Jump to content

Recommended Posts

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

> gatunku 'my all times fav' polecę : [...] Cowboy Bebop

 

zonk ;)

 

głupszego anime dawno nie widziałem... a nie, sorry... dragonball ;)

 

jakkolwiek muzyka, ok, nie jest zła... kowboja trzeba oglądać z dużą ilością piwa, na trzeźwo się nie da ;p

 

I to pokazuje jak bardzo różnią się gusta. Jak dla mnie jest to jedno z najlepszych anime jakie widziałem. Fakt, trza się w klimat wczuć, ale jak już się to zrobi to naprawdę CB potrafi na dłuuugo wryć się w pamięć.

 

A głupszych są tysiące -- see Yumeria (tak to się chyba nazywało) dla przykładu...

Link to post
Share on other sites
Widziałeś OAV ? Nie mówię o beznadziejnej serii TV :/

Zacząłem oglądać serię tv kiedyś, oav nie widziałem... <_<

 

Zgadzam się co do Bebopa, jest niezły, ale chyba jednak Black Laggon jest lepsza, tylko czekać na pojawienie się trzeciej serii - pierwsza była średnia, druga roxowała...

Link to post
Share on other sites

a co powiecie na higurashi no naku koro ni ? XD

 

poza tym dla mnie nr 1 NGE pozniej Hellsing GTO a dalej nie mam jakos uporzadkowanych ;) ale malo widzialem teraz sie chyba zabieram za Gankutsuou - ciekawi mnie to anime ze wzgledu na dosc kwasna technike "rysowania"

Link to post
Share on other sites
a co powiecie na higurashi no naku koro ni ? XD

 

poza tym dla mnie nr 1 NGE pozniej Hellsing GTO a dalej nie mam jakos uporzadkowanych ;) ale malo widzialem teraz sie chyba zabieram za Gankutsuou - ciekawi mnie to anime ze wzgledu na dosc kwasna technike "rysowania"

 

zabieraj zabieraj :) jedyne anime Gonzo, ktore jest dobre i to w dodatku imho wybitne. chwile się trzeba przyzwyczaic do techniki ,nie rysowania, ale renderingu, ale jest kul. Szczelgólnie Historia, wątki i same postaci.

Link to post
Share on other sites

Grupa dzieciaków kieruje gigantycznym mechem broniąc planety przed przybyszami z... no właśnie, "skądś" ;) Ale anime skupia się głównie na psychice bohaterów, same walki i to co po nich następuje są pretekstem tylko do wywlekania pewnych problemów, lęków itp.

Seria właśnie od Gonzo. Nie jest to jakieś arcydzieło ale myślę, że można je oznaczyć mianem dobrego anime ;)

No i należy tez wspomnieć o bardzo ładnej i pasującej do klimatu piosence w openingu.

Link to post
Share on other sites
Grupa dzieciaków kieruje gigantycznym mechem broniąc planety przed przybyszami z... no właśnie, "skądś" ;) Ale anime skupia się głównie na psychice bohaterów, same walki i to co po nich następuje są pretekstem tylko do wywlekania pewnych problemów, lęków itp.

Seria właśnie od Gonzo. Nie jest to jakieś arcydzieło ale myślę, że można je oznaczyć mianem dobrego anime ;)

No i należy tez wspomnieć o bardzo ładnej i pasującej do klimatu piosence w openingu.

jakbym juz to gdzies widzial... takie NGE w nowym wydaniu ?

Link to post
Share on other sites
jakbym juz to gdzies widzial... takie NGE w nowym wydaniu ?

Klimatem nieco podobne, tylko mniej akcji. No i bardziej przyswajalne ;) NGE jest dosyć ciężkie (przez co genialne), Bokurano jest prostsze, bez mega-głębokich motywów/refleksji. Choć na pewno nie jest to seria z gatunku wypocznynkowo-relaksacyjnych ;)

Link to post
Share on other sites
Mam pytanko co polecicie na pierwszy ogień? Mam zamiar zacząć swoją przygode z anime i nie wiem od czego zacząc. :)

 

uffff duzo tego jest..

 

Ja bym polecił cos prostego..

np. 1 seria Naruto... później można sie bawić w cięższe jak NGE.. :)

Link to post
Share on other sites
Na początek nie ma się co pakować w NGE czy Elfen Lied bo można doznać szoku kulturowego ;P Tak jak wyżej, polecam jakąś popularną serię.

Dokładnie i nie polecam też Naruto, bo to syf prawie jak DragonBall. Dobry jest Fullmetal Alchemist, można też Cowboy Bebop, Hellsing, Gunsmith Cats... chyba na początek wystarczy...

Link to post
Share on other sites
Dokładnie i nie polecam też Naruto, bo to syf prawie jak DragonBall. Dobry jest Fullmetal Alchemist, można też Cowboy Bebop, Hellsing, Gunsmith Cats... chyba na początek wystarczy...

 

Japońska nie jest taka zła, polskie tłumaczenie jest brrrr... tragedia

1 seria całkiem trzyma sie kupy i nie jest zła, potem przychodzi coś ponad 100 fillerów i tego sie oglądać nie da..

 

shippuuden z początku zaczyna sie naprawde nieźle po czym po iluś odcinkach całkowicie zmienia sie kreska, tak jak by to na szybko robili, i całkowita niezgodność z mangą.. <_<

 

Dragon ball.. hmm klasyk..xD francuskich nie da sie oglądać, japońskie jakoś ujda..

Link to post
Share on other sites

DB przeczytałem całe. Sił na obejrzenie wystarczyło mi na serię DB, na DBZ już nie miałem cierpliwości, o śmietniku zwanym GT nie wspominając. Naruto zacząłem czytać nawet, ale szybko skończyłem z tym, bo to był żal.pl, o serialu animowanym (bo anime tego nazwać nie można) nie wspominając. IMO nie warto tego tykać dzisiaj, nawet wracać z sentymentu.

 

IMO duet Fullmetal Alchemist + Hellsing będzie najlepszy na początek jako zestaw: komedia + rzeźnia...

Link to post
Share on other sites
DB przeczytałem całe. Sił na obejrzenie wystarczyło mi na serię DB, na DBZ już nie miałem cierpliwości, o śmietniku zwanym GT nie wspominając. Naruto zacząłem czytać nawet, ale szybko skończyłem z tym, bo to był żal.pl, o serialu animowanym (bo anime tego nazwać nie można) nie wspominając. IMO nie warto tego tykać dzisiaj, nawet wracać z sentymentu.

 

jednym sie podoba innym nie, Ja byłem w stanie ogladac do wprowadzenie zmian, dalej tego nie zniosłem..

 

Inni dalej szaleją za tym..

 

Fakt w GT jest taki bałagan i taki bezsens ze ciężko to sie ogląda

Link to post
Share on other sites

Naruto zdarzało mi się oglądać bratu przez ramię i takie niezbyt... już dragonballa wolałem ;d

 

Elfen Lied imo jest niezłe - może nieco przesadzili z krwią... i zakończenie trochę nijakie. Ale ogólnie jak najbardziej pozytyw.

 

Death Note jako następne będzie ok?

(bleach'a jeden odcinek z ciekawości obejrzałem i w sumie ni to mnie ziębi ni chłodzi.)

Link to post
Share on other sites
oglądając elfen lied i naruto jako 1wsze anime, można się osto zrazić.

e tam, moim zdaniem elfen był fajny ;]

 

escaflowne obczaję, na pierwszy rzut oka wygląda ok

Link to post
Share on other sites
oglądając elfen lied i naruto jako 1wsze anime, można się osto zrazić.

 

Ja na start polecę Escaflowne'a oraz wszystko ze studia Ghibli

 

Wejdź na merlin.pl, wpisz haslo Ghibli i zobacz wyniki.

 

Wśród nich "Ruchomy zamek hauru" i "Sprited Away" to moje ulubione "bajki"

 

Ale "Powrót do marzen", "Podniebna poczta Kiki", "Szept serca" to są bardzo mądre ale niezwykle romantyczne anime.

 

Raczej ukierunkowane na płeć piękną. Potrzeba milosci, odpowiadanie na uczucia innych, itp, itd. Nie są to klasyczne anime jakich moze szukac ktos na początek.

Link to post
Share on other sites
Wejdź na merlin.pl, wpisz haslo Ghibli i zobacz wyniki.

 

Wśród nich "Ruchomy zamek hauru" i "Sprited Away" to moje ulubione "bajki"

 

Ale "Powrót do marzen", "Podniebna poczta Kiki", "Szept serca" to są bardzo mądre ale niezwykle romantyczne anime.

 

Raczej ukierunkowane na płeć piękną. Potrzeba milosci, odpowiadanie na uczucia innych, itp, itd. Nie są to klasyczne anime jakich moze szukac ktos na początek.

hmm... koleżanka chciała, żebym jej jakieś anime pokazał, to chyba będzie idealne ;]

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy