Jump to content

Z czym połazić po ulicy (nauszne)


Lord Rayden

Recommended Posts

Sskutecznie zniszczyliście moje marzenia o używaniu Grado SR60i na ulicy i w tramwaju. Dobra, OK.

No to poradźcie proszę co by tu wybrać z tańszych lub nieco droższych nausznych :

- Superlux HD 572

- Sennheiser HD 219

- Koss Porta Pro

- AKG 450 (to pewnie używka)

 

Odtwarzacze - Eon Cineo oraz jadący do mnie Fuze Plus. Może kiedyś też Clip Plus. HD 572 to mozna nawet kupić w ciemno, bo tanie. Jakby co będa lezały. Ale pozostałe sa droższe.

Edited by Lord Rayden
Link to comment
Share on other sites

A jak wypadają AKG 450 w porównaniu z Grado SR60i ? Z wątku http://forum.mp3store.pl/topic/96033-grado-sr60i-nadaja-sie-na-ulice/ dowiedziałem się,że Grado nieszczególnie nadają się do noszenia w tramwaju, na ulicy. A jak wypada to dźwiękowo ? Fajne to słuchawy ? I czy wygodne ?

Link to comment
Share on other sites

One są w konstrukcji zamkniętej. Na pewno będą lepsze niż Grado. Z opinii nawet wygodne, dźwięk też ok, ale chyba potrzebują dość dobrego źródła.

Ja bym na Twoim miejscu brał CAL-e, nie są duże i na ulicę wg mnie się nadają + inni nie powinni słyszeć tego co leci.

Link to comment
Share on other sites

Dziś zrobiłem 2 kroki :

- kupiłem AKG 450 (tutaj)

- posłuchałem w Saturnie Koss Porta Pro

 

Koss zabrzmiał z EON Cineo całkiem dobrze. Wygląd mają dość... no nie powiem badziewny ale jakiś taki mało solidny. Ale są wygodne. A cena w Saturnie - 199 zł. Ale grają przyzwoicie na mojej elektronice berlińskiej. Są basy, nic nie rzęzi.

Może kiedyś je tez nabęde. Zobaczymy. Tymczasem czekam na AKG 450 i testuję Fuze Plus.

Edited by Lord Rayden
Link to comment
Share on other sites

Mi wygląd KPP przypadł do gustu. Początkowo mnie przerażały. To praktycznie niezmieniony design od prawie 30 lat.

Trochę za nimi tęsknię, co prawda oddałem je dziewczynie i mam do nich cały czas dostęp, ale chce mieć znów swoje;)

 

Czekamy na raport o K450.

Link to comment
Share on other sites

Mam nadzieję,że dziś dojdą (AKG 450) do mnie.

 

Maciux - powiedz mi, czy Kossy kupione na ebayu w Chinach to mogą być (są) podróbki ? Bo są tam w atrakcyjnych cenach.

Link to comment
Share on other sites

No mam już AKG K450 (lekko używane - zakup 10/2012) z paragonem, raczej nie fake :). Podłączyłem do wygrzewania (z DAC CA DacMagic Plus). Z obserwacji :

- wyglad OK - ładny. Mogliby pominąć srebrne wstawki, zostawić napis AKG tylko

- kabelki bardzo cieniutkie. jakbym sobie zostawił, może mi Kolega zrekabluje.

- nałożone na uszy, wydają się wygodne.

 

Reszta obserwacji po wygrzaniu (przynajmniej z kilka godzin ). Sędzia rozgrzany, lepszy - jak mawia obecny El Presidente :)

Link to comment
Share on other sites

Tak skrótowo: K450 są zamknięte - z mocnym basem i wyraźną średnicą, lekki kocyk - brzmienie ciemne

Grado to słuchawki otwarte - mniej basu, punktowy, inna przestrzeń, nacisk na soprany i wyższą średnicę - dźwięk bardziej delikatny, jasny, bardzo bezpośredni z większą ilością szczegółów.

Edited by maciux
Link to comment
Share on other sites

Jak na razie po kilkugodzinnym wygrzewaniu muzyką elektroniczną, muszę zgodzić się z opinią co do K450. Bas jest mocny, dominuje. Chyba nawet nad średnicą. Brakuje mi trochę góry i przestrzeni.

Niestety nie miałem okazji posłuchać Grado. Problem w tym,że SR60i są (co wiem z opisów Waszych) otwarte a więc każdy będzie słuchał tego co ja a ja będę słuchał także hałasu z zewnątrz (teraz mało słyszę, właściwie jestem w AKG odcięty). Poza tym Grado sa chyba większe i mniej wygodnie nosić je na ulicy (ktoś pisał,że muszle będą się kręćić na szyi). AKG sa zgrabne, łatwo się je składa.

Może wygrzewanie spowoduje unormowanie przekazu (więcej średnicy i góry). Albo mój mózg się przyzwyczai i odfiltruje odpowiednio.

Edited by Lord Rayden
Link to comment
Share on other sites

Grado na ulicę? Cmon... Te słuchawki to kompletna porażka na ulice. Nic nie izolują, wyciek jest praktycznie stu procentowy, a przez kompletny brak izolacji jedyne co słychać to żyletki, bo cały bas znika. Nie mówię już nawet o bardzo słabej mobilności i wężu ogrodowym jako kabel.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Ja używałem kpp na ulicy, rowerze, podczas biegania i bóg wie, co tam jeszcze... i sprawowały sie lepiej, niż V-jays... obie pary portable. Jednak po czasie dochodzę do jedynego słusznego wniosku, iż najbardziej outside są dokanałówki!

Edited by ratajczak
Link to comment
Share on other sites

Grado na ulicę? Cmon... Te słuchawki to kompletna porażka na ulice. Nic nie izolują, wyciek jest praktycznie stu procentowy, a przez kompletny brak izolacji jedyne co słychać to żyletki, bo cały bas znika. Nie mówię już nawet o bardzo słabej mobilności i wężu ogrodowym jako kabel.

 

No właśnie dzięki takim opiniom zrezygnowałem z używanych Grado SR60i za 200 zł. W sumie żałuję,że nie miałem okazji ich posłuchać ale widzę na paru przykładach, że ciężko je sprzedać potem.

 

Mister ratajczak :) - Proszę porównaj KPP i V-Jays !!! Opisz jak mają się do siebie ?

Link to comment
Share on other sites

No tak, nawet nie wspomniałem, że konstrukcyjnie k450 i SR60i to również dwa światy ;)

 

KPP się przebijają - właśnie dzięki średnicy. To prymarne pasmo naszych uszu - słyszymy średnicę najgłośniej. Muzycy często podbijają środek na wzmakach, żeby się przebić np. przez dźwięk perkusji.

Edited by maciux
Link to comment
Share on other sites

Nie bardzo wiem co miałbym napisać, czego już wcześniej nie napisano o tych modelach. KPP oprócz tego, że grają mniej V-ką, a bardziej dołem i dolną średnicą są lepiej słyszalne na zewnątrz. Do tego dochodzi lepszy docisk do uszu w KPP. O dźwięku pewnie nie muszę pisać, bo powstało z milion postów na temat kpp i z pól miliona o Jaysach. Ze swojej strony dodam, iż Kossy bardziej mi się podobają z N2, niż z poprzednim Iriverem T60 (jasny player i ciemne słuchawki dają dobrą synergię), ale jeśli miałbym wybierać, wolę V-ki, jako bardziej uniwersalne - do każdego rodzaju muzyki. Żałuję, że nie miałem okazji posłuchać Jaysów z Iriverem... Ergonomia zdecydowanie po stronie Kossów (Jaysy sprawiają wrażenie bardzo delikatnych, a nie mam odwagi by to zweryfikować :)...Żadnych jednak nie włożysz do kieszeni jeansów... tak sobie myślę, że trzeba by wprowadzić dodatkowy podział na słuchawki portable i outside - w pierwszej kategorii te mało wymagające co do źródła i niezbyt duże(od kpp, prze V-ki, dalej SL661, Denon 1100 - tak zachwalane przez Brainwasha, Akg 420,450, etc) , w drugiej po prostu pchełki.

Edited by ratajczak
Link to comment
Share on other sites

Dzięki !

 

Do słuchawek nausznych , zdaje się potrzebny jest już plecaczek albo jakaś torba na ramię. Nawet duża kieszeń w kurtce może nie wystarczyć.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy