Jump to content

Campfire Audio Andromeda - recenzja słuchawek na portalu Hifizone.pl.


Recommended Posts

Ten model został odświeżony. Nawet w polskiej dystrybucji można dostać  Kaiser Encore.
 
Andromedy to dalej bardzo fajne doki ,ale juz w podobnym przedziale cenowym można znaleźć dla nich konkurencję. Wszystko zależy od preferncji. Masz Dunu dk4001, noble django, oriolus mk2 i kilka innych 


No tak faktycznie masz racje. Ale on kosztuje 8900 czyli 2 razy tyle co andromeda. Ciekawe co tam poprawili ze cena pojechała 3 razy w górę....

Zgadzam się ze dla Andromedy konkurentów z przedziału 3500-5000 jest może i nawet kilkadziesiąt innych modeli ,takze dobrze grających. Fenomen Andromedy polega jednak na tym ze jej brzmienie podoba się 90% ludkow. A inne models trafiaja lepiej w gusta pozostalych 10%.

Aby lepiej to zobrazowac - Andromede mozna porownac do komercyjnego hitu, ktory pompuja na wszystkich stacjach radiowych. Natomiast inne kawalki ,pomimo ze Tak samo dobre ,sa mnie popularne ,bo az Tak nie wpadaja w ucho, az Tak nie kreca i nie daja az takiej frajdy.




Sent from my iPhone using Tapatalk
Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, Palpatine napisał:

@Loke13 tylko Kaiser Encore to 9 k zł ;)

Co do aspektów technicznych tylko i wyłącznie uważam, że Andro są lepsze od 4001 i Oriolus Mk2. Ale to nie są duże różnice i jak ktoś nie stawia ich jako czynnik decydujący to sygnatura powinna decydować o zakupie danej pary.

Zgadza się, tyle ,że k10 to poprzednik a wersja massdropowa jest wyraźnie tansza. Dk4001 w przeciwieństwie do andro są bardzo wybredne co do źródła. Wiec odpowiednie źródło i lepszy kabel , i przewaga andro to kwestia dyskusyjna. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku mk2    ,ale jak wyżej wspomniałeś kwestia decydujaca to na pewno preferowana sygnatura

28 minut temu, szczygiel napisał:

Zgadzam się ze dla Andromedy konkurentów z przedziału 3500-5000 jest może i nawet kilkadziesiąt innych modeli ,takze dobrze grających. Fenomen Andromedy polega jednak na tym ze jej brzmienie podoba się 90% ludkow. A inne models trafiaja lepiej w gusta pozostalych 10%.

Aby lepiej to zobrazowac - Andromede mozna porownac do komercyjnego hitu, ktory pompuja na wszystkich stacjach radiowych. Natomiast inne kawalki ,pomimo ze Tak samo dobre ,sa mnie popularne ,bo az Tak nie wpadaja w ucho, az Tak nie kreca i nie daja az takiej frajdy

Andromedy to dalej bardzo dobre doki i przez długi czas od premiery dalej są pewnego rodzaju benchmarkiem. Jednak podobnie jak w przytloczonym przykładzie hype zrobil swoje. Mowiac szczerze jest juz cala masa konkurentów w niższym przedziale cenowym, które braki w technicznosci( czesto nie wielkie) rekompensuje cena. Takie it04, dk3001 pro, oh500 ,me500,  czy zbliżające się me700 są tego najlepszym przykładem😉

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, szczygiel napisał:

 


K10 niestety nie da się nigdzie posłuchać. To chyba stary model. Kiedyś słuchałem Noble Khan i zrobił spore wrażenie ale tutaj trzeba 11 klocków wywalić. I z tego co wiem to chyba najbardziej udany model tego producenta - zreszta z jakiegoś powodu jest ciagle w sprzedaży. A O K10 nie wypowiem się, ale ciekawe czemu rzucili go ba Pożarcie do moondropa.

Generalnie od tego czasu sporo się zmieniło na rynku. Ale w tej cenie nie problem znaleźć coś lepszego od Andromed wydając 8-15k.
Tylko po co skoro Campfire oferuje modele znacznie tańsze od dołu wspomnianej granicy grające już naprawdę rewelacyjnie. Osobiście uważam ze Solaris gra lepiej niż andromeda choć zgodzę się z recenzentem ze w cenie do 5000zl będzie ciężko znaleźć konkurenta.
Solaris gra na poziomie 64Audio a kosztuje 6500zl czyli nie trzeba wydawać 10000 czy więcej.

A jak ktoś szuka okazji to podsyłam zainteresowanym.

https://mp3store.pl/search?controller=search&search_query=Diana

W tej cenie to prawdziwa petarda. I nie trzeba wyskakiwać z kilku tysi.


Sent from my iPhone using Tapatalk

 

Moim zdaniem, czysto subiektywnym, zielone grają najlepiej, potem stalowe i praktycznie ex aequo goldy. Solarisy podobały mi się najmniej, a byłem napalony na nie jak azor na kaszankę. Niestety. Dlatego wszystkim mówię, żeby kierowali się własnymi preferencjami, a nie recenzjami. Tym już niespecjalnie ufam.

 

Noble mają wszystkiego więcej, klarowniej. Jest klasa brzmienia. Wszystkie pasma są bardzo okej, ale bas mimo wszystko był lepszy w FH7; nie było tylko nisko, ale też zróżnicowanie. Myślę, że to jednak kwestia technologii - armatura vs dynamik.

 

Z Noblami jest jednak ten problem, że one się ustabilizowały dopiero gdzieś po 20 godzinach grania po wyjęciu z pudełka. Na początku było bardzo tłusto na średnicy i dużo midbasu. Teraz jest równiutko i neutralnie.

 

 

Edited by westberg
Link to comment
Share on other sites

Dół - Andromeda ma więcej, jest bardziej efekciarski, na meze bardziej wierny, no i ma lepszy kick i wygar, ale to normalne dla dynamika vs armatury.

 

Średnica - Meze zdecydowanie bardziej analogowa, nasycona i kolorowa. Klasa podobna.

 

Góra - Andromeda znacznie więcej, jest też odważniejsza i bardziej świetlista. Niektórym w meze może góry brakować.

 

Scena - Meze większe źródła pozorne, bardziej kameralnie, Andromedy więcej powietrza i troszkę lepsza separacja.

 

Ogólnie uważam że to ta sama półka. Ja jestem wielbicielem lekko pogrubionej, barwnej średnicy, dlatego meze zastąpiły Andro w pewnym momencie. Nie był to jednak upgrade, a zmiana z amerykańskiego, efekciarskiego mustanga do czegoś bardziej stonowanego, pięknego i vintydzowego.

 

Wygoda dla Meze, akcesoria i subiektywnie design dla Andromedy. Kabel w tych i tych spoko, ale w Rai wydawał się lepiej wykonany, ale.nie wypowiadam się co ani tych ani tych za bardzo na stocku nie słuchałem za długo. Ba, meze w ogóle niemal.

 

Ogólnie, "you cant go wrong" przy żadnej z tych świetnych słuchawek, polecam obie. Jeżeli ktoś lubi ta magiczna, analogowa średnice i barwę, granie trochę bardziej stonowane i zachowawcze, to niech bierze Raie. Dla wszystkich innych Andro.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, waski napisał:

A jak Waszym zdaniem wypadły by na tle Andromed Rai Penta?

Cena zbliżona. 

Albo Fidue A91 Sirius, jeżeli masz dość duże uszy. To samo co Rai Penta, tylko z lepszym kablem, adapterem z 2,5mm na 3,5mm w zestawie i do tego DUŻO taniej :)

Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, decees napisał:

A czy takie przykładowo wieloarmaturowce jak Dropowe EE Zeus są wyższą klasą niż Andro / Rai'e na polu SQ, czy to po prostu inny styl grania?

 

Trochę strzelam, ale wydaje mi się, że tak. To są słuchawki trochę z innej półki. Andromedy grają dobrze, ale w ramach takiego, że tak powiem "standardowego" grania. Te wypasione wieloarmatury grają bardzo ekspansywnym i angażującym dźwiękiem. Jest tego dźwięku bardzo dużo. Kiedy kupiłem K10 na początku miałem z tym problem. Ale potem, kiedy się człowiek przyzwyczai słyszy się też dużo więcej niż w tych standardowych. Zeusy grają podobnie, tyle że basu jest nieco mniej. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Z prywatnych wrażeń Andromedy V2 (2019) i tipsy. Polecane Symbio W Peel niestety u mnie zawiodły. W przypadku Andro z ucha wypycha je sztywna tulejka. Dobrze sprawdziły się Sony Hybrid największe. Te mam od lat i różnym dokom już służyły. Także okrągłe kuliste Comply wypadają nieżle. Postaram się wypróbować pianki od Campfire Audio (czerwona/niebieska). Nie znam tych Final Audio E polecanych przez @Najner.

 

Warto by posłuchać z ciekawości wersji 2020. Dla porównania.

Edited by Lord Rayden
Link to comment
Share on other sites

Moje ulubione to Symbio F o ile ktoś lubi pianki.Przetwornik jest oddalony najbardziej od wnętrza ucha rozmiar L w moim przypadku .Dostaje dobre uszczelnienie a zarazem mam poczucie większej przestrzeni,dżwięki dochodzą bardziej z dala cały przekaz jest bardziej zrelaksowany.....Przy połączeniu SR25 i Andromed dodaje mi to dolnych zakresów i tylko min  przyćmiewa górę.Lubię tak słuchać muzyki bardziej spokojniej.Andromedy ogólnie mają jasną ciepła tonacje a SR25 jest neutralnym grajkiem i myślę ze pianka bardzo dobrze pasuje do tego połączenia.Jednak jeżeli chcę posłuchać coś innego typu  prog metal  wolę wtedy Final E z małym otworem i wielkością która do końca wchodzi w moje ucho jednocześnie uzyskując dobre uszczelnienie.Przekaz wtedy zmienia się w bardziej dynamiczny co dobrze współgra z tego typu muzyką.Są jeszcze takie gumki jak symbio w czy spiral dot czasami też je stosuje jeżeli jest dobrze  nagrany album .Oczywiście są to wszystko bardzo subtelne różnice i po prostu biorę obojętnie którą i delektuje się muzyką😉

ps.Myślę że gdy bym posiadał innego dapa może coś w stylu SA700 wtedy wolał bym uzywać czegos innego może bardziej symbio w

Edited by Melancholik
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy