Jump to content
Oferta specjalna MP3Store.pl - Słuchawki dokanałowe i akcesoria KINERA, QUEEN OF AUDIO i CELEST nawet do 25% taniej! ×

Muzyczne Zakupy


ignacy

Recommended Posts

1 godzinę temu, Perul napisał(a):

W rewelacyjnej cenie względem brzmienia są HiFiman HE400se.

To są po prostu znakomite słuchawki i wtręt o cenie nie jest tu potrzebny. Ale nie dla basolbuów.

Edited by Rafacio
  • Like 1
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Rafacio napisał(a):

Dobry plastik dobra rzecz. Przynajmniej słuchawki są lekkie. Nie wiem co macie do plastiku.

Założe  się że nie są lekkie i z czasem plastik się po prostu wykrusza. Chociaż miałem corsairy w obudowie plastikowej były bardzo wygodne jednak po gwarancji, szybko drivery padły. Obciąłem mu mikrofon i można przypiąć do czegokolwiek, jednak leży w szafie. Czy były ciężkie nie wiem ale były wygodne. To chyba z ich pierwszych wersji gamingowych.

16 godzin temu, Perul napisał(a):

W rewelacyjnej cenie względem brzmienia są HiFiman HE400se.

Mam je ale po dwóch godzinach bolą uszy. Nie że mam im do zarzucenia że grają źle ale czekaj mam chyba te HE-400i, czy będą się różnić od tych z HE400se?

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Birken napisał(a):

Bo mają przewaloną górę i może ją usłyszeć nie mówiąc że zamulone

Serio ?? ;) :

HE400se-768x348.jpg

 

Nie słuchałem wersji se ale miałem HE400i w dwóch wersjach i jedną HE-4XX. Uważam za świetnie zbalansowane i jak na HiFiMANa bardzo łagodne i muzykalne. 4XX chyba mają najwięcej basu i tym samym są najcieplejsze.

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, x86 napisał(a):

Serio ?? ;) :

HE400se-768x348.jpg

 

 

Przy hifimanie nie ma co kruszyć kopii o różnice w pomiarach. Są inne źródła gdzie widać górkę na 7-10khz co w połączeniu z hifimanowym dołkiem na 2khz może sprawiać że zagrają dość ofensywnie. Oczywiście na to może mieć też wpływ spłaszczanie się padów wraz z użytkowaniem albo legendarna jakość hihimana ;)

Edited by Spawn
Link to comment
Share on other sites

Miałem HE400i, 4XX, 400SE, wszystkie miały dla mnie ostrą górę, zwłaszcza wysoki sopran powyżej 10 kHz był bardzo agresywny z dużą ilością pików. Może komuś to nie przeszkadza, może ja jestem przeczulony, ale słuchanie ich zupełnie mi nie sprawiało przyjemności. Nie są to złe słuchawki, choć znakomitymi bym ich nie nazwał, ale po prostu ich nie lubię...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, Spawn napisał(a):

Przy hifimanie nie ma co kruszyć kopii o różnice w pomiarach. Są inne źródła gdzie widać górkę na 7-10khz co w połączeniu z hifimanowym dołkiem na 2khz może sprawiać że zagrają dość ofensywnie.

Spierać się nie będę bo każdy podłącza do czego innego ale 4XX mogą mnie utulać do snu. Faktem o którym zapomniałem wspomnieć jest to że stosuje na nich nieoryginalne pady z mikrozamszu. Na HE400i z gniazdami 3.5mm siedzą zamienniki o podobnej budowie jak oryginały. Szczury SHR440 bez tego dołka to taniec z żyletkami porównując 1:1. DT800 Edition 600Ohm testowane i szybko zwrócone do Amazona to dopiero miały górkę na 7-10 :)

24 minuty temu, Spawn napisał(a):

Oczywiście na to może mieć też wpływ spłaszczanie się padów wraz z użytkowaniem albo legendarna jakość hihimana

Moim zdaniem aktualnie już bardziej stereotypowa niż legendarna ;) Wszyscy producenci słuchawek od A-Z odwalają fuszerkę za grube pieniądze. Tak jak były wykonane Momentum 3 wszystkie słuchawki powyżej 1500 zł powinny trzymać ten poziom, a przy HE400se za 250-400 zł to umówmy się trzeba obniżyć oczekiwania. Po dotychczasowych doświadczeniach moim zdaniem seria 400 jest wybitnie dobra w relacji cena/jakość.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, x86 napisał(a):

..Wszyscy producenci słuchawek od A-Z odwalają fuszerkę za grube pieniądze...

 

No może nie wszyscy... Jeden producent na A (za grube pieniądze) daje gwarancje na 10 lat 😎

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, x86 napisał(a):

Wszyscy producenci słuchawek od A-Z odwalają fuszerkę za grube pieniądze.

 

Sivga/Sendy nie odwala. Bazując na dwóch parach, które od nich mam, wszyscy inni producenci powinni się uczyć. Nawet skłonny byłbym rozważać, czy P-II nie są lepiej wykonane od Peacocków.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, x86 napisał(a):

Wszyscy producenci słuchawek od A-Z odwalają fuszerkę za grube pieniądze.

 

No wszyscy to chyba nie, np wszystkie Beyery co mi się przewinęły przez łapy, to są w zasadzie pancerne ;)

 

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Karkolomny napisał(a):

 

No może nie wszyscy... Jeden producent na A (za grube pieniądze) daje gwarancje na 10 lat 😎

Na odpryski farby i o-ringi także?

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Rafacio napisał(a):

Na odpryski farby i o-ringi także?

Gdzie tam masz farbę przy oksydowanym aluminium? A o-ringi to chodzi Ci o te przy headbandzie?

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, timecage napisał(a):

Sivga/Sendy nie odwala.

Na pierwszy rzut oka są OK (po zdjęciach i opiniach bo nie miałem w rękach). Czas pokaże jakiej trwałości jest obicie pałąka w tańszych modelach ale to nie je mam na "cenzurowanym" ;) Mam słuchawki z lat 70 gdzie stosowano ekoskórę i trzyma się lepiej niż niejedna skóra naturalna, a obecna jakość ekoskóry to sami widzicie.

50 minut temu, Dirian napisał(a):

No wszyscy to chyba nie, np wszystkie Beyery co mi się przewinęły przez łapy, to są w zasadzie pancerne ;)

Wyrabiają się ślizgi i pękają plastiki trzymające widełki pałąka ;) Domniemywam, że nie jest to plastik ABS który przecież nie kosztuje milionów. Ale rozumiem politykę producenta by później sprzedawać części do ich naprawy (lepsze to niż HiFiMAN który sporej części elementów nie oferuje). Łatwość ich wymiany przez użytkownika na duży plus 👍

1 godzinę temu, Karkolomny napisał(a):

No może nie wszyscy... Jeden producent na A (za grube pieniądze) daje gwarancje na 10 lat 😎

Firma na A to przy ich cenach bez łaski powinna udzielać dożywotniej gwarancji na przetworniki. Moim zdaniem to samo powinno się tyczyć m.in. HiFiMANa od poziomu HEK/Susvara :) Czy innych topowych modeli powiedzmy > 10 tyś zł.

Edited by x86
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, x86 napisał(a):

Na pierwszy szut oka OK (po zdjęciach i opiniach bo nie miałem w rękach). Czas pokaże jakiej trwałości jest obicie pałąka w tańszych modelach ale to nie je mam na "cenzurowanym" ;) Mam słuchawki z lat 70 gdzie stosowano ekoskórę i trzyma się lepiej niż nie jedna skóra naturalna, a obecna jakość ekoskóry to sami widzicie.

Wyrabiają się ślizgi i pękają plastiki trzymające widełki pałąka ;) Domniemywam, że nie jest to plastik ABS który przecież nie kosztuje milionów. Ale rozumiem politykę producenta by później sprzedawać części do naprawy ich produktów (lepsze to niż HiFiMAN który sporej części elementów nie oferuje). Łatwość ich wymiany przez użytkownika na duży plus 👍

Firma na A to przy ich cenach to bez łaski powinni udzielać dożywotniej gwarancji na przetworniki. Moim zdaniem to samo powinno się tyczyć m.in. HiFiMANa od poziomu HEK/Susvara :) 

Zasadniczo racja... ale nie żyjemy w idealnym Świecie... Kto nie chce - nie kupuje. Ktoś inny chce się godzić z tymi niedogodnościami... jakoś firma na A i firma na H nie bankrutują... 🤷‍♂️

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Karkolomny napisał(a):

nie żyjemy w idealnym Świecie.

Za mało wymagamy od reszty producentów. HiFiMAN otrzymał srogą lekcję (zasłużoną) za kiepską kontrolę jakości lata temu przez co pomimo poprawy sytuacji temat jak smród wciąż się za nim ciągnie. Chodzi o obiektywną krytykę również innych producentów wytykając im po forach wady materiałowe czy montażowe. Niech sobie dalej trzepią kasiurę ale przy tym szanują klienta. Koss udziela dożywotniej gwarancji kasując jakąś śmieszną kwotę za obsługę jeżeli już się coś stanie. Czyli w obecnych czasach można wziąć pełną odpowiedzialność za wytwarzane produkty (chodzi głównie o przetworniki).

19 minut temu, Karkolomny napisał(a):

Kto nie chce - nie kupuje. Ktoś inny chce się godzić z tymi niedogodnościami.

Pełna zgoda. Każdy z nas decyduje portfelem 👍 Jest popyt to i jest podaż.

19 minut temu, Karkolomny napisał(a):

jakoś firma na A i firma na H nie bankrutują... 🤷‍♂️

Firma na H + firma na A = HAHAHAHA ;)

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

Panowie przecież w tym chodzi o zarabianie pieniędzy a dożywotnia gwarancja komplikuje sprawę. Tak to działa 😊.

Ta firma na H już kilka razy obniżyła baaardzo dziwnie nisko ceny od tych wyjściowych co pokazuje jak są one kształtowane i jaką maja dziwną politykę biznesową te Chińczyki. Sprzedaje się ten paździeż szybko, w dużej ilości żeby zapełnić portfel tu i teraz. Miałem niedawno Susvarę w rękach i wykonanie jest tandetne i delikatne- waliło ryżem. Sorry, ale tak je odebrałem i choć zagrały koncertowo to nie chciałem do nich wracać.

Edited by lobuz1
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

52 minuty temu, x86 napisał(a):

Domniemywam, że nie jest to plastik ABS który przecież nie kosztuje milionów.

Ja domniemywam, że właśnie jest to ABS, który może i trudniej odkształcić niż np PLA, ale przez to jest bardziej kruchy, więc pęka zamiast się wygiąć.

 

55 minut temu, x86 napisał(a):

Wyrabiają się ślizgi i pękają plastiki trzymające widełki pałąka ;)

Do tego mają najczęściej padające przetworniki, z jakimi miałem do czynienia, i bardzo drogie w stosunku do ceny słuchawek (przypadek?). 

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, lobuz1 napisał(a):

Ta firma na H już kilka razy obniżyła baaardzo dziwnie nisko ceny od tych wyjściowych co pokazuje jak są one kształtowane i jaką maja dziwną politykę biznesową te Chińczyki. Sprzedaje się ten paździeż szybko, w dużej ilości żeby zapełnić portfel tu i teraz. Miałem niedawno Susvarę w rękach i wykonanie jest tandetne i delikatne- waliło ryżem. Sorry, ale tak je odebrałem i choć zagrały koncertowo to nie chciałem do nich wracać.

Chciałbym żebyś wykazywał tyle samo obiektywizmu w odniesieniu do marki Final Audio :) ✌️

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, x86 napisał(a):

Chciałbym żebyś wykazywał tyle samo obiektywizmu w odniesieniu do marki Final Audio :) ✌️

Nie jestem może obiektywny, ale Marcin proponuję porównaj sobie wykonanie flagowca Final z Susvarą. 😅
Mówiłem o materiałach, wykonaniu a nie graniu co jest sprawą subiektywną. To nawet nie musi być flagowiec Finala- porównaj ich wykonanie z jakimkolwiek flagowcem do 20-30k 😊. Dla mnie to jakieś jaja- żart z klienta za 30k.

Edited by lobuz1
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja pamiętam jak kiedyś była podobna dyskusja i wniosek poszedł taki że i tak jak ktoś kupuje słuchawki, to przez te powiedzmy 2-3 lata zdąży je przynajmniej z 5x zmienić na jakieś inne i odsprzedać dalej w świat, więc gdzie tu mowa o jakiejś dożywotniej gwarancji :D ZMF niby daje na drivery ale to na pierwszego właściciela, a jakbym chciał być złośliwy to powiedziałbym że po tym jak grają ich słuchawki to max pół roku po zakupie takie drewniaki lądują pewnie u kolejnego ownera. A tak na serio i bez uszczypliwości (bardzo lubiłem Atticusy a tym bardziej Auteur) gdzie wiadomo jakie to hobby (łapanie króliczka) i nawiązując do tematu jakości wykonania to mimo wszystko właśnie ZMF chyba można by wyróżnić, bo nawet jeśli przymknie się oko na jakieś łuszczące się farbki/elementy to budowa jest modularna i w razie czego można sobie tam powymieniać co się chce, skóra naturalna daje radę, giąć też można je ustawiając sobie docisk jaki się chce gdzie przy innych słuchawkach byłoby nie do pomyślenia. Tanie nie są, ale grają dobrze, coraz lepiej wyglądają i mają według mnie ten feeling obcowania z czymś wyjątkowym nawet jeśli np. takie Eikony nie do końca trafiły brzmieniowo w mój gust. 

 

Co do Hifimana to historia modelu R9 potwierdziła niejako to z czego co bardziej zgryźliwi audiofile się wyśmiewali przypuszczając ile może kosztować wyprodukowanie takich słuchawek. Słuchawki które startowały z pułapu coś koło 3500 jak nie więcej (?) dziś można dorwać w granicy 500-750 nowe. I oni jeszcze na tym zarabiają? Chyba że jako już chyba duża firma mogą sobie pozwolić na takie wyprzedaże gdzie wiedzą, że sprzedaż zrobią im i tak popularne modele typu otwarte Sundary. Kto wie, pewnie sklepy mogłyby coś więcej powiedzieć. Inna sprawa, że jakby Doktor Kieł poduczył się od legenarnej bawarskiej firmy produkującej słuchawki na "U" to wycofali by zawczasu te Dziewiątki widząc że nie schodzą tak jakby chcieli, pomalowali by je tam powiedzmy na czarno, zmienili nazwę na R12 czy co innego i puścili tam za 2990 jako nowy model -> ktoś by pewnie kupił :D 

Link to comment
Share on other sites

52 minuty temu, lobuz1 napisał(a):

Panowie przecież w tym chodzi o zarabianie pieniędzy a dożywotnia gwarancja komplikuje sprawę. Tak to działa 😊.

Ta firma na H już kilka razy obniżyła baaardzo dziwnie nisko ceny od tych wyjściowych co pokazuje jak są one kształtowane i jaką maja dziwną politykę biznesową te Chińczyki. Sprzedaje się ten paździeż szybko, w dużej ilości żeby zapełnić portfel tu i teraz. Miałem niedawno Susvarę w rękach i wykonanie jest tandetne i delikatne- waliło ryżem. Sorry, ale tak je odebrałem i choć zagrały koncertowo to nie chciałem do nich wracać.

A z czego one tak koncertowo zagrały? Bo słuchałem ich we Wrocławiu i nie szło wycisnąć z nich żadnego soku, nawet wzmacniaczem za 55 tysięcy. Do czego ich nie podpiąłem to wciąż jakby mało im było. Niby napędzone bo głośność była z takiego TT2 np, ale do prawidłowego wysterowania to daleko tam było.

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, rudy1997 napisał(a):

A z czego one tak koncertowo zagrały? Bo słuchałem ich we Wrocławiu i nie szło wycisnąć z nich żadnego soku, nawet wzmacniaczem za 55 tysięcy. Do czego ich nie podpiąłem to wciąż jakby mało im było. Niby napędzone bo głośność była z takiego TT2 np, ale do prawidłowego wysterowania to daleko tam było.

Enleum na odczepach głośnikowych z Dave jako dac robiły robotę nie z tej ziemi. Nie zapomnę tego nigdy 

Edited by Weird_O
Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, rudy1997 napisał(a):

A z czego one tak koncertowo zagrały? Bo słuchałem ich we Wrocławiu i nie szło wycisnąć z nich żadnego soku, nawet wzmacniaczem za 55 tysięcy. Do czego ich nie podpiąłem to wciąż jakby mało im było. Niby napędzone bo głośność była z takiego TT2 np, ale do prawidłowego wysterowania to daleko tam było.

Z tym potworem. Nawet nie wiem ile to miało watów bo bałem się dać po garach. 😅A to dowód, że były w moich łapskach we Wrocławiu. 😃 Dostanie mi się od fanbojów Hihimana, ale takie mam zdanie o tych produktach i całym ich biznesie. Komuś może to odpowiadać. Mi przygoda z Susvarą przypominała randkę z najmądrzejszą dziewczyną w klasie, ale ze szparami między zębami, nieogołonymi, krzywymi nogami i zezem…wiem, są koneserzy co to doceniają, ale u mnie była podnieta -1.

20240224_142814.jpg
 

20240224_142839.jpg
 

Z Dave też słuchałem.

 

Edited by lobuz1
  • Like 1
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy