Jump to content

Historia słuchawek pełnowymiarowych


MichalZZZ

Recommended Posts

Cześć,

 

Jestem stosunkowo bardzo krótko w tym hobby, bo nieco ponad rok dopiero i bardzo jestem ciekaw, jak to wyglądało w poprzednich latach, począwszy od powiedzmy lat 90. Jak kształtowały się ceny, na jakie słuchawki był największy hype w poprzedniej dajmy na to dekadzie, jak sie to wszystko zmieniało i ewoluowało...

 

Z góry dziękuję.

 

Pozdrawiam,

 

Michał.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć,

 

Kiedyś istniała taka strona jak Wikiphonia. Może znajdziesz tam coś dla siebie. 

 

Ja rejestrowałem się na forum 10 lat temu i z mojej perspektywy wyglądało to (w dużym uproszczeniu) tak, że pożądanymi słuchawkami były Sennheisery HD600, AKG K701 albo Beyerdynamic DT880/990 Premium, rynek nazwijmy to popularny podbijały CAL! (słynna akcja: co to ten cal?) czyli Creative Aurvana Live!

Segment "tanie a dobre" miał dopiero podbić (na krótko jak się okazuje) Superlux z modelami HD330, HD668B czy HD681. 

Modne przez jakiś czas były Philips SHP5401 czy SBC HP1000, na audiohobby niektórzy za najlepsze słuchawki na świecie uważali Technics RP-F30. 

Raz nawet pojawił się jeden pozytywny wariat z chęcią kupna Orfeusza do słuchania z Youtube. Nikt mu nie wierzył. A on kupił. 

 

Ciekawostki ze świata słuchawek Najdroższe/Najlepsze słuchawki świata?

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dziekuje @Undertaker za podjęcie tematu. A jakie forum w Polsce bylo pierwsze o tematyce stricte słuchawkowej? Wspomniane Audiohobby ?

 

Teraz, Undertaker napisał:

 

Raz nawet pojawił się jeden pozytywny wariat z chęcią kupna Orfeusza do słuchania z Youtube. Nikt mu nie wierzył. A on kupił. 

 

Jakiś aktywny do dziś użytkownik ? :)

 

 

Edited by MichalZZZ
Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, Undertaker napisał:

..pożądanymi słuchawkami były Sennheisery HD600, AKG K701 albo Beyerdynamic DT880/990 Premium, rynek nazwijmy to popularny podbijały CAL! (słynna akcja: co to ten cal?) czyli Creative Aurvana Live!

Nie można też zapomnieć o droższych i bardziej elitarnych Stax'ach, czy nawet wysokich modelach Grado. :) 

Link to comment
Share on other sites

Tak z paręnaście lat temu to popularne były Sennheisery HD201, Philips SHP5401 czy moje ulubione Koss UR-40 (chyba najdłużej używane przeze mnie słuchawki). Z przenośnych były Koss KSC75, KPP i dokanałówki SoundMagic E10. Prawdziwym hi-endem były dla mnie Sennheiser HD555, ale sam kupiłem Pioneery SE-A1000. Później sporo namieszały na rynku Superluxy (niczym Microlab pośród komputerowych zestawów 2.0 i 2.1) i takie HD668b wspominam bardzo dobrze, a pozbyłem się ich dopiero ze 3 lata temu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Popularne/Hajpowane/HI-end'owe były też: Creative EP630, MDR-EX85 i EX90, MDR-V700, MDR-V6, MDR-7506, MDR-CD780, MDR-CD1700, MDR-CD3000, MDR-SA1000/3000/5000, V-Jays, Tripe.Fi10, MDR-ZX700 i ZX1000, HD580, 265Linear, HD-25, Pioneer SE-305, SE-M390, SBC-HP890, JBL Reference 220, Creative Aurvana in-ear, PX100 i PX200, EPH-100, RP-F290, RP-F880, RP-F600, RP-DH1200, Blaupunkt Comfort Acoustica, Grado SR60, SR325, RS1 i RS2, GS1000, RP-HTX7, HD380Pro, K601, K500, K240, K141, K271, AKG K530, K1000, AH-D2000 i AH-D5000, SRH940, SRH840, SHP9500, Fidelio X1/L1 i L2, no i rzecz oczywista.. DT150. :D

Edited by neonlight
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@Hustler

Sennheiser HD 555 to akurat wiem, że był na nie hype, bo nawet nie interesując się nic a nic słuchawkami, to mi się obiło o uszy, że to dobre sluchawki i je sobie kupiłem z 10 lat temu. Przez te wszystkie lata mi wiernie służyły i mam je zresztą do tej pory w świetnym stanie. Ponad rok temu mi się zachciało jakiś innych, lepszych słuchawek, bo gdzieś przez przypadek usłyszałem świetnie grający system słuchawkowy, później zacząłem Was czytać i mnie zainteresowaliście tematem. Dziś Wasze hobby, stało się też i moim hobby :) 

 

 

 

Edited by MichalZZZ
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Mnie właśnie Sennheiser HD555 w ogóle się nie spodobały. Kilkanaście lat temu szukałem następcy kiepskich Sennheiserów HD500 i "piątki" grały do nich zbyt podobnie: sporo miękkiego, wyższego basu. Korzystałem wtedy też z tego Forum, próbowałem CAL!, Koss UR40, AKG K240, K271, K141 i K171, Sennheiser HD485, HD280Pro, HD380Pro iw końcu wybrałem... AKG K530LTD, które grają u mnie do dziś i nie mam zamiaru ich zmieniać. Później dokupiłem jeszcze Koss Porta Pro, bo czasem potrzebuję odmiany, a że używam ich stacjonarnie - są rekablowane. Z tych hype'owanych poza K530 bardzo polubiłem też dźwięk Koss UR40... no właśnie dźwięk, bo konstrukcję już nie bardzo, nie kupiłem ich tylko z obawy przed tym, że szybko się rozlecą. CAL!: były wtedy hitem numer 1, ale moim zdaniem grały za słodko. Faworyta ostatecznego wybierałem spośród dwóch firm: Koss i AKG. 

Wracając do Sennheisera: HD595 też były wtedy "trendy" i dopiero one mi się spodobały, ale przegrały z K530 cenowo. Zresztą Sennheiser HD485 też, jako jedyne z tanich Sennków - ale w porównaniu z K530 grały uboższym dźwiękiem.

Grado SR60: też były wtedy bardzo popularne, ale nigdy nie miałem możliwości ich przesłuchać. W ogóle teraz jakoś cicho o Grado na forum, czyżby były passé?

10 godzin temu, MichalZZZ napisał:

A jakie forum w Polsce bylo pierwsze o tematyce stricte słuchawkowej? Wspomniane Audiohobby ?

Tak, Audiohobby.pl powstało jako odłam forum audiostereo.pl - z nastawieniem przede wszystkim na słuchawki, ale też na analogowe audio (gramofony, magnetofony). Też tam jestem zarejestrowany, istnieje do dziś: http://audiohobby.pl/

Paru innych użytkowników audiostereo założyło też inne forum: http://audiomaniacy.pl/index.php - tu jest głównie o analogowym audio.

 

Edited by Bednaar
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, MichalZZZ napisał:

Jakiś aktywny do dziś użytkownik ? :)

 

 

Raczej nie :) 

 

11 godzin temu, neonlight napisał:

Nie można też zapomnieć o droższych i bardziej elitarnych Stax'ach, czy nawet wysokich modelach Grado. :) 

 

Jasne, akurat Gradosy są w tej stronie z ciekawostkami którą podałem. Jeśli chodzi o Staxy to chyba Lambdy były bardzo popularne swego czasu u nas, choć niektórzy szarpali się na te topowe modele z np. wzmacniaczem Eurydyką. 

 

 

Co do tego które forum było pierwsze to nie wiem, ale to zdaje się nie nazywało się od początku mp3store tylko powiązane było z iRiverem (dzisiaj Astell&Kern). Niemniej jednak to czasy jeszcze przed moją rejestracją więc inni użytkownicy musieliby tu zdać relację. 

 

Jeśli chodzi o słuchawki to gdzieś tam w tle pojawiały się już chyba Audeze LCD-2, gdzie dzisiaj to model jeden z wielu.

Jeśli chodzi o starsze ortodynamiki popularne były swego czasu Yamahy YH100, bo model wyższy czyli YH1000 mało kto posiadał. Ale tutaj więcej pewnie mógłby opowiedzieć @szwagiero 

 

Nie wiem czy ktoś u nas na forum posiada legendarne Sony MDR-R10. Przynajmniej ja nie widziałem żeby się ktoś chwalił. 

 

Wojny Klonów (nazwa własna), czyli mniej więcej lata 2011-2014 kiedy to sporo się działo jeśli chodzi o wzmacniacze słuchawkowe forumowiczów -> wyszły takie wzmacniacze jak Klony Mikołaja na zamówienie gdzie każdy grał inaczej, Fat Cube Linear, Headonic czy Rapture AMP; BamboszeK realizował ciekawe projekty twórców zza granicy jak Objective2 (o którym więcej za chwilę), The Wire, GlassWare Aikido Cathode Follower 2 (OTL lampowy, super sprzęt) czy Richard Marsh AMP (tego ostatniego nie miałem). Modyfikowane były także DACi oparte na Wolfsonach, Cirrusach i w końcu Sabre9018. 

Słowem -> działo się kreatywnie! 

 

 

Co do popularnego wzmaka O2 (Objective2) gdzieś w 2012 roku na head-fi pojawił się nwavguy ze swoim wzmacniaczem i dokonał zamachu stanu na dotychczasowe audio i zapoczątkował modę na obiektywistyczne audio. Postulaty: wzmacniacz ma jedynie wzmacniać sygnał i nie dodawać nic od siebie, nie musi przy tym sporo kosztować. Do kompletu był też DAC zasilany USB -> oDAC. Od razu na forum wytworzyły się swego rodzaju dwa obozy: wyznawców i przeciwników. Zaletami była cena i dobra jakość, jako część wad przedstawiano że to żadna rewolucja tak naprawdę i nie do końca obiektywny jakby chciał to przedstawiać twórca. Sam autor dość szybko zniknął z przestrzeni publicznej, więc może nie warto zadzierać z audiofilami? :D

 

Odtwarzacze przenośne, "hi-end" to był: iPod Touch 1-4 generacja, Zune HD, Sony X1050/1060, Cowon J3 czy nationite s;flo 2. 

Astell&Kern miał dopiero zaszokować rynek :)

 

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Undertaker napisał:

Raz nawet pojawił się jeden pozytywny wariat z chęcią kupna Orfeusza do słuchania z Youtube. Nikt mu nie wierzył. A on kupił. 

To pamiętam :) Niezła była jazda. Wszyscy myśleli, że gościu sobie z nas jaja robi, aż tu nagle wrzuca zdjęcia Orfeusza :) Chyba nawet dwa kupił, czy jakoś tak. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@The Grand WazooW sumie to autor tematu zrobił niedawno podobne wejście smoka patrząc na posiadaną kolekcję słuchawek :)

 

A pamiętam zarzuty z tamtego słynnego wydarzenia sprzed lat. Było to coś w stylu: 

- po co ci to do jutuba, i tak nic nie usłyszysz

- ale jak to tak bez odsłuchu? 

- bez sprawdzenia? 

- to droga na skróty, gdzie "levelowanie" jak w prawdziwych rpg, krok po kroku, nie docenisz sprzętu. 

 

To tak w skrócie :)

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Undertaker napisał:

Co do popularnego wzmaka O2 (Objective2) gdzieś w 2012 roku na head-fi pojawił się nwavguy ze swoim wzmacniaczem i dokonał zamachu stanu na dotychczasowe audio i zapoczątkował modę na obiektywistyczne audio. Postulaty: wzmacniacz ma jedynie wzmacniać sygnał i nie dodawać nic od siebie, nie musi przy tym sporo kosztować. Od razu na forum wytworzyły się swego rodzaju dwa obozy: wyznawców i przeciwników.

Coś mi to przypomina: SMSL sAp-II. Nie muszę chyba mówić, że zależę do wyznawców tez zasady, niedawno zresztą o tym pisałem.

Oba wzmaki zresztą zostały porównane: 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Undertaker napisał:

@The Grand WazooW sumie to autor tematu zrobił niedawno podobne wejście smoka patrząc na posiadaną kolekcję słuchawek :)

Haha bo ja już tak mam jak mnie coś zainteresuje :) Powiedzmy, że lubię się dobrze bawić i jestem podatny na różnego rodzaju zainteresowania. Przynajmniej raz na ~dwa lata się poważnie w coś wkręcam. W każdym razie nudy to u mnie nie ma :)

Edited by MichalZZZ
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, MichalZZZ napisał:

Haha bo ja już tak mam jak mnie coś zainteresuje :) Powiedzmy, że lubię się dobrze bawić i jestem podatny na różnego rodzaju zainteresowania. Przynajmniej raz na dwa lata się poważnie w coś wkręcam :)

Grunt, to mieć jakąś pasję. Mnie muzyka interesuje od zawsze, ale na jazz ukierunkowałem się 20 lat temu. Sprzęt audio to jedynie narzędzie do realizacji mojej pasji - słuchanie muzyki.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Bednaar napisał:

Coś mi to przypomina: SMSL sAp-II. Nie muszę chyba mówić, że zależę do wyznawców tez zasady, niedawno zresztą o tym pisałem.

Oba wzmaki zresztą zostały porównane: 

 

Twój sAp-II to nie tak dawno temu był popularny na forum i nawet modowany :) A co do zasady "nie dodawania niczego od siebie" myślę że kontrowersje wzbudza ona dlatego że każdy producent, niezależnie od tego czy produkuje sprzęty drogie czy tanie - przypisuje sobie dźwięk "prawdziwy". 

Jak jest naprawdę? Oceniają uszy słuchających, a każdy ma inne :)

Niemniej jednak ja podziwiam Twoją wytrwałość co do braku zmiany sprzętu i poświęceniu się hobby czyli muzyce. 

 

Z tym, że ja zgadzam się też z tym: 

 

18 minut temu, MichalZZZ napisał:

lubię się dobrze bawić

 

a dla mnie zmiana sprzętu od czasu do czasu to właśnie dobra zabawa i zajawka, którą łączę ze słuchaniem muzyki -> uważam że da się to zrobić nie tracąc niczego z "substancji" :) A inna sprawa, że słuchanie w tle od czasu do czasu też nie uważam za nic złego. 

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Undertaker napisał:

a dla mnie zmiana sprzętu od czasu do czasu to właśnie dobra zabawa i zajawka, którą łączę ze słuchaniem muzyki -> uważam że da się to zrobić nie tracąc niczego z "substancji" :) A inna sprawa, że słuchanie w tle od czasu do czasu też nie uważam za nic złego. 

Ależ oczywiście, że tak. Przecież ja tego w żaden sposób nie neguje. Każdy ma inny sposób na zabawę. Mnie sprawia radochę kupowanie sprzetu, inny będzie wolał bardziej słuchać muzyki na jednym i tym samym, co jest jak najbardziej normalne. Ja po prostu lubię rzeczy i bardzo mnie cieszy, kiedy sobie cos kupuje. Nie tylko audio, ze wszystkim tak mam. Na tym polega moja zabawa :)

Link to comment
Share on other sites

@MichalZZZTak jest, ja pisałem w odniesieniu do postów @Bednaar :) Oczywiście zgadzam się z tym że każdy powinien sobie sam znaleźć swój złoty środek w równaniu słuchanie muzyki - testowanie sprzętów. 

Natomiast dla mnie to zawsze był taki mix, gdzie chęć kupienia sobie nowych zabawek popychała mnie ku rozwijaniu zainteresowań muzycznych i vice-versa :)

Edited by Undertaker
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Undertaker napisał:

Co do popularnego wzmaka O2 (Objective2) gdzieś w 2012 roku na head-fi pojawił się nwavguy ze swoim wzmacniaczem i dokonał zamachu stanu na dotychczasowe audio i zapoczątkował modę na obiektywistyczne audio.

Oby więcej takich zamachów :D Ja lubię dobre sprzęty, ale jeszcze bardziej lubię dobre i tanie sprzęty. Superluxy jak wyszły to ładnie pocisnąłem za kopiowanie od akg, beyerdynamica itd. Potem kupiłem pierwsze 681b... i jestem fanem do dziś :P Zwykłe 681, 681b, 668b (nawet teraz), jedynie F nie chciałem, bo uszczuplenie basu w tak jasnych słuchawkach to nie dla mnie. Potem kolejnym szokiem cena/jakość były dla mnie ts671, w cenie 200zł po recablingu te sluchawki grają świetnie, jedyny warunek- podłączyć pod lampe :D Oczywiście było mnóstwo zawodów, typu Q-jaysy które były dla mnie zupełnym dnem a nie były to tanie doki (chyba 500-600zł za używane), pierwsza wersja massdropowych Hifimany He350 które cięły uszy nawet po modzie, zresztą odświeżona wersja dodatkowo ucinała nieco wysokich. Ogólnie przygoda z forum długa, konto od 2009 roku, myśle że spokojnie z 200 par słuchawek, odtwarzaczy nieco mniej, bywało, że w pokoju wisiało 11 par słuchawek 😛 Takie beyerdynamic dt990 miałem jakoś w 2011 roku i teraz w 2021 kupiłem znów, pewne rzeczy się powoli starzeją.

Edited by gumiak9
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, MichalZZZ napisał:

@Hustler

Sennheiser HD 555 to akurat wiem, że był na nie hype, bo nawet nie interesując się nic a nic słuchawkami, to mi się obiło o uszy, że to dobre sluchawki i je sobie kupiłem z 10 lat temu. Przez te wszystkie lata mi wiernie służyły i mam je zresztą do tej pory w świetnym stanie. Ponad rok temu mi się zachciało jakiś innych, lepszych słuchawek, bo gdzieś przez przypadek usłyszałem świetnie grający system słuchawkowy, później zacząłem Was czytać i mnie zainteresowaliście tematem. Dziś Wasze hobby, stało się też i moim hobby :) 

 

 

 

Klasyczny przykład, jak uczeń przerósł mistrza. 
Ale żeby w rok?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy