Jump to content

Dongle (wątek zbiorczy)


Recommended Posts

2 godziny temu, Phil napisał:

Ale zonk

mi też się nie udało go na Windows 7 odpalić (cx'a też). I chyba nie ma sposobu bo i producent nie wspomina o takiej możliwości i cały internet milczy. Ale jakbyś coś znalazł to podziel się 😊

A VE i miesiąc dostawy to norma mimo że przecież standard shipping ale za każdym razem dłużej od innych.

Link to comment
Share on other sites

Miałem okazję posłuchać Violectric Chronos. Moc deklarowana 2x30mW daje się od razu zauważyć. Wyraźnie mniej mocy od Astella PEE51, pasek głośności trzeba bardziej przesuwać do góry. Brzmieniowo raczej niczym szczególnym nie ujmuje, takie łagodne, pospolite granie. Nie jest znowu jakoś źle, ale w tej cenie...Sprzęt jeśli już to dla ultrasów firimy Violetric😉

Edited by dj1978
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Do mnie niedawno doszedł Avani, wcześniej miałem Abigail.

Sprawdzałem póki co na jednynie na słuchawkach CCA NRA, ale wg mnie grają prawie tak samo, nie podjąłbym się ślepego testu. Może na innych słuchawkach wyjdą większe różnice, albo może gorszy dzień na krytyczne odsłuchy miałem.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Faktycznie nie idzie zainstalować AVANI i ABIGAIL na Windows 7. Próbowałem na sterownikach podobnych dongli (te same chipy) oraz poszukać sterownika po ID sprzętu i też nic nie znalazłem. 

 

Porównując dziś krótko podłączone do PC również nie słyszałem absolutnie żadnej różnicy między nimi. Ether Flow  napędzały całkiem nieźle. Pobór prądu na mierniczku również identyczny czyli znikomy.

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Birken napisał:

no nie mów że ci się udało CX'a (Abigail) na siódemce odpalić. 

Nie da rady, nie udało mi się. Dopiero dziś przeczytałem w aukcji informację o braku kompatybilności z siódemką. Ale pod niewymagające słuchawki czy to pod smartfonem czy Win10 są świetne.

Link to comment
Share on other sites

Raczej nie ma większych szans na pracę takich 'all-in-one' SoC'ów..., poza standard USB Audio 2.0. Co do porównań samym Abigail vs Avani. Ja zdecydowanie odróżniam, który gra. Różnica jest zauważalna w 2. aspektach. Pierwszy to scena, różnią się nie tylko wielkością, ale przede wszystkim kształtem. Abigail gra szerzej, scena jest okrąglejsza. W Avani jest bardziej w kształcie elipsy, średnica jest minimalnie bliżej słuchacza. 2. aspekt to górne rejestry, w Avani są ostrzejsze, IMO bardziej napowietrzone. Abigail w tej kwestii jest bardziej delikatny, wygaszony. Środowisko testowe to ER4XR, kabel PS X copper + DJ44c. Dongle podpięte bezpośrednio pod telefon, dźwięk prosto z apki Tidala (bit-perfect). 

 

Osobiście traktuje, je jako swego rodzaju ciekawostkę, niby "gają" ok, ale słyszę taki cyfrowy nalot... Osobiście z Etami wolę S1 po BAL (czym lepszy amp, tym dla nich lepiej). Teraz czekam na Cayin RU6...

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, trez0r napisał:

2. aspekt to górne rejestry, w Avani są ostrzejsze

no fakt coś tam było, ale myślałem, że mi się zdaje ;) 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, trez0r napisał:

2. aspekt to górne rejestry, w Avani są ostrzejsze

Z takim nastawieniem podszedłem do testu bo pamiętałem brzmienie CX-Pro na tym chipie jako skrajnie odmienne od Avani ale tutaj za grosz tej różnicy na Etherach nie usłyszałem 😄 Spróbuję jeszcze z jaśniejszymi słuchawkach z berylowymi dynamikami. 
EDIT: Już chciałem ponownie pisać że nie słyszę różnicy ale faktycznie scena w Abigail jest szersza. AVANI ma bardziej dociążony niski bas. Jak 2Cellos mocniej przeciągną po strunie wiolonczeli to wyraźnie czuć większą masywność.

EDIT2: Ze mną zostaje AVANI, a Abigail zgarnie kolega co jest szczęśliwy ze słuchawkami z Media Marktu za 150 ziko bodajże Natec :)

Przy połączeniu z PC AVANI fajnie się zgrywa z Etherami mimo że tego dongla to powinien Dan Clark wysyłać w gratisie od firmy jak kiedyś HP wysyłało płyty DVD do laptopa ze sterownikami i instalacją systemu :D Po przełączeniu AVANI i Etherów pod smartfona jest bida z nędzą ale to z wiadomych powodów. Pod smartfon to E1DA 9038SG3 i jest mocy po balansie aż nadto.

Edited by cpu1
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jakby ktoś miał chwilę, to czekam na jakieś porównania RU6. Jest rewolucja, czy to po prostu kolejny dobry dongle jakich na rynku wiele? Najchętniej widziane porównania do Cobalta, Paw S1, BTR5 2021, L&P W2, Earmen Sparrow ;) 

Edited by Dirian
Link to comment
Share on other sites

On 12/10/2021 at 10:16 AM, Elhaz_77 said:

Właśnie odebrałem z paczkomatu Cayin RU6, ale do 15:30 jestem w robocie i nie mam przy sobie słuchawek.... 

20211210_101331.jpg

I jakie wrażenia z RU6? Wyjątkowy czy niespecjalnie?

Link to comment
Share on other sites

Nie słuchałem wcześniej żadnych DAC stacjonarnych, ani dongli R2R, więc trudno mi ocenić. Nie słuchałem też nigdy dongli z okolic 250 USD. Na pewno brzmi lepiej niż dongle IBasso, czy Dragonfly Red, ale to są znacznie tańsze sprzęty.

Użytkowo ok, nie grzeje się zbytnio i nie zużywa jakoś mocno baterii w telefonie.

Beyerdynamic T5 v.2 brzmią dobrze, mocy nie brakuje, ale to nie są przecież jakieś prądożerne potwory ;)

Nie spodziewałem się, że kiedyś użyję tych pojęć, ale Cayin RU6 ma bardzo dobrą scenę i separację.

Słyszalna różnica między gniazdem 4,4 a 3,5. Znając parametry nie jest to żadna niespodzianka.

Przy przełączeniu trybów: OS i NOS też od razu słychać różnicę.

Reasumując, sprzęt nie jest dla mnie jakimś objawieniem, ale to naprawdę porządne granie i zakupu nie żałuję.

To tyle pierwszych wrażeń 😁

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Otrzymałem odpowiedź od TempoTeca odnośnie wyjścia liniowego w Sonata E44 :
Headphone amplifier or line output is adaptive

E44 only works when the earphone amp is connected. Connect LINE OUT only DAC works

E44 can be connected to the amplifier (need to have the corresponding outgoing wire), but cannot be connected to the decoder DAC

Jeżeli dobrze zrozumiałem to E44 działa w trybie line-out jeżeli wykryje podłączony wzmacniacz zamiast słuchawek.

Link to comment
Share on other sites

Wygospodarowałem sobie trochę czasu, postaram się trochę opisać swoje wrażenia o Caiyn RU6... Punktem odniesienia, rywalem był/jest PEE51. Na head-fi'uje najwięcej osób wspomina o W2, niestety tego urządzenia nie słuchałem, ale PEE51 z 2x CS43198 powinien być dobrym punktem odniesienia (choć w nowszej rewizji W2 stosowany jest "słabszy" CS43131 z uwagi na problemy z dostępnością poprzedniej kości - EOL).

Urządzenia fizycznie dość znacznie się różnią. RU6 jest 2x grubszy, i trochę dłuższy, co może nie dziwić bo technologia R2R zdecydowanie wymaga więcej miejsca na PCB. Dodatkowo jest ekran OLED, oraz wyjście BAL w standardzie 4.4. Samo urządzenie nie jest w pełni zbalansowane, jedynie dodany jest op-amp, który generuje dodatkowy "odwrócony" sygnał. Menu nie jest skomplikowane i ogranicza się do zmiany wzmocnienia, trybu pracy Oversampling (OS), Non-oversampling (NOS) oraz czasu wygaszenia ekranu. Fizyczne przyciski na RU6 vs klasa HID "wyciągnięta" do obsługi głośności w PEE51 - wolę zdecydowanie rozwiązanie z Cayina. Sterowanie siłą głosu rozwiązane jest z istnieniem "bufora"/mikrokontrolera (?) - sterownika, który generuje widoczne opóźnienie przy operowanie klawiszami +,-. Idzie się przyzwyczaić z uwagi na konstrukcję urządzenia, coś za coś. 

Środowiskiem testowym był telefon LGV40, UAPP, ER4XR z brązowymi filtrami i kablem PS X series i custom tipsami. IEMy słuchałem z wykorzystania sygnału SE, z uwagi na brak wyjścia BAL w PEE51, mimo architektury dual-dac. Pamiętajmy, iż taka architektura przekłada się na separację i szerokość sceny...

Słuchamy. Pierwszy "idzie" Cayin (NOS), potem PEE51 i znowu RU6 (OS). Scena, w każdym przypadku jest szersza na urządzeniu Cayin'a 🆗 Różnica, między trybami jest zauważalna, NOS to szerokość, separacja, napowietrzenie. Bez trudu można wskazać, pozycję każdego instrumentu. Tutaj należą się IMO brawa, bo mimo, że Ety nie są tytanem sceny (a wręcz potrafią ją zdecydowanie obkurczyć) czuć szerokość. Głębokość odczuwamy w trybie OS, który dodatkowo potrafi uczynić, że dźwięki uderzają/skupiają się na słuchaczu. Wokal zostaje wyeksponowany, i zbliżamy się do kreacji tworzonej przez PEE51. 

Całościowo dźwięk jest analogowy, bez cyfrowych naleciałości, w trybie NOS przynajmniej w przy aktualnej wersji FW, potrafi zagrać z energiczną, gorącą wręcz górą. Która jest IMVHO uzależniona od realizacji nagrania, pozostaje wówczas tryb OS, który potrafi oddać bardziej analogowe brzmienie. Wychodzi - tryb NOS - muzyka instrumentalna, klasyka - tryb OS - rock, pop, etc..

 

Tyle na razie, myślę, że przynajmniej trochę zaspokoiłem ciekawość. W miarę możliwości postaram się dopisać spostrzeżenia.

 

CDN...

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy