie nastawione na muzykę... mamy przepis na sukces.</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Brzmienie</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Nie ukrywam, że te monitory odsłuchowe zaskoczyły mnie dość mocno. Całość zestrojona jest w sposób bardzo muzykalny. Przepiękne płynne brzmienie. Zupełnie odmienne od konkurencji w przedziale cenowym do 2000pln,- Nie mają za grosz sztuczności, efekciarstwa. Góra pasma jest bardzo delikatna, a średnica namacalnie płynna, z solidną bardzo rozdzielczą podstawą basową. Przyznam, że nie spodziewałem się, że coś będzie mnie jeszcze w stanie zaskoczyć w tym budżecie. Bardzo mocno się myliłem. Oddalona płynna średnica z delikatną górą posiadającą kapkę, dosłownie kapkę błysku to coś, czego naprawdę warto spróbować. Uważam, zupełnie obiektywnie, że słuchawki te mogą bardzo mocno zatrząść wspomnianym przedziałem cenowym, z uwagi właśnie nie tylko na niesamowite wręcz wykonanie, ale i właśnie ze względu na walory soniczne. </font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<span style="font-size:8px;"><span style="color:#ffffff;"><i>Abstract</i></span></span>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/1538786742_He1bd61554b15474591c86afd04b2babdK(1).jpg.b9b0bec5946bb5390578df731202a293.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129333" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="140.71" width="533" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="He1bd61554b15474591c86afd04b2babdK (1).jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/1728851305_He1bd61554b15474591c86afd04b2babdK(1).thumb.jpg.5bf6ec9c375c0e25d8dda4b92535b408.jpg"></a></p>
<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/349043543_H50cd1b86caaf49889aaa8a786aa2310dr(3).jpg.346d03049882f870195e006307afca47.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129334" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="227.27" width="330" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="H50cd1b86caaf49889aaa8a786aa2310dr (3).jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/549447684_H50cd1b86caaf49889aaa8a786aa2310dr(3).thumb.jpg.5dc92daab437f32278aae898700ce559.jpg"></a></p>
<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/685975200_H50cd1b86caaf49889aaa8a786aa2310dr(2).jpg.9a9eba868231ba65d69667da63578481.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129335" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="227.27" width="330" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="H50cd1b86caaf49889aaa8a786aa2310dr (2).jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/321959266_H50cd1b86caaf49889aaa8a786aa2310dr(2).thumb.jpg.5c2c9313099f0172febf5c46647752d5.jpg"></a></p>
<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/1926828364_Had7b66d882cf4e409ae5f15d9b5a7fdax(2).jpg.f00db014c036b093eda4891251ad1c8d.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129336" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="143.95" width="521" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="Had7b66d882cf4e409ae5f15d9b5a7fdax (2).jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/831762104_Had7b66d882cf4e409ae5f15d9b5a7fdax(2).thumb.jpg.ab89ca8dbbfd738ca21487ae5af51996.jpg"></a></p>]]></description><guid isPermaLink="false">185925</guid><pubDate>Thu, 25 Jun 2020 10:38:30 +0000</pubDate></item><item><title>Queen of Audio by Kinera Pink Lady In Ear Monitors</title><link>https://forum.mp3store.pl/topic/185924-queen-of-audio-by-kinera-pink-lady-in-ear-monitors/</link><description><![CDATA[<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	<font size="7" style="font-size:32pt"><b>Queen of Audio Pink Lady</b></font>
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Słowem wstępu</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Marka Queen of Audio, to odnoga od marki Kinera, która już zdążyła zapisać się w pamięci (i niestety jako obiekt westchnień...) wielu audiofili, w tym mojej. Stworzenie marki Queen of Audio miało urozmaicić rynek o nowy sposób gry słuchawek dokanałowych, co postaram się poniżej opisać dość obiektywnie, nie ukrywam, że nie spodziewałem się w tym przedziale cenowym żadnych rewolucji, już, a tu znów, jak piorun, uderza kolejny produkt już od znanych twórców zaskakując...</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Wewnątrz i zewnątrz</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Słuchawki Queen of Audio model Pink Lady przychodzą do nas, w znanej już formie od firmy matki – Kinera – w skromnym bądź co bądź opakowaniu, które skrywa tytułowe słuchawki oraz całe gro akcesoriów. Na uwagę zasługuję fakt, że po otwarciu wita nas gustowne etui z wytłoczonym logo firmy, które mieści w sobie wszystkie już akcesoria, czyli dokanałowe końcówki, umożliwiające dopasowanie do każdego ucha, nie tylko silikonowe ale również pianki, oraz odpinany, pleciony kabel jak i same słuchawki. Od razu daje się zauważyć, że całość jest fantastycznie wykonana, szczególnie słuchawki i kabel. Widać przywiązanie do detali i cechę wiodącą, wytrzymałość komponentów. Kolejny raz, zaskoczenie na plus.</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Technologia oraz dopasowanie</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Monitory dokanałowe QoA Pink Lady wykonane są już w dość znanej konwencji, tj. wykonane są w technologii hybrydowej czyli w środku znajdziemy 10mm głośnik dynamiczny odpowiadający za tony niskie oraz dwa przetworniki armaturowe mające na celu reprodukcję tonów średnich i wysokich. Całość schowana jest w odlanej z tworzywa obudowie o przeznaczeniu uniwersalnym, co skutkuje naprawdę doskonałym dopasowaniem do ucha i braku jakichkolwiek problemów spowodowanych złym, bądź złej jakości odlewem. Oczywiście dopasowanie, to kwestia dość mocno indywidualna, ale z mojej strony zasługują na duży plus. Natomiast kabel również zasługuje na niemałą uwagę. Znajdujący się w zestawie kabelek, to porządnej jakości ośmio-żyłowa plecionka z miedzi z domieszką srebra. Czyli znów. Hybryda. Co ciekawe, kabel nie generuje niepożądanego efektu mikrofonowego, czyli, podczas odsłuchu w ruchu, nie słychać jest kabla, który dotyka, bądź obija się o ubiór.</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Brzmienie</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Przechodzimy do meritum tej mini recenzji. W tej chwili na rynku znajduje się wiele, bardzo wiele dokanałowych monitorów, wykonanych w technologii hybrydowej w przedziale cenowym do 600pln,- Co zatem wyróżnia Pink Lady od reszty? Brzmienie niebywale głębokie, z dużą ilością dołu, czytelna błyszcząca góra, wokale, którą są nieziemsko detaliczne. To mnie w nich bardzo zaciekawiło i te atrybuty, ten sposób gry mnie osobiście bardzo się spodobał. Można usłyszeć nowe rzeczy w nagraniach, niuanse, które w innych konstrukcjach nie są tak czytelne. Słuchawki wybaczają dość dużo, jeżeli idzie o błędy na średnicy pasma, z uwagi na charakterystykę, którą prezentują, tj. delikatnie schowany najbardziej wrażliwy środek pasma. Wszystko to powoduje, że mają ogromną ilość emocji sonicznych, które naprawdę warto poznać. Chociażby poznać.</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<span style="font-size:8px;"><span style="color:#ffffff;"><i>Abstract</i></span></span>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/890720271_Ha2f69d9b1e2d409f98f88160a51f316fB(2).jpg.006baafd44c18ace58ec511b31f3ddeb.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129329" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="145.63" width="515" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="Ha2f69d9b1e2d409f98f88160a51f316fB (2).jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/1659075614_Ha2f69d9b1e2d409f98f88160a51f316fB(2).thumb.jpg.42a9d9a9740e8f63422576826cfc7ef3.jpg"></a></p>
<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/H3538e66b8ee54361abd5f2222eabbec4r.jpg.eb4698a5414246aa084ebcbd57b46c8b.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129330" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="143.13" width="524" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="H3538e66b8ee54361abd5f2222eabbec4r.jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/H3538e66b8ee54361abd5f2222eabbec4r.thumb.jpg.e37676e815a409d7fca21808ac5b04ed.jpg"></a></p>
<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/H4848d84a08b84b3281aa64a4cb487aefj.jpg.a2c61a706f66499bd91f5a5d165af841.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129331" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="142.05" width="528" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="H4848d84a08b84b3281aa64a4cb487aefj.jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/H4848d84a08b84b3281aa64a4cb487aefj.thumb.jpg.e5a26a315a2d8f9dc56b5c84ce3187c9.jpg"></a></p>
<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/H04a6d8e4d96743f8a48ccb546a119bbaT.jpg.6531bc11d4d212d1d024ffabcf75fdd0.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="129332" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="117.92" width="636" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="H04a6d8e4d96743f8a48ccb546a119bbaT.jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_06/H04a6d8e4d96743f8a48ccb546a119bbaT.thumb.jpg.4b7dc1d27b1e9e94f4f406c05c9dc9f0.jpg"></a></p>]]></description><guid isPermaLink="false">185924</guid><pubDate>Thu, 25 Jun 2020 10:36:41 +0000</pubDate></item><item><title>Queen of Audio Vesper Recenzja</title><link>https://forum.mp3store.pl/topic/194646-queen-of-audio-vesper-recenzja/</link><description><![CDATA[<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	<font size="7" style="font-size:32pt"><b>Queen of Audio Vesper</b></font>
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Słowem wstępu</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Słuchawki dokanałowe stają się coraz droższe, rynek jednak nie zapomina o osobach, które na przenośny sprzęt audio nie chcą wydawać fortuny, a chcą poczuć emocje wypływające z głośników, czy też słuchawek, w rozsądnym budżecie. Dziś sprawdzę, czym wyróżnia się wyceniany na 339pln,- nowy model od marki, którą chyba wszyscy już znamy, mianowicie dwuprzetwornikowa hybryda od Queen of Audio - Vesper.</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Wewnątrz i zewnątrz</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Słuchawki trafiają do nas w malutkim, mikro, wręcz opakowaniu, które mieści, poza samymi słuchawkami oczywiście – masę dodatków, potrzebnych, do osiągnięcia spełnienia podczas odsłuchu – kilku par silikonowych końcówek dokanałowych, które umożliwią nam komfortowe korzystanie ze słuchawek. Dostajemy również case na słuchawki, zapinany na zamek, oraz odpinany, pleciony kabelek zakończony z jednej strony wtykiem 3,5mm jack a z drugiej, końcówkami 2pin o rozstawie 0,78mm. Same słuchawki jeżeli idzie o wykonanie, są naprawdę dobrze zrobione, wykonana z tworzywa muszla pokryta jest zielonym lub szarym kolorem, w błyszczącym wykończeniu. Sprawiają wrażenie droższych. </font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Technologia i użytkowanie</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Queen of Audio, siostrzana marki Kinera, w tym modelu zdecydowała się umieścić dwa przetworniki, jeden dynamiczny o przekroju 10mm odpowiadający za dolne rejestry, oraz przetwornik armaturowy firmy Knowles, który odpowiada za reprodukcję góry i średnicy pasma. Osobiście uważam to za bardzo ciekawe i udane połączenie, argumenty znajdą się poniżej. Co do samego użytkowania natomiast, cóż, Kinera, wraz z Queen of Audio przyzwyczaiła nas do sprawdzonych, jeżeli idzie o ergonomię – rozwiązań. Słuchawki dobrze leżą w uszach, szereg końcówek ułatwi zadanie, a pleciony kabelek z powodzeniem niweluje ewentualne niepożądane efekty mikrofonowe podczas użytku w ruchu. </font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3"><i><b>Brzmienie</b></i></font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	<font size="3">Wspomniałem wyżej, że uważam połączenie dużego dynamicznego przetwornika wraz z armaturą od Knwoles'a za połączenie wręcz doskonałe. Zestrojenie tych słuchawek przywodzi na myśl sporo droższe konstrukcję, grają emocjonalnie, z delikatnie zaznaczonymi skrajami pasma, pozostając obojętnymi dla średnicy (może delikatnie ją zmiękczają) Rozdzielczość i separacja w tej cenie to majstersztyk, zatem chyba warto spróbować. Moje ucho w tej cenie podbiły.</font>
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="LEFT">
	 
</p>

<p align="CENTER">
	 
</p>

<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_10/vespergalaxygray_grande.jpg.7cd64b8067271b6715c13d382d90aa3c.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="133233" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="100" width="600" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="vespergalaxygray_grande.jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_10/vespergalaxygray_grande.jpg.7cd64b8067271b6715c13d382d90aa3c.jpg"></a></p>
<p><a href="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_10/pre-order-qoa-vesper-1dd-10mm-1ba-knowles-hybird-driver-in-ear-earphone-hifigo-267119_934x700.jpg.1cc88d9fa6ddbb30457349a89950f4fe.jpg" class="ipsAttachLink ipsAttachLink_image"><img data-fileid="133234" src="https://forum.mp3store.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" data-ratio="75.03" width="933" class="ipsImage ipsImage_thumbnailed" alt="pre-order-qoa-vesper-1dd-10mm-1ba-knowles-hybird-driver-in-ear-earphone-hifigo-267119_934x700.jpg" data-src="https://forum.mp3store.pl/uploads/monthly_2020_10/pre-order-qoa-vesper-1dd-10mm-1ba-knowles-hybird-driver-in-ear-earphone-hifigo-267119_934x700.jpg.1cc88d9fa6ddbb30457349a89950f4fe.jpg"></a></p>]]></description><guid isPermaLink="false">194646</guid><pubDate>Tue, 06 Oct 2020 11:24:31 +0000</pubDate></item><item><title>QoA Vesper vs Fiio F9</title><link>https://forum.mp3store.pl/topic/195659-qoa-vesper-vs-fiio-f9/</link><description><![CDATA[
<p>
	Hejka!
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Jako, że mało u nas informacji o <strong>QoA</strong> postanowiłem, ten impas przerwać.
</p>

<p>
	Wybaczcie mi specyficzne słownictwo i ogół - to moja pierwsza "recenzja" a bardziej analiza porównawcza <span><img alt=":P" data-emoticon="" height="20" src="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/default_tongue.png" srcset="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" title=":P" width="20" /></span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span>Specyfikacja</span></strong><strong><span>:</span></strong>
</p>

<p>
	<b>Źródła: </b>-pc &gt;A&amp;K L1000 <strong>oraz </strong>A&amp;K Kann Alpha...
</p>

<p>
	Tak wiem dziwnie tak testować słuchawki na źródłach z zupełnie innej półki, ale tylko to miałem pod ręką ze sprzętu z wyjściem zbalansowanym 2.5mm do Fiio...
</p>

<p>
	Niestety na jakość mogło wpłynąć to, że Fiio było podłączone po balansie.
</p>

<p>
	<strong>Pliki: </strong>Tylko i wyłącznie Tidal Master / Hifi
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="color:#2980b9;"><span style="font-size:22px;"><strong>Przedstawienie Zawodników</strong></span></span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<em> </em><strong><em><span style="color:#9b59b6;"><span style="font-size:20px;">Fiio F9</span></span></em>:</strong> model którego chyba nie trzeba przedstawiać <span><img alt=":)" data-emoticon="" height="20" src="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/default_smile.png" srcset="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" title=":)" width="20" /> . </span>
</p>

<p>
	<span><strong>3 przetworniki -</strong> jeden dynamik od niższych partii i dwie armatury. O brzmieniu będzie poniżej.</span>
</p>

<p>
	<strong>Okablowanie:</strong> niestety model testowy który otrzymałem miał uszkodzony kabel 3,5mm z pilotem, więc byłem zmuszony użyć zbalansowanego. 
</p>

<p>
	Oba jednak mają tendencję do plątania się, szczególnie zbalansowany, z racji cieńszej izolacji. Kolejny minus to brak suwaka do regulacji kabla za rozgałęziaczem.
</p>

<p>
	Na plus za to jest gniazdo MMCX, które pewnie trzyma wtyki.
</p>

<p>
	<span style="color:#e74c3c;"><strong><em>Mimo wszystko minus</em></strong></span>
</p>

<p>
	<strong>Wygląd:</strong> O ile nie powiedziałbym, że są brzydkie, tak na pewno nie zaklasyfikowałbym ich jako ładne.
</p>

<p>
	Bardzo minimalistyczny projekt, ot co metalowe chassis, z profilowaniem na zewnętrznej stronie które przynosi na myśl rekinie otwory skrzelowe. 
</p>

<p>
	<span style="color:#f1c40f;"><strong><em>Tutaj neutralnie</em></strong></span>
</p>

<p>
	<strong>Ergonomia: </strong>Pierwsze chwile z tymi słuchawkami to był koszmar.
</p>

<p>
	Nie dość, że uszy przeszywało zimno metalu, to jeszcze ciągle mi wypadały co akurat poprawiła wymiana tipsów na mniejsze.
</p>

<p>
	Ale po kilku dniach słuchania na nich, przyzwyczaiłem się do tego uczucia i od tego momentu jak mam je w uszach... potrafię o nich zapomnieć.
</p>

<p>
	<span style="color:#27ae60;"><strong><em>Zdecydowanie na plus.</em></strong></span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<em><strong><span style="color:#9b59b6;"><span style="font-size:20px;">Queen Of Audio Vesper</span></span></strong></em>: moim zdaniem nowy underdog, ale o tym za chwilkę <span><img alt=":D" data-emoticon="" height="20" src="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/default_biggrin.png" srcset="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" title=":D" width="20" /></span>
</p>

<p>
	Mamy tutaj<strong> "tylko" 2 przetworniki</strong>, 10mm dynamik i armaturę <strong>Knowles 32873... </strong>ale to nie w żaden sposób nie czyni ich gorszymi od produktu <strong>Fiio.</strong>
</p>

<p>
	<strong>Okablowanie:</strong> Jak na tą półkę celową, nie miałem jeszcze do czynienia z tak dobrym stockowym kablem.
</p>

<p>
	Przezroczysty gumowy oplot lekko barwiony żeby oznaczyć który "ładunek" leci danym przewodem.
</p>

<p>
	Bardzo przyjemny w dotyku, nie plącze się, nie stawia oporu.
</p>

<p>
	Posiada metalowy koralik który służy jako suwak - rozwiązanie typowe dla Kinery, bardzo dobrze trzyma pozycję, nie rusza się przypadkowo.
</p>

<p>
	Minusem może być złącze 2pin.
</p>

<p>
	<span style="color:#27ae60;"><em><strong>Plusik ,a jakże inaczej</strong></em></span>
</p>

<p>
	<strong>Wygląd: </strong>Generalnie muszę przyznać - jestem bardzo stronniczy, gdyż kocham fikuśne, wręcz kiczowate rzeczy.
</p>

<p>
	Dlatego myśl designowa Kinery i QoA jest spełnieniem moich wszelkich zachcianek.<br />
	Akurat Vesper jest jednym z bardziej stonowanych w ofercie tych marek.
</p>

<p>
	Akrylowa półprzezroczysta "fasolka", u mnie w kolorze głębokiego granatu , od zewnętrznej strony pokryty "falą" srebrzystego pyłku.
</p>

<p>
	Nie pasuje mi tu jednak trochę wpieczony głęboko napis Vesper, który może i nie zetrze się, ale jednocześnie przez "płytkość" zaburza cały efekt.
</p>

<p>
	<strong><em><span style="color:#27ae60;">I tak ogromny plus</span></em></strong>
</p>

<p>
	<strong>Ergonomia: </strong>No i tutaj jestem skonsternowany... O ile profilowanie jest bardzo dobre i ogółem słuchawki dobrze siedzą w uszach, nie sprawiają bólu....
</p>

<p>
	Ale sprawiają za to takie odczucie "ciążenia" na uszy, ich waga jest trochę za wielka.
</p>

<p>
	Ale to znowu może być tylko moje subiektywne odczucie, bo ja lubię gdy zapominam, że mam w ogóle słuchawki w uszach<span><img alt=":)" data-emoticon="" height="20" src="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/default_smile.png" srcset="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" title=":)" width="20" /></span>
</p>

<p>
	<em><strong><span style="color:#f1c40f;">Jednak neutralnie tutaj</span></strong></em>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span style="color:#2980b9;"><span style="font-size:22px;">Dźwięk</span></span></strong>
</p>

<p>
	<strong>Wybaczcie, ale najłatwiej będzie mi wytłumaczyć moje zdanie łopatologicznie - porównując odsłuch tych samych utworów na obu parach <span><img alt=":)" data-emoticon="" height="20" src="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/default_smile.png" srcset="https://forum.mp3store.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" title=":)" width="20" /></span></strong>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="color:#e74c3c;"><strong>The Beatles - While My Guitar Gently Weeps:</strong></span>
</p>

<p>
	<span style="color:#2980b9;"><strong>F9tki </strong></span><strong><span style="color:#9b59b6;">:</span></strong>
</p>

<p>
	Scena w zaczyna się "w głowie", jest o wiele płytsza niż w vesperach. ALE wyjątkiem jest solo claptona, które to gra wyjątkowo w oddali, co również występuje w QoA, ale nie jest to aż tak wyczuwalne. <br />
	Generalnie te problemy mogą też wynikać z tego jak masterowane były płyty Beatelsów...
</p>

<p>
	Glos Harrisona dobiega wręcz z naszej głowy, ale jest dość solidnie odseparowany od instrumentów, niestety bywa to nieprzyjemne, szczególnie biorąc pod uwagę bardzo zimne brzmienie wyższych partii.
</p>

<p>
	Riff McCartney'a przygarnąłby tutaj więcej basu, ale w przeciwieństwie do vesperów jest... głośny.
</p>

<p>
	<span style="color:#9b59b6;"><strong>Vespery</strong>:</span>
</p>

<p>
	Pierwsze co rzuca się w uszy to to, że wymagają większego wzmocnienia niż F9tki... Na acro słychać wręcz lekki brum.
</p>

<p>
	O wiele szersza scena, głosy nadal dobiegają z głowy, ale sprawiają wrażenie bardziej naturalnych.
</p>

<p>
	Rzekłbym, że momentami wręcz słyszę na nich drobnicę, chwilowe zachłyśnięcia powietrzem podczas śpiewu, co mi się bardzo podoba.
</p>

<p>
	Generalnie brzmienie ciepławe, ale, żeby usłyszeć dokładnie sekcję rytmiczną, musiałem zwiększyć głośność na poziomy które mi nie odpowiadają jako miłośnik cichego grania.
</p>

<p>
	Tyle, że jak już usłyszałem... to było Wow. Dla mnie bas brzmi O WIELE inaczej.
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Coś nie daję spokoju Slowhandowi...
</p>

<p>
	<span style="color:#f39c12;"><strong>W drugiej rundzie odpaliłem Cocaine Erica Claptona.</strong></span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span style="color:#2980b9;">F9tki</span></strong>
</p>

<p>
	Pierwsze co słychać - to zupełnie inne podejście słuchawek do odwzorowania wokali.
</p>

<p>
	W Vesperach wokale są bardzo bliskie oryginału, mają te niedoskonałości...
</p>

<p>
	Natomiast F9 przypomniało mi jak za dzieciaka miałem "słuchawki gamingowe z efektem 7.1".
</p>

<p>
	Właśnie taki efekt osiąga partia wokalna na tych słuchawkach...
</p>

<p>
	Ale w przeciwieństwie do platronicsów tutaj to się "trzyma kupy" i wcale nie jest irytujące. 
</p>

<p>
	Wręcz przeciwnie nadaje to piosence zupełnie innej atmosfery.
</p>

<p>
	Wysokie to
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span style="color:#8e44ad;">Vesper:</span></strong>
</p>

<p>
	Generalnie - tutaj brzmią zupełnie inaczej
</p>

<p>
	Perkusja gra wysoko i "z za pleców", co może być trochę irytujące.
</p>

<p>
	Brzmienie ponownie ciepłe, tym razem nie brakuje mi tu basu, ale jednocześnie nie jest na szczęście zbyt wyeksponowany.
</p>

<p>
	Wysokie tony brzmią bardzo ciekawie, ładnie się to komponuje ze szklanką stratocastera. 
</p>

<p>
	Wokal ponownie jest z lekka oddany analitycznie, ale całościowo słuchawki te są o wiele bardziej dynamiczne...
</p>

<p>
	Choć w tej felernej perkusji słyszę taką "płytkość", trochę mnie to niepokoi 
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Czas zmienić gatunek i przenieść się do naszej epoki - czas na muzykę jednocześnie pozbawioną dynamiki... i parającą energią
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span style="color:#27ae60;">Tak więc nadchodzi Łąki Łan - Jammin</span></strong>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span style="color:#2980b9;">F9tki:</span></strong>
</p>

<p>
	O wiele bardziej wyeksponowany bas. Dynamika której tutaj zazwyczaj mało... na tych słuchawkach zupełnie nie występuje.
</p>

<p>
	Hi-haty wręcz irytują, generalnie za dużo tutaj wysokich tonów.
</p>

<p>
	Mam lekki sensoric overload od tego wszystkiego - wrzeszczą na mnie zarówno wysokie i niskie tony, nie dając wybrzmieć sobie na wzajem
</p>

<p>
	Ale o dziwo... o wiele bardziej przypadła mi tym razem ich przestrzeń, naprawdę instrumenty są ulokowane w niej wręcz idealnie
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span style="color:#8e44ad;">Vespery:</span></strong>
</p>

<p>
	Przytłumione z lekka hi-haty - ale dzięki temu nie drażnią. Generalnie wysokie tony tak trochę cichawe, bardziej wyeksponowany bass.
</p>

<p>
	Riffy Bonka są idealnie ulokowane w przestrzeni - na dwóch przeciwnych krańcach.
</p>

<p>
	Syntezatory rozmieszczone niczym kopuła nad tym kolażem dźwięków.
</p>

<p>
	Wokale brzmią bardzo klarownie.
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="color:#2980b9;"><strong>Czas na soniczną masakrę - tidalu puść Machine Girl - RePorpoised Phantasies</strong></span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="color:#2980b9;"><strong>F9tki</strong></span>:
</p>

<p>
	No i znowu słyszę ten efekt 7.1... Tym razem co gorsza jest on nieprzyjemny. .
</p>

<p>
	Za to scena... przepięknie to brzmi - każdy sample ma swoje miejsce w przestrzeni i nie koliduje z innymi.
</p>

<p>
	Bardzo jasne, wręcz bym określił... ostre jak brzytwa wysokie tony mogą trochę wybić z harmonii
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<strong><span style="color:#8e44ad;">Vespery:</span></strong>
</p>

<p>
	Cóż... Jakkolwiek ten utwór nie jest wirtuozerią o tyle, te słuchawki współgrają z muzykę elektroniczną, jakby to pod nią były robione...
</p>

<p>
	Czasami może zabraknąć trochę basu ale cały kolaż dźwiękowy jest... czymś pięknym.
</p>

<p>
	Bardzo dobra lokacja przestrzenna, spłycanie wysokich tonów połączone z bardziej analityczną (choć miejscami ciepławą) naturą słuchawek bardzo dobrze oddają chaotyczną i nieprzewidywalną naturę tej muzyki.
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Osłuchałem na nich o wiele więcej, ale tak można by w nieskończoność....
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span style="font-size:22px;"><strong><span style="color:#f39c12;">Podsumowanie</span></strong></span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Jeśli (tak jak ja) lubisz słuchać względnie cicho - <strong><span style="color:#2980b9;">Fiio F9</span></strong> powinny być lepszym wyborem.<br />
	Pomimo mniej przyjemnych wysokich tonów , słuchawki te nadrabiają swoją jasnością.
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Natomiast jeśli słuchasz głośno, bardzo dynamicznej muzyki to bez wahania <span style="color:#8e44ad;"><strong>Vesper </strong></span>powinien być lepszym wyborem.
</p>

<p>
	Fani ciężkiego brzmienia, pełnego wysokiego basu / niższych partii średnich będą zachwyceni.
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">195659</guid><pubDate>Mon, 26 Oct 2020 16:35:44 +0000</pubDate></item></channel></rss>
