Jump to content

Recommended Posts

Posted

Pięknie się prezentują. Ciekawe na ile będzie to "budżetowe" brzmienie.

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted (edited)

Przybyły do Wrocławia...

Powiem, że przy duecie FiiO M11 Plus ESS + Q15 dorwały bardzo ładną synergię.

Przy pierwszym kontakcie widać gdzie cięto koszta przy produkcji, ale jak na tą cenę robią bardzo dobre wrażenie. Kopułki wykończono w sposób, że trzeba mieć naprawdę palce umorusane w tłuszczu aby zostawić na nich ślad. Samo drewno nadaje im poważnego i profesjonalnego wyglądu i jest przyjemne w dotyku. Otaczający je pierścień jest z matowego, delikatnie mieniącego się tworzywa, które na pierwszy rzut oka wydaje się być piaskowanym aluminium, ale palce wyczuwając temperaturę materiału jednak mówią inaczej. Pady są hybrydami - powierzchnia styku to splot podobny do AirWeave używanego w słuchawkach SteelSeries; po bokach i w środku materiał skóropodobny. Mocowane jak to standardowo - naciągane na wbudowany kołnierz więc wymiana nie powinna sprawiać problemów. 

Pałąk nie ma dużego ścisku co plusuje choć czasem może to być miecz obosieczny - z jednej strony naturalnie i wygodnie spoczywają na głowie, ale z drugiej przy energicznym ruchu głową mogą się zsunąć. Potwierdzam także obawy odnośnie wyściółki po wewnętrznej stronie - pod "welurem" użyty materiał daje wrażenie gąbki do kąpieli: delikatnej, łatwo poddającej się naciskowi. Niby mamy szeroki punkt spoczynku, ale przy dłuższych posiedzeniach można czasem poczuć, że coś jest nie tak i ciężar daje o sobie znać, mimo że słuchawki same w sobie nie dają takiego wrażenia. Góra to podobnej jakości miła w dotyku wypełniona gąbką niby-skóra.

Element regulacyjny wykonany z solidnego tworzywa, skręcanego na dwie śrubki torx chodzi z komfortowym oporem i wyczuwalnym stopniowaniem. Po wewnętrznej stronie stalowej wydrążonej po środku taśmy widoczne są linie, które pozwolą ustawić poszczególne strony w równych odległościach. Budżetowość wykonania widać moim zdaniem w miejscu łączenia widełek ze wspomnianą taśmą regulacyjną. Daje to wrażenie, że słuchawki są wysłużone - obracają się z dużym luzem, wyczuwalne jest przemieszczanie na boki. Oczywiście można to również zrozumieć dwojako ponieważ w ten sposób przy każdorazowym założeniu Jedynki natychmiast dopasują się do kształtu twarzy, ale jednak to miejsce trochę psuje mi cały efekt. Oczywiście jak w całej rodzinie FT, tutaj również zastosowano sprężynowy system "poziomowania" kopułek.

Oba dołączone kable są w przekroju okrągłe i przy każdym użyciu należy je rozwinąć na długość ponieważ niezrobienie tego będzie skutkować zawijaniem "na sztywno" i przy chwili nieuwagi załamaniem (?) wiązki. Przy wyprostowaniu jednakże jest przyjemnie ciężki i lejący. Minus leci do wtyczek łączących się ze źródłem - ich kołnierz przy styku z urządzeniem jest nadzwyczajnie szeroki co skutkuje tym, że użytkownicy DAPów w etui, które częściowo zakrywają bok z gniazdami, będą musieli je zdejmować, inaczej z podłączenia nici. Wtyczki dochodzące do słuchawek z drugiej strony wchodzą w nie pewnie i bardzo głęboko pod kątem prostym, co zdecydowanie wyeliminuje ryzyko wyłamania.

Edited by gucio-chan
  • Like 1
Posted (edited)

Opisując je krótko:

Tony wysokie są czyste, klarowne i wyróżniają się sporą dynamiką. Momentami można mieć wrażenie lekkiej suchości czy gorącego nalotu, ale nie sprawiają one większych problemów przy odsłuchu. Sybilanty są w tym zakresie bardzo rzadkimi gościami.

 

Tony średnie są zauważalnie neutralne, kierujące się odrobinę w stronę ciepła. Górna średnica jest nieco mniej wyraźna, ale nie należy tego jednak mylić z wycofaniem czy anemicznością ponieważ zauważalnych jest tutaj dużo szczegółów z zadziwiająco wysokim poczuciem przejrzystości oraz tekstury.

 

Tony niskie są podbite, ale wyczuwa się tutaj wzorowy dobór wysterowania w zakresie zbalansowania tego pasma. Bas jest szybki, miękki i głęboki, bazuje na mocy rozwiewającej się za chwilę w generowanej przestrzeni co zaskakuje przy tym typie konstrukcji oraz potrafi udanie zaprezentować fakturę uderzenia jakiej nie słyszałem w innych modelach przewijających się na testach. Powiedziałbym nawet, że w obecnej formie nie potrzebuje on nawet ingerencji w korektor - jest bardzo satysfakcjonujący i spodoba się każdemu, kto po raz pierwszy przystąpi do odsłuchów.

 

Scena jest bliska, kulista, nastawiona wręcz na bezpośredni przekaz, ale obrazowanie i pozycjonowanie źródeł dźwięku potrafią zaskoczyć. Przestrzeń między instrumentami jest bardzo dobrze ułożona, harmonijna choć w mojej opinii brakuje jej odrobinę wysokości, przez co ma się wrażenie odsłuchu w pomieszczeniu z niskim sufitem. Jak jednakże wspomniałem, pierwszy plan świetnie to rekompensuje, nadając mocy i akcentując rozmieszczenie na scenie.

 

Ogólnie poziom techniczny Jedynek jest moim zdaniem wyjątkowo wysoki w tym przedziale cenowym, co czyni je bardzo bezpiecznym wyborem. Dynamika w zakresie mikro i makro jest bardzo dobra, a łącząc to z neutralną i delikatną barwą uważam, że FiiO dodało do swojej kolekcji bardzo udany i pozbawiony większych wad model, który dla wkraczających w hobby spokojnie można proponować jako wstęp do zabawy z audio - prezentację czego można spodziewać się zagłębiając bardziej w temat hi-fi, nie tracąc na wstępie nic z płynących z tego dobroci. Dla weteranów z kolei będzie to detoks od przestrzennych gigantów, sentymentalny powrót do korzeni, kiedy wszystko było prostsze i nie nastawione na efekciarstwo. To przytulność mieszkania za czasów dzieciaka oraz komfort w głębokim fotelu przy odsłuchach swoich ulubionych kawałków. Odważę się również stwierdzić, że przystępność tego brzmienia spowoduje niejeden niepożądany w comiesięcznych rozliczeniach wydatek - możecie czuć się ostrzeżeni.😄

 

 

@kurop, litości, człowieku - co Ty najlepszego robisz ze mną..! 🤣

Edited by gucio-chan
Stylistyka, dalsze dopiski wrażeń z odsłuchu.
  • Like 4
  • Thanks 1
Posted (edited)

Ale fajne te Fiio FT1, wczoraj miałem okazję posłuchać. Granie znacznie wyższej klasy niż budżetowa cena. Powyższy szerszy opis wydawał mi się wczęsniej takim trochę marketingowym laniem wody😉 Ale zgadzam się, robi wrażenie pierwszy plan - pełne, dojrzałe brzmienie. Przyjemnie muzykalne, ale i wyraziste, bez utraty detali. Schodzą ze sklepowej półki podobno szybciutko. Chociaż rzadko teraz korzystam ze słuchawek, to czekam na nową dostawę i bierę😉

Edited by dj1978
  • Like 1
Posted (edited)

Testowałem je przez nieco ponad dwa tygodnie. Wstępne wrażenia miałem mocno pozytywne. Wygodne w noszeniu, pasują na ogromne głowy (niektóre słuchawki np. Meze 99 Neo lub V-Moda Crossfade 3 musiałem zwrócić bo były na mnie ciut za małe - te słuchawki na ustawieniu szerokości ok. 60% pasują idealnie). Brzmienie mi się spodobało, usłyszałem nowe detale w piosenkach z mojej kolekcji przeważająco elektronicznej muzyki. Basu ciut mało jak na moje preferencje, ale po podbiciu w EQ - super.

Niestety, mam uszy bardzo wyczulone na sybilanty/niektóre częstotliwości - dla kontekstu, DT770 Pro bez przykrycia czymś driverów są dla mnie niezdatne do użytku, Denon AH-D5200 powodowały bardzo podobny dyskomfort, a Sennheisery HD 620S były tak... o połowę lepsze w tym aspekcie, ale wciąż nieprzyjemne dla moich uszu w odsłuchu. Te FiiO mają gdzieś w swoich częstotliwościach nieliczne "kłucia", które przeszkadzają mi tylko w wybranych piosenkach.

Poza brzmieniem, przeszkadzała mi też ich niska siła ucisku - za niska. Co prawda słuchawki nie spadały mi z głowy, ale bujały się na niej nawet przy najmniejszych ruchach.

Robię to z ogromnym bólem, ale jednak je odsprzedam - tak bliskie ideału... :(

Edited by TheReduxPL
Posted

Słuchałem ich ostatnio i rzeczywiście jak na cenę to jakość, głównie wykonania jest świetna. Brzmienie oceniam jako mocno konsumenckie. Tak - są dobre jeśli potraktować je jako słuchawki "pierwszego kontaktu" z naszym hobby. Prezentują się świetnie na biurku i to tyle zalet. Mają sporo basu, średnica jest taka sobie. Dźwięk gruby, nisko konturowy. Sybilantów nie stwierdziłem, ale mam 50 lat więc słyszę inaczej niż np młodsze osoby. 

Stosunek jakość/cena jest świetny. Jeśli jednak liczy się głównie brzmienie to jednak szukałbym dalej i jednak wyżej cenowo.

Posted

@dj1978To żeś mi teraz zaimponił. Nigdy nie spodziewałem się, że będę uznawany za "opłacanego" recenzenta, który będzie słodził aby naciąć tłuszczę na słuchawki :D Nie, nie jestem taki. Jeśli coś mi się podoba, nie omieszkam o tym wspomnieć i podzielić się wrażeniami.

To jest tak charakterystyczne, ujmujące i pozostające w głowie granie, że wciąż się o nich myśli gdy słuchamy innych posiadanych, nieraz droższych modeli.

Posted (edited)

Dziś i ja posłuchałem sobie FT1 z moimi Shanlingami i Hiby R3Pro Saber, są u mnie w Białymstoku w AV Zone , były praktycznie nie grane , cóż kabel 4.4mm nie styka z moim silikonowym etui w M3Ultra , z UP5 i UA 3 problem nie istnieje , grają bardzo do przodu , dają mocą na twarz , po balansie na wszystkich źródłach była poprawa w graniu , dźwięk dość masywny , ale muzykalny nawet dość szczegółowy , nie ma mulenia bo trochę tej góry tam jest , scena przez taką prezentację nieco średnia , ale separacja jest ok , w metalu i elektronice głowa się buja sama , jest power i wygar . Wygoda dobra , ja akurat dałem prawie na minimum pałąk i stykało , izolacja przeciętna , wykonanie jak na tą cenę dobre , jeśli ktoś chcę je pod fonem odpalać  to niech się zastanowi , jednak trochę mw potrzebują , Hiby R3Pro z 80 mw na 3.5 mm grał wyraźnie gorzej niż Shanlingi po balansie  , na LG serii V pewnie będzie ok w trybie Hi-Gain , dźwięk nieco mi przypominał Senki  HD 650 na sterydach :) .

IMG_20241007_124350629_HDR.jpg

IMG_20241007_125149644.jpg

IMG_20241007_125506928.jpg

IMG_20241007_121221752.jpg

Edited by Robert73
  • Like 2
  • 4 weeks later...
Posted

Na allegro są, i na aliexpress 

Posted

A ja słuchałem ich w mp3store w Bdg i porównywałem z HD490Pro. W “muzycznych zakupach” chwaliłem się, które wybrałem. W tych FT1 miałem wrażenie, że muzyka gra gdzieś w tle. Wokal ewidentnie się wyróżniał. No i moją pierwszą myślą były niedostatki w zakresie basowym. Ostrawa góra przywodzi mi też na myśl Beyery.
Sennheisery lepiej też oddawały przestrzeń i separowały instrumenty.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Posted
1 godzinę temu, Barbartek napisał(a):

Wokal ewidentnie się wyróżniał. No i moją pierwszą myślą były niedostatki w zakresie basowym. Ostrawa góra przywodzi mi też na myśl Beyery.

"Super" jest to audio, każde ucho gada inaczej😉 O ile w moim odczuciu z wokalem się zgadzam, to do pozostałego mam odwrotne wrażenia. Bas i średnica jak na budżet wręcz popisowe (pisze były użytkownik Final D8000), a za to brakuje mi otwarcia górnego pasma, jest łagodne i przydałoby się nieco więcej wyrafinowania.

  • 3 months later...
Posted

Witam. Czy ktoś sprawdzał, czy to na pewno jest drewno? Na aliexpress w negatywnych opiniach ludzie piszą, że wyłazi białe tworzywo sztuczne spod zdrapanego lakieru.

  • Haha 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy