Jump to content

Recommended Posts

Hejka!

 

Jako, że mało u nas informacji o QoA postanowiłem, ten impas przerwać.

Wybaczcie mi specyficzne słownictwo i ogół - to moja pierwsza "recenzja" a bardziej analiza porównawcza :P

 

Specyfikacja:

Źródła: -pc >A&K L1000 oraz A&K Kann Alpha...

Tak wiem dziwnie tak testować słuchawki na źródłach z zupełnie innej półki, ale tylko to miałem pod ręką ze sprzętu z wyjściem zbalansowanym 2.5mm do Fiio...

Niestety na jakość mogło wpłynąć to, że Fiio było podłączone po balansie.

Pliki: Tylko i wyłącznie Tidal Master / Hifi

 

Przedstawienie Zawodników

 

 Fiio F9: model którego chyba nie trzeba przedstawiać :) .

3 przetworniki - jeden dynamik od niższych partii i dwie armatury. O brzmieniu będzie poniżej.

Okablowanie: niestety model testowy który otrzymałem miał uszkodzony kabel 3,5mm z pilotem, więc byłem zmuszony użyć zbalansowanego. 

Oba jednak mają tendencję do plątania się, szczególnie zbalansowany, z racji cieńszej izolacji. Kolejny minus to brak suwaka do regulacji kabla za rozgałęziaczem.

Na plus za to jest gniazdo MMCX, które pewnie trzyma wtyki.

Mimo wszystko minus

Wygląd: O ile nie powiedziałbym, że są brzydkie, tak na pewno nie zaklasyfikowałbym ich jako ładne.

Bardzo minimalistyczny projekt, ot co metalowe chassis, z profilowaniem na zewnętrznej stronie które przynosi na myśl rekinie otwory skrzelowe. 

Tutaj neutralnie

Ergonomia: Pierwsze chwile z tymi słuchawkami to był koszmar.

Nie dość, że uszy przeszywało zimno metalu, to jeszcze ciągle mi wypadały co akurat poprawiła wymiana tipsów na mniejsze.

Ale po kilku dniach słuchania na nich, przyzwyczaiłem się do tego uczucia i od tego momentu jak mam je w uszach... potrafię o nich zapomnieć.

Zdecydowanie na plus.

 

Queen Of Audio Vesper: moim zdaniem nowy underdog, ale o tym za chwilkę :D

Mamy tutaj "tylko" 2 przetworniki, 10mm dynamik i armaturę Knowles 32873... ale to nie w żaden sposób nie czyni ich gorszymi od produktu Fiio.

Okablowanie: Jak na tą półkę celową, nie miałem jeszcze do czynienia z tak dobrym stockowym kablem.

Przezroczysty gumowy oplot lekko barwiony żeby oznaczyć który "ładunek" leci danym przewodem.

Bardzo przyjemny w dotyku, nie plącze się, nie stawia oporu.

Posiada metalowy koralik który służy jako suwak - rozwiązanie typowe dla Kinery, bardzo dobrze trzyma pozycję, nie rusza się przypadkowo.

Minusem może być złącze 2pin.

Plusik ,a jakże inaczej

Wygląd: Generalnie muszę przyznać - jestem bardzo stronniczy, gdyż kocham fikuśne, wręcz kiczowate rzeczy.

Dlatego myśl designowa Kinery i QoA jest spełnieniem moich wszelkich zachcianek.
Akurat Vesper jest jednym z bardziej stonowanych w ofercie tych marek.

Akrylowa półprzezroczysta "fasolka", u mnie w kolorze głębokiego granatu , od zewnętrznej strony pokryty "falą" srebrzystego pyłku.

Nie pasuje mi tu jednak trochę wpieczony głęboko napis Vesper, który może i nie zetrze się, ale jednocześnie przez "płytkość" zaburza cały efekt.

I tak ogromny plus

Ergonomia: No i tutaj jestem skonsternowany... O ile profilowanie jest bardzo dobre i ogółem słuchawki dobrze siedzą w uszach, nie sprawiają bólu....

Ale sprawiają za to takie odczucie "ciążenia" na uszy, ich waga jest trochę za wielka.

Ale to znowu może być tylko moje subiektywne odczucie, bo ja lubię gdy zapominam, że mam w ogóle słuchawki w uszach:)

Jednak neutralnie tutaj

 

Dźwięk

Wybaczcie, ale najłatwiej będzie mi wytłumaczyć moje zdanie łopatologicznie - porównując odsłuch tych samych utworów na obu parach :)

 

The Beatles - While My Guitar Gently Weeps:

F9tki :

Scena w zaczyna się "w głowie", jest o wiele płytsza niż w vesperach. ALE wyjątkiem jest solo claptona, które to gra wyjątkowo w oddali, co również występuje w QoA, ale nie jest to aż tak wyczuwalne. 
Generalnie te problemy mogą też wynikać z tego jak masterowane były płyty Beatelsów...

Glos Harrisona dobiega wręcz z naszej głowy, ale jest dość solidnie odseparowany od instrumentów, niestety bywa to nieprzyjemne, szczególnie biorąc pod uwagę bardzo zimne brzmienie wyższych partii.

Riff McCartney'a przygarnąłby tutaj więcej basu, ale w przeciwieństwie do vesperów jest... głośny.

Vespery:

Pierwsze co rzuca się w uszy to to, że wymagają większego wzmocnienia niż F9tki... Na acro słychać wręcz lekki brum.

O wiele szersza scena, głosy nadal dobiegają z głowy, ale sprawiają wrażenie bardziej naturalnych.

Rzekłbym, że momentami wręcz słyszę na nich drobnicę, chwilowe zachłyśnięcia powietrzem podczas śpiewu, co mi się bardzo podoba.

Generalnie brzmienie ciepławe, ale, żeby usłyszeć dokładnie sekcję rytmiczną, musiałem zwiększyć głośność na poziomy które mi nie odpowiadają jako miłośnik cichego grania.

Tyle, że jak już usłyszałem... to było Wow. Dla mnie bas brzmi O WIELE inaczej.

 

Coś nie daję spokoju Slowhandowi...

W drugiej rundzie odpaliłem Cocaine Erica Claptona.

 

F9tki

Pierwsze co słychać - to zupełnie inne podejście słuchawek do odwzorowania wokali.

W Vesperach wokale są bardzo bliskie oryginału, mają te niedoskonałości...

Natomiast F9 przypomniało mi jak za dzieciaka miałem "słuchawki gamingowe z efektem 7.1".

Właśnie taki efekt osiąga partia wokalna na tych słuchawkach...

Ale w przeciwieństwie do platronicsów tutaj to się "trzyma kupy" i wcale nie jest irytujące. 

Wręcz przeciwnie nadaje to piosence zupełnie innej atmosfery.

Wysokie to

 

Vesper:

Generalnie - tutaj brzmią zupełnie inaczej

Perkusja gra wysoko i "z za pleców", co może być trochę irytujące.

Brzmienie ponownie ciepłe, tym razem nie brakuje mi tu basu, ale jednocześnie nie jest na szczęście zbyt wyeksponowany.

Wysokie tony brzmią bardzo ciekawie, ładnie się to komponuje ze szklanką stratocastera. 

Wokal ponownie jest z lekka oddany analitycznie, ale całościowo słuchawki te są o wiele bardziej dynamiczne...

Choć w tej felernej perkusji słyszę taką "płytkość", trochę mnie to niepokoi 

 

Czas zmienić gatunek i przenieść się do naszej epoki - czas na muzykę jednocześnie pozbawioną dynamiki... i parającą energią

 

Tak więc nadchodzi Łąki Łan - Jammin

 

F9tki:

O wiele bardziej wyeksponowany bas. Dynamika której tutaj zazwyczaj mało... na tych słuchawkach zupełnie nie występuje.

Hi-haty wręcz irytują, generalnie za dużo tutaj wysokich tonów.

Mam lekki sensoric overload od tego wszystkiego - wrzeszczą na mnie zarówno wysokie i niskie tony, nie dając wybrzmieć sobie na wzajem

Ale o dziwo... o wiele bardziej przypadła mi tym razem ich przestrzeń, naprawdę instrumenty są ulokowane w niej wręcz idealnie

 

Vespery:

Przytłumione z lekka hi-haty - ale dzięki temu nie drażnią. Generalnie wysokie tony tak trochę cichawe, bardziej wyeksponowany bass.

Riffy Bonka są idealnie ulokowane w przestrzeni - na dwóch przeciwnych krańcach.

Syntezatory rozmieszczone niczym kopuła nad tym kolażem dźwięków.

Wokale brzmią bardzo klarownie.

 

Czas na soniczną masakrę - tidalu puść Machine Girl - RePorpoised Phantasies

 

F9tki:

No i znowu słyszę ten efekt 7.1... Tym razem co gorsza jest on nieprzyjemny. .

Za to scena... przepięknie to brzmi - każdy sample ma swoje miejsce w przestrzeni i nie koliduje z innymi.

Bardzo jasne, wręcz bym określił... ostre jak brzytwa wysokie tony mogą trochę wybić z harmonii

 

Vespery:

Cóż... Jakkolwiek ten utwór nie jest wirtuozerią o tyle, te słuchawki współgrają z muzykę elektroniczną, jakby to pod nią były robione...

Czasami może zabraknąć trochę basu ale cały kolaż dźwiękowy jest... czymś pięknym.

Bardzo dobra lokacja przestrzenna, spłycanie wysokich tonów połączone z bardziej analityczną (choć miejscami ciepławą) naturą słuchawek bardzo dobrze oddają chaotyczną i nieprzewidywalną naturę tej muzyki.

 

 

Osłuchałem na nich o wiele więcej, ale tak można by w nieskończoność....

 

Podsumowanie

 

Jeśli (tak jak ja) lubisz słuchać względnie cicho - Fiio F9 powinny być lepszym wyborem.
Pomimo mniej przyjemnych wysokich tonów , słuchawki te nadrabiają swoją jasnością.

 

Natomiast jeśli słuchasz głośno, bardzo dynamicznej muzyki to bez wahania Vesper powinien być lepszym wyborem.

Fani ciężkiego brzmienia, pełnego wysokiego basu / niższych partii średnich będą zachwyceni.

Edited by MP3store Lodz
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
  • MP3store

Dobra robota, widać, że włożyłeś sporo pracy. Tekst ciekawy, podobał mi się. Forma nieco trudna dla mnie w odbiorze (wyśrodkowanie, sporo kolorów itd.).

Mam nadzieję, że wkrótce pojawią się kolejne Twoje recenzje, które z przyjemnością przeczytam.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy