Jump to content

Sony MH1 - rewelacja?


MrSheep

Recommended Posts

Słuchałeś Blon BL03? Ja porównywałem je łeb w leb z MH1C i Sony pod względem brzmienia oraz komfortu użytkowania, nie mają startu do Blon'ów, imo.
Nie słuchałem

Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, neonlight napisał:

Słuchałeś Blon BL03? Ja porównywałem je łeb w leb z MH1C i Sony pod względem brzmienia oraz komfortu użytkowania, nie mają startu do Blon'ów, imo. 😉


mh1c były na stockowym kablu?

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, neonlight napisał:

Hahaha.. to ja wiem, że z Espe0&Co. takie wychodziły. 😁👍


i takie mam 😊

 

z Blonami nie porównywałem, ale stock vs rekablowane tak.

i jest duża różnica na korzyść tych rekablowanych

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, zOrg napisał:


i takie mam 😊

 

z Blonami nie porównywałem, ale stock vs rekablowane tak.

i jest duża różnica na korzyść tych rekablowanych

Ergonomicznie na bank, bo stock to jest koszmar, natomiast kablem nie podciągniesz brzmienia do poziomu BL03, nie ma takiej opcji. 

 

Zbalansowanie MH1C może być dobre, ale jeżeli chodzi o wielkość sceny i instrumentów, szczegółowość, 3D itd., to BL03 zamiatają MH1C, jak chcą.

 

Pisałem to już kiedyś, dźwięk z MH1C jest malutki, jak w starych dokach, z kolei w BL03 jest ogromny, z rozmachem, jak w dużo droższych, aktualnych iem'ach.:)

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

BL 03 to basu mają ogrom a nie przestrzeń. 

Link to comment
Share on other sites

BL 03 to basu mają ogrom a nie przestrzeń. 
Da się w miarę ogarnąć kablem i tipsami, co nie zmienia faktu, że są to jednak słuchawki dla tych, co bas lubią.

Zgadzam się jednak z @neonlight, że blony mają pewnego rodzaju rozmach w stronę dźwięku z dużych nauszników, coś w nich jest, co przykuwa uwagę i sprawia, że słucha się z przyjemnością.
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, Jaro54 napisał:

BL 03 to basu mają ogrom a nie przestrzeń. 

Oczywiście, że tak, ale jakby ująć im tego basu, to miałyby teoretycznie jeszcze większą przestrzeń, niż takie iem'y, które operują skromniejszym basem.

 

Dla zobrazowania podam przykład - w MH1C scena jest taka mała, jak byśmy siedzieli/stali od niej w ostatnich rzędach, natomiast w BL03, jakby stać w pierwszym rzędzie, dźwięk nas otacza z każdej strony, zarówno na szerokość, jak i wysokość, słychać wypełnienie przestrzeni dźwiękiem, akustykę pomieszczenia, czego w MH1C nie ma, imo. ;)

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, neonlight napisał:

Oczywiście, że tak, ale jakby ująć im tego basu, to miałyby teoretycznie jeszcze większą przestrzeń, niż takie iem'y, które operują skromniejszym basem.

 

Dla zobrazowania podam przykład - w MH1C scena jest taka mała, jak byśmy siedzieli/stali od niej w ostatnich rzędach, natomiast w BL03, jakby stać w pierwszym rzędzie, dźwięk nas otacza z każdej strony, zarówno na szerokość, jak i wysokość, słychać wypełnienie przestrzeni dźwiękiem, akustykę pomieszczenia, czego w MH1C nie ma, imo. ;)

 

Może jakieś podróbki miałeś, albo były popsute? Te Sony są produkowane w Chinach na skalę masową za dolara, więc dobrej kontroli jakości bym nie oczekiwał.

 

Miałem Blon 03 i MH1C jednocześnie, aż tak wielkich różnic między nimi nie ma. Sony mają lepszą, naturalniej brzmiącą górę i wyższą średnicę, ale są jeszcze bardziej zamulone, niż Blon (w których i tak bas wyraźnie wchodzi na średnicę) i przez to jest wrażenie braku przejrzystości i zlewania się dźwięków.

Ponoć zaklejanie tych wentyli w Sony pomaga, ale nigdy nie chciało mi się bawić.

 

Mówiąc szczerze i Sony i Blon robią wrażenie stosunkiem jakość/cena ale jednak warto dołożyć trochę pieniędzy i kupić słuchawki całościowo lepsze.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Kuba_622 napisał:

 

Może jakieś podróbki miałeś, albo były popsute? Te Sony są produkowane w Chinach na skalę masową za dolara, więc dobrej kontroli jakości bym nie oczekiwał.

 

Miałem Blon 03 i MH1C jednocześnie, aż tak wielkich różnic między nimi nie ma. Sony mają lepszą, naturalniej brzmiącą górę i wyższą średnicę, ale są jeszcze bardziej zamulone, niż Blon (w których i tak bas wyraźnie wchodzi na średnicę) i przez to jest wrażenie braku przejrzystości i zlewania się dźwięków.

Ponoć zaklejanie tych wentyli w Sony pomaga, ale nigdy nie chciało mi się bawić.

 

Mówiąc szczerze i Sony i Blon robią wrażenie stosunkiem jakość/cena ale jednak warto dołożyć trochę pieniędzy i kupić słuchawki całościowo lepsze.

 

jakie byłyby rozwinięciem czy też skokiem w górę do powyższych?

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, zOrg napisał:

 

jakie byłyby rozwinięciem czy też skokiem w górę do powyższych?

 

Dla mnie rozwinięciem są ER2XR, mają naturalną, gładką górę pasma, w czym przypominają mi Sony, ale jednocześnie są znacznie bardziej przejrzyste, szczegółowe. Obstawiam, że również Moondrop Kato (sam ich nie kupiłem, bo słuchawki o tym kształcie nie są dla mnie wygodne), ale to powinien być krok w dobrym kierunku.

 

sonykato.jpg

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Kuba_622 napisał:

 

Dla mnie rozwinięciem są ER2XR, mają naturalną, gładką górę pasma, w czym przypominają mi Sony, ale jednocześnie są znacznie bardziej przejrzyste, szczegółowe. Obstawiam, że również Moondrop Kato (sam ich nie kupiłem, bo słuchawki o tym kształcie nie są dla mnie wygodne), ale to powinien być krok w dobrym kierunku.

 

sonykato.jpg

 

 

ER2XR - tylko ta głęboka aplikacja...

Link to comment
Share on other sites

Teraz, zOrg napisał:

ER2XR - tylko ta głęboka aplikacja...

 

Jak nie jesteś przyzwyczajony do Etymotic, to polecam zakup wersji rozszerzonej, gdzie są dodane również bi-flange. Moim zdaniem brzmią troszkę gorzej, ale znacznie bardziej przypomina to noszenie "normalnych" IEMów.

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Kuba_622 napisał:

 

Jak nie jesteś przyzwyczajony do Etymotic, to polecam zakup wersji rozszerzonej, gdzie są dodane również bi-flange. Moim zdaniem brzmią troszkę gorzej, ale znacznie bardziej przypomina to noszenie "normalnych" IEMów.

 

próbowałem już różnych słuchawek z bi-flange, niestety zostają tylko słuchawki z normalnymi tipsami

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, zOrg napisał:

 

próbowałem już różnych słuchawek z bi-flange, niestety zostają tylko słuchawki z normalnymi tipsami

 

Ale różnych w sensie z wąską tulejką? Bo większość słuchawek na rynku ma za grubą tulejkę, żeby je wygodnie nosić z bi-flange. W Etymotic jest prawie 2 razy węższa niż w MH1C.

 

Jeżeli Ety odpadają, to nie wiem, Moondrop Aria można rozważyć, ale dla mnie po pierwsze wymagają EQ, bo mają duży pik na wysokim sopranie, a po drugie nie są wygodne (ale wiadomo, że to subiektywna sprawa).

Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, Kuba_622 napisał:

 

Może jakieś podróbki miałeś, albo były popsute? Te Sony są produkowane w Chinach na skalę masową za dolara, więc dobrej kontroli jakości bym nie oczekiwał.

Wiem o podróbkach.;) Miałem kilka sztuk MH1, te z C i bez (Ericsson), które były dodawane do telefonu Sony, więc raczej nie podróbki.

 

Nie mówię, że to są złe słuchawki, wręcz przeciwnie, kiedy był na nie hajp, byłem w nich wręcz zakochany, ale dzisiaj chińczycy potrafią zaskoczyć dobrym dźwiękiem, w niskiej cenie i w przypadku BL03 się o tym przekonałem. ;)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, Kuba_622 napisał:

 

Ale różnych w sensie z wąską tulejką? Bo większość słuchawek na rynku ma za grubą tulejkę, żeby je wygodnie nosić z bi-flange. W Etymotic jest prawie 2 razy węższa niż w MH1C.

 

Jeżeli Ety odpadają, to nie wiem, Moondrop Aria można rozważyć, ale dla mnie po pierwsze wymagają EQ, bo mają duży pik na wysokim sopranie, a po drugie nie są wygodne (ale wiadomo, że to subiektywna sprawa).


bardziej tu chodzi o komfort psychiczny, w tym sensie, że tipsy (wygodne) jestem w stanie jeszcze znieść, natomiast wkładanie czegoś głębiej w ucho odpada

Link to comment
Share on other sites

Coś co i BL 03 i MH1C kładzie na łopatki i kosztuje niewiele to Senfer DT 6 i DT 6 Pro. Za 100-130 pln dostajemy na prawdę bardzo porządne brzmienie 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, neonlight napisał:

Wiem o podróbkach.;) Miałem kilka sztuk MH1, te z C i bez (Ericsson), które były dodawane do telefonu Sony, więc raczej nie podróbki.

 

Nie mówię, że to są złe słuchawki, wręcz przeciwnie, kiedy był na nie hajp, byłem w nich wręcz zakochany, ale dzisiaj chińczycy potrafią zaskoczyć dobrym dźwiękiem, w niskiej cenie i w przypadku BL03 się o tym przekonałem. ;)

 

Kiedyś porównywałem Błony i Sony i te pierwsze miały trochę wiekszą scenę i dźwięki się mniej zlewały, ale ogólnie takich wielkich różnic jak Ty to nie słyszałem.

 

Co do Chińczyków i ich dobrego dźwięku, to ja najwyraźniej jestem jak Oluv, który recenzuje kolejne słuchawki i tylko mówi "co za g..., co za g...". (Ostatnio jakieś Grado słuchał, to stwierdził, że muszą być popsute, bo niemożliwe żeby tak grały) :P Ja mam podobnie, 99% tanich chińskich słuchawek to dla mnie jakieś g... w błyszczącym opakowaniu. Ostatnie jakie miałem, to wychwalane CCA NRA, cieszyłem się, że odsprzedałem za mniej niż pół ceny, bo inaczej bym je wyrzucił do śmieci. Więc na tym tle Blon 03 się wyróżniają, nie powiedziałbym, że są dobre, ale nie są beznadziejne, jestem w stanie ich słuchać bez bólu.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy