Jump to content

Słuchawki douszne/dokanałowe vs wokółuszne - kwestia SQ w danych przedziałach cenowych


Recommended Posts

Nie znam się zbytnio na IEMach bo mam tylko jedne + kiedyś żona miała VE Monki i tyle. Natomiast mam kilka pełnowymiarowych i zawsze wśród nich się obracałem.

Pytanie jest następujące, czy wg Was (tych co mieli doświadczenie zarówno z IEMami i wokółusznymi w podobnych przedziałach cenowych) lepszą jakość dźwięku w stosunku do ceny idzie dostać kupując IEMy czy też wokółuszne?

 

Przykładowo czy do 1000zł np da się kupić lepiej grające IEMy czy wokółuchy? To samo do innych kategorii cenowych , do 2k, do 5k itd.?

 

Jakie są wasze doświadczenia z słuchawkami w podobnej cenie IEM kontra wokółuszne/pełnowymiarowe?

Edited by pabloj
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Na pewno nie słuchałem wszystkich IEM ani wszystkich 'dużych 'słuchawek, więc mogę się mylić, ale moim zdaniem IEMy prezentują wyższą dokładność i precyzję (w końcu to In Ear MONITORS ), co nie znaczy

Ciekawy temat. Moim zdaniem jeżeli szukasz detalu, precyzji, wglądu w nagranie, to do 2k to jednak IEMy mają zauważalną przewagą. W wyższym budżecie to nie wiem, bo nie miałem. Miałem m.in. Fiio

Nie znam się zbytnio na IEMach bo mam tylko jedne + kiedyś żona miała VE Monki i tyle. Natomiast mam kilka pełnowymiarowych i zawsze wśród nich się obracałem. Pytanie jest następujące, czy wg Was

Posted Images

Ciekawy temat. Moim zdaniem jeżeli szukasz detalu, precyzji, wglądu w nagranie, to do 2k to jednak IEMy mają zauważalną przewagą. W wyższym budżecie to nie wiem, bo nie miałem.

Miałem m.in. Fiio FH5, Etymotic ER4XR, A&K Billie Jean i Stax SR003 ze wzmacniaczem stacjonarnym i prawdę mówiąc trudno jest znaleźć słuchawki nauszne w tym przedziale cenowym grające na takim poziomie. Tylko że ja lubię detal i precyzję, czego nie każdy szuka :)

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

@Kuba_622Widze po profilu, że posiadasz Beyery T90, jak one się mają w stosunku do FH5 czy Biillie Jean np?

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, pabloj napisał:

@Kuba_622Widze po profilu, że posiadasz Beyery T90, jak one się mają w stosunku do FH5 czy Biillie Jean np?

 

T90 się bronią, ale to są na moje ucho jedne z najbardziej analitycznych słuchawek do 2K. W przypadku DT880 czy Tygr czy K701 to już są spore różnice na korzyść IEMów.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Na pewno nie słuchałem wszystkich IEM ani wszystkich 'dużych 'słuchawek, więc mogę się mylić, ale moim zdaniem IEMy prezentują wyższą dokładność i precyzję (w końcu to In Ear MONITORS :)), co nie znaczy, że są lepsze. Wokółuszne też bardzo lubię i mam jedną parę jak zachce mi się wrażeń 'koncertowych', ale jednak do słuchania na co dzień wybieram zdecydowanie dokanałowe. W IEM uwielbiam to, że odcinają mnie zupełnie od świata zewnętrznego, mogę się totalnie zanurzyć w muzyce, nie uwierają mnie w głowę, a w dużych słuchawkach mam pałąk, ciśnienie czaszki, ból szyi znany z cięższych słuchawek jak Audeze. Oczywiście każdy jest inny - znam ludzi, którzy w odróżnieniu ode mnie totalnie nie tolerują dokanałowych, także wg mnie każdy musi się przekonać samemu. Ale znając te słuchawki jakie znam - w danym przedziale cenowym, aby otrzymać jak najwyższą jakość dźwięku osobiście szedłbym w IEM (co nie oznacza, że nie uwielbiam Finali D8000 czy Aeonów Closed ;)).

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Kuba_622 napisał:

 

W przypadku DT880 czy Tygr czy K701 to już są spore różnice na korzyść IEMów.

Ciekawe - najwyższe model IEM jakie słuchałem to CA Andromeda. K701+Forza Noir Hybrid na mocnym torze zjadły te Andromedy bez przeżuwania po względem sceny i jakości detalu. Czyli subiektywne wrażenia i w sukurs im przychodzący tor do jakiego wpinamy słuchawki.

Link to post
Share on other sites

Właśnie się rozgląda za słuchawkami w budżecie 600pln. I biorę pod uwagę jak dotychczas dwa modele AKG k701 i Final audio a4000. Czyli wokół uszne i IEM. Ze względu na recenzje mówiące o dużej scenie. W tej chwili mam Fiio fh3 i wszystko było by dobrze gdyby nie to że przyprawiają mnie o lekką klaustofobię. Może ktoś miał okazję porównać? Albo może jakieś sugestie na ten temat?

Wysłane z mojego Redmi Note 8 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, dj1978 napisał:

Ciekawe - najwyższe model IEM jakie słuchałem to CA Andromeda. K701+Forza Noir Hybrid na mocnym torze zjadły te Andromedy bez przeżuwania po względem sceny i jakości detalu. Czyli subiektywne wrażenia i w sukurs im przychodzący tor do jakiego wpinamy słuchawki.

To kabel 8x, bardzo dociąża i nasyca zwiewne i lekkie brzmienie k701, sam mam od Forzy na zamówienie obustronny rekabl 4x i dziś żałuję, że nie wziąłem 8x, bo słuchawki są eteryczne wręcz, poziom szczegółowości jeszcze mocno wzrósł. FAW noir jest droższy niż k701, więc ze stockiem nie można nawet porównywać. Moje są co najmniej klasę wyżej, 8x robi robotę zapewne jeszcze lepszą. 2 rzecz, mocny, dobry, synergiczny tor plus wypasione jak w Twoim przykładzie k701. Ciężko będzie IEM'om, oj ciężko. Ale zsumujmy koszty: 1k na kabel, 0,7 na k701, na tor ? 2 koła na wzmaka, 2 koła na daca? Starczy? Może i starczy. To mamy budżet koło 6k lub w górę. Tymczasem doki zagrają z ziemniaka za 500 (Q5K) czy nawet za 200 (DC01) akceptowalnie lub nawet dobrze. I tak, ja nie mam toru, jak chciałbym zestawić moje cudne k701 FAW z AM05 z meduzą i Q5K - to muszę do xdp100R podpiąć corda meier quickstep, żeby k701 miały szanse, bo z samego pionka czy Q5K dostaną baty. Jaki będzie wynik? Synergia tam jest przednia, mocy jest duży zapas... nie wiem, bo nie chce mi się tego robić. NAwet jakby k701 FAW z pionkiem i cordą zagrały lepiej niż AM05 z meduzą z Q5K, to nie chce mi się bawić w te przepinanki, kanapki, ładowanie baterii. Jedne grają zaje2biście i drugie. I super. 

Edited by manuelvetro
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, dj1978 napisał:

Ciekawe - najwyższe model IEM jakie słuchałem to CA Andromeda. K701+Forza Noir Hybrid na mocnym torze zjadły te Andromedy bez przeżuwania po względem sceny i jakości detalu. Czyli subiektywne wrażenia i w sukurs im przychodzący tor do jakiego wpinamy słuchawki.

 

W takim razie ten Burson z nimi robi jakieś cuda, niestety znacznie ponad mój budżet, a ze sprzętami z którymi ja słuchałem K701 - SMSL M500, SP200, Mojo, to K701 precyzją i detalicznością nie grzeszyły, bo scenę to tak, miały dużą.

10 minut temu, manuelvetro napisał:

2 koła na wzmaka, 2 koła na daca? Starczy?

 

A z jakiego wzmacniacza i DACa po 2K te K701 pokażą swój potencjał? Chętnie sprawdzę :)

Link to post
Share on other sites

Staram się tylko trzymać wytycznych wątku, mówimy o klasyfikacji cenowej IEM/wokółuszne. Zbajerowane ekstra kablem K701, to niech będzie połowa ceny Andromedy, chociaż mi udało się uzyskać znacznie większą różnicę cenową na korzyść K701🙂

17 minut temu, manuelvetro napisał:

2 koła na wzmaka, 2 koła na daca? Starczy? Może i starczy. To mamy budżet koło 6k lub w górę. 

No raczej trzeba się skoncentrować na tym "w górę"😉

Link to post
Share on other sites

 

20 minut temu, Kuba_622 napisał:

 

W takim razie ten Burson z nimi robi jakieś cuda, niestety znacznie ponad mój budżet, a ze sprzętami z którymi ja słuchałem K701 - SMSL M500, SP200, Mojo, to K701 precyzją i detalicznością nie grzeszyły, bo scenę to tak, miały dużą.

 

A z jakiego wzmacniacza i DACa po 2K te K701 pokażą swój potencjał? Chętnie sprawdzę :)

Wypadłem z rynku w 2017, nie mam bladego pojęcia. Ja miałem rapture amp no.1 za 1k i modyfikowany przez Mikolaj612 dacmagic100 z jakimś super zasilaniem. Grało to wybitnie, Piotr Ryka mojego egzemplarza słuchał i go zrecenzował. Miałem jeszcze FCL, FCL II, kilka klonów, 2x The wire, Zenek, czarną perłę. KAżdy z nich wystarczy, by napędzić k701 na 95-99% , 1% to margines na jakieś wybitne sprzęty. A stockowy dac Magic 100 był kaszanką w porównaniu do tego, co zrobił z nim Mikołaj. 2 koła + 2 koła  a nawet za sporo mniej,  za moich starych czasów na forum z powodzeniem można było za to mieć grający świetnie zestaw, raczej DIY.

Edited by manuelvetro
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Ok, to może te Andromedy grały w źle dobranym torze albo miały kiepski kabel ;)

 

Dla mnie K701 to nic ciekawego, nawet jak za 500 zł, bo za tyle można mieć choćby K612 które uważam za lepsze. Nie powiem, że nie ciekawi mnie jak grają u kolegi @dj1978 z jego Bursonem, ale z tych sprzętów z których ja ich słuchałem, to na pewno wybitnej precyzji i detaliczności nie pokazały...

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, dj1978 napisał:

Staram się tylko trzymać wytycznych wątku, mówimy o klasyfikacji cenowej IEM/wokółuszne. Zbajerowane ekstra kablem K701, to niech będzie połowa ceny Andromedy, chociaż mi udało się uzyskać znacznie większą różnicę cenową na korzyść K701🙂

No raczej trzeba się skoncentrować na tym "w górę"😉

No właśnie k701 z FAW noir Hybrid, nie sprawdzałem, ale to nie będzie za kabel 1k, tylko z 1,5k, bo trzeba zrobić rekabling wewnętrzny i obustronny, w k701 to jest delikatna i trudna robota - niech będzie ta połowa ceny andromedy, ale piszesz z ;) że trzeba się skoncentrować na 6k w górę, czyli słuchałeś tych k701 na droższym torze jeszcze, pytanie o ile droższym, dodajmy teraz ponad 2k za k701 w konfekcji FAW i robi się ponad 10k, żeby k701 za 700 złotych pobiły andromedę.

Ma to sens?

Jak Cię stać, to ma.

Ale dla przeciętnego nabywcy k701 - nie.

Edited by manuelvetro
Link to post
Share on other sites

Ale za 10 tysięcy można mieć wypasione doki i odtwarzacz, więc wtedy znów zmienia się perspektywa.

Link to post
Share on other sites

szok.gifszok.gifszok.gif

Przecież one nawet z Q1 którego mam od kilku dni grają znakomicie. Skąd się wzięły te wszystkie teorie dotyczące K701??? Przecież te słuchawki po dostarczeniu im więcej niż 200mW się spalą. O czym wy w ogóle piszecie???

Edited by Rafacio
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Rafacio napisał:

szok.gifszok.gifszok.gif

Przecież one nawet z Q1 którego mam od kilku dni grają znakomicie. Skąd się wzięły te wszystkie teorie dotyczące K701???

 

Może z tego, że różni ludzie mają różne opinie na temat tego, co to znaczy znakomicie ;)

Ja tam miłości do K701 nie rozumiem, nawet swoje sprzed lat ;)

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Jak ktoś jest w stanie komfortowo siedzieć w z czymś wciśniętym w ucho to pewnie może być to nawet spoko opcja. Ja sobie to odpuściłem. Istnieją dla mnie tylko tanie doki by coś w tle grało w czasie intensywniejszego przemieszczania się, bo wtedy ma to praktyczny sens. 

 

Po za tym to trochę inne granie zapewne przeważnie będzie. 

Link to post
Share on other sites

@RafacioJa podałem wiele wzmaków, niedrogich, z których k701 grają już świetnie. Ale one skalują, to jest fakt, więc im lepszy tor, tym lepiej zagrają... Też wyżej pisałem, wystarczy że cordę - przenośny wzmak podłączę do xdp100r - jest cudnie. Z iCan nano, niedrogi, też im dobrze robił. Ale wracając do tematu - choćby zagrały A:B lepiej (czy też dt1990pro) niż moje IEM-y w konfekcji zwiększającej im cenę o połowę i tak stoją sobie na stojaczkach na półeczce, do codziennego słuchania mam IEM, a duże, świetne, może i lepsze nauszne, od wielkiego święta, raz na ruski rok, założę, posłucham, przypomnieć sobie, jak świetne są, mlasnąć z zadowolenia. I na audionervozę są znakomitym lekarstwem. Żeby mi co zagrało lepiej niż k701 FAW lub dt1990pro z cordą i pionierem, to musi być stacjonarka, porządna. I 10k się kłania, co najmniej, jak wliczę w to jakieś słuchawki typu k812, czy T1, żeby faktycznie lepiej grało. I audionervoza na duże słuchawki jak ręką odjął mija. Tak mam od 4 lat i działa, polecam. Ten sam numer odwaliłem właśnie z IEM-ami. Mam na tyle dobre, granie jest już bliskie moim k701 i dt1990pro, że nie potrzebuję już lepszych. Mój plebejski gust jest zaspokojony. Audionervoza skończyłasię. :D Także, dzięki audiobogom za IEM-y, bo taniej można mieć granie na wysokim poziomie. I mówi to gość, który całe lata nie mógł się do IEM-ów przekonać, ER4XR, flary, GR07X i inne posprzedawał, a  k701 z grubej kanapki słuchał zmywając podłogę. 

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, dj1978 napisał:

Ciekawe - najwyższe model IEM jakie słuchałem to CA Andromeda. K701+Forza Noir Hybrid na mocnym torze zjadły te Andromedy bez przeżuwania po względem sceny i jakości detalu. Czyli subiektywne wrażenia i w sukurs im przychodzący tor do jakiego wpinamy słuchawki.

Pomijając jak grają zrekablowane K701, czego nie wiem, to customy czy inne wieloprzetwornikowe armatury często są świadomym wyborem zamawiającego i mogą się podobać przede wszystkim jemu. :) Miałem tak na jednym meetingu - takie parokrotnie droższe, odlewane IEMy zagrały dla mnie wręcz nieinteresująco w stosunku do Etymotics ER4XR. I te ostatnie albo wspomniane SR-003 (miałem w domu) to poziom raczej nieosiągalny dla nausznych do 1kzł. No chyba, żeby się napocić mocno wokół konstrukcji, ale tu mówimy o porównaniu do korków, na których tylko trzeba dobrać końcówki pod siebie i nic więcej nie robić. 

9 godzin temu, Inszy napisał:

Ale za 10 tysięcy można mieć wypasione doki i odtwarzacz, więc wtedy znów zmienia się perspektywa.

Z tego, co mi wiadomo, to za parę kzł są doki na tyle transparentne, że one pokażą, iż jakość dźwięku nie kończy się na DAPach za też kilka kzł, a raczej wychodzi kompromisowość takich rozwiązań, gdzie wszystko siedzi w jednej budzie łącznie z kartą Wi-Fi i całym softem dostępowym do muzy online czy offline. Użycie DAPa jako DACa do kompa ponoć poprawia na nich jakość, ale nie do poziomu stacjonarki w podobnym budżecie, choćby jakiegoś all-in-one. Znowu jak już siedzieć przykutym do miejsca, to po co doki? Za parę kzł to się już znajdzie pełnowymiarowe słuchawki o pełnowymiarowych możliwościach.

7 godzin temu, MrBrainwash napisał:

Jak ktoś jest w stanie komfortowo siedzieć w z czymś wciśniętym w ucho to pewnie może być to nawet spoko opcja. Ja sobie to odpuściłem. Istnieją dla mnie tylko tanie doki by coś w tle grało w czasie intensywniejszego przemieszczania się, bo wtedy ma to praktyczny sens. 

 

Po za tym to trochę inne granie zapewne przeważnie będzie. 

Jak wyżej, Dla mnie głęboka penetracja ucha to dyskomfort, stąd doceniam Etysze czy Shure za dźwięk, ale wiele ich modeli napiera nieakceptowalnie na mózg. Zostają customy albo coś jak Sony MDR-EX700LP, które ostatnio wykopałem po latach i używam bardzo okazjonalnie z telefonem, gdzie jakość dźwięku mi nie robi większej różnicy. I tak się to nad wyraz dobrze zgrywa. Nie słychać żadnych ułomności, tylko skala zjawisk w porównaniu do stacjonarki nawet na tych samych słuchawkach to "trochę" inna bajka. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

A teraz krótko i na temat

 

Killery, ten sam przedział cenowy: 600 pln

 

Nowe k701 z kablem stockowym

Nowe fh3 z kablem stockowym

 

Do grania ziemniak, który napędza jedne i drugie np. Qudelix 5k.

 

Zupełnie różne granie, k701 zagrają technicznie lepiej, niektórym będzie brakowało basu, na stockowym kablu w fh3 będzie brakowało sceny.

 

Wnioski - to są słuchawki, które kiedyś kosztowały  >2k, za 600 złotych to jest kpina, nie pieniądz, trzeba je koniecznie kupić, podobnie jak inne klasyki 880/990 też chyba podobnie śmiesznie kosztują.

 

Także, ja nie znam IEM do 600 (ale mało znam) które bez zabaw z kablami zagrają lepiej niż k701 na stocku. 

Nie jest to chyba w ogóle możliwe.

 

Niemniej zabawa z IEM i kablami mniej kosztuje, niż zabawa z klasykami nawet i kablami i torem do nich potem, żeby zagrały na miarę zupgradowanych możliwości  

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Ja w żadnych IEMach do 2 tys jakie miałem/mam nie odnajduję takiej realistycznej akustyki i holografii jak np. w HD660S czy K712. Owszem ostrość i przejrzystość w dokach jest może większa, ale nie powiedziałbym, że należałoby to utożsamiać z jakością dźwięku. Jakość dźwięku to coś bardziej złożonego, a myślę, że przewagą przetworników dynamicznych, zwłaszcza tych większych, jakie są w słuchawkach nausznych, jest to, że one działają w sposób analogiczny do ludzkiego ucha, więc ten sposób generowana dźwięku jest bardziej "naturalny"

Ale podsumowując, dla mnie przewagą słuchawek nausznych otwartych jest nade wszystko akustyka, przestrzeń i realizm dźwięku. Atutem IEMów jest rozdzielczość. Także raczej warto mieć jedne i drugie, również ze względów ergonomii i tego, że IEMy można zabrać do kieszeni, pod czapkę, położyć się w nich wygodnie na kanapie....

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy