Jump to content

SMSL P1 AMP recenzja


audioupdate

Recommended Posts

  • MP3store

 

 

 

SMSL P1 AMP

 

Słowem wstępu

 

Tranzystorowe wzmacniacze słuchawkowe to temat stary jak świat, a mimo to wciąż prężnie rozwijany przez wielu producentów. Nic dziwnego, technologia daje nam coraz ciekawsze możliwości aplikacji komponentów, które finalnie składając się w jedną całość mają przekazać nam możliwie najbardziej zbliżony do realnego – sposób reprodukcji sygnału. Nie sposób w gąszczu tych wielu produktów znaleźć coś dla siebie. Dzisiaj postaram się sprawdzić jak brzmi topowy wzmacniacz słuchawkowy wschodniej marki znanej z wielu już modeli, które zdążyły już zapisać się niesamowicie ciekawym sposobem gry oraz nadzwyczajnie dobrą relacją ceny do jakości. Sprawdźmy zatem co ma do zaoferowania konstrukcja wyceniana na 3999pln,-. Mowa oczywiście o SMSL'u P1.

 

Wewnątrz i zewnątrz

 

Sporych rozmiarów pudło zdradza nam, że będziemy mieli do czynienia z urządzeniem sporych rozmiarów. Po otwarciu pudła w środku znajdujemy, poza samym wzmacniaczem, dokumenty, pilot zdalnego sterowania oraz kabel zasilający. Wzmacniacz wykonany jest pieczołowicie, spasowanie elementów na najwyższym poziomie jest widoczne na każdym kroku. Na frontowym panelu wzmacniacza znajdziemy zatem dwa wyjścia słuchawkowe – jedno symetryczne XLR oraz niesymetryczne 6.3mm jack. Obok wejścia 6.3mm znajduje się pokrętło głośności, przepięknie licowane z obudową – posiadające delikatne wgłębienie umożliwiające wygodne korzystanie z niego, a następnie malutkich rozmiarów, choć trzeba przyznać, że dość czytelny – wyświetlacz oraz równie dobrze spasowany co pokrętło – wielofunkcyjny przycisk. Na tyłach urządzenia znajdziemy szereg wejść sygnałowych – dwie pary wejść niesymetrycznych oraz jedną parę wejść zbalansowanych. Tuż obok, w oddzielonej obudowie – znajduje się wejście dla zasilania, bezpiecznik, oraz włącznik. Całość i trzeba to przyznać jasno sprawia wrażenie bardzo dobrze wykonanego sprzętu. W komplecie, jak wspomniałem wyżej znajdziemy pilot zdalnego sterowania, a i on zasługuje na uwagę, ponieważ wykonany został z metalu z czytelnymi i dobrze spasowanymi przyciskami dzięki którym możemy kontrolować urządzenie, od wyciszenia, poprzez zmianę wejść oraz wyjść sygnałowych a na kontroli głośności kończąc.

 

Technologia i użytkowanie

 

Wschodni producent chwali się użyciem komponentów oraz technologii najwyższej jakości. W środku zatem znajdziemy komponenty takie jak kondensatory foliowe Siemensa, filtrujące Nichicon'y, Panasonic'i. Plejada. Idąc za ciosem, flagowe urzadzenie SMSL jest wyposażone w czterostopniowe wzmacniacze operacyjne, całość w pełni zbalansowana. Niesamowitego kunsztu działającego muszę przyznać na wyobraźnię, dodaję fakt, iż zdecydowano się w tym urządzeniu zastosować całkowicie oddzieloną fizycznie – sekcje zasilania urządzenia, której sercem jest robiony na zamówienie transformator toroidalny znanej marki Noratel. Chwalą się, że ma to zniwelować niepożądane szumy z sekcji zasilania. Wzmacniacz legitymuje się również całkiem ciekawymi parametrami technicznymi, między innymi jest w stanie oddać 1,5W przy 32Ohm, zapewniając w tym samym czasie możliwie najniższe zniekształcenia, które wynoszą odpowiednio na wyjściu niesymetrycznym – 0,00082% oraz na symetrycznym – 0,00019% Natomiast S/N wynosi na tych wyjściach odpowiednio 117dB oraz 120dB. Parametry robią wrażenie, ale jak to brzmi?

 

Brzmienie

 

Nie owijając w bawełnę, ten słusznych rozmiarów segment gra nadzwyczaj jak na sprzęty ze wschodu kulturalnie i spokojnie. Oczywiście w zależności jakie słuchawki do niego podłączymy, ale na odsłuchiwanych MrSpeakers Ether Flow, które znam i cenię, całość z Brystonem BDA-1 zagrała po mistrzowsku. Dźwięk ułożony, kiedy trzeba, a kiedy realizator chciał przekazać większe emocje, to i one się tu znajdą. Jest rozdzielczość, jest odległość i namacalność instrumentów czy wręcz osób na scenie znana mi, z – nie będę ukrywał – droższych urządzeń. Z oddawaniem sceny 'do tyłu' również nie odnotowałem żadnych kłopotów czy problemów. Zdecydowanie warto wziąć ten wzmacniacz pod uwagę w tym budżecie, bo w mojej opinii broni się całkiem dobrze prezentując dotąd niedostępne rewiry dla tego producenta.

 

 

 

 

 

 

smsl-p1-balanced-amp (2).jpg

smsl-p1-balanced-amp (1).jpg

smsl-p1-balanced-amp.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy