maciux Posted July 21, 2013 Report Posted July 21, 2013 Nie sposób się nie zgodzić, mimo że specyficzny - ale pewnie nie każdy polubi jego analogowość. Ja mam go aktualnie cały czas pod ręką i z chęcią korzystam, głównie stacjonarnie. Po Twojej recenzji widzę, że jednak go trochę odświeżyli - inny futerał, ciekawe czy tylko to. Quote
Lord Rayden Posted July 21, 2013 Report Posted July 21, 2013 (edited) Chyba jest bardziej "prymitywny" dźwiękowo niż iBasso D10. Violet, możesz go podłączyć do AK100 ? Jak by to brzmiało ? choć pewnie lepszym eksperymentem byłoby podłączenie AK100 do DAC/AMPA (jak to robił Baele z xDuoo). Przy okazji - co z tym Matrixem portable ? Czy on jest taki basowy i ciemny jak pisali na HD-Opinie ? Edited July 21, 2013 by Lord Rayden Quote
Violet Posted July 21, 2013 Report Posted July 21, 2013 Lord Rayden, widzę, że jesteś bardzo uważny względem testów. To cieszy. Oczywiście, że zadałem sobie połączenie E12 z AK100. Choć A&K nie ma problemu z napędem słuchawek HE-300, to jednak była tu ciekawa rzecz. E12 więcej eksponował zróżnicowanie niskich tonów niż czynił to sam A&K. Co do Matrix Mini-Portable, to niebawem opublikuję cały test. Nie jest on jednak zbyt zbieżny z obserwacjami HD-Opinie. Ani nadmiaru basu, ani "ciemności" dźwięku nie zaobserwowałem. Być może, za to są odpowiedzialne inne używane słuchawki? 1 Quote
westberg Posted August 30, 2013 Report Posted August 30, 2013 (edited) Oczekiwanie "wyrafinowania" po sprzęcie za kilkaset złotych i wielkości paczki papierosów slim, jest lekką egzageracją. To nie jest DAC, więc jego zadaniem nie jest robić za procesor dźwięku i że tak powiem - konstytutywnie ingerować w tor dźwiękowy.Sprzęt tego typu ma napędzać słuchawki i nie niszczyć dźwięku. Ten wzmacniacz to robi doskonale. Ale oprócz tego daje bardzo dobrą dynamikę (wreszcie słyszę stopę w perkusji), nisko schodzący bas (być może nie jest on rzeczywiście zbyt różnorodny), gra ładną średnicą i nie szeleszczącą górą (tony wysokie są akurat stosunkowo różnorodne). Dobra separacja kanałów, przyzwoita stereofonia (o ile nie korzysta się z crossfeed - scena dość silnie zbija się w środek). Dźwięk jest zwarty, kontrolowany i różnorodny. A i jeszcze jedno. Ten wzmacniacz ma sporo mocy, zatem używanie opcji "gain" może prowadzić do tego, że na słuchawkach łatwiejszych w wysterowaniu będzie za głośno i dźwięk się będzie kołtunił. Może stąd ten zarzut braku wyrafinowania. Tylko, że za to w tym konkretnym przypadku odpowiadają słuchawki, nie wzmacniacz. W moim torze akg k550 tak właśnie miały. Po wyłączeniu "gain" dźwięk nabrał ogłady (ale jest wysokie prawdopodobieństwo, że z wysokoomowymi, wymagającymi słuchawkami opcja ta zadziała doskonale). Reasumując; nie wiem czego oczekiwaliście od tego wzmacniacza; rzeczywiście nie gra jak RSA P-51 Mustang, no ale zachowajmy miarę i porównujmy rzeczy porównywalne. Jak dla mnie ten ten wzmacniacz ustawił mi mój zestawik na długi czas; wreszcie to przenośne ustrojstwo gra tak, jak chciałem. Edited August 30, 2013 by westberg Quote
maciux Posted August 30, 2013 Report Posted August 30, 2013 (edited) Zgadzam się co do GAINu - w większości przypadków nie używam wzmocnienia, E12 wtedy jest jedynie modulatorem, no chyba że źródło ledwo zipie, wtedy przydaje się GAIN, a mocy to on ma. Z tym niszczeniem dźwięku to nie każdy się zgodzi. IMO brzmienia on nie niszczy, ale jednak dosyć wyraźnie na nie wpływa. Moim zdaniem nadaje brzmieniu analogowego charakteru, lekko je zabrudza, troszkę zmniejsza bas, łagodzi go i spłyca, lekko podgrzewa, troszkę rozjaśnia średnie, ale racja - dźwięk jest zwarty, kontrolowany i kształtny - bardzo przyjemny charakter. To jednak niezła koloryzacja, więc trzeba szukać synergii - zdarza się, że E12 podczas testów w ogóle w danej konfiguracji nie pasuje. Tutaj FR: Tutaj reszta: http://www.innerfidelity.com/images/AllAmpsJuly2013.pdf (strona 5). Niektórzy mogą uznać to jednak za niszczenie brzmienia. Edited August 30, 2013 by maciux Quote
westberg Posted August 30, 2013 Report Posted August 30, 2013 (edited) Po podpięciu e12 dźwięk dostaje konturu, masy, dynamiki ale i przejrzystości. Wprost z cowona jest sucho i płasko, w zasadzie monitorowo. Ratowałem się equalizacją - bo nie lubię takiej prezentacji. A teraz - po podpięciu do e12 - suwaki ustawione na zero. Natomiast najbardziej się cieszę z dynamiki, to jest element na naprawdę wysokim poziomie. Najfajniejsze jest to, że nie dzieje się to kosztem tonów niskich, przynajmniej moim zdaniem. A co do pasowania sprzętu, to zawsze i wszędzie jest to podstawa dobrego zakupu. Na szczęście mobilność sprzętu przenośnego znacznie ułatwia to zadanie. Przed zakupem swoich akg zjechałem pół Warszawy, żeby dopasować brzmienie słuchawek do mp3-ki. Z tym e12 może być podobnie; główny problem będzie dotyczył spasowania wzmacniacza ze słuchawkami, nie zaś z mp3-ką (chociaż uważam, że e12 to uniwersalne urządzenie). Dlatego kategorycznie rekomenduję odsłuch wzmacniacza na używanych aktualnie słuchawkach. W kwestii "koloryzowania" dźwięku; to jest chyba cecha immanentna akcesoriów tworzonych na użytek sprzętu przenośnego. Przecież słuchawki tworzone pod mp3-ki nie charakteryzują się najczęściej neutralnością (np. p5 czy momentum), tylko mają kompensować "ustrojowe" niedostatki cyfrowych plejerów. No więc jest kwestią dyskusyjną, co jest "niszczeniem" dźwięku, a co jego kompensowaniem. Zresztą w obecnej dobie kwestia "czystości" dźwięku jest już chyba stosunkowo legendarną, bo nikt nie wie na pewno co to za stwór. Edited August 30, 2013 by westberg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.