Jump to content

Meet domowy u Name44


Recommended Posts

@MichalZZZ Michale, pozwolę sobie podpytać. Widzę u Ciebie w stopce DAC Matrixa, który od pewnego czasu zaprząta mi głowę. Czy w wolnej chwili mógłbyś mi napisać o nim kilka słów, użytkowanie i brzmienie? Może miałeś okazję porównać lub słuchać któryś z DAC'ów Chorda? Jak ewentualnie widziałbyś ich porównanie? 

Z góry dziekuję za wszelkie informacje.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście. Nie mam dużego porównania, bo przygodę z audio zacząłem niedawno. Jedynie mogę porównać do DACa znajdującego się w Bursonie C3XP - ESS9038Q2M. W Matrixie pracuje natomiast ES9038PRO. Czyli na dobrą sprawe rozchodzi się o Q2M vs. PRO. Roznica jeżeli chodzi o sam dźwięk jest spora na korzyść Sabre Pro. Wcześniej korzystałem z Bursona z sekcji DAC i bylem zadowolony, bo to dobry DAC, cieszący się dobrymi opiniami i tak w rzeczy samej jest, ale jak się przesiadłem na Matrixa, to mialem tzw. efekt wow już od pierwszych utworów. Zanim kupiłem Matrixa dużo czytałem, wiele osób pisze, że to najlepszy DAC w podobnym, a nawet i większym budżecie. Rzeczywiście, jest fenomenalny. Bardzo mi go zachwalał kolega z sąsiedniego forum i to dzięki niemu się zdecydowałem na zakup i nie żałuje :) Brzmieniowo co można o nim powiedzieć, to że na pierwszy plan się wysuwa dynamika, holografia i przejrzystość. To odrazu robi niesamowite wrażenie, przynajmniej na mnie. Dół jeżeli chodzi o jakość kapitalny, wszystko pod kontrolą, jest odpowiednia tekstura i moc. Niczego tutaj nie brakuje. Góra obecna, ale gładka, nic nie iskrzy. Wszystko tak jak lubie :) Do tego masz kupę ustawień, a w tym m.in. filtry, gdzie możesz sobie dostować brzmienie pod siebie. Nie są to jakieś takie filtry, które diametralnie zmieniają charakter brzmienia DACa, ale różnice idzie bez problemu wyłapać. Zwlaszcza jeżeli chodzi o soprany. Ogolnie rzecz biorąc polecam z całego serca! Oprócz brzmienia, które jest rewelacyjne, to musze wspomnieć o jakości wykonania. Absolutnie najwyższa półka. Jeżeli zechcesz, to go odepnę od systemu i porobię zdjęcia, zrobię taką mini-galerie. Nie ma problemu, ale to już jak wrócę z urlopu. W razie dodatkowych pytań, wal śmiało. Na tyle na ile mogę, to pomogę.

 

ps. warto też odrazu dokupić do Matrixa X Sabre Pro MQA konwerter Matrix X Spdif 2. Ja go mam jeszcze dodatkowo osobno zasilanego i to też poprawia brzmienie. Polecam.

 

 

Edited by MichalZZZ
Link to comment
Share on other sites

Bardzo dziękuję za garść cennych informacji. A czy jest to granie jasne chłodne czy raczej po ciepłej stronie? 

Zestaw od Matrixa z tego co widzę to już jest duży wydatek ale kto wie. Musze się za nim rozejrzeć i posłuchac na spokojnie. Czekam juz na odpowiedz z zaprzyjaźnionego sklepu 🙂

Za zdjęcia pięknie dziękuję, wystarczy mi już ich w sieci. 🙂 

Link to comment
Share on other sites

Cała przyjemność po mojej stronie. Barwa jest bardzo delikatnie przechylająca się w strone ciepełka, ale bliżej mu do neutralności, niż faktycznego ciepła. Na pewno nie idzie w strone jasności, o to się martwić nie musisz, bo wiem, że preferujesz ciepełko, tak jak i ja zresztą :) DAC sam w sobie jest też bardzo muzykalny. Będziesz zadowolony, jeżeli się zdecydujesz. Gwarantuje.

Edited by MichalZZZ
Link to comment
Share on other sites

Tak jak wspominałem DAC Matrix PRO MQA zagościł u mnie na cały jeden dzień. Tyle mogłem mu poświęcić czasu a pogoda też nie sprzyja aby odpalać wzmacniacze lampowe. Od pierwszych dźwieków słychac, że urządzenie to już wyższa półka. Brzmienie bardzo poukładane o znakomitej separacji. O ile tony niskie i średnica - bogata, nasycona i lekka w odbiorze. Brawo! - są znakomite to góra pasma nie zgrała się u mnie najlepiej. Słychać i czuć rozjaśnienie tej części pasma, pojawia się nawet lekka metaliczność i zapiaszczenie. Całościowo brzmienie Qutesta bardziej mi odpowiada. Szukam dalej. Słuchane po USB bez konwertera.

Na weekend chyba pojawi sie u mnie coś ciekawego 🙂

Sam Matrix to urzadzenie znakomite o ogromnym potencjale. Przyszłościowe o ogromnym ładunku energetycznym i emocjonalnym w brzmieniu. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dziekuje Wam za podpowiedzi. Vega G1 i Aries G1 nie znam kompletnie. Zainteresuję się nimi. Natomiast IFI PRO iDSD słuchałem w połączniu z PRO ICAN i grało to wybornie. Osobno niestety nie słuchałem. Jutro jeszcze sprawdzę pewną ciekawostkę 🙂

 

Link to comment
Share on other sites

 

11 godzin temu, Name44 napisał:

Tak jak wspominałem DAC Matrix PRO MQA zagościł u mnie na cały jeden dzień. Tyle mogłem mu poświęcić czasu a pogoda też nie sprzyja aby odpalać wzmacniacze lampowe. Od pierwszych dźwieków słychac, że urządzenie to już wyższa półka. Brzmienie bardzo poukładane o znakomitej separacji. O ile tony niskie i średnica - bogata, nasycona i lekka w odbiorze. Brawo! - są znakomite to góra pasma nie zgrała się u mnie najlepiej. Słychać i czuć rozjaśnienie tej części pasma, pojawia się nawet lekka metaliczność i zapiaszczenie. Całościowo brzmienie Qutesta bardziej mi odpowiada. Szukam dalej. Słuchane po USB bez konwertera.

Na weekend chyba pojawi sie u mnie coś ciekawego 🙂

Sam Matrix to urzadzenie znakomite o ogromnym potencjale. Przyszłościowe o ogromnym ładunku energetycznym i emocjonalnym w brzmieniu. 

 

Niestety nawet Matrix, mimo że to jeden z najmniej "sabrowych sabrów" dalej ma tą specyficzną górę. Jeśli szukasz DACa to może warto rzucić okiem na R2Ry? Holo Audio, Sonnet Morfeusz albo w bardziej przyjemnych cenach Soekris? Tam faktycznie góra powinna być przyjemniejsza w odbiorze, a ceny jeszcze nie na poziomie DAVE'a :D

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

@saudio Rozważałem Mscalera w myślach do momentu gdy nie sprawdziłem i nie przypomniałem sobie jego ceny 🙂 Bardzo sobie cenię firmę Chord i ich brzmienie ale niestety, tym razem cena zdecydowanie przekreśla go z potencjalnej listy zakupowej.

 

@Firegon R2R to jest to co właśnie pojawi się u mnie na weekend. Jeszcze nie Sonnet ani Holo ale DAC o obłędnym brzmieniu ( tak go odebrałem w salonie ) z Phobosami. Więcej wkrótce.  

Edited by Name44
Link to comment
Share on other sites

Trwający weekend umila mi taki oto DAC. Audio-GD R2R-1. Jest to mój pierwszy kontakt z urządzeniem tej formy w domu i w torze słuchawkowym. 

Pozytywne, ogromne zaskoczenie tym co może on zaoferować słuchaczowi. Skrzydła jednak rozwinął dopiero dziś po podłączeniu po złączu I2S z konwerterem M2TECH. 

W tej konfiguracji mogę go postawić na równi z Qutestem. Znakomite, przestrzenne i pełne energii brzmienie. Nie męczące, zachęcające do długich odsłuchów. Naturalne. 

Polecam i słucham dalej 🙂 

IMG_20210717_225505545_HDR.jpg

Edited by Name44
  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

   Czy  moze   ktos  na  forum  porównywal   tego   daca    z    aresem2   lub    topinngiem d90 .    ???   Ciepło  piszecie   o  technologi  r2r    i  moze  by  warto is  w  tym  kierunku .

   topping  d90   widziałem  ostatnio   w  polowie ceny    audiogd 1

Link to comment
Share on other sites

Cześć @Name44

 

Zmieniałeś sobie filtry w Matrixie? Te siedem filtrów na pozycji trzeciej w menu o nazwie PCM Filter, które mogą nieco zmienić barwę górnej części pasma ? Sam nie lubie jasnych, metalicznych dzwięków i ostrej góry. W Matrixie tego nie odczuwam. Pewnie też zależy jakich interkonektów używasz, no i jaki wzmak oczywiście.

 

Szkoda, że nie miałeś okazji przetestować DAC Matrixa z dedykowanym konwerterem Matrixa. Mega fajnie mi to wszystko gra w systemie.

 

Pozdrawiam,

 

Michał.

 

 

Edited by MichalZZZ
Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.07.2021 o 21:36, Firegon napisał:

 

 

Niestety nawet Matrix, mimo że to jeden z najmniej "sabrowych sabrów" dalej ma tą specyficzną górę.

Problem "specyficznej góry", braku głębi oraz metalicznego pogłosu gitary znika w przypadku pracy XSP w trybie synchronicznym.

Edited by Cain1916
Link to comment
Share on other sites

@MichalZZZ filtrami nieco się bawiłem w tym DAC'u. Zapewne nie rozgryzłem tego urządzenia w 100%, miałem go bardzo krótko. Zmiany filtrów były słyszalne i faktycznie poprawiały nieco brzmienie. Być może nie do końca wpasował się w mój tor. Natomiast AudioGD zabrzmiał u mnie naturalniej i spokojniej. Przyjemniej. Jednak w bezpośrednim porównaniu Qutest brzmi jeszcze lepiej niż R-1. Mimo, że w pewnych konfiguracjach mógłbym je stawiać na równi to uchem i sercem zostanę przy Chordzie. 

AudioGD R-1 w mojej skromnej ocenie może być znakomitą, tańszą alternatywą dla Chorda. Moje szczere rekomendacje!

 

Natomiast, być może moje poszukiwania skończą się u Kolegi @saudio  . Kto wie 🙂

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy