Jump to content

[ROZWIĄZANE] [ROZWIĄZANE] Słuchawki DT990 - pomóżcie blondynce :)


Recommended Posts

Witam wszystkich,

jest to mój pierwszy post na forum i od razu proszę o pomoc.

 

Rok temu miałam na uszach słuchawki Beyerdynamic 990 i zakochałam się w nich. Były superwygodne, dźwięk był taki, jakiego nigdy na żadnych słuchawkach nie słyszałam wcześniej i później. Oczywiście postanowiłam, że kupię sobie takie same i oto po roku zbierania wreszcie mnie na nie stać :)

 

Znalazłam DT990 Pro, ale czytając trochę, dowiedziałam się, że mają one 250 omów i będę musiała dokupić do nich wzmacniacz, żeby prawidłowo działały lub poszukać takich, które mają 32 omy. Takie, co prawda, znalazłam, ale kosztują o wiele więcej niż zakładałam. Skończyć się będzie musiało pewnie na zakupieniu wzmacniacza, ale ja, jestem w tym temacie zupełnie zielona i nie wiem jak się do tego zabrać.

Mam do dyspozycji maksymalnie 300zł, które mogę wydać na wzmacniacz, ew. mogę to dołożyć do innych słuchawek, ale muszą być:

- nauszne,

- tak samo wygodne,

- niemęczące uszu, mam She9600 dokanałowe (dźwięk jest niezły ale trochę męczą) oraz UR20 koss (rzadko używam, po założeniu jakbym miała głowę pod wodą, dźwięk słaby),

- grające tak samo tonalnie

 

Będę wdzięczna za każdą poradę,

Asia

Link to comment
Share on other sites

A do czego ogólnie mają być podłączane owe słuchawki? Ja np sprawdzałem również 250ohmowy model dt880pro na odtwarzaczu mp3 i dało się słuchać. Oczywiście podłączenie pod wzmacniacz wniosło sporo dobrego, tyle że ten wzmacniacz kosztował 1200zł. Często tanie wzmacniacze nie wnoszą nic specjalnego do dźwięku, no może poza większą głośnością ale o ile dobrze pamiętam beyerdynamiki są dosyć skuteczne i z tym nie powinno być problemu.

Link to comment
Share on other sites

Ja słuchałem tych beyerów do DACa za 2000zł i M-stage za 800zł... więc grały fajnie ;) natomiast po podłączeniu do mojego Musilanda była po prostu k*pa :D

 

Rozumiem, że chcesz słuchawki które Cie w pełni zadowolą, ale jest dużo dobrych słuchawek "pomiędzy" do któryh znajdziesz niedrogie źródło i będziesz się cieszyła muzyczką dużo bardziej niż na kossach.

 

Takie no. Superluxy HD668B + welurowe pady + je dobrze wygrzać. A jak chcesz koniecznie te beyery to taki mikroforum608 już wystarczy ale musiałabyś mieć jakieś porządne źródło.

Link to comment
Share on other sites

Mam:

- laptopa z wbudowana kartą

- miniwieżę Sony CMT-EH10 (chyba: :)

- iRiver e150

 

Syler:

- na kossach w ogóle się nie cieszyłam :)

- na sprzęt za prawie 3000zł mnie nie stać

- Superluxy HD668B + welurowe pady + je dobrze wygrzać - słyszałam je i dźwięk mi się nie podobał, welurowe pady? jest jakaś inna wersja? Wygrzewanie sprawdziłam i już wiem co to:)

 

A jakieś inne propozycje? W sumie mam do wydania 900zł, ale naprawdę chciałabym być zadowolona (i mieć Dt990 :)).

 

Zapomniałam, nie wiem gdzie mogę kupić takie mikroforum.

Edited by Askak
Link to comment
Share on other sites

Niestety, kupując DT990 musisz mieć do nich konkretny tor audio. Na co cię w tej chwili nie stać.

 

Musisz poszukać innych słuchawek. Dobrą tańszą alternatywą będą Audio Technica ATH-AD700. Spokojnie napędzi je większa część odtwarzaczy. A jak by był problem, to zostaje jeszcze kesz na ampa, takiego jak Fiio E11.

 

Zamiast ampa, do kompa można kupić jeszcze daca Fiio E10.

Edited by D@rkSid3
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję, propozycja wydaje się ciekawa. Czy one są wygodne, czy nie męczą słuchu (słucham ok, 5-7 godzin dziennie), grają podobnie do dt990?

Amp to wzmacniacz, a dac? Tzn. czym różni się Fiio E11 od E10?

Link to comment
Share on other sites

Wygodniejszych na głowie nie miałaś. Cały dzień można w nich siedzieć. Przesiaduje tak w AD900.

 

Amp, to oczywiście wzmacniacz.

Dac, to przetwornik cyrfrowo-analogowy. Urządzenie podłączasz przykładowo do komputera poprzez usb. Zastępuje wbudowaną kartę dźwiękową w komputerze. Fiio E10 jest takim daciem, z wbudowanym wzmacniaczem. Jakościowo nic mu niedorównuje z posiadanych przez Ciebie źródeł dźwięku.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam bardzo wygodne słuchawki. Sprawdzone osobiscie, leżą na głowie bardzo delikatnie na poczatku miałem wrażenie ze zaraz spadną. Pomachalem głową poskakałem i nic. Delikatnie ale pewnie.

Link to comment
Share on other sites

Napisze tak chciałem mieć 700 mam 990 ale w wersji 600ohm. Bas jest pełniejszy, a scena bardziej obszerna. Na moim wzmaku grają delikatniej nie mają az tak japońskiej górki jak 700, na pewno w wielu aspektach słuchawki porównywalne ja jednak postawiłem na klasyke. Przy DT990 nie ma co sie bac używek moje sa chyba z 1985 roku :), troche inwestycji potrzeba i wiedzy. Nowe DT sa bardziej zblizone do AD700 wiec koleżance powinny pasować. Moze ja przestraszyc wielkosc ATH ale tylko do chwili gdy znajda się na głowie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Nie jestem strachliwa :)

 

Dziękuję za Waszą cierpliwość i pomoc :)

Ostatnie już chyba pytania. Czy te słuchawki są wytrzymałe, czy będą na lata? Czy takie e10 mogę podłączyć oprócz komputera także do mp3?

Link to comment
Share on other sites

To co lepiej wziąć do tych słuchawek?

E11 i móc słuchac ze słuchawek i mp... e150 (doczytałam Twoją stopkę:)), czy e10 i słuchać jeno z laptopa? Wolałabym opcję pierwszą, ale jeżeli w drugiej dźwięk będzie lepszy to mogę się przekonać.

Link to comment
Share on other sites

e150 jest bardzo przeciętnym grajkiem... nawet jak chcesz do mp, podłączać to i tak przydałaby ci się zmiana.

 

A mam wrażenie że słuchałać 668B bez ampa, niewygrzanych i to tylko z tego irivera. One swoim dźwiękiem dorównują słuchawkom za 500-600zł albo i lepiej. Wystarczy podpiąć do czegoś dobrego i czarują.

 

No ale DT990 technicznie są świetne, lepszych słuchawek pod tym kontem nie miałem okazji słuchać, natomiast nie ma co się za nie brać bez dobrego toru tak jak mówił Kolega wyżej.

 

Dobrze wiedzieć że są jakieś porównywalne audio-technika :)

Link to comment
Share on other sites

e150 jest bardzo przeciętnym grajkiem... nawet jak chcesz do mp, podłączać to i tak przydałaby ci się zmiana.

 

A mam wrażenie że słuchałać 668B bez ampa, niewygrzanych i to tylko z tego irivera. One swoim dźwiękiem dorównują słuchawkom za 500-600zł albo i lepiej. Wystarczy podpiąć do czegoś dobrego i czarują.

 

Zmiana na co?

668B słuchałam z zewnętrzną karta dźwiękową, ale nie wiem jaką (mogły być niewygrzane, choć nie sądze). Coś dobrego to u Ciebie ostatnio oznaczało sprzęt za 3000zł :)

 

Sprawdziłam 668B one są półotwarte. Nie wiem z czym to się je. Zamkniętych nie da się długo słuchać, ale izolują od otoczenia, otwarte nie męczą. Półotwarte są bliższe otwartym czy zamkniętym?

Link to comment
Share on other sites

Zmiana na co?
Coś dobrego to u Ciebie ostatnio oznaczało sprzęt za 3000zł :)

 

Jak człowiek się ogarnie to można świetne sprzęty po niedużej cenie wyrwać. Nie będę Ci nic proponował puki słuchawek nie wybrałaś. Chyba że postawiasz zacząć dobór toru od playera... I tu większość społeczeństwa myśli, że jak kupi coś najnowsze, kolorowego, świecącego i najdroższego to myślą, że dostaną najwyższą jakość. I to największy fail noobi :P Jeśli się wyczai okazje to można mieć takiego soniacza S73x/S63x za 150-200zł do tego LOD 30-100zł i używanego E11 150-180zł. Moim zdaniem to już całkiem przyzwoicie grający zestaw który uciągnie nawet bardziej wymagające słuchawki, a w najlepszej opcji wychodzi, lekko ponad 300zł. W Najgorszej 500zł. Ale masz całkiem niezłe portable, które nie ma się czego wstydzić. Jeśli natomiast zdecydujesz się na mniej wymagające słuchawki to można nawet pokusić się o jakąś taczkę/LOD i E6 (nie zagra to jak stacjonarka ale będzie już całkiem przyjemnie) Są to tylko przykłady bo można kombinować na różne sposoby.

 

Jeśli chodzi o sprzęt stacjonarny to ja za taki tor: Musiland Monitor 02us + LittleDot I+ (480A + jakiś LME) + Alessandro MS1i/welurowe pady DIY/ (słuchawki otwarte, po 300+ h grania) dałem w granicach 1000zł A jest wart jakiś 1400-1500zł, jednak wszystkie elementy są wybijające się jakością w swoich cenach. Jaki jest dźwięk? Jednocześnie gładki i ciepły, ale bardzo szczegółowy i precyzyjny, jest mnóstwo powietrza, a sam dźwięk jest wciągający.

 

Tak więc, na dobry wzmacniacz nie trzeba się wykosztować, na źródło też, a świetne słuchawki użwane lub rebrandy/jakieś cenowe rewelacje można kupić za nieduże pieniądze.

 

I to nie jest do końca tak "kupię dobre słuchawki będę miał już super dźwięk". Mam znajomego co kupił beyerdynamic DT770 a nie pomyślał o źródle.. czy nawet ich wygrzaniu!! :lol: słuchał na integrze :o Jak przyszedłem do niego z superluxami i rega ear (świetny mały wzmacniacz który nabyłem w bardzo fajnej cenie) to zrobił wielkie oczy :D

 

Tak więc myśl w kategorii całego toru, zaczynając od słuchawek. Swoją drogą zastanawiam się jakby grały SR325 używki z E10. One potrzebują dobrego wzmacniacza by pokazać na co je stać, ale już podobno z mp fajnie grają, a dźwiękowo powinny Ci się spodobać.

Link to comment
Share on other sites

Jak człowiek się ogarnie to można świetne sprzęty po niedużej cenie wyrwać. Nie będę Ci nic proponował puki słuchawek nie wybrałaś. Chyba że postawiasz zacząć dobór toru od playera...

 

Postanawiam od słuchawek, na pewno wybiorę coś z proponowanych i skłaniam się ku Audio Technika ew. Superluksy (dt990 oddala siła Twoich argumentów).

 

I tu większość społeczeństwa myśli, że jak kupi coś najnowsze, kolorowego, świecącego i najdroższego to myślą, że dostaną najwyższą jakość. I to największy fail noobi

 

Mnie to nie grozi, DT990, których słuchałam, były z poprzedniego tysiąclecia :)

 

Jeśli się wyczai okazje to można mieć takiego soniacza S73x/S63x za 150-200zł do tego LOD 30-100zł i używanego E11 150-180zł. Moim zdaniem to już całkiem przyzwoicie grający zestaw który uciągnie nawet bardziej wymagające słuchawki, a w najlepszej opcji wychodzi, lekko ponad 300zł. W Najgorszej 500zł. Ale masz całkiem niezłe portable, które nie ma się czego wstydzić.

 

Jak rozumiem, to uciągnie Beyery?

 

Jeśli natomiast zdecydujesz się na mniej wymagające słuchawki to można nawet pokusić się o jakąś taczkę/LOD i E6 (nie zagra to jak stacjonarka ale będzie już całkiem przyjemnie) Są to tylko przykłady bo można kombinować na różne sposoby.

 

A dla mniej wymagającego sprzętu Ad700/Superlux jako źródło będzie lepsze, to co wyżej (nie wiem, co to taczka), czy wspomniany wcześniej e10?

 

Jeśli chodzi o sprzęt stacjonarny to ja za taki tor: Musiland Monitor 02us + LittleDot I+ (480A + jakiś LME) + Alessandro MS1i/welurowe pady DIY/ (słuchawki otwarte, po 300+ h grania) dałem w granicach 1000zł A jest wart jakiś 1400-1500zł, jednak wszystkie elementy są wybijające się jakością w swoich cenach. Jaki jest dźwięk? Jednocześnie gładki i ciepły, ale bardzo szczegółowy i precyzyjny, jest mnóstwo powietrza, a sam dźwięk jest wciągający.

 

Wiesz jak długo męczyłabym Was pytaniami, żeby taki zestaw upolować? :)

 

Tak więc, na dobry wzmacniacz nie trzeba się wykosztować, na źródło też, a świetne słuchawki użwane lub rebrandy/jakieś cenowe rewelacje można kupić za nieduże pieniądze.

I to nie jest do końca tak "kupię dobre słuchawki będę miał już super dźwięk". Mam znajomego co kupił beyerdynamic DT770 a nie pomyślał o źródle.. czy nawet ich wygrzaniu!! słuchał na integrze Jak przyszedłem do niego z superluxami i rega ear (świetny mały wzmacniacz który nabyłem w bardzo fajnej cenie) to zrobił wielkie oczy

 

Dlatego, i na szczęście, wolałam się wcześniej tutaj zapytać :)

 

Tak więc myśl w kategorii całego toru, zaczynając od słuchawek. Swoją drogą zastanawiam się jakby grały SR325 używki z E10. One potrzebują dobrego wzmacniacza by pokazać na co je stać, ale już podobno z mp fajnie grają, a dźwiękowo powinny Ci się spodobać.

 

sr325 to Grado? Nie miałam okazji słyszeć, ale czytałam, że są bardzo niewygodne.

Edited by Askak
Link to comment
Share on other sites

Postanawiam od słuchawek, na pewno wybiorę coś z proponowanych i skłaniam się ku Audio Technika ew. Superluksy (dt990 oddala siła Twoich argumentów).

 

No i w sumie bardzo dobra decyzja ;). Najlepiej napisz co Cię w dźwięku Beyerów uwiodło, jakie cechy dźwięku chciałabyś znaleźć w nowych słuchawkach, wtedy można coś lepiej doradzić.

 

Jak rozumiem, to uciągnie Beyery?

 

99% procent szans że uciągnie. On łyka słuchawki do 300om. Tylko jak to zagra nie mam pojęcia... może zagrać bardzo dobrze, albo kupowato z tymi słuchawkami, trzeba byłoby wcześniej odsłuchać ten zestawik. Lecz też nie ma co liczyć, że zagra to tak dobrze jak sprzęt stacjonarny... będzie po prostu wyraźnie lepiej niż reszta propozycji portable + możliwość napędzenia wymagających słuchawek (nie musiałabyś się tak ograniczać).

 

 

Wiesz jak długo męczyłabym Was pytaniami, żeby taki zestaw upolować? :)

 

 

Fajnie :) masz na forum temat "pomoc przy zakupach" zobacz kto jest w twoim mieście i może poproś taką osobę o fachowe doradztwo i przewodnictwo ;) Osobiście nie uważam się za jakiegoś specjalistę, czy autorytet w doborze sprzętu. Raczej wiem tylko tyle by się w tym wszystkim połapać. Ale są na forum tacy "mentorzy" którzy wiedzą co dobre i z pewnością jakbyś baaardzo ładnie poprosiła to by się zgodzili Cię troszkę poprowadzić w zakupach. Np. WojteC, Fallow, Majkel, Rolandsinger, Riddick, D@rkSid3 i pewnie kilku innych by się znalazło.

 

 

sr325 to Grado? Nie miałam okazji słyszeć, ale czytałam, że są bardzo niewygodne.

 

Tak grado. Musiałabyś się tylko bardzo dobrze za używką rozejrzeć. Nie są wcale takie niewygodne... Nie należą do mega komfortowych słuchawek, ale zawsze można odgiąć trochę pałąk i leżą przyjemnie na uszach. Lub zrobić sobie samemu welurowe pady, za grosze właściwie... i wtedy komfort jest BARDZO duży, prawie się ich nie czuje na uszach.

 

Jeśli chodzi o słuchawki, to teraz obecnie jest dużo dobrych propozycji, które z pewnością zadowolą niejedną osobę, a do nabycia są do 300-400zł (trzeba tylko wiedzieć, czego się szuka) a za te 600zł można już kupić porządne combo DAC/AMP lub oddzielnie z okazji wzmacniacz i DAC. Wystarczy tylko chcieć :)

 

a no właśnie bym zapomniał....

 

 

Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby dla Ciebie zrobienie sobie iModa (od Forzy Lazio) do tego dołożyć E11. To zestawienie pewnie by już dorównywało stacjonarkom.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ok, ale iMod + (nawet uzywany e11) zostawia niewiele kasy na słuchawki ;) Chyba, ze szukamy rozwiązania pośredniego, by przeczekac okres dalszego zbierania kasy na słuchawki, mając juz odpowiedni tor pod Beyery :D

Link to comment
Share on other sites

Czytając ten temat miałem mieszane uczucia. Czy aby DT990 nie sa czasem lekko przereklamowane? Faktycznie dają miły dźwięk, są wygodne i w ogóle ale może trzeba by było ugryźć temat z lekko innej strony. Przeważnie jest tak że nie słyszymy w muzyce tego co wykonawca miał na myśli nagrywając krążek, ponieważ między nami a artystą są jeszcze przeważnie 2 osobistości które mogą zrobić z płyty istne arcydzieło lub zupełnie ją zepsuć. Wiem że w dzisiejszych czasach wiele płyt jest wypuszczanych średnio a nawet kiepsko zmiksowanych i nie mowa tu o jakości mp3 tylko o oryginalnym nagraniu krążkowym. Jest to oczywiście spowodowane tym że nie każdy realizator dźwięku posiada odsłuvh który nie kłamie. Są jednak wykonawcy których miksy stanowczo odbiegają od reszty ponieważ nie są poucinane z częstotliwości ale są zmixowane faktycznie tak że dany imstrument brzmi naturalnie. Jednym z takich wykonawców jest Brian Culbertson lub Cece Winans(szczególnie płyta Alone in his presence). Są to moim skromnym zdaniem wykonawcy którzy duży nacisk kładą na końcowy miks. Mówię to wszystko ponieważ wiem że DT 990 też mają tu i tam braki w paśmie które wychodzą na jaw dopiero przy dobrze zmiksowanych płytach które nie sa obcięte:)

Mam nadzieję, że moje wtrącenie się w temat będzie wybaczone:)

Pozdrawiam i życzę powodzenia w wyborze słuchaweczek:)

Link to comment
Share on other sites

Czytając ten temat miałem mieszane uczucia. Czy aby DT990 nie sa czasem lekko przereklamowane? Faktycznie dają miły dźwięk, są wygodne i w ogóle ale może trzeba by było ugryźć temat z lekko innej strony. Przeważnie jest tak że nie słyszymy w muzyce tego co wykonawca miał na myśli nagrywając krążek, ponieważ między nami a artystą są jeszcze przeważnie 2 osobistości które mogą zrobić z płyty istne arcydzieło lub zupełnie ją zepsuć. Wiem że w dzisiejszych czasach wiele płyt jest wypuszczanych średnio a nawet kiepsko zmiksowanych i nie mowa tu o jakości mp3 tylko o oryginalnym nagraniu krążkowym. Jest to oczywiście spowodowane tym że nie każdy realizator dźwięku posiada odsłuvh który nie kłamie. Są jednak wykonawcy których miksy stanowczo odbiegają od reszty ponieważ nie są poucinane z częstotliwości ale są zmixowane faktycznie tak że dany imstrument brzmi naturalnie. Jednym z takich wykonawców jest Brian Culbertson lub Cece Winans(szczególnie płyta Alone in his presence). Są to moim skromnym zdaniem wykonawcy którzy duży nacisk kładą na końcowy miks. Mówię to wszystko ponieważ wiem że DT 990 też mają tu i tam braki w paśmie które wychodzą na jaw dopiero przy dobrze zmiksowanych płytach które nie sa obcięte:)

Mam nadzieję, że moje wtrącenie się w temat będzie wybaczone:)

Pozdrawiam i życzę powodzenia w wyborze słuchaweczek:)

Ok, to które nie mają? Które słuchawki wg ciebie są doskonałe?

Link to comment
Share on other sites

Akurat znam tą panią i tego hm pana(niezły jest), ale osobiście ich płyty dla mnie sa własnie raczej podbite: Bringing Back the Funk i wspomniana przez ciebie płytka Cece. U pani wokal dominuje, średnica wręcz jest nienaturalnie wyeksponowana tak aby za wszelką cene pokazać jej umiejętności wokalne. U niego fun typowe V, ale to może przez moje DT :) tak słyszę. W sumie to te płyty nie oferujące nic specjalnego w masteringu. A znasz Alex Skolnick Trio - Veritas na tej płycie wydaje mi się że dt pokazują najlepiej co potrafią.

Link to comment
Share on other sites

Siemano jeszcze raz :) faktycznie idealnych słuchawek nie ma ale znam bardzo zbliżone temu co można nazwać idealne. Mowa tu o SONY MDR V6. Mam je ponieważ na jednym z video blogów Brian powiedział że je ma i ich używa w studio więc zaryzykowałem i ściągnąłem je, ponieważ( nie wiem z jakim przyczyn) nie są dostępne w Polsce.

Chciałbym jeszcze wspomnieć, że słuchawki te są produkowane od 1980 roku więc musi w nich coś byc ;)

Poniżej wklejam wykres porównawczy częstotliwości :) patrząc na świat otaczający nas dookoła możemy pomyśleć że idealne słuchawki miały by praktycznie płaską charakterystykę. Z tego wynika że tę konkurencję wygrywają V6:) ponieważ Bayery mają bardzo podbite niskie częstotliwości a ATH ma ściętą górkę przy 4-6 kHz:)

 

http://graphs.headphone.com/graphCompare.php?graphType=0&graphID[]=1513&graphID[]=2631&graphID[]=2141

 

Nie należy się sugerować tym co piszą na opakowaniach ponieważ często jest to bardzo przekłamane :) ale powiem tyle: MRD V6 grają do 25 Hz słyszalnie :)

Link to comment
Share on other sites

Panowie, nie spodziewałam się aż, takiego odzewu :), po kolei:

 

Postanawiam od słuchawek, na pewno wybiorę coś z proponowanych i skłaniam się ku Audio Technika ew. Superluksy (dt990 oddala siła Twoich argumentów).

No i w sumie bardzo dobra decyzja . Najlepiej napisz co Cię w dźwięku Beyerów uwiodło, jakie cechy dźwięku chciałabyś znaleźć w nowych słuchawkach, wtedy można coś lepiej doradzić.

 

Faktycznie, na beyerach słuchałam płyty "Ma Fleur" Cinematic Orchestra oraz kilku innych pojedynczych utworów.

Urzekły mnie: szeroka scena, głęboki i przyjemny (ale nienachalny) bas, czystość grania we wszystkich zakresach i idealna góra (nie za ostra, taka w sam raz). Oprócz tego wygoda, wygoda, wygoda.

Słucham różnego rodzaju muzyki od jazzu przez muzyke okołoelektroniczną do rocka, a czasem (choć rzadko) zahaczam też o metal. Może łatwiej będzie, jak wypiszę kilka ostatnio przesłuchanych przeze mnie płyt (mam nawyk sluchania płyt w całości, katując czasem jedną po kilkanaście razy z rzędu):

 

Możdzer, Fresco, Danielson - The Time

Muse - Origin of Symmetry

Telepopmusik - Genetic World

Eddie Vedder - Into the Wild

Edward Lorens - Bandyta

Bobby McFerrin - Don't Worry, Be Happy!

 

Fajnie masz na forum temat "pomoc przy zakupach" zobacz kto jest w twoim mieście i może poproś taką osobę o fachowe doradztwo i przewodnictwo Osobiście nie uważam się za jakiegoś specjalistę, czy autorytet w doborze sprzętu. Raczej wiem tylko tyle by się w tym wszystkim połapać. Ale są na forum tacy "mentorzy" którzy wiedzą co dobre i z pewnością jakbyś baaardzo ładnie poprosiła to by się zgodzili Cię troszkę poprowadzić w zakupach. Np. WojteC, Fallow, Majkel, Rolandsinger, Riddick, D@rkSid3 i pewnie kilku innych by się znalazło.

 

D@rkSid3 zaproponował Fiio E10 + Audio Technica, może to dla mnie wystarczy?

 

 

Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby dla Ciebie zrobienie sobie iModa (od Forzy Lazio) do tego dołożyć E11. To zestawienie pewnie by już dorównywało stacjonarkom.

Ok, ale iMod + (nawet uzywany e11) zostawia niewiele kasy na słuchawki Chyba, ze szukamy rozwiązania pośredniego, by przeczekac okres dalszego zbierania kasy na słuchawki, mając juz odpowiedni tor pod Beyery

 

 

Nie szukamy, więc powraca pytanie o e10. :)

 

Wszystkie słuchawki zniekształcają dźwięk, tylko jedne robią to przyjemniej inne mniej .

Liczy się to jak my osobiście odbieramy dany dźwięk, czy jest dla nas przyjemny czy nie do przyjęcia.. itd

 

Zgadzam się, ja nie szukam idealnej wierności, tylko przyjemności ze słuchania.

 

Siemano jeszcze raz faktycznie idealnych słuchawek nie ma ale znam bardzo zbliżone temu co można nazwać idealne. Mowa tu o SONY MDR V6. Mam je ponieważ na jednym z video blogów Brian powiedział że je ma i ich używa w studio więc zaryzykowałem i ściągnąłem je, ponieważ( nie wiem z jakim przyczyn) nie są dostępne w Polsce.

Chciałbym jeszcze wspomnieć, że słuchawki te są produkowane od 1980 roku więc musi w nich coś byc

Poniżej wklejam wykres porównawczy częstotliwości patrząc na świat otaczający nas dookoła możemy pomyśleć że idealne słuchawki miały by praktycznie płaską charakterystykę. Z tego wynika że tę konkurencję wygrywają V6:) ponieważ Bayery mają bardzo podbite niskie częstotliwości a ATH ma ściętą górkę przy 4-6 kHz:)

 

http://graphs.headphone.com/graphCompare.php?graphType=0&graphID[]=1513&graphID[]=2631&graphID[]=2141

 

Nie należy się sugerować tym co piszą na opakowaniach ponieważ często jest to bardzo przekłamane ale powiem tyle: MRD V6 grają do 25 Hz słyszalnie

 

Sprawdziłam, niestety są to słuchawki zamknięte, więc raczej odpadają.

 

 

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Similar Content

    • By Nullit
      Co dap ma nie miec 
      Nie procesor mediatek
      Nie Czip sabre  
      Nie mały ekran
      Co musi
      Napędzać słuchawki 300ohm tak do połowy 60db
      Bateria 10 15 godzin max 7 godz na uber  ustawieniach dsd lub coś tego rodzaju 
      Mieć wifi nie koniecznie bt lub dostęp do tidal dezer  etc lub samo wifi 2 kierunkowe 
      Ekran ponad 4 cala
       
      Jak powinien grać 
      Słuchawki lub grajek 
      Zimnne granie lekko ocieplone
      tak jak by zamiast rozpalenia ogniska zapalić zapałke (symboliczne ciepełko)
      jasne nie jak słońce lecz jak lampa uliczna
      Zimne granie Ma dominować lecz nie ma ZA zadania ochładzać całego przekazu lecz ukazać szczególiki i detale .
       
      Bas
       
       
      Nie zbyt mocny lecz bardzo detaliczny 
      Bardziej kontrolowany Nie za wolny lecz też nie lecący z prędkością żarłoka na nocnej zmianie biegnącego do lodówki na nocne co nieco Mięsisty .
       
      Średnica

      Może być wycofana lecz wokal musi być neutralny naturalny nie zbyt ciepły lecz nie ciemny dość jasny wręcz analityczny
      Bas Ma się nie zlewać z średnicą 
      ma ją tylko czasami uzupełniać .
       
      Góra
       
       
       nie sycząca  MA MIEĆ JAK NAJWIĘCEJ DETALI LECZ MA NIE DOMINOWAĆ a jedynie uzupełniać całość .
       
      Zależy mi na scenie bardziej głębokiej od czubka głowy pod szyje Dzwięk referencyjny z lekkim kolorem niczym poprawka ukończonego obrazu ostatnie naniesienia farbą
      Lecz też by Odstęp między instrumentami był dość spory jak i by każdy instrument można było zlokalizować np linie melodyczną 

      Muszą być przyjemna na cichej głośności 
      40 60db lecz też mają być bardzo dynamiczne na wysokiej głośnośc  70 80db i byle nie piszczały syczały że coś jeszcze można by poprawić w eq 
       
      Słucham 
       
      Muzyka filmowa.
      Muzyka azjatycka instrumenty typu shamisen koto chińskie skrzypce 
      Orkiestrowa symfoniczna
       
      Bazująca na instrumentach a nie samplach 
      lekko może być uniwersalna ale to tak najbardziej przeciętnie jak się da by te gatunki muzyczne co napisałem wyżej lśniły jakością 
      Lecz nie pod rap lub pop 
      Chce uniknąć vki a mieć pełne spektrum
       
      Zależy mi na jak najbardziej realistycznym usłyszeniu skrzypiec fortepianu Gitary klasycznej oczywiście w danym przedziale mogę dołożyć tak 1,5tyś tylko dopiszcie po co ta dopłata co da w dźwięku
       
      Więc tak 5 tyś dap i słuchawki
      Albo iemy lub wokoło uszne pół zamknięte plenarne lub dynamiki zależy co lepsze lub otwarte zależy jaki będzie efekt typowo do krytycznych odsłuchów lecz też by czasem odpłynąć zasłuchać się być w stanie flow  
       
      zawsze mogę kupić słuchawki a później np za rok dokupić dap .
       
      Słuchawki na kablu bal lub 3,5 najbardziej w jakość chcę iść audio może ktoś coś o tych kablach napisać po co jest tyle rodzai oprócz mocy bal to czym jeszcze się różnią?
       
      Jestem kompletnie w tym zielony dlatego bardziej potrzebuję porady i nakierowania na dany sprzęt
       
      Co do dap zastanawiałem się nad 
       
      fiio m15 
      Astell&Kern KANN  
      Astell & Kern AK300 
      Astell&Kern AK70 MK II Titan
      Astell&Kern AK 100 MK II 
      Astell & Kern AK120 Titan
      Calyx M X-Batt 
       Cayin N3Pro 
      hiby r6pro
       
      Lecz to chyba po wyborze słuchawek
       
       
      Pytanko czy polecacie słuchawki planarne czy to jest gimick zdaje się na was 
       
      I czy warto by miały oporność prodową ok 150 300 ohmów 
       
      Serdecznie dziękuję za poświęcony czas i postaram się na przyszłość konkretniej pisać sorry .
       
      W skrócie słuchawki a potem do niego dap
       
    • By Andziaszek
      Witam witam Dzień Dobry!

      Jakiś czas już szperam w internecie, czytam, oglądam i szukam produktu, produktów albo informacji odnośnie słuchawek planarnych. 
      Chciałbym poszerzyć pasję o kolejną parę słuchawek i stwierdziłem że fajnie będzie mieć coś nowego, coś czego jeszcze nie miałem w rękach czyli przetworniki magnetostatyczne.

      Pomyślałem że najlepszą opcją (przez brak toru) będą słuchawki po bluetooth(Audeze Mobius, Hifiman Deva) bo to słuchawki all in one.
      Więc na liście do odsłuchów mam te dwa modele wyżej wymienione:
      - Audeze Mobius
      - Hifiman Deva

      1 - Macie może jakieś opinie o wyżej wymienionych?
      2 - Może jakieś inne propozycje?
      3 - Czy jest sens pchać się w planary?
      (i tak wiem że te słuchawki są skrajnie odmienne od siebie dlatego bez odsłuchów raczej decyzji nie podejmę a z charakterystyki obie pary mi odpowiadają i jedne naturalne i drugie uniwersalne).
      4 - A może większym sensem byłoby kupienie przewodowych + dac/amp?
      5 - A może zostać przy dynamicznych?(jeśli tak to może jakieś propozycje?).

      - Jeśli chodzi o budżet to niech górną granicą będzie 2000zł
      - Typ słuchawek to na pewno wokółuszne i zawsze miałem zamknięte ale może wybór padnie na otwarte? raczej użytkowane będą tylko w domu.
      - Muzyka najprzeróżniejsza, głównie elektronika i klubowe odmiany, utwory operowe, muzyka klasyczna, nagrania z filharmonii, pop, stare disco.

      Mam nadzieję, że uda nam sie coś znaleźć
      A jeśli nie to i tak dziękuję że komuś się chciało dotrzeć na koniec mojej wypowiedzi  
      Zapraszam do dyskusji a jednocześnie życzę udanego dnia 😃
    • By d123
      Chciałbym zrobić upgrade moich Snabów do czegoś lepszego. Bardzo odpowiada mi sposób w jaki Snaby ep-101m grają. Ostatnio zamówiłem FiiO FH1S, lecz po przesłuchaniu kilku utworów (głównie rock), wiedziałem że w moim odczuciu nie grają one tak satysfakcjonująco jak Snaby. Oczywiście doceniam znacznie lepszą szczegółowość, oraz scenę, jednak mimo wszystko rocka słucha mi się przyjemniej na snabach. Trudno jest mi określić czym to jest konkretnie spowodowane. Na pewno snaby mają bardziej odczuwalne basy, co powoduje że frajda ze słuchania jest większa. Poza tym coś mi nie pasuje w wokalach w przypadku FH1S. Te w moim odczuciu są jakby mniej przyjemne i mniej naturalne niż w przypadku snabów.
       
      Słucham sporo rocka, ale czasami innych gatunków również. W miarę możliwości dobrze aby słuchawki były dość uniwersalne pod tym względem.
       
      Proszę przede wszystkim o informacje z jakich różnic w charakterystyce obu słuchawek mogą wynikać moje odczucia i na co zwracać uwagę następnym razem czytając testy. Szczególnie jeśli chodzi o te wokale, z czego może wynikać mój brak satysfakcji przy FH1S. Oczywiście polecenie konkretnego modelu jest mile widziane. Z uwagi na fakt że dużo używam słuchawek na zewnątrz, wydaje mi się że słuchawki dokanałowe będą najbardziej uniwersalne. Jednak jeśli różnica w jakości dźwięku będzie duża, mogę rozważyć zostawienie snabów do użytku na zewnątrz i zakup słuchawek nausznych do użytku w domu. Zależy mi na odpinanym kablu. Większość moich słuchawek kończyła szybko w ten sam sposób - z uszkodzonym przewodem przy wtyczce.
       
      Budżet do około 350zł. Jeśli na prawdę warto, mogę wydać trochę więcej.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy