Jump to content

Recommended Posts

Posted

Siema!

 

Odkopałem z szuflady starego cowona, odpalił normlanie, zgrałem na niego muzę, podłączyłem do ładowania bo miał jedną kreskę i padł całkowicie. Wyświetlało się tylko usb charging po tym jak podłączyłem do ładowarki i sam się wyłączał. 

Na ten moment przy włączeniu odpala się tylko logo icowon, komputer go nie wykrywa. 

 

Jestem pewien, że on działa w w 100% tylko miał prawo po 10 latach się zblokować :D . Co robić żeby go odratować? Nie mogę go ustawić w tryb recovery, przycisk reset też nie nic nie daje.

Posted

Model językowy (aka AI):

 

To, że Twój Cowon iAudio i7 nie chce się włączyć, to dość powszechny problem, ale jest kilka rzeczy, które możesz spróbować, zanim uznasz go za straconego. Oto najczęstsze rozwiązania:

1. Twardy reset (Hard Reset):

Najczęstszym sposobem na "hard reset" w wielu odtwarzaczach Cowon jest przytrzymanie przycisku Play/Pause przez około 8 sekund. Spróbuj tego, a następnie spróbuj włączyć odtwarzacz.

2. Ładowanie baterii:

 * Podłącz odtwarzacz do portu USB w komputerze. Upewnij się, że używasz portu na płycie głównej (te z tyłu obudowy komputera), a nie na przednim panelu lub w hubie USB. Czasami porty na przednim panelu nie dostarczają wystarczającej mocy.

 * Pozostaw go podłączonego na dłuższy czas. Nawet jeśli nie widać żadnych oznak ładowania, zostaw go podłączonego na kilka godzin, aby upewnić się, że bateria ma szansę się naładować. Czasami, gdy bateria jest całkowicie rozładowana, odtwarzacz może potrzebować dłuższego czasu, aby "obudzić się".

3. Inne możliwe przyczyny i rozwiązania:

 * Uszkodzony kabel USB lub port USB. Spróbuj użyć innego kabla USB lub podłączyć odtwarzacz do innego komputera.

Posted

Hej,

oczywiście wpisywałem najpierw w AI, ale nic nie skutkowało. Jedynie zrobienie bricka przychodzi mi do głowy, ale komp totalnie go nie czyta + nie mogę go wrzucić w tryb recovery. Jedyne czego jeszcze nie próbowałem to podłączenie na kilka h do tyłu kompa i zmiana kabla USB, choć nie wydaje mi się, że to wina kabla, gdyż przed tym jak padł to normalnie zgrałem na niego muzę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy