Jump to content
Oferta specjalna MP3Store.pl - Słuchawki dokanałowe i akcesoria KINERA, QUEEN OF AUDIO i CELEST nawet do 25% taniej! ×

Czego słuchasz w tym momencie?


Cwany

Recommended Posts

On 5/18/2024 at 5:13 PM, Bednaar said:

Cóż - moim zdaniem "Purple Sun" to jedna z najlepszych płyt Stańki.. może nawet druga po "TWET".

Rozumiem, że słuchasz raczej nowej muzyki i rzadko sięgasz po "kilkudziesięcioletnie starocie"?  

Jeszcze nie słuchałem tej interpretacji EABS (nie czuję motywacji - coś czuję, że słabo im to wyszło... oczywiście w końcu posłucham), ja jednak raczej siedzę w starociach ;) 

 

Bardziej skomplikowane. Wychowałem się na klasycznym rocku 60's - The Doors, King Crimson, Led Zeppelin, Deep Purple etc. i na tym dociągnąłem do lat 90tych, gdzie na chwilkę kupił mnie grunge. Lata 80te muzycznie ominęły mnie w całości. 

Gdzieś po drodze zdarzał się jakiś Davis, Coltraine czy Mingus, ale było to na zasadzie wycieczki na wschodnią stronę muru berlińskiego albo północno-wschodnią stronę torów pkp we Wrzeszczu. Później za sprawą Portishead wciągnąłem się w brzmienia bardziej elektroniczne, ale nic innego aż tak mnie nie kupiło i zacząłem błąkać się po gatunkach, acz z jednym hasłem na ustach - rock is dead. Stopniowo wsiąknąłem w klasykę jazzu - bebop, avantgarde, modal, cool jazz - ale to już po doświadczeniach z elektroniką. Mnie bliższe będzie na pewno EABS, niż Stańko, którego znam raczej z mocno późniejszych dokonań (Dark Eyes, Soul of Things)


Pomyśl o tej płycie że to raczej tribute, nie remake/rework. Mnie ta płyta bardzo przypadła do gustu, a oryginału - cóż, muszę jeszcze posłuchać, tylko muszę zdobyć go w lepszej jakości, niż YT, a nie ma go w żadnych streamingach.

 

PS.1 Błoto, czyli inny projekt Pędziwiatra ma na koncie album p.t. "Erozje", tytuł raczej też nieprzypadkowy, choć "Korozji" nie znam.

 

PS.2. Powinienem Stańków bardzo nie lubić od czasu pewnego sylwestra w krakowskim klubie Indigo, ale nie jestem małostkowy i już im wybaczyłem xD

 

PS.3 Właśnie słucham TWET

Ciepło pozdrawiam.

Edited by dijx
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, dijx napisał(a):

Pomyśl o tej płycie że to raczej tribute, nie remake/rework. Mnie ta płyta bardzo przypadła do gustu, a oryginału - cóż, muszę jeszcze posłuchać, tylko muszę zdobyć go w lepszej jakości, niż YT, a nie ma go w żadnych streamingach.

 

PS.1 Błoto, czyli inny projekt Pędziwiatra ma na koncie album p.t. "Erozje", tytuł raczej też nieprzypadkowy, choć "Korozji" nie znam.

OK, rozumiem - w sumie bardzo podobna droga muzyczna do mojej (byłem skupiony przede wszystkim na roku progresywnym, moja Wielka Trójka tego nurtu to King Crimson, Van Der Graaf Generator i Jethro Tull, zaś nigdy nie lubiłem grup w rodzaju Yes czy Emerson, Lake And Palmer, Genesis też już nie bardzo), ponadto hard rock, wiadomo: Purple, Led Zep i Black Sabbath. No i Hendrix, Stonesi, The Who, itp.... Grunge też lubiłem (szczególnie Soundgarden, Pearl Jam i Mudhoney), a nieco później zachwyciłem się eksperymentami Radiohead z okresu Kid A/Amnesiac. Z lat 80-tych lubiłem mroczne granie w rodzaju Bauhaus, The Cure czy Sisters Of Mercy. Potem też wsiąknąłem w jazz - jakieś 20 lat temu i w tym tkwię do dziś, z tym że nie bardzo mogę się przekonać do grup w rodzaju Błoto, EABS czy Niechęć (wolę nieco starszy yass: Miłość, NRD - jestem fanem Mazzolla) - jednak wciąż siedzę w klasyce jazzu, szczególnie artyści w rodzaju: Archie Shepp, Eric Dolphy, Grachan Moncur III, a najwyżej cenię Art Ensemble Of Chicago. Fusion też lubię, szczególnie Davis z okresu 1969-75 oraz Weather Report. Poza jazzem: elektronika ambient/Berlin School (Klaus Schulze!!!), a także muzyka klasyczna (Penderecki, Górecki, Debussy, Bach) i awangarda w rodzaju Steve'a Reicha czy Pauline Oliveiros. Hasło "Rock is dead" wciąż u mnie aktualne - choć to raczej wynika z tego, że nic mnie już nie interesuje w tym nurcie muzycznym, choć czasem powracam do King Crimson, Sonic Youth czy Fugazi. No i niedawno odkryłem projekty Freda Fritha, głównie Henry Cow - ich pierwsze płyty (Leg End, Unrest) to w zasadzie jazz/rock, dość podobne do np. Soft Machine czy Nucleusa, dopiero później - na In Praise Of Learning - wzięli się za rock progresywny (bliżej King Crimson).

Stańkę słucham z różnych okresów, ale najbardziej lubię albumy z lat 70-tych (też np. Balaldynę), a z późniejszych - Matka Joanna i Leosia w związku z obecnością mojego ulubionego perkusisty - Tony'ego Oxleya.

W najbliższym czasie sprawdzę ten hołd dla Stańki nagrany przez EABS ;)

Serdecznie pozdrawiam.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy