Jump to content

O wszystkim i o niczym #2


Recommended Posts

7 minut temu, Jot R napisał:

 

@audionanik jeśli już żartujemy, to pamiętaj, że w kapitalistycznej Ameryce kokainę sprzedawali w napojach 😎

 

Coca Cola.

Toż z @audionanikiem sugerowaliśmy właśnie, że

Cytat

"amerykańscy naukowcy"

są tyle warci, co kolumbijscy.

Edited by manuelvetro
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Jot R napisał:

pamiętaj, że w kapitalistycznej Ameryce kokainę sprzedawali w napojach 😎

Nie pamietam, bo zrezygnowali z niej jakoś na początku dwudziestego wieku - aż tak stary nie jestem.

Swoją drogą to straszne z nich cioty.

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, audionanik napisał:

Nie pamietam, bo zrezygnowali z niej jakoś na początku dwudziestego wieku - aż tak stary nie jestem.

 

9 godzin temu, audionanik napisał:

w socjalistycznych Niemczech za Hitlera amfetamina niemal została tak zakwalifikowana - w czasie wojny serwowano ją żołnierzom pod nazwą "pervitin":D.

 

Jesteś weteranem wojennym? :ph34r:

 

17 minut temu, audionanik napisał:

Swoją drogą to straszne z nich cioty.

No nie wiem, koka w składzie się dłużej utrzymała niż wino 😁

Link to comment
Share on other sites

Zdecydowanie emocje opadły- czas dodać trochę pikanterii i dynamiki w tym temacie. ;)  Czy wiecie, że odpowiednio dokręcona pokrywa w dac wpywa na sygnaturę dźwięku? Ważna jest kolejność dokręcania śrubek a „final tunning” robi się na ucho uderzając w blachę, która wydaje dźwięk o różnych częstotliwościach…jak dawni samochodziarze. Także ten, biegnijcie i odkręcajcie/przykręcacie śrubki :P  . Mogą być potrzebne podkładki z  brązu czy mosiadzu. Nie mam pomiarów- od razu mówię. 😜 

 

 

Edited by lobuz1
  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, lobuz1 napisał:

Zdecydowanie emocje opadły- czas dodać trochę emocji i dynamiki w tym temacie. ;)  Czy wiecie, że odpowiednio dokręcona pokrywa w dac wpywa na sygnaturę dźwięku? Ważna jest kolejność dokręcania śrubek a „final tunning” robi się na ucho uderzając w blachę, która wydaje dźwięk o różnych częstotliwościach…jak dawni samochodziarze. Także ten, biegnijcie i odkręcajcie/przykręcacie śrubki :P  . Mogą być potrzebne podkładki z  brązu czy mosiadzu. Nie mam pomiarów- od razu mówię. 😜 

 

 

Była analogia do samochodziarzy.

Także się wypowiem, gdyż mam samochód marki Dacia.

Pomiędzy 1,9 a 2,0 obrotów coś mie w aucie wpada w wibracje (obroty wzbudzają drgania kokpitu) a we mnie wzbudza się taka emocja i dynamika, że aż mie mowę odbiera. Także, to, że  niedokręcone Dace grają, to nic, niedokręcone Dacie to dopiero maja wibratto.

Ale bitą brałem, to wiedziały gały.

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, manuelvetro napisał:

Była analogia do samochodziarzy.

Także się wypowiem, gdyż mam samochód marki Dacia.

Pomiędzy 1,9 a 2,0 obrotów coś mie w aucie wpada w wibracje (obroty wzbudzają drgania kokpitu) a we mnie wzbudza się taka emocja i dynamika, że aż mie mowę odbiera. Także, to, że  niedokręcone Dace grają, to nic, niedokręcone Dacie to dopiero maja wibratto.

Ale bitą brałem, to wiedziały gały.

Manu niemożliwe. Byłem w fabryce Dacia w Pitesti kilka lat temu i wszystko odkręcali jak należy. :)  Do tej fabryki dostarczamy praktycznie w 100% nasze systemy montażowe. :)  

Edited by lobuz1
Link to comment
Share on other sites

Napisał przecież, że bita była.

7 minut temu, manuelvetro napisał:

Była analogia do samochodziarzy.

Także się wypowiem, gdyż mam samochód marki Dacia.

Pomiędzy 1,9 a 2,0 obrotów coś mie w aucie wpada w wibracje (obroty wzbudzają drgania kokpitu) a we mnie wzbudza się taka emocja i dynamika, że aż mie mowę odbiera. Także, to, że  niedokręcone Dace grają, to nic, niedokręcone Dacie to dopiero maja wibratto.

Ale bitą brałem, to wiedziały gały.

To masz niezłego dac-a.:D

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, marek_m napisał:

Powiedz coś po pantoflarsku :) 

Po pantoflarsku to przestałem pić. Jej zasługa. I rzuciłem audio 2 razy, na 4 lata łącznie, jak drugi syn się urodził i potem jak, był bunt dwulatka.

Teraz nie dość, że auto kupiła, za remont płaciła i za dwukrotne wakacje (ja tylko za jedzenie) to nie pyta ile kosztowały te sprzęta, co nimi żongluję. Pyta natomiast „po co sprzedajesz, jak dobrze gra? No to wycofałem z komisu wsio ;) 

A z Dacii Sandero Stepway 2015, jestem naprawdę bardzo zadowolony. O dziwo bardziej niż z poprzednich: hondy prelude, rover 400, vectra 2.0, choć lubiłem wszystkie.

:D 
 

 

Aha, forum nie czyta, nawet MuzoStajni. Chyba nie zna mojego nicka nawet.

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, manuelvetro napisał:

Aha, forum nie czyta, nawet MuzoStajni. Chyba nie zna mojego nicka nawet.

 

I to jest klucz do szczęścia :D 

Link to comment
Share on other sites

Oto powód że weganizm jest taki sam be jak jedzenie miesa

Cytat

Rośliny też cierpią gdy są zjadane, najwyższy czas zacząć żywić się słońcem

 

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, neonlight napisał:

Który model i jaki motór? 

To było moje pierwsze auto. Służyło mi do latania, dosłownie. Nad rowem, między drzewami, orałem nim po polu, leciałem też przez skrzyżowanie z parkowaniem równoległym na chodniku. Kolizje i wypadki na dzień dobry, ale Marian wyklepał lepi od japońca. Prelka trójka, , rocznik 92, 2.0 podwójny gaźnik, 109 kuni. Jak pochwaliłem się na początku, nie mogłem od razu nad tym stadem zapanować! Autko lekkie, dupą po asfalcie się szorowało, ale zakręty brała jak gokart.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Jaro54 napisał:

Oto powód że weganizm jest taki sam be jak jedzenie miesa

 

Wrzuć to do tematu "wegetarianizm" :D

Może ujawnią się jacyś bretarianie? 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, manuelvetro napisał:

To było moje pierwsze auto. Służyło mi do latania, dosłownie. Nad rowem, między drzewami, orałem nim po polu, leciałem też przez skrzyżowanie z parkowaniem równoległym na chodniku. Kolizje i wypadki na dzień dobry, ale Marian wyklepał lepi od japońca. Prelka trójka, , rocznik 92, 2.0 podwójny gaźnik, 109 kuni. Jak pochwaliłem się na początku, nie mogłem od razu nad tym stadem zapanować! Autko lekkie, dupą po asfalcie się szorowało, ale zakręty brała jak gokart.

Haha.. najładniejsza buda moim zdaniem, też miałem w planach zakup, ale z silnikiem 2.2 VTEC, 4WS i 185KM, wtedy to była rakieta. 😁 Jednak po doświadczeniach z Civic'ami i Accord'ami stwierdziłem, że to nie jest mój kierunek i ostatecznie niemiecka motoryzacja skradła moje serce. Choć przyznać muszę, że jak bym miał garaż na kilka aut, to chętnie bym tam Prelude zobaczył. 😁

Edited by neonlight
Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, neonlight napisał:

Haha.. najładniejsza buda moim zdaniem, też miałem w planach zakup, ale z silnikiem 2.2 VTEC, 4WS i 185KM, wtedy to była rakieta. 😁 Jednak po doświadczeniach z Civic'ami i Accord'ami stwierdziłem, że to nie jest mój kierunek i ostatecznie niemiecka motoryzacja skradła moje serce. Choć przyznać muszę, że jak bym miał garaż na kilka aut, to chętnie bym tam Prelude zobaczył. 😁

Ten silnik dupę urywał, dosłownie :D  Też o nim marzyłem. Mnie się najbardziej podobała piątka z 2.2 VTEC czy też 2.3?

Ale korozja piątki jadała, a trójki mojej nic a nic, mimo eksperymentów lotniczych.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy