Jump to content

Czy jestem głuchy?


Recommended Posts

Cześć,

 

Kilka dni temu przyszedł do mnie Dragonfly Black. Miał on zastąpić Asusa Xonar DGX, który grał z 
isk hd9999 oraz starymi kolumnami sansui s-65 napędzanymi przez amplifer dc-z81. 

 

Jak na moje ucho iski połączone z asusem grały zbyt jasno i chciałem je troszkę wyrównać 
przy użyciu nowego DAC'a. Takie samo wrażenie miałem z kolumnami, zbyt wyeksponowany sopran
i schowana średnica. 

 

Po podłączeniu ważki zmiany na kolumnach są na lepsze, ponieważ słychać różnicę tzn. średnica stała się bliższa, bardziej czysta, a góra, która 
mocno przeszkadzała została wyrównana i dzięki temu kolumny grają równiej i ogólnie przyjemniej. Mimo wszystko nie są to duże zmiany, a bardziej KOSMETYCZNE.

 

Tylko, że... tego samego niestety nie mogę powiedzieć o słuchawkach, a w głównej mierze właśnie
dla nich kupiłem tego daca... Zmiany są raczej minimalne, o ile są, a nie jest to mój wymysł.


Żeby zauważyć cokolwiek trzeba wieloktornie przełączać się pomiędzy xonarem, a blackiem i 
wsłuchiwać się czy coś się zmieniło czy nie.

 

No i teraz pytanie co jest nie tak. Czy to ja jestem głuchy? Może DAC potrzebuje się rozegrać?
Czy słuchawki są po prostu niewrażliwe na źródło? 

 

Ogólnie więcej chyba zdziałałem wkładając filc do isków i tym sposobem ucinając sopran.

 

Co poradzicie?

Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, Kuba_622 napisał:

W audio nie chodzi o dobry słuch, tylko o wyobraźnię...

 

Są pieniądze, jest słuch i wyobraźnia.

Link to comment
Share on other sites

To normalka - pomiędzy sensownie zbudowanymi DACami i wzmacniaczami nie ma przepaści brzmieniowych (chyba, że dane źródło wybitnie nie pasuje do samego sprzętu). Różnice jakieś są, ale rzadko kiedy kolosalne. To samo z kablami czy czymkolwiek innym w torze audio. Największą różnicę robią słuchawki/kolumny czyli to co de facto wytwarza falę akustyczną :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dobra, tylko teraz mam daca i kartę dźwiękową i muszę z czegoś zrezygnować.

 

Czy dragonfly w teorii lepiej sobie poradzi z lepszymi, droższymi słuchawkami? 

 

Czy może sprzedać daca, kartę, słuchawki i słuchać z integry? 😄

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Delfinek napisał:

Dobra, tylko teraz mam daca i kartę dźwiękową i muszę z czegoś zrezygnować.

 

Czy dragonfly w teorii lepiej sobie poradzi z lepszymi, droższymi słuchawkami? 

 

Czy może sprzedać daca, kartę, słuchawki i słuchać z integry? 😄

Jako sprzęt stacjonarny, DAC typu dongle USB jest bez sensu imo, bo ani to rozwojowe, ani wydajnością mocową nie grzeszy. ;) 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Pomijając filozoficzno-finansowo-audiofilskie rozważania (o lobby korektorskim nie wspominając ;) przejdę do meritum -  AQ DF bardzo mi się spodobał jako DAC, znacznie mniej jako wzmacniacz słuchawkowy. Do tego stopnia, że mam oddzielny wzmacniacz słuchawkowy (a DF używam wyłącznie w roli DAC). BTW jego wpięcie w mój system dało jednoznacznie pozytywny efekt, oczywistą poprawę dźwięku, której zauważenie nie wymagało wyobraźni, dobrej woli, wyszukanych metod testowych.

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Jeśli nie czujesz korzyści z posiadania ich to sprzedaj. Nie ma nic złego w słuchaniu z integry, szczególnie jeśli słuchawki nie "domagają" się lepszego źródła. Jak chcesz poprawić dźwięk to najpierw pomyśl o słuchawkach/głośnikach, a potem ewentualnie o źródle które da do nich czysty sygnał i odpowiednią moc. DF Black ma małą moc i pomiary takie se, nie przystające do tego co nawet tanie chińskie dongle reprezentują. https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/review-and-measurements-of-audirect-beam-and-aq-dragonfly.5455/

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

IMHO black jest jak kanapka z serkiem topionym, fajnie ale do prawdziwego dania jeszcze daleko. Jak dasz radę na serku - spoko.
Jak masz ochotę na więcej - to raczej puść to i trochę zainwestuje. Miałem wszystkie DF i IMO najbardziej opłacalny jest RED. (Był okres, że używki chodziły po 350 zł)
Jak chcesz lepiej to do około 500 zł jest sporo opcji np. IFI Hipdac/Zendac (używane).

Link to comment
Share on other sites

Do DT990 pro potrzebujesz mocnego źródła. Z tym, że one dla mnie przed wyrobieniem padów są niesłuchalne. Po wyrobieniu padów były dla mnie nawet dość przyjemne. Mają sporą sceną i sporo ciepła (dużo wyższego basu), dużo powietrza w przekazie (dużo sopranu). Jak komuś pasuje Vkowe granie to może je polubić. Pod względem jednak technicznym to sporo im brakuje do ideału.
https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/beyerdynamic-dt990-pro-review-headphone.19975/

- Ostry pik na sopranach (przed wyrobieniem padów, co zajmuje stosunkowo długo)
- Duże zniekształcenia na basie. 
- Bas stosunkowo szybko roll-offuje więc może brakować tego niższego
- Wycofana średnica z racji Vkowego grania. 
- (subiektywnie) dość surowe granie 

Podobne zalety, ale zdecydowanie lepsze parametry i łatwe do napędzenia są Fidelio X2HR które dodatkowo chodzą w bardzo atrakcyjnych cenach. Zważywszy na to, że można je dodatkowo poddać korekcie to mają stosunkowo niewielkie bolączki biorąc pod uwagę jakość jaką dają. Soprany nawet po EQ nie będą tak gładkie jak w innych słuchawkach, średnica nie będzie tak obecna jak np. w sennkach i dalej ich basowy charakter może być odczuwalny (i komuś nie odpowiadać). Subiektywnie jednak to nie muszą być wady, a po prostu cechy tych słuchawek. Grają fajną przestrzenią z dużą ilością powietrza, są czyste i szczegółowe, ale ocieplone. Bas jest bardzo dobry, choć dla audiofila bardzo wymagającego jeszcze nie będzie ostatnim słowem, ale na pewno jest jednym z bardziej przysadzistych jeśli chodzi o słuchawki otwarte do 1-2kzł. Tak jak z każdymi słuchawkami można się polubić, albo nie. 

Jest więcej słuchawek bardzo dobrych za nieduże pieniądze, ale to wszystko zależy czego się chce. Zrób research, a z pewnością z najdziesz co najmniej kilka ciekawych modeli, które mogą okazać się lepsze od DT990 pro i mniej wymagające. 

Edited by MrBrainwash
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, MrBrainwash napisał:

Do DT990 pro potrzebujesz mocnego źródła. Z tym, że one dla mnie przed wyrobieniem padów są niesłuchalne. Po wyrobieniu padów były dla mnie nawet dość przyjemne. Mają sporą sceną i sporo ciepła (dużo wyższego basu), dużo powietrza w przekazie (dużo sopranu). Jak komuś pasuje Vkowe granie to może je polubić. Pod względem jednak technicznym to sporo im brakuje do ideału.
https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/beyerdynamic-dt990-pro-review-headphone.19975/

- Ostru pik na sopranach (przed wyrobieniem padów, co zajmuje stosunkowo długo)
- Duże zniekształcenia na basie. 
- Bas stosunkowo szybko roll-offuje więc może brakować tego niższego
- Wycofana średnica z racji Vkowego grania. 
- (subiektywnie) dość surowe granie 

Podobne zalety, ale zdecydowanie lepsze parametry i łatwe do napędzenia są Fidelio X2HR które dodatkowo chodzą w bardzo atrakcyjnych cenach. Zważywszy na to, że można je dodatkowo poddać korekcie to mają stosunkowo niewielkie bolączki biorąc pod uwagę jakość jaką dają. Soprany nawet po EQ nie będą tak gładkie jak w innych słuchawkach, średnica nie będzie tak wyraźna i dalej ich basowy charakter może być odczuwalny. Subiektywnie jednak to nie muszą być wady, a po prostu cechy tych słuchawek. Grają fajną przestrzenią z dużą ilością powietrza, są czyste i szczegółowe, ale ocieplone. Bas jest bardzo dobry, choć dla audiofila bardzo wymagającego jeszcze nie będzie ostatnim słowem, ale na pewno jest jednym z bardziej przysadzistych jeśli chodzi o słuchawki otwarte do 1-2kzł. Tak jak z każdymi słuchawkami można się polubić, albo nie. 

Jest więcej słuchawek bardzo dobrych za nieduże pieniące, ale to wszystko zależy czego się chce. Zrób research, a z pewnością z najdziesz co najmniej kilka ciekaweych modeli, które mogą okazać się lepsze od DT990 pro i mniej wymagające. 

Ogólnie to szukam gdzieś złotego środka dla siebie, isk hd9999 nie bardzo mi pasują, mają zdecydowanie zbyt ostry sopran. Wcześniej używałem superluxów hd660 i tam brzmienie było zbyt równe i analityczne jak dla mnie.

 

Może po prostu postaram się opisać jakiego brzmienia szukam :)

 

sopran: lubię detale w muzyce, ale nie lubię syczenia i nosowości

średnica: chciałbym, żeby nie była tak zasłonięta jak w hd9999 

dół: ogólnie lubię mocny bas, ale bardziej punktowy taki jakby punch niż taki rezonujący. Bas musi być zaznaczony, spokojniejszy niż w hd9999, ale nie tak niewidoczny jak w superluxach hd660.

 

Całościowo szukam brzmienia przyjemnego dla ucha, muzykalnego i ciepłego, ale z detalem :) Scena możliwie jak największa, chcę uniknąć skompresowanego dźwięku. 

Słucham różnych gatunków muzycznych począwszy od metalu i rocka, a na muzyce elektrycznej kończąc :) 



 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Delfinek napisał:

No i teraz pytanie co jest nie tak. Czy to ja jestem głuchy? Może DAC potrzebuje się rozegrać?
Czy słuchawki są po prostu niewrażliwe na źródło? 

Brak ci audiofilskiej wyobraźni po prostu. Większość kolegów tu na forum ją ma, a tobie jej brak i dlatego gra ci wszystko tak samo. Ale skoro już wiesz od czego to zależy (bo ci wytłumaczyłem) to powinieneś zacząć słyszeć różnice. Jak poćwiczysz to staną się one ogromne. Ale masz też okazję zostać normalny.

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Palpatine napisał:

znowu było pite? Dajże spokój, jeszcze autor tematu weźmie na poważnie Twoje słowa.

To dobrze, że je weźmie na poważnie. Co do wstępu wypowiedzi to widać, że nie umiesz inaczej. Wybaczam ci bo braki trzeba w ten sposób nadrabiać i ja to rozxumiem. Swoją drogą kolega kuba22 z drugiej wypowiedzi wg. Twojego rozumowania też chyba wypity był.

4 godziny temu, Delfinek napisał:

Ogólnie więcej chyba zdziałałem wkładając filc do isków i tym sposobem ucinając sopran.

 

Co poradzicie?

Zmień słuchawki jak już musisz. Kup używane Audioquest Nighthawk i będziesz zadowolony w połączeni z posiadanym już Dragonfly.

Edited by Rafacio
Link to comment
Share on other sites

Dobra, to teraz potrzebuje konkretnej porady. Sprzedać całe audio które teraz mam i kupić nowy zestaw?

Za jakieś 1000-1200zł kupię słuchawki + dac z których będę zadowolony? I serio będzie poprawa dźwięku względem obecnego zestawu? Czy może kupić tylko nowe słuchawki a np zostawić df?

Link to comment
Share on other sites

Zawsze zmiana słuchawek na lepsze da największy progres. A jak już będziesz je miał i opiszesz co Ci się podoba, co chciałbyś zmienić to pomożemy ze zmianą źródła, za jego pomocą można wprowadzać drobne korekty w dźwięku. Poczytaj też od Beyerdynamic ED990 250ohn, wg mnie grają lepiej niż wersja 990Pro.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, RIH napisał:

Miałem wszystkie DF i IMO najbardziej opłacalny jest RED. (Był okres, że używki chodziły po 350 zł)

 

Pozostaje jeszcze kwestia, v preferencji. Dla mnie Red był kompletnie niesłuchalny i nie polecanym go nawet za 50zł.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy