Jump to content

Fanklub Abyss


vonBaron

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Bywalec
Widzieli nowe ceny Abyssów? 1266 poszły w górę jakieś 5k  Standard już teraz kosztuje 30k.
 
 
Zrobiłeś interes sezonu. Są już na cle.

Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, kurop napisał:

Zrobiłeś interes sezonu. Są już na cle.
 

No nie powiem, bo sie wstrzeliłem czasowo z zakupem :)

 

Strasznie Abyssy poszybowaly w górę, ale z drugiej strony sie nie ma co dziwić, skoro jest takie zapotrzebowanie na te słuchawki i ludzie czekają w kolejkach na swoje zamówione egzemplarze. Na tym polega biznes. Założe się, że i tak będą dalej schodzić ak swieże bułeczki. Ciekaw tylko teraz jestem jaka cena bedzie nowych 1266 (zamknietych), ktore sa zapowiadane na nadchodzacy rok. 

Edited by MichalZZZ
Link to comment
Share on other sites

  • Bywalec
7 godzin temu, jacmiszcz92 napisał:

Te słuchawki są tak wycenione, że ta podwyżka raczej nie zrobi większego wrażenia na potencjalnym kliencie.

 

jestem innego zdania, uważam że przesadzili z tą podwyżką, dodatkowo nowe egzemplarze będą bez skrzynki

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Sory. Miałem już nie pisać, ale nie mogę. Nie da się zrobić za 40 koła dwóch spłachetków folii z nadruczkiem żeby to działało? A jeszcze niedawno ktoś mnie zapewniał, że wszystkie problemy to przeszłość. Kompletna żenada te wszsytkie dany clarki, abyssy czy audeze.

  • Like 4
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, vonBaron napisał:

Coraz więcej osób zgłasza problem z "usypianiem" przetworników w 1266 TC. To samo miałem w poprzedniej wersji 1266 myślałem że ta jest wolna od tego ale jak widać nie.

Jak się to objawia?

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, MichalZZZ napisał:

Z tego co wiem, to w paru egzemplarzach lewy, bądź prawy przetwornik potrafi grać ciszej, bądź głośniej. Jak dasz do pieca we wzmacniaczu, to się wyrównuje.

Stawiam, na to co zwykle (Audeze, Acoustic Research) - problem na przejściu z zacisków na ścieżkę przewodzącą na membranie. A tymczasem Yamaha już w latach 70-tych wymyśliła, że wystarczy zrobić przetwornik wykorzystujący zwarte zwoje i indukcję wzajemną. Wtedy nie ma problemu przytwierdzania elementu ruchomego do stałego.

15 minut temu, MichalZZZ napisał:

Też mnie trochę to przyznam szczerze zaniepokoiło. Mam nadzieję, że mój egzemplarz nie będzie miał takich problemów. 

Pozostaje gwarancja w razie czego.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, MichalZZZ napisał:

Z tego co wiem, to w paru egzemplarzach lewy, bądź prawy przetwornik potrafi grać ciszej, bądź głośniej. Jak dasz do pieca we wzmacniaczu, to się wyrównuje. Też mnie trochę to przyznam szczerze zaniepokoiło. Mam nadzieję, że mój egzemplarz nie będzie miał takich problemów. 

Niestety ten problem może objawić się po czasie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, majkel napisał:

A tymczasem Yamaha już w latach 70-tych wymyśliła

Nooo to @szwagiero ma teraz murowany orgazm.

3 minuty temu, majkel napisał:

przetwornik wykorzystujący zwarte zwoje i indukcję wzajemną

Coś jak silnik klatkowy?:D

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, audionanik napisał:

Coś jak silnik klatkowy?:D

Nie psuj ludziom snów o hi-endzie.

 

 

Tak.

3 minuty temu, MichalZZZ napisał:

Ogólnie jest to ponoć dość częste zjawisko w planarach (z tego co wyczytałem). Nie tylko Abyss cierpią na taką przypadłość. 

O HiFiManach nie słyszałem. Sivgi też, póki co... nie zapeszajmy. :)

Edited by majkel
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, audionanik napisał:

Nooo to @szwagiero ma teraz murowany orgazm.

hell yeah 🥰

 

A tak serio - może z tego względu Yamahy po 40 latach nadal grają, a dzisiejsze słuchawki psują się na gwarancji albo zaraz po? No ale to nie jest domena jedynie słuchawek i audio.

Powiedzmy, że w produktach garażowych nie mam z tym problemu, dopóki cena jest odpowiednia do inżynierii i wykonania.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Abyss 1266 Phi TC.

 

Kruca fix (jak mawiał świętej pamięci mój wujek), wysokie są fenomenalne w Abyssach! Bardziej jestem zadowolony z tych wysokich niż z basu. Tyle się naczytałem o tym wgniatającym w fotel basie i bardzo ostrych, wręcz nieznośnych wysokich, no i się mi to kurcze wszystko nie sprawdza póki co :) Góra jest genialna, zaznaczona, podkreślona, ale w żadnym wypadku nie jest męcząca. Może mi się gusta zmieniają i co raz bardziej mi się podoba to pasmo, nie wiem. Natomiast znów mnie martwi dół. Jest konkretny, mocny, ale nie tak, jak sobie to wyobrażałem. Być może inne ustawienia to skorygują. 

 

Co jeszcze? Z kablem nerwowo nie wytrzymam, nie lubię takich długich kabli. Do zmiany. 

 

Wygoda. No tutaj musze przyznać, że jest dużo lepiej niż się spodziewałem, że będzie! One naprawde są wygodne :) 

Link to comment
Share on other sites

Już mi się nie chce zmieniać ustawień Abyssów na dzisiaj, ale czuć niesamowitą jakość basu po zdjęciu słuchawek :) Już tłumaczę o co mi chodzi. Mianowicie, to pierwsze słuchawki, które walą basem jak zdejmę słuchawki. Inne moje otwarte słychać muzykę z oddali po zdjęciu słuchawek, a Abyssy, nie dość, że słychać muzykę, to słychać jeszcze potencjał basu jak w żadnych innych moich słuchawkach. Coś jakby kolumny w oddali. Jestem pewien, że gdzieś jest to ustawienie, które eksponuje taki właśnie bas. Niesamowite.

 

Co muszę im jeszcze oddać, to bardzo dobra, wręcz rewelacyjna jakość jeżeli chodzi o czystość, detal, przejrzystość i holografie (o świetnej górze już pisałem). Basu nadal szukam, ale wiem, że gdzieś jest. Średnica jest odrobinkę wycofana, ale nie jest zła, choć w Verite czy Empyrean jest lepsza, bardziej podkreślona i muzykalna, z większą ilością ciepła/barwy, ale to inny typ słuchawek. Abyss grają bardziej V-ką.

 

Z całą pewnością Abyssy są najlepsze spośród moich słuchawek jeżeli chodzi o wyłapywanie szczegółów przy słuchaniu po cichu. Pod tym względem są genialne.

 

 

Edited by MichalZZZ
Link to comment
Share on other sites

Bo może to są uniwersalne słuchawki. Teraz masz świetne wysokie ale szukasz basu, a jak już znajdziesz bas, to wysokie zakłują :P

Gratuluję zakupu! Tym bardziej, że teraz cena skoczyła w górę. :)

 

Generalnie Twoje przygody nieco przypominają mi mój początek z innymi legendami basowymi - Ultrasone Edition 9. Też na początku nie wiedziałem gdzie ten bas, a wysokie były rozciągnięte ale niemęczące (może poza wokalem który syczał). Średnica deczko schowana. 

Potem bas jak w żadnych innych, przynajmniej jeśli chodzi o walnięcie, bo zejście to Aeony Closed miały może nie tyle lepsze, co bardziej "obecne". 

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

To nie są uniwersalne słuchawki, tego jestem pewien. Uniwersalne, to mogą być moje ZMF Verite, ale Abyss 1266 nie nadają się do wszystkiego :) W każdym razie możesz mieć racje z tym, że jak znajdę odpowiednie ustawienie, które podbije mi bas, to z kolei popsuje się góra i będzie mnie wtedy drażniła. Oby nie. Zobaczymy. 

 

Na chwilę obecną, czyli po około 5 godzinach słuchania, gdybym miał określić ich barwę, to powiedziałbym, że są neutralne, ale bliżej im do jasności niż do ciepła. To dobrze, bo są zupełnie inne niż Empyreany czy Verite. Troche odmienności nie zaszkodzi. Cieszę się, że zaryzykowałem ich zakup. Coraz bardziej mi się podobają :)

 

Nieprawdopodobna jest ta separacja instrumentów na scenie przy niezbyt głośnym słuchaniu.

 

Jest jeszcze jedna rzecz do dodania. One naprawde potrzebują dużo mocy. Meze Empyrean na Niimbusie słucham na Gain ustawionym na 0dB, Verite dostają kopa przy podbitym Gain na +6dB, a najlepiej moim zdaniem na +12dB. I przy takim ustawieniu jak gałka głośności jest przekręcona do końca w lewo, to mimo wszystko słychać po ciuchu muzyke w słuchawkach, natomiast w Abyss przy podbiciu Gain na +12dB jest kompletna cisza. Kiedy przy Verite podkręcam głośność na godzinę pierwszą, to już jest bardzo głośno i dalej już nie zamierzam się wychalać, a na Abyssach, przy takim samym ustawieniu jest jeszcze spokojnie duży zapas do odkręcania gałki.

Edited by MichalZZZ
Link to comment
Share on other sites

One są dość specyficzne jak posłuchasz instrumentów, akustyki, wokalu,  czyli muzyki klasycznej, Jazzu itp. to niestety nie tędy droga, jest wiele innych lepszych słuchawek w tym repertuarze. 
Metal, elektronika, sztucznie generowane dźwięki to jest ich żywioł. Nie są idealne.
Z przestrzenią i basem to musisz odpowiednio dogiąć pałąk, niestety wtedy bardziej naciskają na skronie, ale to mocno zależy od wielkości głowy. No i oczywiście pady i ich ustawienie praktycznie od 1/11 do 4/8. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy