Jump to content

[ROZWIĄZANE] Słuchaweczki do 1200zł


Recommended Posts

Witam, chciałbym się dowiedzieć, co byście mi polecili w tej sumie, myślę, że uda się cos wykombinować. Potrzebuje jakiś nausznych, do autobusu. Słucham głownie rapu i hip hopu, ale trance tez nie jest mi obecnym gatunkiem. Myślałem na beatsami studio, przeczytałem mnóstwo opinii, ale teraz już nie wiem co sądzić, więć wole zapytać specjalistów w tej dziedzinie. Otwarzacz to xperia neo v andek 4.0 ics, + power amp. A i czy beatsy dałyby radę zagrać w ogolę z tą xperia? Dziekuje bardzo z góry za odpowiedzi, i myślę że uda się wam pomóc mi w wyborze.

Link to comment
Share on other sites

Ja również polecam swoje denonki jako MEGA lepszą alternatywę dla Monsterów, ale też są ładnie wpisującą się propozycje pod twoje preferencje. A i zakup po kieszeni Cię nie uderzy. No i są bardzo portable. Nie wiem co da się wykrzesać z neo V, odezwij się do kolegi Mikolaj612 on ma tą komórkę i poleci Ci romy i odpowiedni soft aby wyciągnąć z niej max. Myślę, że zestaw Neo V + D1100 by cię mógł bardzo usatysfakcjonować.

 

Inne mniej portable rozwiązania to denon HP1000 i Ultrasone, ale to musiałbyś sobie odsłuch załatwić bo nie każdemu każdy model odpowiada. Są też Fidelio L1 (gorsza izolacja) i Beyer.Custome one pro (te są ponoć dość cichę - mało skuteczne). Oraz ATH-ES7 (choć ponoć za specjalnej sceny nie mają)

 

Lecz czy usłyszysz różnicę i czy będzie Ci odpowiadać w stosunku do D1100 to nie wiem. Musiałbyś sprawdzić na własne uszy :)

 

Są jeszcze V-moda M80 i M100 (te nie wiem czy jeszcze wyszły). Lecz one są niedostępne w Polsce, musiałbyś sobie je sprowadzić. Myślę jednak że Denony będą mieć potężniejszy bas i lepszą scenę (będąc tylko trochę słabsze technicznie)

Edited by MrBrainwash
Link to comment
Share on other sites

Powiem tak.

Sam stałem przed takim wyborem. Wybrałem beyerdynamic custom one pro. Nie potrzebuja wzmacniacza dodatkowego, bardzo dobrze wyciszają, wygodne i świetne do rapu. Regulację basu maja, wysokie tony nie szeleszcza i nie męczo ucha co jest wazne przy słabo zrealizowanych płytach polskich. Słuchałem denonów 1100 i powiem, że może i niby sa basowe itp, ale moim zdaniem zdecydowanie prezentują kartonowo syczące brzmienie (oczywiście w odniesieniu do customów). Musisz sam posluchać, bo z opinii z neta nic nie wywnioskujesz...

 

Ps. nie nazwałbym ich cichymi....cholernie łatwe do wysterowania.

Link to comment
Share on other sites

Słuchałem denonów 1100 i powiem, że może i niby sa basowe itp, ale moim zdaniem zdecydowanie prezentują kartonowo syczące brzmienie (oczywiście w odniesieniu do customów). Musisz sam posluchać, bo z opinii z neta nic nie wywnioskujesz...

 

 

Ciekawe :) Jak już dałeś opinie to mógłbyś powiedzieć czy słuchałeś ich wygrzanych czy prosto z kartonu, oraz na jakim źródle je słuchałeś?

 

Tak beyery pewnie fajne są, tylko wyglądają na dość duże na zdjęciach i są dwa razy droższe od moich denonków, nie wiem czy dźwięk byłby 2x lepszy ;).

 

Do stawki można jeszcze dopisać K618dj ale im już pewnie by wzmak się przydał i do tego nie są wokółuszne.

Link to comment
Share on other sites

Do stawki można jeszcze dopisać K618dj ale im już pewnie by wzmak się przydał i do tego nie są wokółuszne.

 

Wprawdzie jeszcze ich nie słyszałem (chciałbym), ale wątpię żeby potrzebowały wzmocnienia. 115 dB i 32 ohm'y...

Link to comment
Share on other sites

Słuchałem denonów 1100 i powiem, że może i niby sa basowe itp, ale moim zdaniem zdecydowanie prezentują kartonowo syczące brzmienie (oczywiście w odniesieniu do customów). Musisz sam posluchać, bo z opinii z neta nic nie wywnioskujesz...

 

 

Ciekawe :) Jak już dałeś opinie to mógłbyś powiedzieć czy słuchałeś ich wygrzanych czy prosto z kartonu, oraz na jakim źródle je słuchałeś?

 

Tak beyery pewnie fajne są, tylko wyglądają na dość duże na zdjęciach i są dwa razy droższe od moich denonków, nie wiem czy dźwięk byłby 2x lepszy ;).

 

Do stawki można jeszcze dopisać K618dj ale im już pewnie by wzmak się przydał i do tego nie są wokółuszne.

Słuchałem denonów 1100 i powiem, że może i niby sa basowe itp, ale moim zdaniem zdecydowanie prezentują kartonowo syczące brzmienie (oczywiście w odniesieniu do customów). Musisz sam posluchać, bo z opinii z neta nic nie wywnioskujesz...

 

 

Ciekawe :) Jak już dałeś opinie to mógłbyś powiedzieć czy słuchałeś ich wygrzanych czy prosto z kartonu, oraz na jakim źródle je słuchałeś?

 

Tak beyery pewnie fajne są, tylko wyglądają na dość duże na zdjęciach i są dwa razy droższe od moich denonków, nie wiem czy dźwięk byłby 2x lepszy ;).

 

Do stawki można jeszcze dopisać K618dj ale im już pewnie by wzmak się przydał i do tego nie są wokółuszne.

Są bardzo duże, nie każdemu to będzie odpowiadało. Myślę, że rozmowa o graniu dwukrotnie lepszym lub gorszym nie ma sensu, bo przedewszystkim grają INACZEJ.

Po pierwsze, wrażenia z odsłuchu czegokolwiek pokierowane są właśnie indywidualnymi preferencjami.

Po drugie, będę się upierał o tym, ze denony nie nadają się do HIP HOPU ( nie wypowiem się o innych gatunkach), bo zbyt podkreślaja wady polskich produkcji ( szczególnie obróbki wokalu).

Ps. nie lubię dyskusji na temat wyższości jednych świat nad drugimi, dlatego podkreślam...musi sam POSŁUCHAĆ.

Edited by Dj_tomek
Link to comment
Share on other sites

Z tym co piszesz poniekąd się zgadam, lecz w dalszym ciągu nie odpowiedziałeś mi na pytania, co do których kwestii jestem dość ciekaw.

W denonkach z tego co się do tej pory dowiedziałem po wygrzaniu bas się układa, polepsza się jego jakość, a góra łagodnieje.

 

Nawiązując do twojej wypowiedzi chciałbym zaznaczyć, że miałem podobną rzecz na myśli. Do realizacji nagrań jakie panują w świadku HH w dużej mierze, nie ma sensu kupować słuchawek high-endowych, bo zagrać to może jeszcze gorzej niż na słabszych słuchawkach. Właśnie dlatego, że wyrzucą wszystkie niedociągnięcia na wierzch. Jednak jeśli słyszysz te niedociągnięcia na denonach, a na beyerach tego nie słyszysz, to ładnie obrazuje to, które słuchawki mogą pokazać więcej. ;)

Link to comment
Share on other sites

Słyszę niedociągnięcia na jednych i drugich, ale na denonach zdecydowanie bardziej mnie denerwują. Nie rozmawiamy o tym, ktore mogą pokazać więcej tylko o tym, które mogą się bardziej przydać założycielowi tematu. W customach można suwakami na nausznikach tak sobie ogarnąć aby były cieplutkie i nieirytujące z niedoróbkami ( te suwaki są naprawdę ok).

Aha, słuchałem na ipodzie classicu z fiio, na video, na touchu, cowonie c2 i j3. Denony wygrzane. I nie mówię,że grają źle.....

Edited by Dj_tomek
Link to comment
Share on other sites

NIe ma w co wierzyć lub nie bo to tylko i wyłącznie kwestia gustu i tyle.

A beyery jak na takie "mięsiste" słuchawki i tak moim zdaniem sa dość szczegółowe, jako ciekawostkę podam, ze w utworach eminema z ostatniego albumu, który wydawałoby się, że przed dr.dre będzie zrobiony poprawnie, słyszę mlaskanie przed wypowiadanymi wersami....

Edited by Dj_tomek
Link to comment
Share on other sites

No masz racje kwestia gustu. Lecz też zgranie ze źródłem jest ważne. Ja tam lubię mocne uderzenie wysokiego basu, w HTX-7 wiele osób mówi o kartonowym basie, a mi tam taki "punch" się podobał. Dlatego sam też uderzam w denony. Mam D2000 i świetne słuchawki, ale brakuje mi w nich właśnie trochę tego kartonu...

Edited by MrBrainwash
Link to comment
Share on other sites

za 1200 plnów to kup sobie AKG K550 - wierz mi, ze Cie odizolują ... oj tak.

 

A potem sprzedaj tego NeoV i dołóż pozostałe 300, kup SGS (i9000) zainstaluj Voodoo i masz zestaw który zerwie Ci kapcie.

 

Jeśli jednak nie zapasi Ci to rozwiązanie, to weź słuchawy od MrBrainwasha, dokup sobie FIIO i jestem pewien,że banan na twarzy będzie utrzymywał się całe miesiące...

 

Jeśli jestes z okolic Wrocławia, to zapraszam na odsłuchanie (mam w domu całkiem sporo sprzętu, więc jest na czym porównywać.

Link to comment
Share on other sites

za 1200 plnów to kup sobie AKG K550 - wierz mi, ze Cie odizolują ... oj tak.

 

A potem sprzedaj tego NeoV i dołóż pozostałe 300, kup SGS (i9000) zainstaluj Voodoo i masz zestaw który zerwie Ci kapcie.

 

Jeśli jednak nie zapasi Ci to rozwiązanie, to weź słuchawy od MrBrainwasha, dokup sobie FIIO i jestem pewien,że banan na twarzy będzie utrzymywał się całe miesiące...

 

Jeśli jestes z okolic Wrocławia, to zapraszam na odsłuchanie (mam w domu całkiem sporo sprzętu, więc jest na czym porównywać.

 

No nieeee. K550 to świetne słuchawki, ale zdecydowanie nie są mobilne, nie izolują dobrze i nie bardzo nadają się do rapu i trance'u. Nie są to słuchawki dla bassheadów, oj nie. Skąd ten pomysł?

Edited by all999
Link to comment
Share on other sites

1. Używam ich jako portable i świetnie się spisują.

2. Zawsze chcę mieć najlepszą jakośc dzwięku, dlatego nie dzielę słuchawek na domowe, na wojne czy do pracy - ma być dobry dzwięk i basta

3. Ja tam w tych słuchawkach czuję się dobrze odizolowany. A miałem na głowie sporo "lepiej" izolujących dekli.

4. Czemu wg Was słuchawki dla bass heada to mają być walące na niskich zamulacze ? K550 mają całą masę dołu, świetną dynamikę i głośność - działają bez wzmaka...

 

Ale oczywiście, można podejść sztampowo i polecić koledze coś prosto z katalogu, ot tak, żeby być poprawnym politycznie i żeby nas koledzy na forum pochwalili za dobry wybór.

 

Ja podałem swoje typy bo wyraźnie jest na początku napisane - Co byście polecili, nie było tam - Co wypada mieć, żeby mnie koledzy z forum po pleckach klepali...

 

No nieeee. K550 to świetne słuchawki, ale zdecydowanie nie są mobilne, nie izolują dobrze i nie bardzo nadają się do rapu i trance'u. Nie są to słuchawki dla bassheadów, oj nie. Skąd ten pomysł?

aa i tak mnie naszło, na czym polega ich "niemobilność" ? Ze stojakiem trzeba ganiać ? Czy fakt że mają 3m kabla powoduje, że nie są już sprzętem portable ?

Bo ani waga, ani ich trzymanie się na głowie nie powodują dyskwalifikacji w tej kategorii...

Link to comment
Share on other sites

ani waga, ani ich trzymanie się na głowie nie powodują dyskwalifikacji w tej kategorii...

 

Masz nietypowe podejście do sprzętu "portable", żadnych kompromisów :) Wg mnie (i nie tylko) te słuchawki słabo trzymają się głowy w ruchu, a i do najlżejszych nie należą...

Link to comment
Share on other sites

Masz nietypowe podejście do sprzętu "portable", żadnych kompromisów :) Wg mnie (i nie tylko) te słuchawki słabo trzymają się głowy w ruchu, a i do najlżejszych nie należą...

 

Moje kompromisowe podejście do sprzętu skończyło się, jak używając słuchawek dousznych lepiej słyszałem własny oddech, Przy słuchawkach małych ciągle szukałem idealnego ułożenia na głowie, a jak leciało w słuchawkach coś co b. lubię, to żałowałem, że nie słyszę wszystkich dzwięków ktore pamiętam. Ze słuchawek otwartych wyleczyłem się, jak stanąłęm w korku obok karetki na sygnale. Ogłuchłem na dobry tydzień. Od tego czasu używam ich tylko na rowerze, ot jako część instynktu samozachowawczego.

 

Co ich wagi i trzymania się łba - znalazłem miejsce na głowie, gdzie pałąk się nie rusza przy nawet dynamicznych ruchach łepetyną. A waga nigdy mi nie przeszkadzała - teraz to nawet jak ich nie mam to się dziwnie czuję. A mam je na głowie około ponad 10 godzin dziennie. I polecę je każdemu :)

Edited by Fatso
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Similar Content

    • By DeszczuXS
      Cześć.
      Szukam słuchawek nausznych ale nie mogę podjąć właściwej decyzji. No ale do rzeczy.
      Sprzęt z jakim słuchawki będą się łączyć to smartfon (obecnie OnePlus 7T Pro a w przyszłości pewnie coś nowszego i na 100% flagowego, może Samsung - zobaczymy), który jest wspomagany przez viper4android, bo tam mogę (sztucznie to sztucznie) podbić dźwięk i szczególnie bas tak, by to było czysto.
      Chciałbym by to były słuchawki bezprzewodowe i teraz kilka moich wymagań odnośnie słuchawek.
      1. Słuchawki mają mieć bluetooth 5.0 albo 5.1 jako, że lubię zostawić smartfon gdzieś kilkanaście metrów dalej. Opcjonalnie 4.2 ale aptx hd jest bardzo mile widziane.
      2. Fajnie byłoby gdyby posiadały ANC ale nie jest to dla mnie jakimś uber priorytetem, gdyż najczęściej słucham muzyki w zaciszu domowym ale miło byłoby się odizolować.
      3. Jak najdłuższy czas pracy na baterii jest dla mnie wysokim priorytetem. Jeśli słuchawki mają ANC to na włączonym chciałbym osiągać kilkanaście godzin bez ładowania. Tak, potrafię od rana ~5 do godziny ~23 albo ~3 w nocy słuchać muzyki, bądź także cokolwiek co akurat wleci.
      4. Konstrukcja słuchawek to raczej pół-otwarte albo zamknięte. Przy czym zamknięte będą dla mnie uciążliwe na tak długie słuchanie bez przerwy. Aby była jak najlepsza izolacja i doznania to pewnie wokoluszne, tak? Nie jestem tutaj jakimś specem ale coś tam przeczytałem.
      5. Mają być ładne i wygodne. Ciężko mi tutaj porównać do jakiś słuchawek nausznych o co może mi chodzić z wygodą, bo takich raczej nie miałem... W Focalach (Listen na kablu) denerwował mnie pałąk, który chciał zrobić mi odcisk na głowie po pół godziny. Same muszle były w porządku mimo pocenia się trochę uszu (na krótką metę, bo nie dało się e nich wytrzymać)
      6. Super byłoby gdyby były jakoś składane w taki sposób, żeby nie narażać ich w jakimś etui czy w plecaku.
      7. Idealnym rozwiązaniem ładowania byłoby usb-c i to też powinienem napisać wcześniej.
      8. Co do dźwięku to jednak latałem na słabszych sprzetach, więc... Podobało mi się brzmienie Focal Listen ale wydawało mi się zbyt mało basowe (i niewygodne na głowę). Chyba u mnie to jednak taka V-ka dominuje. Czego słucham? Głównie rapu i głównie mp3 320kbps ale także sporo na Tidal w jakości HiFi czyli flac jak mniemam. Zdarza się także dosyć często, że słucham muzyki elektronicznej typu hardstyle, dubstep, jakieś inne łupu cupu - tak to nazwę. Lubię też posłuchać coś w stylu popu a rzadko rzadko posłucham punk-rock'a czy nawet jazz'u. Głównie szedłbym w rap i elektronikę, czyli bas dynamiczny, głęboki ale nie pierdzący. Nie może być tak, że będę słyszeć samo buczenie a muzyki w ogóle. Wiem, że V to głównie bas i sopran w górę a wokal gdzieś z tyłu ale cóż. Najwyżej podbije sobie bas w viperze. Z TWS używam Creative Outlier Gold już ponad rok i powiem tak, że jestem z nich zadowolony mimo tego, że nie zalewają jakoś basem ale zasięg i jednak jakość + to, że na viperze mogę je doskonale wysterować robi robotę. Z resztą dobre jakościowo słuchawki + viper (chyba tylko ze względu na bas dodaję go wszędzie) robią robotę. 
       
      Przejdźmy do podsumowania:
      - Długi czas na baterii tzn kilkanaście a sklanialbym się na conajmniej 20h
      - Usb-c
      - jak najlepsza izolacja i wygoda jednocześnie
      - Ładny wygląd (na przykładzie Beyerdynamic Aventho Wireless (Brown są piękne)
      - Brzmienie V z nastawieniem na miły i głęboki basik, który nie osiąga się jak imi...(chyba nie powinienem tak żartować)
      - Bluetooth 5.0 albo 5.1 z aptx hd
       
      Wolałbym, żeby te słuchawki były dostępne na allegro z Polski, czy na sklepach typu Media Expert, Neonet, RTV Euro. Nie, nie mam możliwości odwiedzenia któregoś punktu mp3 store. Są za daleko. Może jedynie jak będę na urlopie w połowie września i będę mieć na to czas to przejade się do Łodzi albo Warszawy. Stąd do końca nie mam jak przymierzyć i mogę wierzyć Wam na słowa co do wygody i izolacji od otoczenia. Wiem, czym ryzykuje
       
      Pozdrawiam.
    • By Ulani
      Każde słuchawki które posiadam po x czasie przestają działać lub działają na jedną słuchawkę. Prawdopodobnie jest związane zaplątywaniem się słuchawek ( nauszne do gamingu) każde słuchawki się plątają za każdą cenę. Macie jakieś rady co robić by się nie zaplątywały lub jaki model słuchawek do gamingu polecacie (do 80 zł i żeby się nie plątały)
       
    • By Yoda
      Witam.
      Wiem tematów mnóstwo, ale przejrzałem dużo wątków i nie mam 100% odpowiedzi na moje pytanie. Nie jestem obeznany w słuchawkach więc jeśli jakieś głupoty napiszę proszę mnie poprawić.
       
      Szukam słuchawek wokółusznych/ nausznych do użytku w domu, do PC karta dźwiękowa zintegrowana Realteh HD audio (czyli nic specjalnego).
      Słuchawki zamknięte lub półotwarte. Cena do 200 zł.
       
      Słucham trochę jazzu, reggae, rap, czasami rock. Muzyki słucham z płyt więc myślę, że jakość nagrań nie najgorsza.
       
      Bas ma być, ale nie wszechobecny, wolę mniej basu ale punktowy, wyraźny. Nie lubię jak góra daje po uszach (kłuje?) nie wiem jak to nazwać.
       
      Mieszkam na odludziu... więc z odsłuchem będzie ciężko, do najbliższego Media Markt i saturna mam około 90km więc spory kawałek.. Będę musiał zaufać wam na słowo.
       
      Najważniejsze dla mnie aby słuchawki były wygodne, nie uciskały. Grzanie w uszy przeżyję ale nie ucisk na uszach.
       
      Przejrzałem trochę tematów, poczytałem w necie i wyłowiłem parę modeli:
      -Sennheiser HD205
      -Denon AH-D301 ale one chyba mają jakiś mikro albo przełącznik co mi średnio leży..
      -AKG k512/K514 MKII
      -AKG K518 niektórzy piszą, że wygodne, niektórzy, że nie, sam nie wiem.
      - Sennheiser HD203
       
      Wpadły mi w oko superluxy 681, integra da rady? Czytałem o nich dobre opinie.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy