Jump to content
D@rkSid3

Kafejki Internetowe

Recommended Posts

Kto pamięta czasy, gdy po szkole szło się z paczką do kafejki internetowej? Aby zagrać w Warcraft, Diablo, Counter Strike, Starcraft, Heroes of Might and Magic, Quake, Homeworld czy Unreal Tournament. To były czasy. Jesteście w stanie sobie przypomnieć jak to się siedziało 2-3 godziny i z wielką uciechą wydawało złotówki?

 

Przypomnijcie sobie atmosferę tamtych miejsc. Półmrok, ciężkie powietrze, szum pracujących komputerów, jakieś radio w tle, krzyki graczy i ich śmiech. Jaskinia elektronicznej rozrywki. Chętnie bym tam znów wrócił... :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Internet.... dzieciaki, a kto pamięta wozy "drzymały" zwane dumnie Salon Gier? Tam to były klimaty.... Ilu z was chodziło na prawdziwe giełdy komputerowe, w czasach gdy dyskietka była nowoscią, a wielu z nas w komputerze jako napęd miało magnetofon?

 

Każdy z nas ma swoja historie, ciekawe co bedzie wspominac moja Zosia lat 2,5...

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ipoda Touch? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

2,5 roku ulubiona gra Birdsy , chyba tak masz racje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja pamiętam jak chodziłem po dyskietki do sklepu, ba empiku :) do kafejki chodziło się na diablo, starcrafta i countera. A apropo klimatów, czekam na większe fundusze by sobie stare konsole nintendo pozbierać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedną z pierwszych kafejek internetowych w moim mieście odtworzyli w moim bloku, na początku były 3 a potem 5 komputerów (teraz jest z 25 xD a przynajmniej ostatnio jak byłem z 2 lata temu) ludzie grali w diablo 2 bez dodatków, wiem szok :lol: a ja wolałem w quekaIII pocinać. 3zł(? już nie pamiętam) za godzine - rozwalenie jakiegoś nooba co się dołączył na lANie [wrażenie] ... bezcenne :D

 

Wcześniej chodziłem też do salonów gier, ale tych czasów już tak nie pamiętam dobrze, małym gnojkiem byłem :P Graliśmy z kumplami w Tekkena. :ph34r:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kafejki kafejkami, mimo ze jestem dosc mlody to pamietam salony gier a w nich emulatory, automaty. Mam wrazenie ze to jeszcze nie bylo tak dawno. A teraz gry 3D, kto by pomyslal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja moja historie zacząłem na automatach ustawionych w restauracji. Z tytułów pamiętam że był Wonder Boy, Galaga, Tetris i wiecznie oblegany Kung-Fu Master. W późniejszym okresie w kafejkach ssałem mp3 i pliki a nie myślałem o graniu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy to było, 10 lat temu? Czasy nokii 32,3310. Wtedy takie diablo czy cs'a się inaczej przeżywało, z wiekiem się to zmienia... Ale ja tamto dzieciństwo ma dzisiejsze bym nie zamienił. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ktoś z was pamięta magiczny numer 020 21 22 ?? :)

 

W kafejkach przegrywałem sporo pieniędzy grywając w MS :) Do tej pory w to gram poprzez WinKawaks'a :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

moja pierwsza gierka w kafejce to quake czyli rok 96. a pozniej juz inne tytuly.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, ile z teraźniejszej młodzieży słyszało o kafejkach internetowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MathU

Chcieliśmy jakiś czas temu wynająć coś takiego na całą noc i niestety - w Krakowie nie ma już takich lokali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętam jak graliśmy w Countera z kumplami po szkole. Faktycznie, była to "jaskinia" elektroniki. Niewiele osób dysponowało wtedy w ogóle komputerem, nie mówiąc już o internecie. Ach, to były czasy :rolleyes:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam teraz 16 lat i latałem z bratem i jego kolegami do kafejki na osiedle obok. Z tego co pamiętam graliśmy w GTA, MOH-a, Unreal Turnament i w Quake. No i oczywiście zachwycałem się czymś co się nazywa internet i strony ładujące się minutę :rolleyes: . Wtedy nie miałem komputera, miałem za to konsolę Sega Dreamcast. Do teraz stoi podpięta do kineskopu i czasem sobie "popykam" w Sonic Adventure 1,2 czy Jest Set Radio.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Automaty i kafejka to było coś, a najlepsze były nocki w kafejce i zapach nad ranem jaki unosił się w lokalu :D. Dokładnie w lipcu 1999 roku ojciec kupił pierwszy komputer P2 366 Mhz, dysk 3,5gb, karta Riva TNT 16 chyba, zapłacił coś koło 4k zł. A pamiętam dokładnie tą datę, bo pobiegłem od razu do kiosku i kupiłem CD-Action i była tam gra "Wacki: Kosmiczna rozrywka", wpisałem teraz w google :P. Oczywiście wtedy byłem najbardziej lubianym kolegą na osiedlu, chyba jako pierwszy miałem porządny jak na tamte czasy komputer, wiem, że istniał chyba tylko jeden lepszy procesor, ale kosztował kupę szmalu.

 

Jeszcze przypomniało mi się jak jakiemuś chłopakowi na osiedlu rodzice kupili Playstation, to normalnie zapisy prowadził kto ma kiedy przyjść :D.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wacki były super. Aż sobie poszukam jak do domu wrócę. (;

Dzięki za przypomnienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MathU

Ja wtedy (mój pierwszy CDA z Wackami) dostałem Celerona 333 + Voodoo Banshee.

 

A widzieliście gdzieś jeszcze budy z flipperami? Na dworcu wschodnim w WWA można spotkać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

MathU, też mój był celeron, miałem lepszego :P. Hah, Wacki wymiatały, ale pamiętam, że na drugi dzień kuzyn mi przyniósł Fifę 99 i Wacki już tylko w między czasie włączałem. Potem oczywiście cały komp był zawalony jakimiś demówkami, ale jazda później się zaczęła z GTA i demówką gry Revolt.

 

A ogólnie to ten mój stary komputer jeszcze śmiga, przynajmniej tak mi się wydaje, nie wiem dokładnie, bo ciotce oddałem i używa go do spraw służbowych. Wiem, że dysk na pewno poszedł, ale reszta chyba po staremu.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Re-Volt na Dreamcasta. Chyba najlepsza wersja ze wszystkich, tylko kod na statek ufo mi nie działał;)

 

MathU- Flippery można spotkać nad morzem, obok Tekena, House of the Death itd.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka lat temu widziałem w jakiejś tam miejscowości automat z Mortal Kombat. Przesiedziałem tam prawie kilka godzin :D. Co do Re-volta. Gdzieś jeszcze mam oryginał tej bardzo ******aszczej gry. Pamiętam jak godziny grałem w tą grę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ej, też mam Re-Volta! Wersje PC. Tylko że gdzieś mi ją wcieło... :(

 

 

Wracając do wątku. Fajnie by było pójść na noc do jakiejś kafejki i przesiedzieć całą noc z kumplami grając np. w Counter Strike'a.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ej, też mam Re-Volta! Wersje PC. Tylko że gdzieś mi ją wcieło... :(

 

 

Wracając do wątku. Fajnie by było pójść na noc do jakiejś kafejki i przesiedzieć całą noc z kumplami grając np. w Counter Strike'a.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy