Jump to content

Fanklub przetworników multibit/R2R


Recommended Posts

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Od tygodnia intensywnie robię porównania swojego Hegla HD20 do DACa w technologii R2R czyli Denafrips Ares II. Za wzmak służy THX 789, który uważam, za wzmacniacz ze znikomym narzutem własnym więc dob

Posłuchałem trochę tego Metrum Amethyst. Miałem co prawda kiedyś już NOS daca ale był on oparty na 8x TDA1543, a nie R2R więc nie wiedziałem czego się spodziewać.   Amethyst gra przede wszys

Denafrips Ares II - takie coś drabinkowe wpadło na odsłuchy. Otwarta, przestrzenna prezentacja. Nie ma mowy o jakimś ciemnym graniu. Barwa jest łagodna i przejrzysta, sporo detalu ale podanego z łagod

Posted Images

Pewnie tak. Zaraz ma ten demo unit dam cenę jak za produkt kolekcjonerski :)


pisane przez Tapatalk mobilnie, przepraszam za literówki itp.

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Nicodem napisał:

Niestety. Jak zwykle niesnaski między ludźmi - o kasę poszło.

Były właściciel już od jakiegoś czasu robił im konkurencję i chyba w końcu się pożarli.

Szkoda bo produkty bardzo interesujące. Ale współpraca z nimi od początku była ciężka.

 

 

 

Czyli potwierdza się to co czytałem że świetne urządzenia a kontakt z nimi już co najwyżej średni.

Dobrze że udało mi się od @Nicodem wyrwać Ambre bo pewnie teraz by go nie puścił.

Chciałem rzucić uchem na ich droższe DACki i już nie będzie mi to dane :(

Link to post
Share on other sites

Posłuchałem trochę tego Metrum Amethyst. Miałem co prawda kiedyś już NOS daca ale był on oparty na 8x TDA1543, a nie R2R więc nie wiedziałem czego się spodziewać.

 

Amethyst gra przede wszystkim niesłychanie płynnie i z gracją. Jest ocieplony, ale w niezwyczajny sposób. Konkretnie dociążone ale niepogrubione i z fajnym nasyceniem. Atak, pazur czy ogólnie odrysowanie krawędzi są złagodzone przez co wszystko brzmi homogenicznie choć cierpi na tym w pewnym stopniu separacja. Doświetlenie to zdecydowanie źródło naturalne, a nie żadne ledy, neony czy halogeny jak to w innych sprzętach bywa, a więc nawet jak coś jest jasne to nadal nie wali sztucznością. Nie ma woalu i sztucznych barier ale perspektywa nieco odsunięta przez co dźwięk kreowany jest z pewnej odległości przed słuchaczem. Wielkość sceny niezła, źródła pozorne konkretnych rozmiarów ale ich obrys jest łagodny i płynny przez co nie odcinają się aż tak wyraźnie od swoją drogą bardzo czarnego tła. Nie jest gęsto, ale nie ma odczuwalnego powietrza pomiędzy składowymi. Nie jest to też z pewnością referencyjne brzmienie, nie jest to również sprzęt najbardziej szczegółowy i nie wgryza się aż tak mocno w nagranie. Bardziej skupia się on na samej muzyce i wstrzykuje porządną dawkę analogu do wszystkiego. Nawet muzyka elektroniczna oparta na samplach brzmi jakoś tak mniej syntetycznie. Jest gładko i bardzo muzykalnie bo pomimo złagodzenia jest nadal bardzo energicznie. W ogóle to ogólny charakter zachęca do podnoszenia głośności i tupania nogą tyle, że w taki nieudawany sposób, bez napinki. Bardzo fajne połączenie dobrych technikaliów z naturalnością, choć tak jak wspomniałem nie jest to ostatnie słowo jeśli chodzi o czystość czy szczegółowość. Ja jestem na tak, chociaż osobiście wolałbym aby grał nieco bliżej ale sama maniera robi robote.

 

Tak jak koledzy już wspominali przez ten moduł do MQA dac ucina 1-2 sekundy przy kazdym utworze, więc przy takiej implementacji zdecydowanie ten moduł odradzam. Zresztą ogólnie uważam, że MQA to bzdura.

 

Kontrole głośności wolałbym na zwykłym wystającym pokrętle, a nie takim płaskim z dziurką na palec ale to już czepialstwo i kwestia przyzwyczajenia.

 

20200502_153402~01.jpg

 

 

Edited by Spawn
  • Like 6
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Na wstępie chciałbym podziękować @Nicodem za możliwość odsłuchu! 

Dzięki dosyć niespodziewanemu obrotowi spraw, miałem okazję gościć u siebie nowego DACa od Sonnet ( designerzy DACów sygnowanych nieistniejącą już marką Metrum ). Nie mogłem spędzić z nim tyle czasu ile bym chciał ( czyli notabene kilku lat ), bo w czwartek przetwornik musi wyruszyć w drogę do @vonBaron , ale te kilkanaście godzin odsłuchowych z pewnością wystarczyło do sformułowania pierwszych wrażeń.

 

Muszę nadmienić, że jest to produkt niemal wyjęty z pudełka i potrzebuje pewnie kilkudziesięciu lub kilkuset godzin, żeby się w pełni rozegrać. DACa słuchałem niestety po USB bez konwertera ( bo tak owego niestety w chwili obecnej nie posiadam ). Interkonekty, choć zbalansowane, również pozostawiają sporo do życzenia. Pozostałymi elementami toru były SuperSymmetry Dynahi z kilkoma upgrade'ami i słuchawki Shipibo.audio Chacruna ( HE-6 autorstwa michauczoka ).

 

2.png

 

Interesowałem się tym DACiem jeszcze przed premierą. Cees Ruijtenberg wspominał wtedy, że będzie to poziom Pavane/Adagio za mniejszą kwotę i w mniejszej obudowie. Nie jestem w stanie stwierdzić czy to prawda, bo ani Pavane ani Adagio nie słyszałem, natomiast nie ulega wątpliwości, że Morpheus to DAC naprawdę klasowy. 

Zacznę od tego, że jest to DAC NOS R2R i gra wręcz stereotypowo. Dosyć duże, analogowe, ułożone brzmienie, nastawione przede wszystkim na rozkoszowanie się muzyką, podane na scenie, której z pewnością nie można nazwać olbrzymią. Z tym, że scenie nie brakuje ani głębi ani szerokości, ona po prostu jest taka jaka powinna być ( przynajmniej tak mi się wydaje ). Osobiście do torów słuchawkowych preferuję oddalone granie, natomiast rozmiar sceny w Morfeuszu zdecydowanie mi nie przeszkadza. Największymi atutami tego DACa są czarne tło i rozmieszczenie dźwięków na scenie. Nigdy nie miałem u siebie tak uporządkowanego dźwięku, wszystko wydaje się być na swoim miejscu, dźwięki są duże, ale świetnie odseparowane ( bez niepotrzebnego uczucia sterylności ). 

Detalu też nie brakuje - wręcz przeciwnie, dźwięków i wybrzmień jest tu co niemiara, ale nie są one prezentowane w sposób nachalny, męczący - jak np. w przypadku tych zastosowań Sabre, których udało mi się posłuchać ( m.in. LKS DA-004 ). Dół potrafi i zagrzmieć i strzelić z bata, średnica jest nasycona, duża, dźwięk wydaje się mieć masę, góra zaś choć niesamowicie gładka, nie jest rozmyta. Słychać wszelkie niedociągnięcia, wybrzmienia, drżenie strun, przejścia. 

 

1.png

 

Z ciekawostek - na początku leniwie słuchałem w trybie pre, bo nie chciało mi się szukać w instrukcji jak go przełączyć. Ale wyłączenie tego trybu to skok jakościowy o kolejną klasę - basu nie dość, że więcej to jeszcze lepiej kontrolowany, w dodatku zrobiło się czyściej, wyraźniej. Po drugie, normalnie słuchałem z potencjometrem około godzinie 12-1, teraz np. jestem na 3. Zakładam, że można to też uznać za wadę ;)

 

Jeśli chodzi o negatywy, to mogę nagiąć logikę i stwierdzić, że jest to  DAC jest tak równy, tak ułożony, że nie ma w nim natychmiastowego efektu WOW. Np. Audio-GD R2R 7HE miał tak potężne wybrzmienie basu, że kapcie spadały, a tutaj po prostu wszystko jest równe, nigdzie nie ma przesady. Poza tym, wiele osób wolałoby pewnie jeszcze więcej barwy, ciepła analogowości, przynajmniej takie mam wrażenie po obcowaniu z ludźmi na AVS. 

Nie mam cienia wątpliwości, że jest to lepszy DAC niż Yggdrasil Analog 2, być może faktycznie jest tutaj mniej planktonu, natomiast wszystko inne przemawia za Sonnetem. Nie jestem w stanie wydać werdyktu co do Audio-GD R2R 7HE, bo tam miałem niestety inny tor. 

 

Jestem ciekaw co powie na jego temat @vonBaron . Będzie dosyć dziwnie jeśli się okaże, że dla niego iFi gra lepiej, no ale cóż zrobić :D

 

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

@Firegon Może i będzie dziwnie ale za to jak się stan konta ucieszy :D

Niestety z opisu wynika że Morpheus bardzo wpasuje się w moje gusta.

Po prostu musi być lepszy bo Pro IDSD to DAC/AMP z bajerami i za niższą kasę a Morpheus to czysty DAC za duuużą kasę.

Zresztą mnie się już Amethyst podobał jako DAC także tego ;)

Fajnie że Sonnet nie silił się na stworzenie krowy pokroju Addagio czy Pavane.

Edited by vonBaron
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Pierwsza godzina z Morpheusem i jest bardzo dobrze ale tylko z D8000.

Z RADami jest niestety jeszcze cieplej niż z Pro IDSD bo sam Morpheus jest trochę cieplejszy przez co Rossony grają jeszcze bardziej muzykalnie i ciemno.

Z D8000 jest świetnie, góra jest lepsza niż na sprzęcie IFI, jest bardziej rozdzielcza i szczegółowa a przy tym gładsza.

Średnica to bajka, dociążona, rozdzielcza, z dużą dozą powietrza, nie przytłacza detalem ale też go nie chowa, taka w punkt!

Bas bardzo szybki, mocny, dość twardy, nisko schodzący i świetnie kontrolowany.

Scena taka jak pisał @Firegon nie jest jakaś wielka ale też nie mała, taka naturalna, za to ze świetną holografią, tak dobrze rozmieszczonych instrumentów na D8000 jeszcze nie słyszałem.

DAC jest też bardzo szybki i dynamiczny a to wszystko po coaxialu bo były komplikacje z instalacją modułu I2S.

Jak ktoś szuka hi endowego DACa, grającego lekko ciepło, muzykalnie i ma wolne 17tyś to śmiało może się Sonnetem zainteresować :D

 

Edited by vonBaron
  • Like 3
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Po ponad miesiącu używania Morfeusza banan ciągle nie schodzi mi z twarzy.

No jest najbardziej muzykalny a jednocześnie detaliczny DAC jaki moje uszy słyszały, ma to "coś", ten drajw który nie pozwala się nudzić.

Wyciska z nagrań 44.1/16 maksimum, w ogóle nie czuję potrzeby upsamplingu, MQA działa bardzo dobrze.

Nie wyobrażam sobie aby ktoś mógł kręcić nosem na to jak ten DAC "gra", nawet sceptycy R2R NOS.

Wyglądem faktycznie szału nie robi ale to nie ważne bo gdy odpali się swoje ulubione kawałki to nie można przestać słuchać.

Pewnie znajdą się tacy co będą kręcić nosem na brak upsamlingu, filtrów, dsd itp, mi to w ogóle nie przeszkadza a nawet uważam to za plus.

W sumie jedyna wada tego DACa to kiepskiej jakości moduł USB, jest bo jest ale wyraźnie odstaje od reszty co nawet sam producent przyznaje.

Morfeusz podoba mi się bardziej niż taki Hegel HD30 który był kiedyś moim marzeniem.

Edited by vonBaron
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

 

13 godzin temu, vonBaron napisał:

, ma to "coś", ten drajw który nie pozwala się nudzić.

No właśnie przy przejściu na r2r (w moim przypadku takie trochę kastrowane) to mnie najbardziej zdziwiło. 
Spodziewałem się wszędzie opisywanej łagodności, a dostałem rozmach, drive, separacje, szerokość. 

 

13 godzin temu, vonBaron napisał:

jedyna wada tego DACa to kiepskiej jakości moduł USB


@vonBaron bo trzeba grać po spdif :) 

Kupujesz pi2aes, do tego zasilacz nostromo i masz top class napęd za 1200 PLN

Edited by roger987
Link to post
Share on other sites

To akurat vonBaron ma ogarnięte bo leci w ogóle po i2s z Metrum Ambre. Po prostu uwaga dotyczyła samego wdrożenia USB które jakoś nie przystaje do reszty.

pisane przez Tapatalk mobilnie, przepraszam za literówki itp.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Nie jestem jakim wielkim fanem R2R ale miłośników może zainteresować nowy DAC w tej technologii - Musican Pegasus. Cena, wygląd bardzo przyzwoite i z recenzji wynika, że wydaje lepsze dźwięki niż jego dawny konsolowy "imennik"😉

 

http://highfidelity.pl/@main-3738&lang=

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, vonBaron napisał:

Za tą cenę nie spodziewam się cudów, już lepiej kupić takiego Amethysta.

 

Może jednak jest sens tego Pegasusa, bo wynika, że bazuje on na Aresie II (ta sama chińska linia produkcyjna ), wygląda chyba lepiej na papierze i pojawiają się głosy, że jest lepszy https://www.head-fi.org/threads/denafrips-sub-brand-or-rip-off-the-case-of-musician-audios-pegasus-r2r-dac.935912/ Ponadto amethysty chyba podrożały i w PL już ich nie ma? Przynajmniej nie widzę ich obecnie nigdzie.

 

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...

Denafrips Ares II - takie coś drabinkowe wpadło na odsłuchy. Otwarta, przestrzenna prezentacja. Nie ma mowy o jakimś ciemnym graniu. Barwa jest łagodna i przejrzysta, sporo detalu ale podanego z łagodnością. Dużo przyjemniej się słucha niż Topinnga D90🙂

 

IMG_20200918_1146197.jpg

  • Like 7
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, vonBaron napisał:

Bo dobre R2R tak właśnie gra, już coś o tym wiem ;)

Burek w komisie za 3...2...1...

Dementuje🙂 To był krótki opis dla potencjalnych zainteresowanych. Nie ma szans zrzucić Bursona z piedestału, ten jest dla mnie królem przestrzeni i żywiołu a przy zasilaczu liniowym efekt jest jeszcze bardziej spotęgowany. Doskonale uzupełnia sie i też współpracuje ze wzmakiem lampowym. 

Natomiast Ares II, w swoim budżecie(dystrybutor daje ciekawe rabaty), jest na pewno godny polecenia.

 

@Undertaker podniosłeś przyłbice, możesz być dumny ze swojego wyboru😉

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By argian
      Hej
       
      Nie wiecie czy gdzieś jest jakiś sklep, który sprowadza Schiity do PL? Bo w internetowych pustawo, a na allegro tylko używki w cenie nowych. 
      Jest jakakolwiek dystrybucja u nas? 
       
      Dodatkowe pytanie: czy gdzieś w Krakowie można posłuchać takiego wzmaka? Sklep jakiś (czasem zwany salonem)?
       

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy