Jump to content
Oferta specjalna MP3Store.pl - Słuchawki dokanałowe i akcesoria KINERA, QUEEN OF AUDIO i CELEST nawet do 25% taniej! ×

Fanklub przetworników multibit/R2R


roger987

Recommended Posts

W ramach niepoddawania się hajpowi z naszego forum poddałem  się hajpowi z forów zagranicznych i  postanowiłem przetestować Schiita Modi multibit. I napisać parę słów, może się komuś przyda. 
Chyba jeszcze nie było takiego tematu. 

A więc Schiit Modi Multibit. Tani R2R, bez drabinki.  Cena u producenta 249 USD plus przesyłka 26 USD plus koszty na granicy 260 PLN

 

Na początek poproszę, żeby mi ktoś wyjaśnił jak chłopu na miedzy, na czym polega różnica między r2r pełnym z drabinką , a niepełnym r2r bez drabinki. Muszę się przyznać, że nie rozumiem tematu.
Ale wrażenia po przesłuchaniu mam.


I przede wszystkim co szokuje i co trzeba napisać  to czas wygrzewania i różnice w brzmieniu w trakcie.  30 godzin to absolutne  minimum żeby DAC grał w sposób akceptowalny. I różnica między pierwszymi np. 2 godzinami a np. 50tą godziną naprawdę jest szokująca.
Pierwsze dwie godziny było tak źle, że byłem przekonany, że dostałem zepsuty egzemplarz.

Później było znacznie lepiej.
Czy to faktycznie jest coś innego od Delta Sigma ?

Przede wszystkim muszę tutaj ostrzec, że będziemy poruszali się w rejonach bardzo ezoterycznych i subiektywnych, więc nie unikniemy niestety audiofilskiej poezji. No cóż, czasami trzeba, chyba inaczej się nie da.

Tak, zdecydowanie, to gra inaczej.  Zestawy grały na Aurium i Fostexach X00. Porównuje z 3 DACami dość nieprzesadnie wysokiej klasy: Boss1.2, Piano 2.1 i DX150, ale podłączonymi do dobrego wzmacniacza.  Te dwa pierwsze mają tą zaletę że omijają temat usb i przesyłu z transportu.

To są wszystko dość miękko, w porównaniu z Sabrami, dość ciemno grające DACi. (Swoją drogą ten Boss to najbardziej zbliżony do Chorda Mojo sprzęt jaki słyszałem, tylko jest trochę ciemniejszy  i z lepszym wyjściem, więc gra poprawnie oboma kanałami. To tak przy okazji dla ludzi którzy szukają zastępnika Mojo za śmieszny pieniądz.)
W tym towarzystwie Modi to faktycznie inna bajka. Przede wszystkim gra po amerykańsku, czyli mocno, ostro i spektakularnie.

Tonalnie wydaje mi się, że jest zrównoważony, ani jasny, ani ciemny. I faktycznie jak piszą amerykańscy bracia, wysokie wcale nie są kłujące, czy sztuczne, co jest bardzo pozytywną i mocno rzucającą się w uszy cechą, ale ogólnie to nie jest misiek. To jest ostry sprzęt, a ostrość polega tutaj na rzucaniu dźwięków z dużą siłą , tak żeby były maksymalnie bezpośrednie i wprost. Żadnej litości. Dźwięki we wszystkich zakresach są tak brutalnie i bezpośrednio podane, że znika dystans. Dźwięk jest spektakularny, jest bardzo, bardzo szeroko, dużo szerzej niż w pozostałych 3 zawodnikach. Separacja jest dobra,  i znowu: lepsza niż w moich Delta Sigma. I znowu: Amerykańscy bracia mają rację:  faktycznie nie ma żadnej suchości, jest dynamika i uderzenie,  jak się puści jakiś rap, to noga chodzi sama i to mocno :). Ale jednocześnie nie słyszę słodkości o której czasami się rozpisują.  

Pierwszy plan jest tak bezpośredni, tak bliski i duży, że nie pozwala zbudować wzmacniaczowi, który jest pierwszoligowym specjalistą od tego (Aurium) właściwego kształtu np. wokalu. Po prostu wokale  wchodzą wprost na twarz bez żadnego dystansu i eksplodują w głowie. Choć nie wiem, czy to wrażenie nie zniknie po dalszym wygrzewaniu.
Czy są jakieś wady?. Tak, Wysokie tony wydają się być zapiaszczone, nie do końca czyste. Ale znowu tu mam wrażenie, że to zniknie z czasem, bo powoli uspokaja się.
Przez co paradoksalnie  wzmacnia to poczucie  pewnej analogowości, przez uniknięcie sterylnej gładkości i bezpośredniość. Bo supergładki to Modi na razie nie jest. Przynajmniej na razie.

 

Myślę, że jeszcze będzie się to zmieniać, bo od pewnego czasu widzę że jednak się bardzo powoli wygładza, więc sukcesywnie będę robił suplementy i aneksy.

Edited by roger987
  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Czas zrobić update:

Grania było może 80 godzin od tamtego posta. 
Zasadniczych zmian w stosunku do pierwszego tekstu nie ma, ale trochę mimo wszystko jest. 

Góra odrobinę się uspokoiła. bardzo poprawiła się holografia.  
Ogólnie przestrzeń scena, separacja i holografia  jak na ten zakres cenowy, jest obłędna, to jest inny level w stosunku do daców w podobnych cenach. 
To co robi on robi z przestrzenią między uszami  jest niezwykłe. 

W kawałkach które dobrze się zna, wyskakują nagle jakieś dźwięki których wcześniej nie słyszałeś w miejscach gdzie się nie spodziewasz. To jest trochę niesamowite. 

 

Ogólna euforyczność, niesforność dźwięku jest dalej bardzo wyraźna. Dalej nie jest to misiek. Gra z ostrym wykopem, bardzo bezpośrednio i bardzo blisko. 
Zostało trochę chropowatości chyba w średnicy, nie wiem, ciężko mi to dokładnie umiejscowić, ale jest.
 

Podsumowując: zaskakujący sprzęt. Zdecydowanie warty pieniędzy i spróbowania. Nie bez wad (ziarnistość na pewnych rejestrach), ale wady są równoważone przez wiele zalet. 
Polecam kiedyś posłuchać. 

Edited by roger987
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dopisuję się z Asgardem 3 Multibit... zgodnie z sugestią - wygrzewam. Na szybko synergia z HD800 jest wyśmienita.  

W dniu 3.02.2020 o 18:49, roger987 napisał:

CIACH

 

Ogólnie przestrzeń scena, separacja i holografia  jak na ten zakres cenowy, jest obłędna, to jest inny level w stosunku do daców w podobnych cenach. 
To co robi on robi z przestrzenią między uszami  jest niezwykłe. 

W kawałkach które dobrze się zna, wyskakują nagle jakieś dźwięki których wcześniej nie słyszałeś w miejscach gdzie się nie spodziewasz. To jest trochę niesamowite. 

 

CIACH

 

Potwierdzam w sto%

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Przy okazji: w Modi Multibit ładnie widać różnicę między ****ianym wejściem USB, które niewątpliwie dumnie posiada, a przyzwoitym SPDIF. 

Przy SPDIF gra jak opisałem, a przy USB jakby ktoś nakrył baaaaardzo grubym kocem. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

20200223_152317_HDR.jpg

Dostałem na testy od @Nicodem swój pierwszy w życiu przetwornik R2R a mianowicie Metrum Amethyst.

Jestem pod niemałym wrażeniem co potrafi ten mały DAC/AMP.

Stwierdzam że już sama jego dziurka 6,3mm jest na poziomie mojego Pro IDSD i takie Ethery Flow grają lepiej z Amethysta niż z samego IDSD.

Jest dobry detal, bardzo duża muzykalność, praktycznie zero ostrości, bardzo dobra scena, niezłą hologafia.

Zachęcony podłączyłem teraz Amethysta do ICana kablami Lupo III (fajnie się złożyło) i WOW, detalu zdecydowania wiecej, jeszcze lepsza muzykalność, scena szersza i głębsza, holografia uległa znacznej poprawie.

Naprawdę to godna konkurencja dla nawet droższych DACów delta-sigma.

Az ciarki mnie przechodzą na myśl co potrafią droższe DACki Metruma :rolleyes:

Wcale bym się nie zdziwił jakby taki Onyx (model wyżej od Amethysta) skopał dupę Pro IDSD.

Dzięki Dominik!

 

Edited by vonBaron
  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Nawet więcej niż intrygujące ;)

Po weekendzie z Etherami przesiadłem się na D8000 i w dalszym ciągu jest świetnie a przecież to klocek za około 4000zł a Pro IDSD 2,5x droższe i ten R2R wcale mu tak bardzo nie ustępuję.

Dodatkowo jest niezbalansowany więc niby kolejna przewaga Pro IDSD a w ogóle tego nie odczuwam.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja się przymierzam już od paru dobrych miesięcy do pożegnania się z moim Aune S6 i wielce interesuje mnie np Audio-gd R-28 http://www.4hifi.pl/audio-gd-r-28_7436.html

 

R2R DAC, zbalansowany + wzmacniacz słuchawkowy, wyjścia słuchawkowe SE i XLR, funkcja preampu, mnóstwo mocy - aż 600MW przy 600 Ohm, impedancja wyjściowa 1ohm, stabilizatory napięcia osobne dla każdego kanału sekcji DAC/AMP. 

 

Czy ktoś miał z nim do czynienia? :)

 

Edited by pabloj
Link to comment
Share on other sites

Audiogoodów nie słuchałem, ale można chyba zaryzykować twierdzenie w ciemno (ale to tak ostrożnie na podstawie opinii) że z S6 to może być przeskok, ale ja osobiście jestem zwolennikiem szkoły, że od pewnego poziomu warto już dzielić i żeby poczuć różnicę to należy się osobny dobry wzmak jak psu buda :D 
 

Mnie w R2R, a konkretnie w tym małym gówienku Schiit`a zaskoczyła najbardziej na plus w stosunku do delta-sigma znacznie poprawiona separacja i przestrzeń 

Edited by roger987
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, pabloj napisał:

 

Czy ktoś miał z nim do czynienia? :)

 

audioGD bym odradzał - przynajmniej przetestuj a/b będąc sceptycznym - w skrócie i uproszczeniu usuwa detal a dystrybucja na Polskę prowadzona przez 4hifi daje dużo do życzenia

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, roger987 napisał:

Mnie w R2R, a konkretnie w tym małym gówienku Schiit`a zaskoczyła najbardziej na plus w stosunku do delta-sigma znacznie poprawiona separacja i przestrzeń 

Pod tym względem to bym bardziej stawiał na ds, a nie na 16 bitowy r2r. Twój DS miał pewnie gorszy analog i nie miał customowego filtru jak Schiit. 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, nsk napisał:

Pod tym względem to bym bardziej stawiał na ds, a nie na 16 bitowy r2r. Twój DS miał pewnie gorszy analog i nie miał customowego filtru jak Schiit. 

Moich wiele, bardzo wiele DSów z niskiej i średniej półki wszystkie miało gorszy analog i nie miało customowego filtru jak Schiit :D 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy