Jump to content

Recommended Posts

Cześć 

Szukam neutralnej karty dźwiękowej z  dobrym wyjściem słuchawkowym 

W zasadzie tylko na nim mi zalezy może nie mieć innych wyjść na głośniki itp 

 

Dotychczas używam focusrite 2i4 w domu i dzwiek mi odpowiada - mocy starcza z zapasem 

 

Jednak do pracy nie potrzebuje wejść mikrofonowych itp więc szukam czegoś podobnego/lepszego coby było bardziej kompaktowe i służyło tylko i wyłącznie do słuchania muzyki ze słuchawek. 

Preampy raczej nie wchodza w grę bo dźwięk z laptopa roboczego jest tragiczny. 

 

Podobno Maya 22 brzmi dobrze ale ciężko ja dostać

 

Macie coś polecić? 

Budżet do 400 zł max 

Pozdrawiam 

Edited by AdoeM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używany Dragonfly Red. Że studyjnych Maya odpuść, jak już to grałbym emu 0204 ale studyjny sprzęt Ci niepotrzebny więc nie ma sensu płacić za dodatkowe wejścia. Jak masz łatwe słuchawki to możesz wziąć nowy Dragonfly Black lub fioo E10, ten drugi raczej ciepły niż neutralny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

DF Red, Sabaj DA3(lekko podkreśla dół), o2 + DAC na SA9023. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, gumiak9 napisał:

Używany Dragonfly Red. Że studyjnych Maya odpuść, jak już to grałbym emu 0204 ale studyjny sprzęt Ci niepotrzebny więc nie ma sensu płacić za dodatkowe wejścia. Jak masz łatwe słuchawki to możesz wziąć nowy Dragonfly Black lub fioo E10, ten drugi raczej ciepły niż neutralny.

Czym dźwiękowo różni się df red od df black? Słuchawki mam neutralne z lekkim V(Sennheiser HD 280 pro) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie tego właśnie szukałem :) Słuchawki mam trochę ostre właśnie technicznie grające więc kupię narazie Blacka i zobaczymy jak się zgrywaja razem.

Uzywka znaleziona za 120 zł to jak za darmo - tylko brać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Swordfish_
      "Final Sonorus X to słuchawki tak charakterystyczne, jak mało które. Ten znajdujący się na szczycie serii „Prestige” model jest nie tylko kompletnie odmienny wizualnie od chociażby recenzowanych niedawno na łamach hifizone.pl D8000 i D8000 Pro tego samego producenta. Różni się on także konstrukcją, rodzajem przetworników oraz, jak wszystko wskazuje – również całościową koncepcją"
       
      https://hifizone.pl/final-sonorous-x-recenzja/
       
      Niebawem więcej ciekawych sprzętów, także miłego czytania... i to następnego!

      Pozdrawiam!
    • By Sztupson
      Poszukiwane są słuchawki bezprzewodowe do 150 złotych z ładowaniem w etui ważne żeby miały przyzwoity dźwięk oraz nie zepsuly się po roku użytkowania. Poszukuje rowniez słuchawki nauszne przewodowe do 200 złotych z dobrym basem, szeroką sceną, tak aby się nadawały głównie do grania w gry, słuchania muzyki z basem ale również wysokimi dzwiekami.
      Nie chińszczyzna - chce iść do najbliższego sklepu i od razu kupić, ewentualnie zamówić na allegro.
       
      Jakieś porady? 
    • By bad_motherfucker
      Jakie słuchawki do 150zł? Zależy mi na pilociku żeby zmieniać utwory, wygodzie i jakości dźwięku.
      Kiedyś kupiłem SOUNDMAGIC E10C gdzie jakość dźwięku była rewelacyjna ale nie działał pilocik z moim telefonem (wtedy miałem huawei p9) i musiałem je oddać :( Aktualnie posiadam telefon xiaomi mi9 i słucham głównie na spotify.
       
      Rozważałem RHA MA390 ale pilot chyba tylko do odbierania telefonu.
      Jeżeli nic nie ma to chyba kupię SM E10c ponieważ bardzo pasowała mi jakość dźwięku i może na xiaomi mi9 będzie działał pilocik.
    • By audionanik
      Majkel już dawno temu odgrażał się, że poskłada jedynie słusznego daka, dzięki któremu będzie mógł nas audiofili ogolić z pieniędzy, a następnie kupić sobie dom w Nowej Zelandii lub na południowym wybrzeżu Francji, gdzie do końca życia pławiłby się w słodkim nieróbstwie.
       Kiedy więc zarzucił przynętę w statusach i potwierdził, że pułapka na audiofilityków już jest zastawiona, postanowiłem ją przetestować. Nawet nie musiałem zabierać swojego sprzętu, gdyż majkelowe bajery (jedne i drugie) w duecie z balantine znam dosłownie na wylot, także ze swoim dakiem (najlepszym na świecie).
      No i co my tu mamy? Jak zwykle „solidną i estetyczną” obudowę hammonda, zasilanie wewnętrzne akumulatorowe, płytkę z saberkiem ess9038, świetny stopień wyjściowy, separację galwaniczną espedifa oraz liczne ulepszenia i czary voodoo - klocek jest audiofilsko namaszczony! Jest też gotów (po włożeniu do większej obudowy) na zastosowanie w nim odbiornika usb amanero.
      Powiem od razu, że mój dac już nie jest Najlepszy Na Świecie. Tak dobrej i zróżnicowanej góry, średnicy w tylu odcieniach i konturowego basu jeszcze nie słyszałem (a przecież kość ess9038 jest mi znana z matrixa w wersji pro - i nic). W daczku Majkela doszło do unikalnego połączenia chirurgicznej precyzji i muzykalności(!) - nie żartuję.
      Nie znam jego ostatecznej ceny, ale znam ten chytry błysk w oku Majkela - będzie kroił do żywego mięsa. Jeżeli ktoś chce tego uniknąć lepiej niech nie słucha tego daca.
      Wiem że jakieś muszki już wpadły w sieć (było nie słuchać) więc może opiszą tu swoje doświadczenia.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy