Jump to content

Słuchawki douszne/dokanałowe vs wokółuszne - kwestia SQ w danych przedziałach cenowych


Recommended Posts

26 minut temu, majkel napisał:

Użycie DAPa jako DACa do kompa ponoć poprawia na nich jakość, ale nie do poziomu stacjonarki w podobnym budżecie, choćby jakiegoś all-in-one. Znowu jak już siedzieć przykutym do miejsca, to po co doki?

Ponoć...

No i właśnie - przy dużych słuchawkach nie tylko jest się przykutym do miejsca, ale też trzeba mieć warunki do odsłuchu.

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Na pewno nie słuchałem wszystkich IEM ani wszystkich 'dużych 'słuchawek, więc mogę się mylić, ale moim zdaniem IEMy prezentują wyższą dokładność i precyzję (w końcu to In Ear MONITORS ), co nie znaczy

Ciekawy temat. Moim zdaniem jeżeli szukasz detalu, precyzji, wglądu w nagranie, to do 2k to jednak IEMy mają zauważalną przewagą. W wyższym budżecie to nie wiem, bo nie miałem. Miałem m.in. Fiio

Nie znam się zbytnio na IEMach bo mam tylko jedne + kiedyś żona miała VE Monki i tyle. Natomiast mam kilka pełnowymiarowych i zawsze wśród nich się obracałem. Pytanie jest następujące, czy wg Was

Posted Images

1 godzinę temu, majkel napisał:

Znowu jak już siedzieć przykutym do miejsca, to po co doki? Za parę kzł to się już znajdzie pełnowymiarowe słuchawki o pełnowymiarowych możliwościach.

Bo lubię ;) Oraz dlatego, że nie słyszałem w budżecie KSE1200 + Xdsd lepiej grającego sprzętu. A także dlatego, że słuchawki 'nagłowne' mnie uwierają w głowę/szczękę/ciepło mi w uszy po godzinie, taki się robię na starość marudny, a w dokanałowych siedzę kilka godzin bez problemu ;) Dobrze grających dokanałowek bym nie lekceważył, bo nawet taki osłuchany gość jak @Spawn, który przerzuca masę wysokiej jakości sprzętu lubi wracać do 'czopków' ;)

Edited by Najner
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Najner napisał:

Bo lubię ;) Oraz dlatego, że nie słyszałem w budżecie KSE1200 + Xdsd lepiej grającego sprzętu. A także dlatego, że słuchawki 'nagłowne' mnie uwierają w głowę/szczękę/ciepło mi w uszy po godzinie, taki się robię na starość marudny, a w dokanałowych siedzę kilka godzin bez problemu ;) Dobrze grających dokanałowek bym nie lekceważył, bo nawet taki osłuchany gość jak @Spawn, który przerzuca masę wysokiej jakości sprzętu lubi wracać do 'czopków' ;)

Wszystkie wymienione wyżej niedogodności zależą od konkretnego modelu słuchawek. Siedzieć kilka godzin dziennie z zatkanym kanałem usznym nie odważyłbym się, a to dotyczy wszystkich doków. Znane są ofiary takiego postępowania nawet na tym form. Brak tlenu -> rozwój bakterii w uchu -> perforacja błony bębenkowej -> prawie całkowita utrata słuchu co najmniej tymczasowo. 

 

Co do budżetu KSE + iFi -> mam tak samo na stacjonarce z T1 v1 modowanymi. Nic mnie nie gniecie. Usiedzę parę godzin bez dyskomfortu. 

 

Powoływanie się na autorytety może sobie darujmy, Wiem, kto czego słucha lub słuchał na tym forum, a czego nie. Mogę jedynie sprostować, że są znane przypadki stacjonarki, nawet typu combo, że przenośne "combo" zagra lepiej, ale sufit wyznacza IMHO stacjonarka. 

Link to post
Share on other sites

Po pierwsze, to nie wiem czemu, ale jakiś taki ofensywny, nieprzyjemny ton przyjąłeś, a przecież ja nie atakuje, tylko sobie rozmawiamy i argumentujemy. 

Po drugie - przerobiłem trochę dużych słuchawek, które były wygodne (najwygodniejsze były chyba nighthawki i shure 1540) i w dalszym ciągu dla mnie dokanałowe są wygodniejsze. A że Ty wysiedzisz parę godzin w beyerach - naprawdę Ci zazdroszczę.

Link to post
Share on other sites

Ja ładnych parę lat spędziłem w nagłownych, czy przy stacjonarce, czy nosząc cegły w kieszeni. Nie żałuję. Teraz łażę w IEM-ach i sobie chwalę. To chyba nie jest kwestia, co lepsze, bo rzecz gustu, wygody, sprzętu towarzyszącego, etc. Kilka osób już pisało, że fajnie mieć jedne i drugie :P 

Link to post
Share on other sites

Siedzenie 8 godzin w beyerach to pikuś. Robię tak na hołmofisie codziennie od jakiegoś czasu, z przerwami na telekonferencje, bo wtedy na uszy janra wskakuje.
Spróbuj 8h w audeze lcd2 wytrzymać.

Edit: Więcej niż jedna płyta, no max 2 w dokach bez przerwy nie potrafię wytrzymać. Mimo że bardzo lubię swoje doki.
Wyjątek - samolot.

Link to post
Share on other sites
13 hours ago, manuelvetro said:

To kabel 8x, bardzo dociąża i nasyca zwiewne i lekkie brzmienie k701, sam mam od Forzy na zamówienie obustronny rekabl 4x i dziś żałuję, że nie wziąłem 8x, bo słuchawki są eteryczne wręcz, poziom szczegółowości jeszcze mocno wzrósł. FAW noir jest droższy niż k701, więc ze stockiem nie można nawet porównywać. Moje są co najmniej klasę wyżej, 8x robi robotę zapewne jeszcze lepszą. 

Z kablami to fakt, jak miałem jeszcze Beyery Amirony i dokupiłem do nich kabel 8 żył balans, po balansie pełnym podłączone na Aune S6, to grały normalnie klase wyżej.

Link to post
Share on other sites

Ciężko się porównuje doki do nausznych tak samo jak ciężko się porównuje nauszne do kolumn. Jak ktoś słucha wyłącznie na kolumnach w odpowiednio zaadaptowanym pomieszczeniu to wszystkie słuchawki będą dla niego grały małym dźwiękiem, z małą przestrzenią i słabą holografią. Przykładowo HD800 mają wielką przestrzeń ale tylko jak na słuchawki.

 

IEMy uogólniając grają mniejszym dźwiękiem od uogólniając słuchawek nausznych co nie znaczy że zawsze. Takie Focal Elear niby są otwarte i wokółuszne a wielkość przestrzeni czy rozmiary obrazu to bym powiedział że są bardziej jak w IEMach, nie mówiąc już o tym że wiele IEMów potrafi być pod tym względem o wiele bardziej imponująca.

 

IEMy uogólniając grają dźwiękiem bliższym i potrafią oddać wyższą szczegółowosć, natomiast nauszne są bardziej trójwymiarowe i łatwiej oddać im pełniejsze kształty źródeł. Wiąże się to też z tym na czym oparta jest większość IEMów i w głównej mierze są to multiarmatury i hybrydy z dynamikiem na basie a nauszne to głównie dynamiki i plenary. Przetworniki armaturowe mają swoję manierę grania czasami bardzo widoczną, czasami mniej czasami niezauważalną ale uogólniając dźwięk rysują ostrzej i bardziej konturowo, a dynamiki w nausznych to pełniejsze kształty, cieplejsze i bardziej miękkie brzmienie ale albo za gładkie albo za ostre wysokie, a w wielu otwartych brakuje też najniższego basu przez co są nie których nagraniach ciężko poczuć potęgę. Plenary sprawiają wrażenie czystszych, gładszych i z lepszym zejściem chociaż są trudniejsze do napędzenia i zdarza im się być zbyt maślanymi i jednostajnymi. 

 

W IEMch często można spotkać wiele przetworników (rekordzista którego słyszałem mial ich 18 na każdą strone) do tego często łączone w różnych konfiguracjach i w różnych technologiach przez co łatwiej uzyskać zamierzone strojenie bo zawsze można dodać taki czy inny przetwornik zajmujacy się jedynie bardzo wąskim zakresem. Zestrojenie jednak takiej ilości i w dodatku różnych przetworników wprowadza swoje problemy więc IEMom zdarza się często niedomogać jeśli chodzi o spójność bo jeden przetwornik ze swoją manierą przypomina nam ciągle że drugi przetwornik ze swoją manierą to jednak coś innego.

 

Dochodzi do tego izolacja i przeciętne IEMy izolują bardziej niż nauszne zamknięte słuchawki co też ma spory wpływ na odbiór muzyki. W IEMach łatwiej się odciąć od świata i zanurzyć w dźwiękach bo tylko muzykę słyszymy. Łatwiej też wyłapać najdrobniejsze detale przez brak dźwięków dochodzących z zewnątrz. Problem z nausznymi zamkniętymi jest też taki że dobrze grające to można policzyć na palcach jednej ręki i jeśli ktoś potrzebuje rzeczywistej izolacji w połączeniu z najlepszym dźwiękiem to jednak sugerowałbym IEMy.

 

Nie da się odpowiedzieć co jest lepsze bo trzeba by porównywać konkretne modele a nie jest to też takie proste ze względu na jednak odmienną manierę grania przez specyfikę budowy i zasad działania przetworników ze swoimi manierami. Kiedyś używałem głównie nausznych otwartych a IEMy traktowałem jako przenośny dodatek, a teraz głównie używam IEMów bo najpierw potrzebowałem izolacji a potem tak się do niej przyzwyczaiłem że mi się gorzej słucha w pełni otwartych jak słyszę szum miasta to nie mogę się zanurzyć w dźwiękach. Nie zmenia to jednak faktu że nadal podoba mi się rozmach, wielkość i trójwymiarość o które łatwiej w nausznych. IMHO nie ma co się ograniczać do jednego rodzaju sprzętu.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
4 hours ago, hammerh34d said:

Z podobnych cenowo to mam teraz T1 i W60.
Zupełnie inne wrażenia. Nie da się porównać :)

Na korzyść których?

Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Najner napisał:

Po pierwsze, to nie wiem czemu, ale jakiś taki ofensywny, nieprzyjemny ton przyjąłeś, a przecież ja nie atakuje, tylko sobie rozmawiamy i argumentujemy. 

Po drugie - przerobiłem trochę dużych słuchawek, które były wygodne (najwygodniejsze były chyba nighthawki i shure 1540) i w dalszym ciągu dla mnie dokanałowe są wygodniejsze. A że Ty wysiedzisz parę godzin w beyerach - naprawdę Ci zazdroszczę.

Ja sobie cały czas tylko rozmawiam i argumentuję. To Ty wprowadziłeś warstwę emocjonalną do dyskusji, i to już w pierwszym zdaniu poprzedniego posta. :) Ja się w ogóle nie denerwuję pisząc w internecie. Fakt, że nie zawsze dbam o doznania estetyczne czytających. ;) 

 

Czas używania DAPów i doków minął u mnie wraz ze sposobem przemieszczania się oraz rosnącymi oczekiwaniami wobec jakości dźwięku. 15 lat temu chodziłem po mieszkaniu z playerem i słuchawkami na uszach. Potem doszedł do niego wzmacniacz portable, a następnie odeszło wszystko do szuflad. 

Link to post
Share on other sites
11 minutes ago, Spawn said:

Nie da się odpowiedzieć co jest lepsze bo trzeba by porównywać konkretne modele a nie jest to też takie proste ze względu na jednak odmienną manierę grania przez specyfikę budowy i zasad działania przetworników ze swoimi manierami. Kiedyś używałem głównie nausznych otwartych a IEMy traktowałem jako przenośny dodatek, a teraz głównie używam IEMów bo najpierw potrzebowałem izolacji a potem tak się do niej przyzwyczaiłem że mi się gorzej słucha w pełni otwartych jak słyszę szum miasta to nie mogę się zanurzyć w dźwiękach. Nie zmenia to jednak faktu że nadal podoba mi się rozmach, wielkość i trójwymiarość o które łatwiej w nausznych. IMHO nie ma co się ograniczać do jednego rodzaju sprzętu.

Mi w tym wątku chodzi o osobiste subiektywne odczucia ludzi, którzy posiadają IEMy i pełnowymiarowe w podobnych cenach. Które wolą generalnie do cieszenia się dźwiękiem, które dają im większą radość, muzykalność.

 

Co do sprawy z zatkanym kanałem usznym i brakiem dopływu powietrza, są z tego co wiem IEMy otwarte/półotwarte również, to nie rozwiazuje problemu?

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, majkel napisał:

Czas używania DAPów i doków minął u mnie wraz ze sposobem przemieszczania się oraz rosnącymi oczekiwaniami wobec jakości dźwięku. 15 lat temu chodziłem po mieszkaniu z playerem i słuchawkami na uszach. Potem doszedł do niego wzmacniacz portable, a następnie odeszło wszystko do szuflad. 

Ja jestem tu dopiero od 2011, wcześniej trochę się kolumnami bawiłem budżetowymi, mam 3 pokoje umeblowane dźwiękowo. Nie interesowały mnie wtedy IEM-y, choć te legendarne ER4XR miałem etc. Majkel, naprawdę były 15 lat temu tak dobre IEM-y i DAP-y jak teraz? I tak cenowo jednak przystępne? Mam na świeżo 3 pary IEM, vide: sygnaturka, z synergicznymi kablami grają z ziemniaka, za wszystko zapłaciłem mniej niż za jedną parę porządnych słuchawek typu hd800, k812, T1. A gdzie do tego headonic od Ciebie i earstream dac, bo brałbym od Ciebie sprzęta tym razem, kable... No i pytanie zasadnicze, jakiś plecak solidny, jaki polecasz ;) żebym to wszystko zmieścił do chodzenia po chacie, bo żona zmywać każe, sprzątać, odkurzać, myć podłogę, a kocham ją i odmówić nie mogę :D  

P.S. Stacjonarka zagra lepiej. Amen.

Ale nie zawsze chodzi o to, żeby się przy słuchaniu modlić przy biurku.

Link to post
Share on other sites

Zakładam sobie dzisiaj zamiennie Pinnacle P1 (po SE) i Hifiman HE560 po balansie (kabel 8żył miedź od JimmiegoDragona) z tego samego wzmacniacza (FluxLab FA12) i nie powiedziałbym, że Hifimany grają lepiej nawet po balansie. Nawet skierowałbym swoje subiektywne przyjemności w kierunku Pinnacle.

 

Jak grają P1 po balansie to nie wiem bo nie mam narazie takiego do nich kabla.

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, manuelvetro napisał:

Ja jestem tu dopiero od 2011, wcześniej trochę się kolumnami bawiłem budżetowymi, mam 3 pokoje umeblowane dźwiękowo. Nie interesowały mnie wtedy IEM-y, choć te legendarne ER4XR miałem etc. Majkel, naprawdę były 15 lat temu tak dobre IEM-y i DAP-y jak teraz?

Według znawców bieżącej oferty nie, ale do hałasu silników samolotowych czy tramwaju to mi robiło robotę ze wspomnianymi Soniaczami choćby, albo jakimś innymi low-endowymi korkami. 

10 minut temu, manuelvetro napisał:

I tak cenowo jednak przystępne?

W żadnym razie.

11 minut temu, manuelvetro napisał:

Mam na świeżo 3 pary IEM, vide: sygnaturka, z synergicznymi kablami grają z ziemniaka, za wszystko zapłaciłem mniej niż za jedną parę porządnych słuchawek typu hd800, k812, T1. A gdzie do tego headonic od Ciebie i earstream dac, bo brałbym od Ciebie sprzęta tym razem, kable... No i pytanie zasadnicze, jakiś plecak solidny, jaki polecasz ;) żebym to wszystko zmieścił do chodzenia po chacie, bo żona zmywać każe, sprzątać, odkurzać, myć podłogę, a kocham ją i odmówić nie mogę :D  

Robiłem nawet takie "tory" pędzone bateryjnie, tylko że DAP i tak byłby Ci potrzebny jako transport muzyki online/offline, no chyba, że BT by coś łapał z pobliża. Ja jednak nie muszę mięc muzy grającej przy wymienionych przez Ciebie czynnościach. Z muzyką chcę mieć relaks. 

15 minut temu, manuelvetro napisał:

Ale nie zawsze chodzi o to, żeby się przy słuchaniu modlić przy biurku.

Długość kabla słuchawkowego mam dobraną do wielkości pomieszczenia, gdzie stoi stacjonarka. Zagadnienie podobne do określenia długości łańcucha dla psa przy budzie. 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, pabloj napisał:

Mi w tym wątku chodzi o osobiste subiektywne odczucia ludzi, którzy posiadają IEMy i pełnowymiarowe w podobnych cenach. Które wolą generalnie do cieszenia się dźwiękiem, które dają im większą radość, muzykalność.

 

Jeśli chodzi o konkretne przykłady to np ja wybrałem Shure KSE1200 ponad Stax SRM-007tII i Stax SR-L700mk2. Staxy mimo że od strony sound quality postawiłbym jednak wyżej to Shury dawały mi po prostu więcej radości przez to że są bardziej ekscytujące i mają yebnięcie na basie o ktorym Staxy mogą tylko pomarzyć.

 

Ostatnio sprzedałem ZMF Atticus bo nie tylko bardziej podoba mi się strojenie posiadanych już przeze mnie Sony IER-Z1R ale też soniacze były od nich po prostu lepsze pod każdym względem jakościowo. 

 

W drugą stronę bardzo lubię Etymotic ER4XR ale jednak wolałbym od nich Stax'y SR-407 czy Beyerdynamic T1.

 

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, majkel napisał:

Według znawców bieżącej oferty nie, ale do hałasu silników samolotowych czy tramwaju to mi robiło robotę ze wspomnianymi Soniaczami choćby, albo jakimś innymi low-endowymi korkami. 

W żadnym razie.

Robiłem nawet takie "tory" pędzone bateryjnie, tylko że DAP i tak byłby Ci potrzebny jako transport muzyki online/offline, no chyba, że BT by coś łapał z pobliża. Ja jednak nie muszę mięc muzy grającej przy wymienionych przez Ciebie czynnościach. Z muzyką chcę mieć relaks. 

Długość kabla słuchawkowego mam dobraną do wielkości pomieszczenia, gdzie stoi stacjonarka. Zagadnienie podobne do określenia długości łańcucha dla psa przy budzie. 

Przekonałeś mnie!

Biere te perle na baterie :P I ten łańcuch kabelkowy do biegania po kuchni!

Link to post
Share on other sites
26 minut temu, pabloj napisał:

Mi w tym wątku chodzi o osobiste subiektywne odczucia ludzi, którzy posiadają IEMy i pełnowymiarowe w podobnych cenach. Które wolą generalnie do cieszenia się dźwiękiem, które dają im większą radość, muzykalność.

 

To u mnie z przewagą dla otwartych dynamików - odbieram to jako przyjemniejsze i bardziej muzykalne brzmienie z większą ilością doznań akustycznych i do tego ten komfort kontroli nad otoczeniem podczas dłuższych sesji, że usłyszę jakiś bardziej głośny dźwięk z zewnątrz, nie wiem dzwonek, powiadomienie itp.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Na korzyść których?
Nie da się porównać, bo to zupełnie inne granie. Spawn opisał to syntetyczniw i w 100% się z nim zgadzam.
Westony są cieplejsze, powiedział bym że nawet troszkę bardziej muzykalne, potrafią pokazać większy bas (ale nie subbas), scena i przestrzeń znacznie gorsza od T1.
T1 potrafią czarować przestrzenią, powietrzem, mają dokładniejszą górę nieco. Albo tak się wydaje.
Obie pary są świetne.
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

@hammerh34dTo fakt, są słuchawki na tyle specyficzne, że jakby tworzą  osobną kategorie, np Hawki :D

Link to post
Share on other sites

Bardzo ciężko porównać świat słuchawek nagłownych do IEM, szczególnie konstrukcji otwartych do dousznych monitorów. Może z wyjątkami Audeze Isine i10/20/i3/i4.

Aby zamknąć ten temat dla mnie i20/i3 na Cypher grały w podobnej klasie sq co Audeze LCD2F. Ja osobiście jeśli chodzi o duże słuchawki zatrzymałem się w rejonach cenowych Audeze LCD2F, Ether Flow, Focal Elear, Clear, HD800S itp. Gdy osiągnąłem ten pułap wraz z poszukiwaniem towarzyszącego im toru uznałem, że ilość włożonych pieniędzy w słuchawki, tor i kable jest niewspółmierna do włożonych środków bo dzięki dobrym iem możemy dostać podobne granie za mniejsze pieniądze. Oczywiście wiele zależy od tego co jest dla nas najważniejsze w przekazie: wgląd w nagranie, scena, źródła pozorne, holografia itp. Dodając do tego fakt, że mogę swojego zestawu słuchać w domu/pracy/delegacji, zajmuje on znacznie mniej miejsca w domu, plus mogę go słuchać przy biurku, w fotelu, sypialni to jakoś póki co zostałem w świecie "małego" audio.

Może jak na rynku dużych słuchawek pojawi się coś co mnie szczególnie zainteresuje to pożyczę na testy, jednak na dzień dzisiejszy bardziej mnie kręci co nowego w wysokich iem czy dapach. Co do tych drugich to ostatnio ma miejsce mocne psucie rynku zarówno przez Chińczyków jak i Koreańczyków wypuszczając bardzo drogi sprzęt powyżej 4-5 tyś zł, który jest -  nieskończony, nieprzetestowany licząc, że wszystko naprawią aktualizacjami software, ale to już dyskusja na inny temat.

Edited by Palpatine
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@Palpatine Twoja opinia jednak świadczy o tym, że są świetnie grające, dające radość z słuchania IEMy i możesz z nimi spokojnie żyć wiedząc o istnieniu innych dobrych wokółusznych na torach stacjonarnych. To dobry znak akurat. W swoim budżecie jaki jesteś w stanie udźwignąć rzecz jasna.

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites

@pabloj dokładnie tak, ale też nie ma sensu się zamykać w jednym świecie ;) Słuchawek iem, nausznych i kolumn jest tak wiele , że każdy znajdzie coś dla siebie. Niemniej jednak kiedyś mówiło się, że iem nie są w stanie osiągnąć sq słuchawek nausznych...dzisiaj w mojej opinii jest to nieaktualne stwierdzenie. 

Link to post
Share on other sites

@Palpatine Ja mam tylko Pinnacle P1 i już sam fakt jako one grają, sprawią, że powątpiewam w jakąś miażdżącą przewagę wokółusznych, mimo, że uwielbiam swoje słuchawki, chodzi o samą róznice w SQ, która nie jest aż tak duża jak je porównam np do moich obecnie najlepszych słuchaw czyli Aeon 2C, na odpowiednim kablu i po balansie. 

Już nie wspominając faktu, że P1 to 1000zł a A2C to 4000zł ;] Grają lepiej Aeony? Grają, ale nie x4 ani nie x2.

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites

Diminished returns to normalma rzecz.
Czy bmw jeździ 2 x lepiej od hyundaia?... Czy koszula od Emanuela Berga jest 3 x lepsza od koszuli z Vistuli?... Czy buty od Loake są 10 razy lepsze od butów Gino Rossi? :)
Na pewnym etapie zmiana może być subtelna, ale komuś może zależeć na niej na tyle, że zapłaci. I już.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy