Jump to content
  • 0

Koniec AKG K550 mk3


TheMichal160316

Question

Zbliża się koniec moich aktualnych słuchawek AKG K550 mk3. Ich dźwięk był dla mnie idealny. Muzyka, której słucham nie ma prawie wcale basu. Jakie następne polecacie? Będą podłączone do Creative Sound blaster X-Fi Surround 5.1 PRO. Próbowałem Beyerdynamic DT 770 PRO 80 omów, ale po 2 dniach oddałem je. Zbyt dużo basu i czułem jakby miały wąską scenę (chyba tak to się nazywa). Cena myślę, że do około 1000zł. Słuchawki nauszne zamknięte. Myślałem czy nie kupić AKG K553 mk2.

Link to comment
Share on other sites

Recommended Posts

  • 0

 

Godzinę temu, TheMichal160316 napisał:

 

A jakie słuchawki powyżej 1000zł spełniałyby takie wymagania? Nie muszą też być specjalnie łatwe do napędzenia. Jeżeli zajdzie potrzeba to mogę dokupić coś. 

Trzeba pytanie postawić inaczej. Czy są w ogóle takie słuchawki zamknięte? Z reguły zamknięte, te z przedziału więcej 1k mają basu w obfitości. Dla mnie dobrym zamiennikiem k551 były fa003ti, ale raz, chyba nie kupisz, dwa za tanie dla Ciebie, trzy to wariacja hm5, znów za tanich.

Edited by manuelvetro
Link to comment
Share on other sites

  • 0
4 godziny temu, Bednaar napisał:

Jak dla mnie K271 to żadna ciemność tylko normalny dźwięk,  k550 grają za jasno, za dużo góry.  Ale każdy ma inne uszy.

I ja się z tym w większości zgadzam, jednak K550 to zupełnie inna tonacja, ciepła vs chłodna/analityczna, mała scena vs duża i napowietrzona, wyższy bas vs subbas itp. itd.. ✌😉

4 godziny temu, TheMichal160316 napisał:

 

A jakie słuchawki powyżej 1000zł spełniałyby takie wymagania? Nie muszą też być specjalnie łatwe do napędzenia. Jeżeli zajdzie potrzeba to mogę dokupić coś. 

Najbliżej Fostex TH610, a jak by było za dużo basu, to łatwo jest je modować bezinwazyjnie. Pewnie Audio-Technica też ma coś analitycznego z zamkniętych, ale ja nie przepadam za taką sygnaturą, więc mało co znam od tej firmy.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
21 godzin temu, neonlight napisał:

I ja się z tym w większości zgadzam, jednak K550 to zupełnie inna tonacja, ciepła vs chłodna/analityczna, mała scena vs duża i napowietrzona, wyższy bas vs subbas itp. itd.

I dlatego jeden woli 550, inny 271.

Ale - jak widzę - @TheMichal160316 kieruje się bardziej ceną, niż faktycznymi cechami słuchawek. Działa tu już psychologiczna sugestia: "Wydam dużo hajsu, więc słuchawki będą grać dobrze. Jak bym wydał mało, grałyby źle." Cóż, sam zdecyduje,  jego kasa. Z drugiej strony, jak dźwięk K550 był dla niego idealny, to dlaczego nie idzie w tą stronę?

Edited by Bednaar
Link to comment
Share on other sites

  • 0
1 godzinę temu, Bednaar napisał:

I dlatego jeden woli 550, inny 271.

Ale - jak widzę - @TheMichal160316 kieruje się bardziej ceną, niż faktycznymi cechami słuchawek. Działa tu już psychologiczna sugestia: "Wydam dużo hajsu, więc słuchawki będą grać dobrze. Jak bym wydał mało, grałyby źle." Cóż, sam zdecyduje,  jego kasa. Z drugiej strony, jak dźwięk K550 był dla niego idealny, to dlaczego nie idzie w tą stronę?

Czy jest to psychologiczna sugestia to nwm. Bardziej zdaje mi się doświadczenie. Jeszcze chyba nigdy w życiu nie spotkałem się, żeby sprzęt, który ma mieć te same cechy i będący 40% tańszy był jednocześnie lepszy. Nie rozumiem też "dlaczego nie idzie w tą stronę?" W jaką stronę nie idę?

Dodatkowo wyżej ktoś pisał, że poniżej 1k nie znajdę słuchawek o moich wymaganiach. Skoro nie to co jest z k271 takiego, że jednak spełniają?

Edited by TheMichal160316
Link to comment
Share on other sites

  • 0
2 minuty temu, TheMichal160316 napisał:

 Jeszcze chyba nigdy w życiu nie spotkałem się, żeby sprzęt, który ma mieć te same cechy i będący 40% tańszy był jednocześnie lepszy. 

W audio wszystko jest możliwe, a dysproporcje cenowo-jakościowe, są na porządku dziennym. ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 0
28 minut temu, TheMichal160316 napisał:

Czy jest to psychologiczna sugestia to nwm. Bardziej zdaje mi się doświadczenie. Jeszcze chyba nigdy w życiu nie spotkałem się, żeby sprzęt, który ma mieć te same cechy i będący 40% tańszy był jednocześnie lepszy. Nie rozumiem też "dlaczego nie idzie w tą stronę?" W jaką stronę nie idę?

Dodatkowo wyżej ktoś pisał, że poniżej 1k nie znajdę słuchawek o moich wymaganiach. Skoro nie to co jest z k271 takiego, że jednak spełniają?

Chyba za mało sprzętu w życiu przerobiłeś.

Przykład: miałem dwa wzmacniacze: Onkyo Integra A8670 oraz Rotel RA-840BX2. Onkyo był 3 razy droższy. Przez jakiś rok używałem ich na zmianę, jednak zauważyłem, że częściej słucham tańszego Rotela. Efekt: jest u mnie o dziś, ma już ze 30 lat. Onkyo sprzedałem.

Inny przykład to mój obecny wzmacniacz słuchawkowy, poczytaj uważnie ten wątek, polecam szczególnie spostrzeżenia dotyczące porównań z innymi, droższymi wzmacniaczami: 

A co do K271, to już musisz sam sprawdzić. Jest to nieco inny sposób grania, niż K550 - może się okazać, że nie będziesz musiał wydawać aż tyle, by cieszyć się wymarzonym dźwiękiem. Grają ciemniej, niż K550. Moim zdaniem, te 550-tki mają przejaskrawioną górę, zaś 271 to wyrównane, neutralne pasmo. Ale sam musisz sprawdzić, czy to Tobie odpowiada. Samo czytanie opinii na forum i porównywanie cen nie wystarczy. Może Cię to naprowadzić tylko na jakieś modele, które warto przesłuchać przed zakupem - i nie kieruj się zbytnio ceną. Po prostu nie rozumiem tego przeświadczenia, wręcz dogmatu w audio, że jak coś jest droższe, to na pewno gra lepiej. W audio tak nie zawsze jest. Wiem to na podstawie swojego 30-letniego doświadczenia w tym hobby. Podstawa, to osobisty odsłuch.

No i nieco mnie dziwi, że - jak piszesz - K550 to Twoim zdaniem dźwięk idealny, a szukasz czegoś innego. I koniecznie za ponad 1000 zł. Z mojego doświadczenia wiem, że w tych rejonach cenowych trzeba być ostrożnym w wyrokowaniu w ciemno, że na pewno będzie lepiej. Inaczej - tak - ale czy lepiej? Powtarzam - sam muszisz to sprawdzić przed zakupem.

 

 

Edited by Bednaar
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0

@BednaarNo tak, ale porównujesz tutaj sprzęt 2 różnych producentów. To działa zupełnie inaczej, niż sprzęt tego samego producenta. Moja znajomość na branży audio nie istnieje. U mnie to działa tak: Kupuję słuchawki>grają, aż się zepsują>kupuję nowe słuchawki. I tak w kółko. Jeżeli miałbym możliwość odsłuchania gdzieś k271 to bardzo chętnie zrobiłbym to. Niestety, ale ze względu na miejsce, gdzie mieszkam taka opcja odpada. I cena to też nie jest jakiś ostateczny wyznacznik. Sprawdzam wszelkie dane techniczne, opinie i porównania, czy nawet popularność. Przeświadczenie "droższe oznacza lepsze" nie wynika nawet z branży audio, bo w życiu miałem może 5 par słuchawek na głowie. 

Link to comment
Share on other sites

  • 0
47 minut temu, TheMichal160316 napisał:

@BednaarNo tak, ale porównujesz tutaj sprzęt 2 różnych producentów. To działa zupełnie inaczej, niż sprzęt tego samego producenta. Moja znajomość na branży audio nie istnieje. U mnie to działa tak: Kupuję słuchawki>grają, aż się zepsują>kupuję nowe słuchawki. I tak w kółko. Jeżeli miałbym możliwość odsłuchania gdzieś k271 to bardzo chętnie zrobiłbym to. Niestety, ale ze względu na miejsce, gdzie mieszkam taka opcja odpada. I cena to też nie jest jakiś ostateczny wyznacznik. Sprawdzam wszelkie dane techniczne, opinie i porównania, czy nawet popularność. Przeświadczenie "droższe oznacza lepsze" nie wynika nawet z branży audio, bo w życiu miałem może 5 par słuchawek na głowie. 

Niezupełnie, bo 271 to sprzęt z założenia studyjny, a 550 - domowego użytku. Więc trochę inna bajka mimo, że ten sam producent.

Wiele sklepów internetowych oferuje możliwość zwrotu sprzętu do 2 tygodni - warto z tej opcji skorzystać. Masz dwa tygodnie na podjęcie decyzji, czy sprzęt zostaje u Ciebie, czy oddajesz go. Kiedyś bardziej szalałem ze sprzętem - w stanie kawalerskim mogłem sobie pozwolić na żonglowanie wzmacniaczami itp. Obecnie - tzn. już od 17 lat (ślub!) - też kupuję sprzęt - nie tylko słuchawki - na takiej zasadzie, jak Ty. Z początku czynnikiem hamującym była żona, ale obecnie nawet nie chce mi się już zmieniać sprzętu, bardziej mnie rajcuje kupowanie nowych płyt i poznawanie muzyki. Jedyne, co ostatnio kupiłem, to ten wzmacniacz słuchawkowy. Może jeszcze w nim zmienię zasilacz z impulsowego na stabilizowany - podobno poprawi to brzmienie (ale trochę się boję, że uszkodzę wzmacniacz, gdy kupię wadliwy zasilacz - a przecież nawet z impulsowym gra bardzo ładnie - więc się waham). Sam nie posiadałem zbyt dużo słuchawek, ale miałem możliwość testowania, bo mieszkam w dużym mieście - stąd znam np. K550. Ogólnie bardzo lubię większość modeli AKG, ale raczej linię studyjną K240, K271 itp. plus moje K530, które grają do nich podobnie - o ile mi wiadomo, mają ten sam przetwornik 50-mm Varimotion XXL. Moje K530 mają już 13 lat i wciąż bardzo ładnie grają. K550 to był pierwszy przypadek pełnowymiarowych AKG, które nie przypadły mi do gustu.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Słucham na macu. I tak sobie kminię, co zrobić, żeby usłyszeć większą różnicę na plus. Póki co czytam i czytam, zanim pójdę gdzieś posłuchać różnych słuchawek. Po drodze miałem drugą wersję nausznych Sony na bt i poza świetnym anc i mobilnością nie wiem, czy mi nie brzmiały gorzej od starych dobrych CALi.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
10 minut temu, Yary napisał:

Słucham na macu. I tak sobie kminię, co zrobić, żeby usłyszeć większą różnicę na plus. Póki co czytam i czytam, zanim pójdę gdzieś posłuchać różnych słuchawek. Po drodze miałem drugą wersję nausznych Sony na bt i poza świetnym anc i mobilnością nie wiem, czy mi nie brzmiały gorzej od starych dobrych CALi.

To bierz Huawei FreeBuds Studio ANC, z Mac-iem się dogada bo po AAC grają. ANC lepsze niż te Sony 

Link to comment
Share on other sites

  • 0
17 godzin temu, Yary napisał:

A jak by zabrzmiały te K271 komuś, kto dalej słucha na CAL! w wersji pierwszej?
Byłby to upgrade?

Moim zdaniem byłby to upgrade. Ale to moje zdanie. Obiektywnie - raczej krok w bok. Nie upgrade, po prostu inne brzmienie.

@neonlight najwyraźniej nie lubi K271 - jego wypowiedzi są tendencyjne (tutaj wyobraźcie sobie, że robię taki gest, jak w Rejsie ;) ).

CAL! słuchałem krótko - mają lekko podkolorowaną górę. Ogólnie są takie "pastelowe" - nawet brzmiało to atrakcyjnie, ale na dłuższą metę pewnie by mi się sprzykrzyło. Trochę podobnie, jak Sennki HD600.

K271 nie kolorują, grają liniowo, neutralnie - może dlatego z początku jest wrażenie ciemności, np. po zmianie z CAL! - ale po dłuższym czasie człowiek (taki jeden, co pisze ten post) się przyzwyczaja i już nie chce wracać do CAL! 

No i potwierdzam, że do K271 wzmacniacz potrzebny.

Edited by Bednaar
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0
16 godzin temu, Yary napisał:

Słucham na macu. I tak sobie kminię, co zrobić, żeby usłyszeć większą różnicę na plus. Póki co czytam i czytam, zanim pójdę gdzieś posłuchać różnych słuchawek. Po drodze miałem drugą wersję nausznych Sony na bt i poza świetnym anc i mobilnością nie wiem, czy mi nie brzmiały gorzej od starych dobrych CALi.

 

Na pewno brzmiały gorzej bo dźwiękowo cała ta seria Sony do 1000XM4 włącznie leży i kwiczy (zwłaszcza w porównaniu do ceny, słuchawki za 1200 zl o tak błotnistym nijakim brzmieniu!? No prośba...) CALe są mocno basowymi słuchawkami ale klarowniejszymi. W AKG 271 z kolei nacisk jest położony na wokale, które faktycznie są tu bardzo czyste i naturalne, czytelne. No ale basu jest 40% tego co w CALach...

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0
17 godzin temu, Yary napisał:

Słucham na macu. I tak sobie kminię, co zrobić, żeby usłyszeć większą różnicę na plus. Póki co czytam i czytam, zanim pójdę gdzieś posłuchać różnych słuchawek. Po drodze miałem drugą wersję nausznych Sony na bt i poza świetnym anc i mobilnością nie wiem, czy mi nie brzmiały gorzej od starych dobrych CALi.

Gdyby istniały gotowe recepty, to by można było w prosty sposób coś podpowiedzieć. Niestety wejdziesz na forum audio i spotkasz mnóstwo sprzecznych opinii, a większość z nich na zasadzie "bo ja słyszałem drogie sprzęty więc mogę uważać się za eksperta od dźwięku". ;)

 

Tymi CAL to sobie dość wysoko postawiłeś poprzeczkę bo grają rozrywkowo, ale dobrze w swojej cenie rewelacyjnie. Choć jak już ten wątek uświadamia korelacja między ceną a jakością dźwięku nie jest wcale ścisła, więc można powiedzieć, że żadna. 

 

Pamiętam wątek na forum gdzie człowiek chciał wydać sporą sumę na elektronikę do takstar pro 80 czy też hyperX bo ponoć przewałkował wiele drogich słuchawek i nie dały mu tego co te co miał tylko lepiej, było inaczej i nie w jego guście. 

 

Aby sobie ułatwić to możesz zmienić nastawienie. Ciesz się dalej CALami tylko zamiast szukać na zasadzie "tak dobrze jak CAL tylko lepiej, aby je zastąpić" to poszukaj po prostu słuchawek które będą dobre, ale dadzą Ci coś ciekawego coś innego i też w dobrej jakości. 

 

Parę modeli już padło w tym wątku.

 

Edited by MrBrainwash
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0
3 godziny temu, Bednaar napisał:

Moim zdaniem byłby to upgrade. Ale to moje zdanie. Obiektywnie - raczej krok w bok. Nie upgrade, po prostu inne brzmienie.

@neonlight najwyraźniej nie lubi K271 - jego wypowiedzi są tendencyjne (tutaj wyobraźcie sobie, że robię taki gest, jak w Rejsie ;) ).

CAL! słuchałem krótko - mają lekko podkolorowaną górę. Ogólnie są takie "pastelowe" - nawet brzmiało to atrakcyjnie, ale na dłuższą metę pewnie by mi się sprzykrzyło. Trochę podobnie, jak Sennki HD600.

K271 nie kolorują, grają liniowo, neutralnie - może dlatego z początku jest wrażenie ciemności, np. po zmianie z CAL! - ale po dłuższym czasie człowiek (taki jeden, co pisze ten post) się przyzwyczaja i już nie chce wracać do CAL! 

No i potwierdzam, że do K271 wzmacniacz potrzebny.

 

@Bednaar K271 to były moje jedne z pierwszych, poważnych słuchawek, jak dorwałem X-Can v.3 i podłączyłem pod cd'ka, to nie mogłem przestać słuchać i siedziałem tak do białego rana, a obok mnie leżała sterta płyt. Wtedy, czyli jakieś 20lat temu, to były super słuchawki, dzisiaj są dobre w swojej cenie (parę lat temu do nich wróciłem).

 

To nie znaczy, że ich nie lubię, tylko są słuchawki, które bardziej mi podchodzą, szczególnie w kwestii komfortu, bo wszystkie klasyczne, studyjne AKG mają płaskie pady i tak na prawdę leżą na uszach, czego nie znoszę.

 

Jeśli chodzi zaś o porównanie K271 z CAL, to przecież są dwa odmienne brzmienia, płaskie i v-ka, więc nie rozumiem, jak mógłby być to upgrade zakładając, że kolega @Yary chce 

podobną charakterystykę dźwięku. Jakościowo jest to upgrade, ale na pewno nie przy zachowaniu tonalności CAL i nie z pierwszej lepszej dziurki. ✌😉

 

Link to comment
Share on other sites

  • 0
2 godziny temu, neonlight napisał:

Jeśli chodzi zaś o porównanie K271 z CAL, to przecież są dwa odmienne brzmienia, płaskie i v-ka, więc nie rozumiem, jak mógłby być to upgrade zakładając, że kolega @Yary chce 

podobną charakterystykę dźwięku. Jakościowo jest to upgrade, ale na pewno nie przy zachowaniu tonalności CAL i nie z pierwszej lepszej dziurki.

No to też napisałem, że tylko moim zdaniem byłby to upgrade, bo CAL! to nie moja bajka, a K271 - jak najbardziej.

Napisałem też, że obiektywnie byłby to krok w bok, nie upgrade - po prostu inne brzmienie. Proszę, czytaj uważniej to, co piszę... W gruncie rzeczy w swoim poście powtórzyłeś to samo, co ja ;)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Po przemyśleniu całości kupiłem akg k271 mk2. No i pod względem basu są dobre. Tak jak miało być. Problemem aktualnie jest ucisk na głowę oraz zniekształcenie głosów. Ucisk pewnie z czasem się wyrobi i nie będzie, aż tak bolał. chyba. Natomiast z zniekształceniem nie wiem co zrobić. W poprzednich słuchawkach głos znajomych był prawie taki sam jak oryginał. Tutaj niestety każdy brzmi bardziej twardo. 

I też mam pytanie o "wygrzewanie?". Czy powinienem jakoś je wygrzać, czy to tylko jakiś mit? Jeżeli tak to jak?

Edited by TheMichal160316
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Wygrzewanie to mit, po prostu Twoje uszy, a raczej Twój ośrodek percepcji słuchu w ośrodkowym układzie nerwowym, musi się przyzwyczaić do innego sposobu prezentacji. Tak jest z każdymi nowymi słuchawkami i głośnikami. A z tymi głosami znajomych to nie wiem, bo na jakość dźwięku zwracam uwagę tylko podczas słuchania muzyki. Poproś może znajomych, by mówili bardziej miękko ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Ale jeżeli głos ludzki wydaje się Tobie twardszy przez K271, to przy okazji chyba też mowa brzmi nieco wyraźniej - więc może okaże się, że to zaleta, gdy się przyzwyczaisz? 

Link to comment
Share on other sites

  • 0
8 minut temu, Bednaar napisał:

Ale jeżeli głos ludzki wydaje się Tobie twardszy przez K271, to przy okazji chyba też mowa brzmi nieco wyraźniej - więc może okaże się, że to zaleta, gdy się przyzwyczaisz? 

Może tak być. No nic. Następne dni testuje słuchawki i po tym czasie zdecyduję czy zostawiam, czy odsyłam. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Dla świętego spokoju możesz zostawić słuchawki np. na noc, bo odtwarzały np. jakąś płytę zapętloną na repeat i zobaczyć efekt następnego dnia - może faktycznie membrany są za sztywne? Moim zdaniem to trochę zalatuje voodoo, ale spróbować można, najwyżej nic nie da ;)

Mnie na początku też się wydawało, że K530 grają bardzo "sztywno", ale po tygodniu się przyzwyczaiłem i tak już są u mnie.. wiem pisałem już o tym: 13 lat.

Edited by Bednaar
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy