Jump to content
Oferta specjalna MP3Store.pl - Słuchawki dokanałowe i akcesoria KINERA, QUEEN OF AUDIO i CELEST nawet do 25% taniej! ×

Nowy SMSL SP400


Recommended Posts

2 godziny temu, Karmazynowy napisał:

Ja się nie mogę zgodzić z tą ogólną tezą o THX. Co prawda, nie słyszałem Monolitha, ale mam AAA789. Sam w sobie nie jest analityczny, ale jak go podłączysz pod analitycznego DACa to tak to razem zagra. U mnie gra z Aresem i daleko temu do analitycznego i chudego brzmienia.

Podpisuję się pod powyższym. Słuchałem wielokrotnie tego wzmaka z Heglami i Denafrips'em, i w żadnym wypadku nie grało to analitycznie, czy nerwowo. Brzmienie było neutralne, gładkie i lekko ocieplone, nic nie wychodziło przed szereg - bardzo poprawna i uniwersalna tonacja. J/w DAC potrafi sporo skaszanić i tutaj szukałbym winowajcy. ;)

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, CoagulaHavoc napisał:

Przez pewien okres czasu też wydawało mi się, że to fajnie gra. Jednak prawdopodobnie nie toleruję takiego mocno precyzyjnego brzmienia i po dłuższym obcowaniu zaczęło mi coś doskwierać. Mam wrażenie, że tańszy kombajn DX3Pro gra muzykalniej i przyjemniej, serio! THX i owszem potrafi przywalić dołem, ale nie wybrzmiewa tak fajnie, bo jest jebitnie szybki i każde uderzenie szybko zanika (nawet na DT150 ;) Brakuje też masywniejszej podstawy i odczuwam pewną suchość w brzmieniu. Jest nieco nudno. SU-9 natomiast na tle konkurencji (choćby D70/90, czy nawet D30Pro) jest tym cieplejszym i bardziej muzykalnym, choć nie brakuje mu precyzji i szybkości. 
BTW. Mało tego, Monolith uchodzi też za mniej poszarpany na krawędziach niż Drop ;)

Ares II to DAC R2R. One z reguły mają bardziej naturalny i przyjemniejszy dźwięk. Poza tym, jeśli Empyrean mają brzmienie podobne, bądź sygnaturą zbliżone do Classiców 99, to też mogą oddalać ten efekt. SU-9 jest na Sabre. Co prawda nie gra jak typowy Sabre, ale jednak ;) Po przejściu z modyfikowanego DM100, poczułem co to krawędź w dźwięku ;) A DT150 zagra tak, jak zostaną napędzone i są bardzo wrażliwe na źródło. W jednym zestawie mogą zbliżyć się do Meze, a w innym mogą kaleczyć uszy. W moim przypadku przy dłuższych odsłuchach zaczynam się męczyć. Dźwięk nie angażuje, nie zachęca.

 

 

W takim razie AAA789 i Monolith muszą grać bardzo różnie.

 

Empyrean nie grają tą samą sygnaturą co 99. Ale to nie ma znaczenia, ja na swoim obecnym zestawie słuchałem z 10 par różnych słuchawek, w tym dosyć analityczne jak np. DT1990. Wnioski mam te same, że Denafrips + THX (a wcześniej Hegel HD20 + THX) to dużo gładsze i mniej techniczne brzmienie niż chociażby Xduoo 05+ lub Burson 3. Nie lubię analitycznego brzmienia, gdyby tak to grało to już bym miał coś innego. :)

Edited by Karmazynowy
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No nic, zobaczę jak mi się to będzie układać. Może miałem gorszy okres na słuchanie muzyki (zmęczenie), a ostatnio to już w ogóle przesrane, bo ponad 2 tygodnie cierpię na zapalenie uszu. Audiogram na drugiej połowie leci na pysk :( Jednak już sporo wcześniej miałem chwilami kłopot z przyswajaniem muzyki (ale jak wspomniałem, być może zmęczenie). Zacząłem szukać w czym problem m.in. na wspomnianym head-fi, bo jednak tam więcej użytkowników i SU9 i wszelkich THXów. Wielu z nich przeszło na inne wzmacniacze po podobnych przygodach do moich, m.in. na Magniusy, Jotunhaimy, A90, SA-1, czy nawet Sloloist 3x (już nie mój budżet) i poczuli zwyczajnie ulgę (może z wyjątkiem A90, choć i ten wydawał się przyjemniej brzmiący). Wszyscy jednym chórem: "analityczny/kliniczny, jasny, płaski, bez życia i kolorów". Nie sądzę, żeby to był problem DACa (w tym przypadku).

11 minut temu, Karmazynowy napisał:

W takim razie AAA789 i Monolith muszą grać bardzo różnie.


Zapytaj @ZebLong lub @lobuz1;)

SP200, Drop THX i Monolith 887, to bardzo podobnie brzmiące wzmacniacze. A w przypadku 2 ostatnich to są praktycznie te same urządzenia (nawet układ przełączników i gniazd identyczny). Są tacy, którzy twierdzą, że Monolith to klon Dropa.
 

 

11 minut temu, Karmazynowy napisał:

Wnioski mam te same, że Denafrips + THX to dużo gładsze i mniej techniczne brzmienie

Chętnie posłuchałbym tego Aresa. Musi być bardzo słodki ;)

Edited by CoagulaHavoc
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, CoagulaHavoc napisał:

Chętnie posłuchałbym tego Aresa. Musi być bardzo słodki ;)

Ja słuchałem niedawno i nie był słodki, tylko bardziej kremowy, aksamitny.

Mniej kolorowy niż Hugo2, ale z ciekawszą sceną - szczególnie wgłąb. Fajnie pokazuje plany i warstwy.

Trochę mi przypominał Naim-a Atom Headphone Edition (też czarno biały, też fajne warstwy, z tym że Naim precyzyjniej rozmieszczał bryły na scenie ale był jednocześnie bardziej cyfrowy/szorstkawy).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dla mnie jedynym daczkiem który łączył kremowość, aksamit ze zróżnicowaną barwą była zmodyfikowana lampucera cs4397 na dyskretnym zasilaniu, już niestety chyba nigdzie nie do dostania. Zupełnie inne od lampowego granie. 

Do tego walnięcie na basie i dosłownie odczuwalny fizycznie niemalże dźwięk. 

Wzmacniacz to FCL na ne5532p, prototyp. 

Ta klątwa trwa u mnie od 2014 roku, tony sprzętu przewalonego i nic tak nie zagrało jak tamten set. 

Także nie łam się @CoagulaHavoc  :D 

Dobry jeszcze był zestaw DAC 2xPCM61 + Q-Audio amp ze słuchawkami Mad Dog MrSpeakrs. Choć tu już było ciemno ale gęsto. 

Citrone Tube DAC + FCL II też miło wspominam, ale ze względu na analogowość a nie barwę. 

Dziś to już same cyferki i wykresy. 

 

 

Edited by Undertaker
Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, Karmazynowy napisał:

Ja się nie mogę zgodzić z tą ogólną tezą o THX. Co prawda, nie słyszałem Monolitha, ale mam AAA789. Sam w sobie nie jest analityczny, ale jak go podłączysz pod analitycznego DACa to tak to razem zagra. U mnie gra z Aresem i daleko temu do analitycznego i chudego brzmienia.

 

Mam podobne zdanie. Źródłem dla mojego SP400 jest FiiO M15 i wzmacniacz przeniósł cały muzykalny charakter dap na słuchawki. Zauważyłem natomiast znaczące zmiany gdy podałem sygnał kablem od @Perul gdyż ten okazał się wierniejszy, równiejszy niż dotychczas przeze mnie używany kabel od Forza. Ten ostatni jednak wyostrzał soprany przez co czasami stawały się mało przyjemne w odbiorze. Co ciekawe kabel Forzy spisywał się idealnie przy współpracy z Cavallim, ale to już inna historia.

Link to comment
Share on other sites

SP400 podłączone pod Meizu HiFi Pro, DAC Audio, PAW S1 i dac wbudowany w xDuoo TA-03 gra inaczej z każdym z nich. W połączeniu z Meizu jest szorstko i raczej nudnawo. Na S1 gra to tak gładko jak na TA-03 + ruski Genalex(Gold Lion). Nielubiany przeze mnie S1 (eq: dental) to obecnie mój faworyt (w połączeniu z sp400).

Edited by bob2000
Link to comment
Share on other sites

Czyli jednym słowem, żeby SP400 zagrało znośnie (może ogólniej - wzmacniacz THX) trzeba DACa, który gra "kremowo", ew. cieplej. Neutralne w połączeniu z THXem, zagrają bardziej surowo, klinicznie, a czasami bez życia. Ja idę w drugą stronę. Zostawię sobie i tak już cieplej grającego SU-9 a zmienię wzmaka ;) Co z tego wyjdzie, nie wiem :P

Edited by CoagulaHavoc
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, CoagulaHavoc napisał:

Czyli jednym słowem, żeby SP400 zagrało znośnie (może ogólniej - wzmacniacz THX) trzeba DACa, który gra "kremowo", ew. cieplej.

Nie powiedziałbym, że S1 gra jakoś ciepło w porównaniu do Meizu. Dla mnie jest po prostu gładszy, inaczej bas prezentuje i sprawia wrażenie, że ma wyższe SQ.

Osobiście podpiąłbym mu rozdzielczego, gładkiego i dynamicznego daca. Z basem, który nie jest za mocno wychudzony. Który ma solidne, szybkie, energetyczne uderzenie, ale zostawia też trochę wypełnienia dla naturalności brzmienia. Z dźwiękami, które mają w sobie trochę "masy", nie za chuda kreska. Czyli pewnie coś w stylu mix S1 + Dac Audio.

Link to comment
Share on other sites

Chyba chwilowo muszę się odbrazić na mojego THXa. Uszy wracają do normy i ten "suchy chudzielec" uderza mi dziś wibrującym basem i strzela kolorami. Audiogram pewnie jeszcze nie pokryje się z tym przed chorobą (słyszę odcięcie na wysokich - typowy szelest, ale nie tak dokuczliwy jak jeszcze tydzień temu). Dzisiaj to ten dzień, dzień na słuchanie muzyki. Dziwne to jest, bo bardzo rzadko mam takie sprzyjające chwile i może dlatego tak źle ostatnio odbierałem granie tego wzmacniacza. Albo jestem nienasycony po dłuższym odstawieniu, albo wszystko wraca do normy. Oby.
W każdym razie prawdopodobnie i tak sprawdzę tego Singxera :P

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, audionanik napisał:

Lepiej sprawdź sobie smsl P1. Podejrzewam, że skończysz się szarpać po odsłuchu.


Miałeś przyjemność? Trochę nie mój budżet i jest już blisko Soloista 3x ;) 
4 koła za produkt SMSL to trochę za dużo jak na mój gust, z całym szacunkiem dla podobno 10 inżynierów tam pracujących ;) Nie czytałem, nie interesowałem się, nie wiem, jak pisałem nie mój budżet. Możliwe że zamiata. 

Słuchałeś w końcu A90? :P

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, CoagulaHavoc napisał:

Chyba chwilowo muszę się odbrazić na mojego THXa. Uszy wracają do normy i ten "suchy chudzielec" uderza mi dziś wibrującym basem i strzela kolorami.

 

Lub po prostu kup lepszy kabel zasilający. Ja wpiąłem takie budżetowe takie coś:

https://www.ludic-audio.com/product/aesir-powercord-black/

 

Poprawa jak się patrzy:)

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, ZebLong napisał:

Lub po prostu kup lepszy kabel zasilający.

THX zasilany jest liniowcem robionym na zamówienie i podpięty Melodiką MDC3150 (tfu!) na podróbkach Oyaide (ale dobre podróbki ;)
W pierwszej kolejności musiałbym zadbać o instalację w mieszkaniu (aluminium), ale o tym nie ma mowy na tą chwilę.

18 minut temu, audionanik napisał:

Tak, zaliczam ten odsłuch do przyjemnych zdecydowanie.

Nawet nie pytam o szczegóły, bo i tak nie kupię :P
Kurde gra mi dziś ten THX jak za czasów kiedy go kupiłem, albo nawet lepiej :D

Edited by CoagulaHavoc
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

No dobra. Singxer gra u mnie dosłownie jakąś godzinę, może dwie i już teraz wiem, że to inna klasa grania niż THX 887. Pierwsze kilka sekund i poczułem co to wyższa dynamika, separacja między instrumentami, odczuwalnie szersza i głębsza scena. Jest na pewno szybszy, bardziej rozdzielczy a muzykalność to powinna stać w nazwie zaraz po logo Singxer. Muzyka wciąga, angażuje, zachwyca, zaskakuje. Z THXem to musiałem mieć wybitny dzień na odsłuchy, żeby poczuć gęsią skórkę. W przypadku Singxera muzykę się czuje, jest wstrzykiwana dożylnie. Tak to odbieram na tą chwilę.
Mity, którę muszę obalić:
- Nie jest to basowy potwór. Owszem, uderza mocno, ale szybko się wycofuje. Nie ma mowy o jakimś ociężałym graniu i tylko do parowania z jasnymi DACami. U mnie z SU-9 (z natury lekko po cieplejszej stronie), kablami XLR WW Equinox 8 (OCC 7N) i DT150 (tak, tak, wiem) gra ******ście i nie czuję przywalenia basowym betonem. Teraz może i te Sivgi P-II, które Marasowi zwróciłem by mi zagrały ;)
- Nie ma problemu u mnie z napędzeniem słuchawek 250ohm/97db. Na low gain gra wystarczająco głośno na godzinie 12, czyli praktycznie to samo co na THXie 887. Na high gain mam dość na godzinie 10.

Nie wiem jak SP400 i wyższe flagowce smsl, ale po krótkiej przygodzie z ******aszczą technologią THX na poziomie Monolitha, przechodzę bez żalu na coś sprawdzonego i zdecydowanie lepiej brzmiącego, czyli klasę A -A/B w postaci w/w. Nie słyszałem A90, a miałem na niego ochotę. Z opisów na head-fi.org, wszyscy ci, którzy przeszli z A90 nie żałowali. Singxera można jeszcze zmodować zworkami, ale ja tego nie potrzebuję na tą chwilę. To co słyszę przekroczyło moje oczekiwania. Obawiałem się wielu rzeczy, a teraz rozpływam się przy A.A.Williams i słyszę szmery i bajery, których nie słyszałem. Nie pójdę dziś spać.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 7 months later...
W dniu 24.11.2021 o 21:36, CoagulaHavoc napisał:

No dobra. Singxer gra u mnie dosłownie jakąś godzinę, może dwie i już teraz wiem, że to inna klasa grania niż THX 887. Pierwsze kilka sekund i poczułem co to wyższa dynamika, separacja między instrumentami, odczuwalnie szersza i głębsza scena. Jest na pewno szybszy, bardziej rozdzielczy a muzykalność to powinna stać w nazwie zaraz po logo Singxer. Muzyka wciąga, angażuje, zachwyca, zaskakuje. Z THXem to musiałem mieć wybitny dzień na odsłuchy, żeby poczuć gęsią skórkę. W przypadku Singxera muzykę się czuje, jest wstrzykiwana dożylnie. Tak to odbieram na tą chwilę.
Mity, którę muszę obalić:
- Nie jest to basowy potwór. Owszem, uderza mocno, ale szybko się wycofuje. Nie ma mowy o jakimś ociężałym graniu i tylko do parowania z jasnymi DACami. U mnie z SU-9 (z natury lekko po cieplejszej stronie), kablami XLR WW Equinox 8 (OCC 7N) i DT150 (tak, tak, wiem) gra ******ście i nie czuję przywalenia basowym betonem. Teraz może i te Sivgi P-II, które Marasowi zwróciłem by mi zagrały ;)
- Nie ma problemu u mnie z napędzeniem słuchawek 250ohm/97db. Na low gain gra wystarczająco głośno na godzinie 12, czyli praktycznie to samo co na THXie 887. Na high gain mam dość na godzinie 10.

Nie wiem jak SP400 i wyższe flagowce smsl, ale po krótkiej przygodzie z ******aszczą technologią THX na poziomie Monolitha, przechodzę bez żalu na coś sprawdzonego i zdecydowanie lepiej brzmiącego, czyli klasę A -A/B w postaci w/w. Nie słyszałem A90, a miałem na niego ochotę. Z opisów na head-fi.org, wszyscy ci, którzy przeszli z A90 nie żałowali. Singxera można jeszcze zmodować zworkami, ale ja tego nie potrzebuję na tą chwilę. To co słyszę przekroczyło moje oczekiwania. Obawiałem się wielu rzeczy, a teraz rozpływam się przy A.A.Williams i słyszę szmery i bajery, których nie słyszałem. Nie pójdę dziś spać.

Widziałem, że sprzedałeś smsl su 9. Mam singxer sa 1 od dwóch dni, jakie są Twoje spostrzeżenia co do daca do niego? 

Link to comment
Share on other sites

Nie sprzedałem SU-9 i nie zanosi się na to. Nadal używam go z SA-1. Nie parowałem go z niczym innym bo nie było potrzeby. Ten setup jest raczej końcem moich poszukiwań, ale to bardziej wynika pewnie z kwestii finansowych 😉 Ale serio, nie czuję potrzeby dalszych zmian.

Edited by CoagulaHavoc
Link to comment
Share on other sites

Może mi się coś pomyliło z tą sprzedażą. Mam teraz w domu smsl su-9, singxer sa-1 i topping a90. Zauważyłem w singxer sa-1 zmatowienie wysokich tonów w porównaniu do toppinga. Talerze perkusji nie są tak dźwięczne jak być powinny. 

Tu przykład utworu na którym to zauważyłem :

Ramsey Lewis kawałek nr 7 Delilah

https://tidal.com/album/56547820

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Sp400 robi u mnie za pre dla monitorów studyjnych. Głośniki podpięte są pod wzmaka po xlr, a źródło ze wzmakiem po rca. Poza szumem własnym głośników, nie słychać innych ćwierkań z kompa. Wcześniej, gdy za pre robił inny wzmak (połączenie w całości po rca), było słychać różne ćwierki. Np. jak ruszało się myszką. Nie wiem na ile to zasługa samego sp400, połączenia po xlr lub jednego i drugiego, ale bardzo mnie to cieszy. 

Edited by bob2000
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Od pewnego czasu sp400 zagościł i u mnie. 

Gra obecnie głównie z cayin idac-6 mk2 oraz arya v2. 

Zastąpił mi monolith 887. Jeśli miałbym opisać różnice "soniczne" scena dostała większego napowietrzenia, instrumenty nabrały jakby lepszego efektu 3d. 

Szerokość sceny pozostała raczej ta sama ale słychać różnice w głębi na korzyść smsl. 

Dźwięk zaczyna nas bardziej otaczać. 

Detaliczność również na plus ale nie jest to jakaś wielka różnica. 

Co ciekawe dźwięk wydaje mi się płynniejszy i bardziej wygładzony. 

Zauważyłem też ciemniejsze tło i zdecydowanie niesamowite wrażenie robią wyłaniającego się z niego dźwięki. 

SP400 lepiej niż 887 oddaje różnice w trybach daca, między lampowym a zwykłym. 

Zdaje się więc że lepiej oddaje charakter źródła. 

Arya v2 fajnie się z nim "skalują" jeśli chodzi o sq. 

Sprawdzałem też między innymi edition XS, hd660s czy dt700 pro x i wszystkie na plus. 

Jeśli chodzi o wzmacniacze thx jest to najbardziej muzykalny amp jaki słuchałem. 

Użytkuję go z dac w połączeniu zbalansowanym, w połączeniu z hifiman i sennheiser również balans. 

W takim zestawieniu możliwości napędowe wydają się podobne do monolitha. 

 

 

IMG_20221009_113651.jpg

Edited by Tecnoselfrx
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, audionanik napisał(a):

@lobuz1, masz osobne mieszkanie na audio?

Nie, mam małe mieszkanko w stolicy, ale dobrze wszystko zaplanowałem…lącznie z wyborem tolerancyjnej żony 😀. Mam jeszcze drugą bazę, ale tam jeden tor bo za często nie bywam.

Edited by lobuz1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy