Jump to content
Oferta specjalna MP3Store.pl - Słuchawki dokanałowe i akcesoria KINERA, QUEEN OF AUDIO i CELEST nawet do 25% taniej! ×

STREFA SŁUCHAWKOWA 2022 - ZAPOWIEDZI i PREMIERY


Recommended Posts

24 minuty temu, Artorias napisał(a):

Tu mnie trochę zagiąłeś. Nie mam kontrargumentu :D

 

Co do Susvar to chyba zależy od tego do czego są podpinane. Ja je odebrałem jako bardzo rozdzielcze, detaliczne i dla mnie sceny i powietrza to jednak trochę miały. Grały też muzykalnie. Z drugiej strony, ja wolę gęściej grające słuchawki, które potrafią się popisać właśnie takim "lampowym" wypełnieniem, nawet kosztem tego "powietrza", dlatego ogólnie Hifiman nie jest moim pierwszym wyborem, jak chodzi o charakterystykę, chociaż ją doceniam.

Może i nawet byłbym w stanie oddać Susvarą palmę pierwszeństwa, gdyby za świetnym brzmieniem, szła w parze równie dobra jakość wykonania (Zwłaszcza w tych pieniądzach). Do komfortu zastrzeżeń nie miałem. Dla mnie bardzo dobre słuchawki, ale raczej sam bym słuchał ich z lampą.

A które w takim razie pod Twoje gusta są najlepsze bez względu na cenę?

Link to comment
Share on other sites

37 minut temu, Samuel_ napisał(a):

A które w takim razie pod Twoje gusta są najlepsze bez względu na cenę?

Zadałeś mi cholernie ciężkie pytanie, ale postaram się na nie odpowiedzieć, ale konkretnego modelu Ci nie wskażę.

 

Zakładając szkołę grania Hifiman i np Audeze, to zdecydowanie bliżej mi do tych drugich, szczególnie udanych rewizji LCD3, gdzie dźwięk jest nasycony, dociążony, wypełniony. Ogólnie kaloryczny. Lubię poczuć tą ścianę dźwięku. Hifiman z reguły prezentuje brzmienie napowietrzone, detaliczne, rozdzielcze, trochę nawet anemiczne jak dla mnie. (Ale nie mówię, że w każdym modelu).

 

Oczywiście nasycone i wypełnione brzmienie wcale nie oznacza, że takie słuchawki będą miały słabą scenę czy nie będzie tej przestrzeni pomiędzy instrumentami. Słuchałem takich Audeze od @Tommy66 na zbudowanym pod nie torze i to wszystko było. Grało to razem wspaniale. Choć na pewno fani dużej sceny czy bardzo napowietrzonego przekazu by dalej kręcili nosem.

 

Osobiście użytkuje m.in Ether Flow 1.1, które potrafią zagrać ścianą dźwięku z bardzo dobrym wypełnieniem, jednocześnie zachowując muzykalny, płynny przekaz, wystarczająco dużą scenę, detaliczność, dobrą holografię itd. Pewne rzeczy da się pogodzić, choć na pewno pod niektórymi względami przegrywają ze słuchawkami z pułapu 10k+. Tyle, że jakość wykonania i trwałość słuchawek od MrSpeakers to praktycznie najwyższa liga, a to dla mnie bardzo istotna sprawa.

 

Abyssy też grają bardzo dobrze, chociaż dla mnie ten model 1266 był za ostry na wysokich. Ja widocznie jestem na to pasmo wrażliwy. Podobnie tez miałem z Campfire Supermoon, gdzie klient przy mnie się zachwycał, a ja nie byłem w stanie na żadnym torze w pełni się nimi cieszyć, bo grały za ostro i agresywnie.

 

Jestem jednak świadom tego, że odsłuchy w terenie nie dadzą mi w pełni obiektywnego poglądu na dany sprzęt. Zupełnie inaczej odbiera się sprzęt mogąc słuchać go w domowych warunkach, przy odpowiedniej atmosferze, wyciszeniu. Zwłaszcza, że część tych "demówek", to praktycznie nówki sztuki, niewygrzane, więc można też za szybko dany sprzęt pokrzywdzić.

Edited by Artorias
  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Samuel_ napisał(a):

na tyle, na ile się dało, ale dla mnie było naprawdę ok. i nie zauważyłem rzucających się na pierwszy rzut ucha mankamentów. Gratuluję susvar - super słuchawki, na odpowiednim torze mało co jest im w stanie zagrozić.

 

Ja pamiętam jak na poprzednich AVS założyłem je na głowie i szczęka opadła od pierwszych taktów.

Niestety potem przeszedłem w kierunku muzyki z dużą ilością subbasu i zaczęły się dziwnie zachowywać, to mnie zniechęciło, choć wtedy to było to z tą ich przystawką do głośnikowych wzmaków. Ciekawy jestem tych nowych i tego co im się udało poprawić w tych starych.

A Susvary to fakt trzeba niestety trochę nad nimi popracować, kabelek, wzmacniacz, do tego można też coś niecoś zmienić padami. Choć najważniejszy z tego wszystkiego jest wzmacniacz (głośnikowy;)).

Edited by saudio
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Spawn napisał(a):

To prawda, niestety strasznie mocno kompresuja dynamikę.

Możesz mieć rację. Jednak komercyjna muzyka i tak jest dość mocno skompresowana pod kątem dynamiki (Loudness War). Pewnie w tych nagraniach, gdzie o to zadbali EF nie będą w stanie tego odpowiednio dobrze pokazać. Dla mnie to jednak do przeżycia, patrząc na całokształt :)

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

52 minuty temu, saudio napisał(a):

A Susvary to fakt trzeba niestety trochę nad nimi popracować, kabelek, wzmacniacz, do tego można też coś niecoś zmienić padami. Choć najważniejszy z tego wszystkiego jest wzmacniacz (głośnikowy;)).

a na jakim wzmaku słuchasz? widziałem wiele rekomendacji dla susvar, ale wiadomo jak to z takimi rekomendacjami jest.

Link to comment
Share on other sites

No Ci powiem Przemku, że czapki z głów za powyższe! Jestem Ci po stokroć wdzięczny. Taki system może się okazać grą końcową dla niejednego z nas👍 Jestem bardzo zainteresowany odsłuchem flagowych Staxów i napewno będę do tego dążył.

 

Rozumiem, że nie miałeś okazji posłuchać Warwick Bravura? 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Tytus1988 napisał(a):

20221029_140911.jpg

...

Jednak pomimo wspomnianych ułomności w tym zestawie, X9000 przejawiały kilka cech, które uznałbym za wybitne nie tylko na tle innych modeli słuchawek, ale także zestawów kolumnowych odsłuchiwanych w hotelu Sobieskim oraz Grand Tulip. Przede wszystkim wybitna rozdzielczość i zdolność wyłapywania z przestrzeni muzycznego planktonu, złożonej i naturalnej w odbiorze akustyki pomieszczenia nagraniowego, czego nie potrafiły porównywane bezpośrednio z nimi, podpięte przez znajomego 009s przynajmniej tak samo dobre technicznie jak flagowe Abyssy i Susvary. Z zestawów głośnikowych jedynie te z pokoju Lampizatora oraz AudioConnect/Albedo zbliżały się pod tym względem do wspomnianych elektrostatów. Nie znalazłem spośród testowanych wczoraj słuchawek takich, które mogłyby równać z nimi pod względem holografii, zdolności separacji (nie tylko źródeł, ale i muzycznych planów dźwiękowych), ale także wyrazistości artykulacji pozbawionej najmniejszych przejawów ostrości. Swoją jedwabistą gładkością, piękną, delikatnie bursztynową barwą, miękkością, równo schodzącym, pełnym basem, plastycznością w formowaniu dźwiękowych brył, muzykalnością bardzo przypominały mi złoto-brązowe 007mk1. Z drugiej strony ich większa makrodynamika, szybkość, kreślenie odrobinę wyrazistszą kreską obrazu muzycznego, bardziej zaakcentowana wyższa średnica, zdolność wyłuskiwania najdrobniejszych szczegółów z nagrań (choć bez uciekania się do ich naświetlania), otwartość i sopranowa ekstensja, nawiązywały do poprzedzającego je flagowca.

 

Przypuszczam, że mogą okazać się idealne do dłuższych odsłuchów, chociaż nie wiem, czy wręcz niespotykana ilość informacji, podawana nawet w takiej łagodnej formie, nie będzie na początku przyprawiać o pewien ból głowy🤯🎶😉 Poza tym warto byłoby się zatroszczyć o mocniejszy wzmacniacz, aby wydobyć  z nich potencjał dynamiczny, a także odrobinę ocieplić, nadać lepszego wypełnienia, odrobiny eufoniczności, organiczności, nawiązującej do MDR-R10 i przez to uczynić ich pełen wyrafinowania przekaz bardziej angażującym.

 

Wtedy przynajmniej dobrze powinny sprawdzać się w każdym repertuarze muzycznym i z czystym sumieniem zostać zaliczone do praktycznie najlepszych słuchawek z obecnej produkcji. Osobiście jako jedynym byłbym w stanie przyznać kategorię S+. Ponadto na duże wyrazy uznania zasługuję ich wręcz "hawkowa" ergonomia (znikają po chwili z głowy... i jak widać także ze zdjęcia ;)) oraz wykonanie z wysokiej jakości materiałów. Na pewno chciałbym ich posłuchać u siebie. Gdyby w wyniku "niepomyślnych zdarzeń" moje 007 mk1 uległy nieodwracalnemu uszkodzeniu, niezwłocznie składałbym zamówienie na te wybitnie pięknie, a zarazem naturalnie grające X9k.

 

...bo słuchawki uważam za bardzo udaną, piękną brzmieniowo konstrukcję wolną od jakichkolwiek zniekształceń (podobnie jak X9k).

 

Tytus 1788 czyli mamy koniec końców AD22'?

 

Słuchałem kiedyś na targach 009 i takie mi się wydały :) Jedwab kreska, nasycenie planktonem i te spiętrzenia dynamiki. Nawet akceptowałem niski zakres głośności po którym miękko wchodziły w kompresję.

Ja za głośno słucham (praca w drukarni) i takie słuchawki byłyby dla mnie swego rodzaju kalibratorem uszu - powrotu do źródeł słuchania ;) 

 

 

3 godziny temu, Tytus1988 napisał(a):

20221029_141630.jpg

 

 

Dane techniczne STAX SR-L500 mk2:

 

Jak byś określił L500 vs L700?

Przed pandemią słuchałem na tym korytarzu powyższych i 7-setki wydały mi się rozwinięciem pięćsetek. Wszystkiego miały więcej również z zaangażowaniem w muzykę.

Z twojego wpisu nie jest to takie oczywiste ;)

L700 z dedykowanym wzmakiem (nie pamiętam jakim) były swego czasu staxowym best bajem w sieci 🙄

 

3 godziny temu, Tytus1988 napisał(a):

20221029_135056.jpg

 

Oczywiście Hotel Golden Tulip to nie tylko STAXy, ale również zestawy głośnikowe. Niestety, największym ich wrogiem zarówno w tym budynku, jak i Hotelu Sobieski okazała się niefortunna adaptacja akustyczna pomieszczeń, a także ich zbyt małe wymiary...

 

20221029_150602.jpg

 

Drugim zestawem były natomiast znajdujące się w pokoju Albedo oraz Audio Connect isodynamiczne panele marki Diptyque DP140, które miały swoją polską premierę podczas AVS. Ich dźwięk określiłbym jako kompletny w całym paśmie i najmniej podbarwiony spośród wszystkich kolumn, z jakimi miałem okazję się spotkać w pomieszczeniach wspomnianych hoteli...

 

Lumii_20221030_174721913.jpg

 

Ostatnim zestawem kolumnowym, jaki mnie ujął swoim charakterem brzmienia były Magnepany 20.7 z podobnego pułapu cenowego w połączeniu m.in. ze sprzętem od Elinsaudio ...

 

Wielkie Svedy, szkoda że nie dałem im więcej czasu. Może w tej mega dynamice coś jest.

Poprzednie wystawy prowadzone przez Lampiego były lepsiejsze.

 

Francuzkie panele dp140/160? grały jak na francuza przystało. Dobijały dobitnie barwą, jednak wszystko czytelne i na tacy. Chciałbym je przesłuchać w domu z niejednym ampem :) 

 

Magneplanary 20.7? A nie 3.7 czyli początek magnepana do hie-ndu?

Magnepany nigdy nie miały spójności całości i super-hiper zakresu średnio-wysoko tonowega rodem z elektrostatów ale to właśnie one broniły się w roku i cięższym materiale. Podstawa to wydajny wzmak 🤣

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, saudio napisał(a):

Dzięki @Tytus1988za opis zachęciłeś do posłuchania X9k.

 

Bardzo się cieszę, że mogłem zachęcić Ciebie do ich wypróbowania. Według mnie mogłyby być idealnym dopełnieniem jeśli posiada się Susvary, Dan Clarki (naprawdę Stealthy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły podczas AVS) oraz STAXy 009. Dla mnie X9k są w tym momencie praktycznie jedynymi słuchawkami, które zapewne umożliwiłyby poznanie mojej płytoteki cyfrowej, plikowej, kompaktowej oraz winylowej na nowo.

 

14 godzin temu, MichalZZZ napisał(a):

No Ci powiem Przemku, że czapki z głów za powyższe! Jestem Ci po stokroć wdzięczny. Taki system może się okazać grą końcową dla niejednego z nas👍 Jestem bardzo zainteresowany odsłuchem flagowych Staxów i napewno będę do tego dążył.

 

Rozumiem, że nie miałeś okazji posłuchać Warwick Bravura? 

 

Bardzo dziękuję Michale!🙂👍 Podejrzewam, że flagowy model STAXa może rzeczywiście ostatecznym króliczkiem. Jednak bardzo ważna będzie odpowiednia amplifikacja, bo słuchawki potrzebowały mocniejszego podkręcenia gałki potencjometru nawet od 009s. 

 

Nie ukrywam, że bardzo chciałbym w przyszłości sprawdzić u Wiktora dawną Omegę (lub innego jej posiadacza), aby mieć jakiś punkt odniesienia. Wiktorowi nowe X9k aż tak bardzo się nie podobały jak protoplasta serii. Tak samo Padam uznał za bardziej naturalnie grające dawne Omegi. Zobaczymy, jak będzie ;)

 

Niestety, tak jak się obawiałem, moje gadulstwo trochę przeszkodziło mi w eksploracji większej ilości stanowisk i niestety nie posłuchałem modeli, które mnie ciekawiły, m.in. ZMF Atrium, Utopii 2022, czy polecanych przez @audionanik

Sendy Audio Peacock. Następnym razem będę musiał obrać trochę inną strategię odsłuchową😉 Na szczęście nie ominąłem zestawu Warwick Acoustic i odsłuchałem Bravurę. Najpóźniej w środę więcej o nich wspomnę w większym wpisie ze Strefy słuchawek. Jednak teraz mogę powiedzieć, że ich brawurowy dźwięk jest bardzo dobry i będę miał je za jakiś czas u siebie, dzięki uprzejmości Marcina. @mikla też się spodobały :)

 

20221029_181849.jpg

 

@pieroterodziękuję 😉👍 W dużej mierze można tak uznać. Jak rozmawiałem ze znajomymi w trakcie wydarzenia, to uznawali je za najlepszy zestaw obok Abyssów 1266TC (w konfiguracji z WA33 oraz Sonnet Pasithéa grały fenomenalnie), Susvar oraz Raali. 

 

Zgadzam się, że 009 dobrze wypadają przy niższych poziomach głośności ze względu na swoją wspaniałą czystość i szczegółowość. 

 

Zgadzam się z Tobą, że L700 mk2 potrafią porwać swoim dźwiękiem i są bardziej rozrywkowym, dynamicznym rozwinięciem L500. W tej konfiguracji L500 zagrały wyjątkowo dobrze (nie miałem nigdy okazji posłuchać ich u siebie, tylko w Koris), chociaż jak przeszedłem na pobliskie L700... zostałem już przy nich :) U mnie L700 stanowią dopełnienie dla bardzo naturalnie, majestatycznie, chociaż dość spokojnie, w wyważony sposób grających złoto-brązowych 007 mk1. 

 

Dziękuję za podzielenie się spostrzeżeniami na temat zestawów głośnikowych! 😉👍🥇 Dla mnie to trochę terra incognita, ale takie przetarcie szlaków sprawiło mi dużo przyjemności. Przy okazji nie brakowało też dość zabawnych sytuacji, gdy w jednym pokoju system grał głównie średnicą i górą. Szybko przeszedłem do pobliskiego, ale zostałem z niego wydmuchany przez sam bas. Jakby te sprzęty udało się połączyć, byłoby ciekawie 😉

 

Gdybym miał odpowiednie pomieszczenie, to z przyjemnością również sprawdziłbym je u siebie Diptyque u siebie, chociaż połączyłbym z trochę cieplejszymi elementami. Według mnie świetnym źródłem dla nich mógłby się okazać magnetofon szpulowy. Sprawdzałem w innych pokojach i tam, gdzie bywał źródłem, to niezależnie od systemu, dawało się tego słuchać. Na temat Magnepanów mam takie same spostrzeżenia. Mnie osobiście ich dźwięk przypominał swoim charakterem LCD-3, które w jazzie, klasycznym rocku są świetne i tworzą podobny muzyczny klimat. Swoją drogą nie myślałem, że potrzebują aż tak mocnego wzmaka. Bliżej się temu przyjrzę.

 

Życzę miłego dnia! :)

  • Like 3
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Jo to bym bardzo chciał spróbować X9k z Blue Hawaii :

 

https://www.headamp.com/products/blue-hawaii-se

 

I kto wie, czy nie będzie to moim celem. 

 

Dziękuję raz jeszcze Przemku i czekam z wypiekami na twarzy co napiszesz o Warwicku i który z tych systemów przypadł Ci bardziej do gustu 🙂👍

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Tegoroczny AVS... był super. Fajnie było znów, po trzech latach przerwy, znaleźć się po drugiej stronie kurtyny i poczuć ten klimat. Bycie odwiedzającym jest spoko, ale pomoc na stoisku wystawcy to całkowicie inne przeżycie. Masa fajnych ludzi się przewinęła, od kompletnych laików, po zajaranych początkujących melomanów, przez absolutnych prosów z grubymi sprzętami :D 

 

Najlepsza w tym roku była jednak ekipa - @Mayster, @espe0, @Methuselah, @VexAv, @docentorei @trez0r. Jednym słowem dreamteam :D Bawiłem się prześwietnie. Obiektywnie rzecz ujmując myślę, że stoisko było na mega wypasie. Poza absolutnie niezrównaną wystawą kabli słuchawkowych która przyciągała sporo uwagi, bardzo podobał mi się cholernie pozytywny feedback odwiedzających w stosunku do małych Aune (zwłaszcza Flamingo) i Thinksound OV21. Oczywiście wszyscy (lub niemal wszyscy) byli oczarowani połączeniem ZMF Atrium + Shanling EM7 i przyznaję, był absolutny sztos. Verite Open i Verite Closed z Bursonami C3X Reference i C3X GT Grand Tourer robiły robotę. Dużo też działo się na stoisku z IEMami, gdzie ruch był niemal non stop.

 

Fantastycznie też było spotkać masę użytkowników forum, zarówno tych mniej aktywnych jak i tych bardziej znanych, pogadać chociaż chwilę i wymienić się spostrzeżeniami. Z zapamiętanych imion pamiętam @ForeseenQuasar... i dalej pamięć zawodzi :)

 

Tu muszę przeprosić starego wyjadacza, którego nicku zapomniałem, a który wpadł ze swoimi Abyssami 1266 z kablem Double Helix. Już rozumiem, czemu ludzie płacą tak srogi hajs za te słuchawki.

 

Pozdro dla eipy AudioHeaven - @bigmarasi @Inszy (reszty nicków ziomków, którzy byli na tym stoisku nie znam). Fajnie było się w końcu zobaczyć morda w mordę :D

 

@jedrula1 - nie mogłem zapomnieć o Tobie. Trzy lata temu byłeś początkującym IEM-maker'em, w tym roku już ze swoją ekipą i swoimi produktami wystawiałeś się na AVS. Fantastycznie było znów się zobaczyć, pogadać, wymienić opiniami. Oby tak dalej! :)

 

Mam nadzieję, że zobaczymy się za rok, pojawi się jeszcze więcej znajomych twarzy i ciekawych sprzętów.

  • Like 4
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Vaiet napisał(a):

Tegoroczny AVS... był super. Fajnie było znów, po trzech latach przerwy, znaleźć się po drugiej stronie kurtyny i poczuć ten klimat. Bycie odwiedzającym jest spoko, ale pomoc na stoisku wystawcy to całkowicie inne przeżycie. Masa fajnych ludzi się przewinęła, od kompletnych laików, po zajaranych początkujących melomanów, przez absolutnych prosów z grubymi sprzętami :D 

 

Najlepsza w tym roku była jednak ekipa - @Mayster, @espe0, @Methuselah, @VexAv, @docentorei @trez0r. Jednym słowem dreamteam :D Bawiłem się prześwietnie. Obiektywnie rzecz ujmując myślę, że stoisko było na mega wypasie. Poza absolutnie niezrównaną wystawą kabli słuchawkowych która przyciągała sporo uwagi, bardzo podobał mi się cholernie pozytywny feedback odwiedzających w stosunku do małych Aune (zwłaszcza Flamingo) i Thinksound OV21. Oczywiście wszyscy (lub niemal wszyscy) byli oczarowani połączeniem ZMF Atrium + Shanling EM7 i przyznaję, był absolutny sztos. Verite Open i Verite Closed z Bursonami C3X Reference i C3X GT Grand Tourer robiły robotę. Dużo też działo się na stoisku z IEMami, gdzie ruch był niemal non stop.

 

Fantastycznie też było spotkać masę użytkowników forum, zarówno tych mniej aktywnych jak i tych bardziej znanych, pogadać chociaż chwilę i wymienić się spostrzeżeniami. Z zapamiętanych imion pamiętam @ForeseenQuasar... i dalej pamięć zawodzi :)

 

Tu muszę przeprosić starego wyjadacza, którego nicku zapomniałem, a który wpadł ze swoimi Abyssami 1266 z kablem Double Helix. Już rozumiem, czemu ludzie płacą tak srogi hajs za te słuchawki.

 

Pozdro dla eipy AudioHeaven - @bigmarasi @Inszy (reszty nicków ziomków, którzy byli na tym stoisku nie znam). Fajnie było się w końcu zobaczyć morda w mordę :D

 

@jedrula1 - nie mogłem zapomnieć o Tobie. Trzy lata temu byłeś początkującym IEM-maker'em, w tym roku już ze swoją ekipą i swoimi produktami wystawiałeś się na AVS. Fantastycznie było znów się zobaczyć, pogadać, wymienić opiniami. Oby tak dalej! :)

 

Mam nadzieję, że zobaczymy się za rok, pojawi się jeszcze więcej znajomych twarzy i ciekawych sprzętów.

Jeszcze fajniej by było jak by "ekipa" była ekipą tu i w realnym kontakcie z potencjalnym klientem, a nie do klienta zachwalała sprzęt ze swojego stoiska a hejtowała urządzenia na konkurencyjnych stoiska. Trochę to mało profesjonalne jak nasze jest "o panie to topka topek" ale tamto to już szrot.  Czasem chyba powiedzieć mniej, lub wcale o konkurencji wygląda lepiej jak ją hejtować a swoje wychwalać pod niebiosa. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 30.10.2022 o 12:06, Samuel_ napisał(a):

na tyle, na ile się dało, ale dla mnie było naprawdę ok. i nie zauważyłem rzucających się na pierwszy rzut ucha mankamentów. Gratuluję susvar - super słuchawki, na odpowiednim torze mało co jest im w stanie zagrozić. 

@Rafcio

znalazłem w katalogu te kolumny co mi się tak spodobały - blumenhofer gioia xxl

image.png

Mnie się też bardzo podobało jak grały.

Ale jak zapytałem o cenę (400k euro) to mnie cofnęło.

Co ciekawe słyszałem na AVS sprzęt który zagrał jeszcze lepiej.

Link to comment
Share on other sites

57 minut temu, TaediEdi napisał(a):

Jeszcze fajniej by było jak by "ekipa" była ekipą tu i w realnym kontakcie z potencjalnym klientem, a nie do klienta zachwalała sprzęt ze swojego stoiska a hejtowała urządzenia na konkurencyjnych stoiska. Trochę to mało profesjonalne jak nasze jest "o panie to topka topek" ale tamto to już szrot.  Czasem chyba powiedzieć mniej, lub wcale o konkurencji wygląda lepiej jak ją hejtować a swoje wychwalać pod niebiosa. 

Cóż, ja niczego od konkurencji nie hejtowałem i wypowiadałem się wyłącznie na temat sprzętu który znam, słuchałem choć chwilę albo generalnie posiadam. Taką mam regułę, że nie dyskutuję na temat sprzętu, którego tak na dobrą sprawę nie znam, bo mnie nie kręci nakręcanie jałowych dyskusji. 

 

58 minut temu, MichalZZZ napisał(a):

Mógłbyś coś więcej skrobnąć o Bursonie 3X GT? 

Chciałbym, ale słuchałem tak krótko i na słuchawkach, których nie mam osłuchanych, że jedynie wprowadził bym Cię w błąd. Wiem tyle, że sygnatura to Burson i gra mega, aczkolwiek Shanling EM7... WOW. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 29.10.2022 o 23:23, vonBaron napisał(a):

@Samuel_ jakie słuchawki były podłączone do Liny?

Ciekawe jak wypada porównanie Envy z WA33.

Na moje uszy zestaw Rose RS150+Envy+ moje HEkSE grał gorzej od Pasithea+WA33+ moje HEkSE. Na tych samych plikach, po opticalu.

Oczywiście wokół był hałas więc ponoszę ograniczoną odpowiedzialność za tą wypowiedź.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy