Jump to content

Recommended Posts

  • MP3store

 

 

 

SMSL M200

 

Słowem wstępu

 

Ostatnimi czasy mnoży się i roi wręcz, od przetworników analogowo-cyfrowych. Rynek DAC skupia coraz więcej, za coraz mniej. Dziś postaram się przedstawić swoje za i przeciw w związku z tym, że dane mi było obcować z urządzeniem wschodniej marki SMSL, modelem M200. Czy za 1400pln,- można mieć urządzenie, które może praktycznie wszystko?

 

Wewnątrz i zewnątrz

 

Urządzenie przychodzi do nas w niewielkich rozmiarów tekturowym pudełku, które skrywa w sobie garść dodatków. W zestawie znajdziemy pilot zdalnego sterowania, kabel USB, antenę umożliwiającą odbiór przez Bluetooth oraz zasilacz z kabelkiem zasilającym. Samo urządzenie sprawia wrażenie dobrze wykonanego, przyjemny w dotyku i w odbiorze dla oka DAC od razu ląduje na biurku.

 

Technologia i użytkowanie

 

Powoli przechodzimy do meritum. Urządzenie po wizualnym zapoznaniu się momentalnie wpiąłem do systemu. Kabelek USB – plug & play, żadnych problemów, zbalansowane interkonekty Wireworld'a wpięte bezpośrednio do Brystona... ale zaraz, zaraz. Najpierw trochę techniki. A więc producent śmiało chwali się całą masą technologicznych możliwości tego DAC'a. SMSL wykorzystał tutaj prawie topowy 32-bitowy układ AKM4497EQ, zatem ten maluszek wspiera natywnie DSD512, wraz z zestawem filtrów umożliwiających personalizację brzmienia. Został również wyposażony w szereg wyjść i wejść, zatem mamy możliwość wejścia po USB, optycznie i koaksjalnie, opcjonalnie możliwy jest bluetooth, a i tu jest niespodzianka – bluetooth w wersji 5.0 ze wsparciem bezstratnego przesyłu, z użyciem UAT oraz LDAC. Wyjścia natomiast, standardowo XLR i RCA. Parametry, którymi chełpi się producent to, idąc za ciosem; dynamika na poziomie 125dB – XLR oraz 123dB – RCA, natomiast stosunek S/N wynosi 125dB. Gdyby tego było mało, urządzenie wyposażone jest w niezwykle prosty, czytelny wyświetlacz OLED, który zdecydowanie ułatwia nawigację. Biorąc pod uwagę, że to wszystko wycenione jest na 1400pln,- - moje oczekiwania i rozpęd nie wziął się z powietrza. No więc jak to gra?

 

Brzmienie

 

Kontynuując, urządzenie wpięte przez zbalansowane interkonekty Wireworld'a do Brystona BHA-1 wywołało niemałe zdziwienie. Gra bardzo przyjemnie, w ucho rzuca się od razu brak cyfrowej maniery, ostrości oraz plastyczne niskie tony i średnica, która jest i daje o sobie znać w niesamowicie przyjemny lampowy wręcz sposób. Rozdzielczość to kolejny atut tej konstrukcji, jest szeroko i selektywnie. Potrafi oddać charakter nagrania, niemalże perfekcyjnie, intymnie a innym razem głęboko i emocjonalnie, tak, jak w nagraniu. Momentami daje o sobie znać szczegół, góra pasma potrafi wybrzmiewać dość długo, to na tyle mnie osobiście się spodobało, że zostawiam go na dłużej. Zwłaszcza, że wpięty pod monitory odsłuchowe poprzez końcówkę mocy, zrobił równie dobre wrażenie. Reasumując, urządzenie w tej cenie niemalże powaliło mnie na kolana, a obok stoi konstrukcja kilkukrotnie droższa. Odłączona. To maleństwo ze wschodu gra muzykę, stara się coś przekazać, odsłuch we własnych systemach wskazany. Może narobić zamieszania...

 

 

 

 

 

 

SMSL-M200-2.jpg

PRZETWORNIK-CYFROWO-ANALOGOWY-SMSL-M200-BLUETOOTH-Marka-SMSL.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy