Jump to content

EQ, SRS WOW HD, BBE i inne polepszacze. Czy korzystacie?


D@rkSid3

  

92 members have voted

  1. 1. Z czego korzystasz i czy korzystasz?

    • Niczego nie używam, zawsze płaskie ustawienia.
    • Tylko EQ i nic więcej.
    • Tylko BBE / SRS / inne polepszacze dźwięku.
    • Używam na raz EQ i systemu poprawy dźwięku. (o ile to możliwe w odtwarzaczu)
    • Nie używam, bo moje źródło ma bardzo kiepski korektor.
      0
    • Nie używam, bo moje źródło nie posiada koretkora.
      0
    • Czasami zmieniam ustawienia EQ.
    • Czasami BBE / SRS / inne polepszacze dźwięku.


Recommended Posts

Jak tam wasze nastawienie do poprawiania dźwięku. Nie trawicie takich rozwiązań, czy macie EQ wywalone w kosmos z wielką dziurą po środku? ;)

Edited by Damix
Link to comment
Share on other sites

Na komputerze tylko i wyłącznie płasko do tego jeszcze WASAPI żeby sterowniki nic nie mieszały. W telefonie też raczej nie ale chyba się jednak przekonałem do EQ z Powerampa - zbijam trochę midbassa w moich Betach i już nie muli.

Edited by BamboszeK
Link to comment
Share on other sites

Albo FLAT, jeżeli dany DAP gra wybitnie, albo Lekka korekcja EQ polegająca na podbiciu basu i lekko średnicy. Zazwyczaj wysokie pozostawiam bez zmian, nie lubie gdy sa "ostre" i przejaskrawione.

 

np: na FY500 słucham na ustawieniu Normal

na K3 nie ma EQ user tylko predefy same i słucham na 3D, co tak naprawdę wzmacnia gain i podbija pasma

Link to comment
Share on other sites

EQ używam jedynie w samochodzie, gdzie bez tego byłoby ciężko poczuć, że coś w ogóle gra. Oraz w domu na głośnikach. Na grajkach i słuchawkach nie używam niczego. Ostatnio coś próbowałem podbijać w RB na Clip+ podczas używania PX100-II ale jak wyłączyłem EQ stwierdziłem, że gra najprzyjemniej ; )

Link to comment
Share on other sites

Zazwyczaj słucham na płasko. Wyjątkiem jest N2, w przypadku którego z BBE korzystam zawsze, wszędzie, przy każdych słuchawkach i z wielką przyjemnością.

Link to comment
Share on other sites

BBE i DNSe to zacne systemy, nie ma wstydu z nich korzystać :).

 

Nie mniej jeśli grajek gra po prostu nudno i trzeba sobie pomagać wspomagaczami to wiem, że nie jest on dla mnie.

 

Bolało mnie trochę konieczność ustawiania EQ pod prawie każdy utwór, gdyż efektu stołu, jaki daje nam FLAT nie polubiłem.
Link to comment
Share on other sites

Mamy 8 prawdziwych Audiofilów :D :D

 

A tak na serio sam też nie używam "przeszkadzajek" głównie dla tego że na SGSie rockboxowy eq nie działa za dobrze. A iMP ostatniej rzeczy której potrzebuje to eq, bo gra wybitnie ze wszystkim :)

Link to comment
Share on other sites

Ja nigdy nie ogarniałem Eq. Nie umiem nim ustawić sobie dźwięku pod siebie. Z reguły coś się zmienia, ale nie wiem czy to lubię czy nie. Kiedyś dłużej bawiłem się SRS na Iriverze i doszedłem do wniosku, że może i sprawia efekt wow na początku, ale jednak zupełnie gubi sens i realność przekazu stereo.

 

Bardzo lubię zniekształcenia sprzętów grających, ale jednak zwycięża dociekliwość zawartości nagrania.

 

Po iRiverze miałem Cowona E2, który bez BBE nie podobał mi się kompletnie, ale taka mnogość ustawień zupełnie mnie dezorientowała i tak jak na początku pisałem - nie wiedziałem czy wolę headphone, czy MP :)

Link to comment
Share on other sites

Mamy 8 prawdziwych Audiofilów :D :D

 

A tak na serio sam też nie używam "przeszkadzajek" głównie dla tego że na SGSie rockboxowy eq nie działa za dobrze. A iMP ostatniej rzeczy której potrzebuje to eq, bo gra wybitnie ze wszystkim :)

 

Już 9 z tego co widzę ;) I jednego outsidera :P

Link to comment
Share on other sites

Zazwyczaj na płasko w eq, chyba że wysokie za ostre to je zbijam na tyle, by nie ranić uszu. Na początku przygody z odtwarzaczami brałem na maxa eq, by było głośniej, nie mając pojęcia o tym, że szarpie się wtedy dźwięk. Jeśli słuchawki nie grają w okolicach płaskiego eq, zazwyczaj zmieniam na inne ( jak u Troya) :) Co do softu cowona i roxboxa clipa, gubiłem się więc lepiej opłacało się ich pozbyć niż głowić ciągle nad idealnymi ustawieniami.

Edited by kamil3762
Link to comment
Share on other sites

W soniaczach (grajkach) tylko używałem EQ tam korzystanie z tego wynalazku jest nieodzowne

 

Nieodzowne bo odtwarzacz przestaje odtwarzać? Zawsze myślałem, że używanie eq jest równie związane z gustem jak brzmienie podstawowe sprzętu... O ile EQ nie kaszani przekazu. Bardzo lubiłem patrzeć na płaski wykresik, bo wtedy wiedziałem, że trafiłem w synergiczne połączenie, ale to też związane jest z gustem. X + IE8 to było dla mnie coś, ale nie wszystkim musiało się podobać. Teraz na bardzo fajnym EQ w M6 robię małą korektę dla armatur i mam bardzo fajny dźwięk który lubię, za niewielką kasę.

Link to comment
Share on other sites

No cóż, czasami trzeba naprawić coś co ktoś zepsuł ;) Zciągniecie w roxboxowym EQ częstotliwości 100-150hz z AKG K518 robi z nich zupełnie inne słuchawki.

Link to comment
Share on other sites

No cóż, czasami trzeba naprawić coś co ktoś zepsuł ;) Zciągniecie w roxboxowym EQ częstotliwości 100-150hz z AKG K518 robi z nich zupełnie inne słuchawki.

prawdziwi audiofile wyjmują gąbki i modują przetworniki :D

 

:lol:

Link to comment
Share on other sites

@Xar w soniaczach typu e453 i innych które miałem używałem EQ by ustawić jak najlepsze brzmienie, bez tego grały one przeciętnie i na połowę swoich możliwości. Po za tym zmiana EQ w 5sek. pod konkretny album też dawała dobre efekty. W Xie EQ po prostu ratował trochę dźwięk, na początku chciałem słuchać na płasko, ale po pewnym czasie stwierdziłem, że tak się nie da na nim słuchać... X+IE8 bardzo fajne połączenie, nie wymaga equalizacji właśnie ono mnie (zmyliło) skłoniło do zakupu Xa. Jak się okazuje to jedno z nielicznych połączeń na których X zaczyna grać.

Link to comment
Share on other sites

Gąbki wyjęte, czyli jestem pół audiofilem ? ;) A na serio, porządne ściągnięcie tego pasma daje większe efekty niż wyciągnięcie tych mulastych gąbek. Nie dość, że średnica staje się czystsza to na dodatek niższy bas wydaje się potężniejszy. Żeby nie być goło słownym podaję ustawienia z roxa (-10.5 , 120-140 HZ, 0.5).

Link to comment
Share on other sites

prawdziwi audiofile wyjmują gąbki i modują przetworniki :D

A nie wymieniają kabli zasilających na customowe by wyraźnie polepszyć jakość dźwięku w słuchawkach? Bo modowanie "tanich" słuchawek brzmi trochę jak audiofilska profanacja ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy