Jump to content

Monolith M1060 Planar - recenzja


Marcin G

Recommended Posts

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Rakos
      Witajcie,
      Aktualnie stoję przed ciężkim wyborem, otóż po długim czasie jestem w stanie kupić wyższej klasy źródło. Aktualnie posiadam ~3000 złotych, więc moje pytanie brzmi: czy warto dopłacić 1000 złotych do czegoś innego? To jednak by opóźniło datę mojego zakupu.
      Oczekuję:
      delikatnego podkreślenia linii basowej bez przesadzonej ingerencji w odbiór innych częstotliwości (PS. nienawidzę mułu), naturalną, łagodną średnicę, małego wpływu charakteru źródła na górę (najlepiej taki złoty punkt pomiędzy charakterem ciemnym a jasnym), wysoki poziom rozdzielczości i efektywności sceny Istnieje taka możliwość, że źródło będę parował ze słuchawkami niskoohmowymi (przeważnie pełnowymiarowymi). 
      Zastanawiałem się nad: 
      Topping DX7 Pro SMSL M200 + SP200 + interkonekty Topping D70 + SP200/Monolith THX AAA 887 + interkonekty (dopłata) Bardzo bym was prosił o pomoc, bo jednak to z pewnością nie są małe pieniądze. 
      Za każdą odpowiedź dziękuję!
    • By Gourney
      Cześć

      Jakiś czas, dzięki uprzejmości (pomocy) kolegi @Inszy, któremu w tym miejscu serdecznie dziękuję, nabyłem z eBay tytułowe słuchawki. Powód? Jest jeden, doskonale wszystkim znany, choć nie nazywam go audionervosą, ale ciekawością. Skutek jest jednak ten sam...?. Przez pewien czas miałem Audeze iSinie 10, które uważam za świetne słuchawki, choć swój potencjał pokazują dopiero z dedykowanym urządzeniom Apple kablem Cipher. Przypadkiem natknąłem się na wzmiankę o konkurencyjnej konstrukcji dokanałowych słuchawek nausznych z przetwornikiem planarnym od Monoprice i ... poszło?.

      Co otrzymujemy? Dość typowy (choć, biorąc pod uwagę obecny trend we wzbogacaniu zestawu akcesoriów, z którymi sprzedawane są słuchawki, trzeba byłoby powiedzieć, że jednak nieco ubogi) zestaw – słuchawki, odpinany kabel, sztywne, obite skóropodobnym materiałem etui z logo producenta, trzy pary tipsów, pianki, dwie pary ear-hook, dwie pary zausznic (przeźroczyste i czarne), a wszystko zapakowane w niewielkie tekturowe pudełko.

      Na pierwszy ogień idą akcesoria, bo to dla mnie ewenement. 

      Zacznę może od kabla, którego...nie da się wygodnie używać z Monolithami. Jest wprawdzie solidnie wykonany (oplot ze sznurowadła, solidne wtyki MMCX i mini jack), jest wyposażony w chin slider, ale – po pierwsze – kabel jest generalnie gruby, ciężki i sprawia toporne wrażenie. Nie plącze się, jest przyjemny w dotyku, ale gdy mamy słuchawki w (na) uszach ciągnie całą konstrukcję w dół. Po drugie – wtyk mini jack jest tyleż solidny, co ogromny. Gdzieś wyczytałem, że producent użył w M300 tego samego kabla co w M1050. Fajnie, tyle, że ten model to sporych rozmiarów nauszniki, a nie niewielkie w sumie „nauszne” doki. Słowem – nie polecam, tym bardziej że cała wygoda słuchawek jest dyskusyjna, o czym dalej. 
       
      Etui – solidnie wykonane, pojemne, ale jest małe „ale”. Słuchawki się w nim nie mieszczą (sic!). Pierwszy raz spotykam się z sytuacją, w której producent dodaje do słuchawek akcesorium, które jest dla nich zupełnie bezużyteczne. Można wprawdzie na siłę wepchnąć w nie M300, ale ponieważ - jak wspomniałem etui jest sztywne, to całość wygląda tak, jakby się chciało zmieścić w nim za dużo, a po drugie jest problem z jego domknięciem na magnetyczne zatrzaski. Nie wspomniałem chyba o jeszcze jednej siekawej właściwości tego cuda. Otóż zmieszczą się w nim same słuchawki, nic poza tym. Konia z rzędem temu, kto wepchnie tam jeszcze opisany wcześniej kabel i, przykładowo, zausznice. Na szczęście peli case 1010 załatwia sprawę (o ile wymieni się kabel na bardziej kompaktowy), a samo etui może posłużyć do innych słuchawek z naszej kolekcji – ja trzymam w nim customy z całym oprzyrządowaniem (czyścikiem, tabletką, kablem) i miejsca zostaje jeszcze sporo.
       
      Tipsy – kolejna porażka. Te silikonowe są, na moje oko, przeciętnej jakości materiału. Jednak problem nie w ich wykonaniu, a w rozmiarach. Oznaczone są jako S, M, L, ale już S-ki to dla mnie M/L, a dalsze rozmiary są chyba dla słoni. I od razu zaznaczę, że mam spore uszy (na zewnątrz i wewnątrz), ale i one mają swoją tolerancję. Jedynie pianki dołączone do słuchawek wchodzą bez problemu do uszu, ale...no właśnie...słuchawki mają tulejkę o średnicy 6 mm, pianki mają cienkie ścianki, więc można to wszystko zmieścić w uszach, tym niemniej, ze względu na wspomniane cienkie ścianki, nie ugnieciemy pianek jak każdych, nawet dużych, Comply. Z kolei gdyby pianki miały grubsze ścianki, to byłby problem jak z tipsami. Załatwiam obecnie inne tipsy (Spiral dot – ciekawe, czy je naciągnę na tulejkę), w necie polecano pianki marki Dekoni, które też pewnie zamówię. Sprawdziłem, że mogłyby teoretycznie pasować jeszcze tipsy Symbio dostępne na eBay, ale one chyba mają „podbitkę” z pianki i nie wiem na ile będą elastyczne. Z tipsami trzeba kombinować, bo stockowo jest „tak se”.
       
      Earhooksy i zausznice – jeden rzut okiem wystarcza żeby dojść do wniosku, że łatwo je uszkodzić (połamać), zwłaszcza te drugie, o czym zresztą w internetach marudzą posiadacze. Ponadto są zagięte pod nienaturalnym dla mnie kątem, co powoduje, że ich założenie za ucho wymaga wprawy. Ułatwieniem jest to, że można je swobodnie obracać wkoło słuchawki, wydaje mi się, że w przypadku iSine była jakaś blokada.
       
      Podsumowując – akcesoria (w zasadzie w całości) do poprawy.
       
      Czas na słuchawki – i tu znowu rzut okiem powoduje powstanie nieodpartego wrażenia, że gdzieś się już to widziało. Nie ma co ukrywać, że M300 wzorują się dość mocno na iSine. Efektem jest wzornictwo będące wariacją na temat kształtu planarów od Audeze. Nie mnie oceniać takie praktyki, więc ograniczę się do stwierdzenia, że same M300 wyglądają OK, choć bardziej przemawiały do mnie iSine (małe Tie-Fightery). Jak wspomniałem wygoda słuchawek jest sprawą dyskusyjną, a to ze względu na rozmiar tulejki, który nawet dla moich uszu stanowi nie lada wyzwanie (a miałem w uszach nie jedną pokrakę – triple, soniacze, bez urazy drodzy posiadacze?). Problem z wygodą tych słuchawek generalnie jednak wynika z ich nietypowej konstrukcji i odczuwalnego ciężaru. Niemniej jednak, jak już nauczymy się obchodzić z akcesoriami do trzymania ich w(na) uszach, pod warunkiem, że wszystkiego od razu nie zniszczymy, to słuchawki siedzą dość pewnie i nie zdarzyło mi się żeby wypadły.
       
      Zostaje opis wrażeń dźwiękowych, w którym postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy ten aspekt wynagradza dotychczasowe narzekania. Tą część pozwolę sobie zamieścić za jakiś czas, a to ze względu na to, że w sprzęcie przenośnym sporo się u mnie dzieje (tak, tak – ciekawość) i nie mam chyba obecnie źródła, którego charakterystykę mam rozpoznaną tak dobrze, jak bym sobie tego życzył. Taczki 6g nie liczę – podpiąłem pod nią M300, mogę powiedzieć tyle, że jakoś tam grają, ale to nie jest źródło, które pokazuje potencjał słuchawek. A jakiś potencjał mają...?. Także tego, cierpliwości.
       
      Pozdrawiam
      Gourney
    • By oblivion
      Trochę minęło od czasu, gdy założyłem wątek o jakichś słuchawkach. Te uznałem na tyle ciekawe, by Wam je tutaj przedstawić.

      W istocie jest to drugi model planarny firmy Monoprice. Właśnie nadszedł czas, gdy ziściło się to, co niektórzy wróżyli - atak tanich chińskich planarów.
      Choć nie są aż tak tanie (M1060 299$, M560 199$), co można zresztą było przewidzieć. Wszakże nikt kto jest trzeźwo myślący nie sprzeda za tanio czegoś na co jest popyt. Technologia planarna w końcu cieszy się sporym zainteresowaniem, co pokazuje jasno powstanie i sukces takich firm jak Audeze, Hifiman. Wielu zadaje sobie pytanie, czy pojawienie się tańszej konkurencji zatrzyma rosnące ceny flagowców.
      Przejdźmy jednak do rzeczy, do tytułowego bohatera tematu - M1060. Własnie zaledwie kilka dni temu, odbyła się premiera tego modelu.




      Wyglądem przypominają Hifiman HE560, czyli można powiedzieć Chińczycy kopiują Chińczyków. Jednak ma to pewien plus - wzorowanie się na
      sprawdzonej konstrukcji może dać solidną konstrukcję, o ile nie zrobią babola, wzorując się także na tym, co w Hifimanach często było awaryjne.


      Nazwa nawiązuje, no właśnie do czego... do monolitu z Odyseji Kosmicznej? czy może do nowego Orfeusza, którego słuchawki miały się zwać HE1060 (zdecydowano jednak na nazwą całościową systemu - HE1). Monoprice wybierając tą nazwę pokazuje dużą ambicję, chyba aż za dużą

      Parametry: Tutaj warto zwrócić uwagę, że przetworniki mają 106mm jak w serii LCD Audeze. Producent podaje, że optymalne zapotrzebowanie na prąd to 200mw-4W. Tutaj zaczynam się bać, że będą prądożerne jak starsze modele Hifimana i bez mocarnego ampa lepiej nie podchodzić. Ale nie ma co przedwcześnie się tym frapować, kto wie, może starczy spokojnie amp 1W.
      Waga 500g zaś powoduje, że lepiej zawczasu poćwiczyć mięśnie szyi, by móc je bezpiecznie używać. Poważnie mówiąc, to waga jak na planary nie jest najgorsza, ale też nie najmniejsza i wyraźnie większa niż w HE560 (375g). Wygoda w dużym stopniu będzie zależna od tego jak rozlokowana zostanie waga na głowie.

      Style Open
      Transducer Type Planar Magnetic
      Magnetic Structure Linear Symmetry Magnets
      Magnet Type Neodymium
      Driver Size 106mm
      Maximum Power Handling 10W (for 200ms)
      Maximum SPL >130dB
      Maximum SPL >130dB
      Frequency Response 10Hz ~ 50kHz
      Total Harmonic Distortion Less than 1% at 1mW; 1kHz
      Impedance 50 ohms
      Efficiency 96dB / 1mW
      Optimal Power Requirement 200mW - 4W
      Weight 1.1 lbs (500g)

      Słuchawki wyprzedają się jak ciepłe bułeczki, najwyraźniej kupowanie w ciemno audiofilom niestraszne Wiele osób na headfi już informuje o problemach z dostępnością przy zakupie. Z tego co ktoś się dowiedział już ~24 lipca wyprzedało się powyżej 500 sztuk z ponad 600 dostępnych.
      źródło: https://slickdeals.net/f/9805939-monoprice-monolith-m1060-planar-magnetic-headphones-300-in-stock-finally?p=96887499#post96887499

      Unboxing:


      Wątek na headfi podaję tylko dla osób, którym nie straszne przedzierzać się w gąszczu dziesiątek stron, i setek postów, które nabazgramolono w ostatnich dniach na bazie samej ogromnej euforii oczekiwań względem nowego Monolitu.
      http://www.head-fi.org/t/820107/monoprice-monolith-m1060-and-m560-planar-headphones/495

      Ciekawa jest też polityka firmy na ten model - 30 dni na zwrot i 5 lat gwarancji.
      UPDATE: Właśnie zauważyłem, że na stronie zmieniły się znaczki i opis z gwarancji 5 lat na 1rok:
      ->
      Chwała kopii stron googli, bo bym się zastanawiał, czy te 5 lat wcześniej mi się przywidziało  
      UPDATE2: Dzisiaj patrzę i na stronie jest informacja o znowu 5 letniej gwarancji. Coś ten Monoprice niezdecydowany.
       
      Pierwsze opinie:
      http://www.head-fi.org/t/820107/monoprice-monolith-m1060-and-m560-planar-headphones/825#post_13296657
      https://www.monoprice.com/Product?p_id=16050 - są na dole w reviews
      http://www.head-fi.org/t/820107/monoprice-monolith-m1060-and-m560-planar-headphones/900#post_13298607
      http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/monoprice-monolith-a-new-planar.2791/page-7#post-123789



      Tak zaś wyglądał 1szy model planarny Monoprice - M560:

      Nie zyskały one jednak większego uznania, ponoć ze względu na zbyt jasne brzmienie.

      UPDATE: 1 wykres M1060 (na żółto z padami od Audeze)

      źrodło

      Galeria zdjęć M560 i M1060

      Jedna osoba mówi, że nie potrzebują strasznie dużo mocy - LINK
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy