Jump to content

Ibasso DX160 Recenzja - Mała sensacja


Spawn

Recommended Posts

Obydwa. Staram się używać balansu kiedy to tylko możliwe ale zawsze złącze 3,5mm też jest przeze mnie dobrze wytestowane bo moje najlepsze słuchawki nie mają opcji podłączenia po balansie. 

 

Zazwyczaj różnice między balansem i nie balansem nie są aż tak duże i ograniczają się do większej przestrzeni, wyższej dynamiki i przede wszystkim większej mocy co może powodować duże różnice na słuchawkach której tej mocy rzeczywiście potrzebują. Czasami balans może się wydawać chłodniejszy i ze słabiej zarysowanym środkiem sceny i można się zastanawiać czy to ta większa czystość przez lepsze parametry czy po prostu rozbicie na dwa daci za bardzo rozbija podział na lewy i prawy kanał.  O różnicach wspominam tylko jeśli zmienia się sygnatura co przy dx160 nie występuje albo ja po prostu tego nie zauważyłem. Zresztą czasami to ciężko nawet porównać między odtwarzaczami jak są innego rodzaju wyjścia i trzeba stosować inne kable albo przejściówki aby użyć tych samych słuchawek co przecież też ma swój wpływ na brzmienie. W Plenue S w ogóle na przykład balansu nie testowałem bo dali 4 polowe gniazdko 3,5mm a takich kabli nie posiadam bo nikt czegoś takiego nie używa. Zresztą w nowszym modelu Cowon dał już 4,4mm.

Edited by Spawn
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo fajna recenzja.

 

Te filtry cyfrowe na DX160 to rzeczywiście słychać? Widocznie jestem głuchy jak pień, bo na DX220 nie jestem w stanie rozróżnić brzmienia zastosowanych filtrów cyfrowych. Wszystkie brzmią tak samo. 

 

I mały offtop: bym se życzył pilota do odtwarzaczy IBasso. Natychmiast!

Edited by westberg
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, westberg napisał:

Bardzo fajna recenzja.

 

Te filtry cyfrowe na DX160 to rzeczywiście słychać? Widocznie jestem głuchy jak pień, bo na DX220 nie jestem w stanie rozróżnić brzmienia zastosowanych filtrów cyfrowych. Wszystkie brzmią tak samo. 

 

I mały offtop: bym se życzył pilota do odtwarzaczy IBasso. Natychmiast!

AKM chyba tak ma, na M11 jest tak samo.

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, westberg napisał:

Bardzo fajna recenzja.

 

Te filtry cyfrowe na DX160 to rzeczywiście słychać? Widocznie jestem głuchy jak pień, bo na DX220 nie jestem w stanie rozróżnić brzmienia zastosowanych filtrów cyfrowych. Wszystkie brzmią tak samo. 

 

I mały offtop: bym se życzył pilota do odtwarzaczy IBasso. Natychmiast!

 

W DX220 praktycznie są niesłyszalne zmiany. Próbowałem usłyszeć je tak długo że chyba sam sobie zacząłem je wmawiać. Zresztą opisałem to w recencji DX220.

 

Tutaj te zmiany to też nie jest niebo a ziemia ale zmiany już słyszalne. Generalnie jednak filtry to subtelne zmiany które w zależności od słuchawek i plyty mogę być zupełnie niezauważalne. Jedyny odtwarzacz w którym zmiany były fundamentalne to Shozy Alien+ ale tutaj znowu są tak fundamentalne że chyba po prostu użyli ich niezgodnie z przeznaczeniem. Tam to są bardziej tryby dźwięku niż filtry.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Spawn napisał:

 

W DX220 praktycznie są niesłyszalne zmiany. Próbowałem usłyszeć je tak długo że chyba sam sobie zacząłem je wmawiać. Zresztą opisałem to w recencji DX220.

 

Tutaj te zmiany to też nie jest niebo a ziemia ale zmiany już słyszalne. Generalnie jednak filtry to subtelne zmiany które w zależności od słuchawek i plyty mogę być zupełnie niezauważalne. Jedyny odtwarzacz w którym zmiany były fundamentalne to Shozy Alien+ ale tutaj znowu są tak fundamentalne że chyba po prostu użyli ich niezgodnie z przeznaczeniem. Tam to są bardziej tryby dźwięku niż filtry.

 

Z moich doświadczeń z urządzeniami, które miały filtry, tj. Pioneer XDP-100R, Fiio M9, Fiio M11, LG G7 - tylko na G7 zmiany były faktycznie słyszalne :D Może coś tam na Pioneerze, ale na LG szczególnie jest/było to słychać.

Edited by x X x
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, x X x napisał:

 

Z moich doświadczeń z urządzeniami, które miały filtry, tj. Pioneer XDP-100R, Fiio M9, Fiio M11, LG G7 - tylko na G7 zmiany były faktycznie słyszalne :D

 

Ja w pioneeru i M11 je słyszałem. Opisałem nawet w recenzji tego drugiego.

 

@westberg co do pilota to przecież android i jest bluetooth to chyba każdy uniwersalny pilot na bluetootha zadziała. Nie wiem bo nigdy nie miałem takiego ustrojstwa ale nie widze przeszkód aby miało tu być inaczej niż w smartfonie.

Edited by Spawn
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Karmazynowy napisał:

@Spawn namawiał, namawiał no i namówił. Zobacz, teraz dałem lajka nawet. :ph34r:

 

A funkcja DAC-USB - testowałeś?

 

Tak, działa. Nawet bez opóźnień i netflixa można oglądać.

12 minut temu, Karmazynowy napisał:

@Spawn namawiał, namawiał no i namówił.

 

O nie, nie. Ja do niczego nie namawiam. Opisuje to co slysze i swoje doswiadczenia. Decyzja co fajne co nie fajne jest po Twojej stronie ;)

Edited by Spawn
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No, jeżeli wokal jest bliżej i ma więcej ciała/dociążenia jak w DX220 a brzmienie zyskało na spójności to tak jak myślałem :), mamy granie na poziomie Pioneera xdp 100, brawo Ibasso. Teraz jeszcze zróbcie to pokrętło w kolorze czarnym/srebrnym, żeby nie tylko Chińczykom się podobało i będzie git.

Edited by Adam 76
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Adam 76 napisał:

No, jeżeli wokal jest bliżej i ma więcej ciała/dociążenia jak w DX220 a brzmienie zyskało na spójności to tak jak myślałem :), mamy granie na poziomie Pioneera xdp 100, brawo Ibasso. Teraz jeszcze zróbcie to pokrętło w kolorze czarnym/srebrnym, żeby nie tylko Chińczykom się podobało i będzie git.

 

Pioneer jest bardziej suchy, anemiczny i kompresuje dynamikę.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, hibi napisał:

Albo ibasso jest tłuste w stosunku do 100tki

 

No pewnie, co kto woli. Mnie chodzi o to że to nie jest ani ten poziom ani nawet podobny styl grania. Nie zgaduje tylko go posiadałem i ja mam tak że ogólnie wypowiadam się tylko na temat rzeczy z którymi miałem kontakt.

Edited by Spawn
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 hours ago, Spawn said:

Obydwa. Staram się używać balansu kiedy to tylko możliwe ale zawsze złącze 3,5mm też jest przeze mnie dobrze wytestowane bo moje najlepsze słuchawki nie mają opcji podłączenia po balansie. 

 

Hmm, masz na myśli KSE czy coś innego?

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Nicodem napisał:

 

A no właśnie chciałem wymacać co uważasz za najlepsze ;)

 

 

KSE mi się podobają bo grają tak jak lubie a Z1R są tak dobre że mi sie podobają pomimo tego jak grają ;)

 

Nie ukrywam nawet że kupilem Z1R żeby popruć beke z @audionanik co to za rozmiękczoną bułkę kupił i wdepłem :D

Edited by Spawn
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Just now, Spawn said:

 

KSE mi się podobają bo grają tak jak lubie a Z1R są tak dobre że mi sie podobają pomimo tego jak grają ;)

 

Trochę jedziemy offtop ale kurde właśnie przepiąłem się z 6.3mm na 2.5mm balanced na ifi idsd pro z Z1R i wow :)

W ich przypadku balans jest chyba jednak obowiązkowy

Link to comment
Share on other sites

@Adam 76 Tak sobie w ogóle przypomniałem że przecież xdp100r kosztował 2500zł więc był sporo droższy od Ibasso. W Polsce to w ogóle za niego chyba ponad 3 tysie zawołali. Prądowo tak nie za mocny a balansu nie posiadał. Za to trzeba było dopłacić do onkyo dp-x1. Po kontrowersjach z rozepchanymi gniazdkami (w onkyo nie lepiej bo znowu ludzi zgłaszali że wyciągali wtyczke 2,5mm razem z gniazdem) rzucili go parę razy na ibooda za 1000zł ale on nigdzie za tyle na stałe nie był oferowany. Jego następca xdp300r który nie wiem czy gra lepiej czy inaczej od 100r kosztuje 2600zl. Jak by na to nie patrzeć inna pólka cenowa.

 

Sam kupiłem używkę za 2tys (na długo przez iboodowymi) i na niego narzekałem w jego wątku po czym go sprzedałem bo mi się zupelnie nie podobal.

Edited by Spawn
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Spawn
      Jeśli marka Sivga nic Ci nie mówi, to nie czuj się źle ponieważ dla mnie to również nowość i egzotyka. Występuje już jednak na rynku kilka innych modeli słuchawek, bardzo podobnych do siebie i wyposażonych w ten sam przetwornik przykładowo Blon B20 czy Sendy Aiva jednak każde z nich ponoć nieco się od siebie różnią strojeniem. Nie słyszałem pozostałych odmian, więc nie wiem czy i na ile są do siebie podobne. W ręce wpadły mi Sivga P-II i to ich dotyczy poniższy opis, a opisywać zdecydowanie jest tutaj co.
       
      Zapraszam:
      https://www.audionervosa.pl/2021/06/sivga-p-ii-recenzja-zywioowy-romantyk.html
       
      Audionervosa.pl dostępna jest teraz również na facebooku. Polub i nie przegap żadnej recenzji https://www.facebook.com/AudioNervosapl-2236342306579559/
    • By Spawn
      Ibasso w porównaniu do części swojej konkurencji nie wypuszcza DAPów, ani aż tak wielu, ani aż tak często. Kolejne ich modele, zwłaszcza te flagowe zawsze powodują jednak spore zamieszanie na rynku. Tym razem zamieszanie jest dodatkowo o tyle większe, iż zmian DX300 wprowadza naprawdę wiele. Począwszy od bardzo unikatowej architektury odpowiadającej za sferę audio, przez nowy procesor i na nowym brzmieniu kończąc. Nowości jest więc bez liku. Nie omieszkałem sprawdzić jak to wszystko wypada w praktyce i tym samym zapraszam do recenzji Ibasso DX300.
       
      Zapraszam:
      https://www.audionervosa.pl/2021/05/ibasso-dx300-recenzja-zmiana-warty.html
       
      Audionervosa.pl dostępna jest teraz również na facebooku. Polub i nie przegap żadnej recenzji https://www.facebook.com/AudioNervosapl-2236342306579559/
    • By Spawn
      Niefortunny trend pozbawiania smartfonów wyjść słuchawkowych pomógł rozkwitnąć nowej gałęzi małych daców popularnie nazywanych donglami. Mamy dostępnych już sporo urządzeń tego typu, ale tym razem mamy do czynienia z propozycją od jednego z prawdziwych potentatów przenośnego świata audio. Recenzję niesamowitego Astell&Kern SP2000 mam już za sobą, a jako że lubię kontrasty to postanowiłem zająć się również najmniejszym i najtańszym źródłem tegoż producenta, a mianowicie Astell&Kern PEE51. Ile cech charakteru tej koreańskiej marki udało się zawrzeć w tak małych gabarytach? Okazuje się, że nadzwyczaj dużo.
       
      Zapraszam:
      https://www.audionervosa.pl/2021/04/astell-pee51-recenzja-muzyczna-esencja.html
       
      Audionervosa.pl dostępna jest teraz również na facebooku. Polub i nie przegap żadnej recenzji https://www.facebook.com/AudioNervosapl-2236342306579559/
    • By Spawn
      Sytuacja bardzo niecodzienna ponieważ po całej gamie słuchawek dynamicznych, plenarnych, elektrostatyczych, armaturowych i hybrydowych w różnych konfiguracjach w moje ręce trafiły słuchawki nie posiadające żadnego z wymienionych przetworników. Cóż więc takiego siedzi w HEDDphone One? Ano siedzi przetwornik o nazwie Air Motion Transformer, a w skrócie AMT. Nie jest to co prawda nowość na skalę światową ponieważ bywa on stosowany w kolumnach, a i bywał nawet w słuchawkach jednak niezmiernie rzadko. Kolejną zaskakującą rzeczą jest to iż nie jest on jedynie tweeterem tak jak zazwyczaj, a pełni on rolę przetwornika pełnozakresowego. Sam przetwornik AMT jak i zasada jego działania to moim zdaniem fascynująca technologia, a jeszcze ciekawsze są jego soniczne właściwości.
       
      Zapraszam:
      https://www.audionervosa.pl/2020/11/heddphone-one-recenzja-transformator.html
       
      Audionervosa.pl dostępna jest teraz również na facebooku. Polub i nie przegap żadnej recenzji https://www.facebook.com/AudioNervosapl-2236342306579559/
    • By Spawn
      Audeze dało się poznać jako jednego z głównych popularyzotorów na nowo odkrytej technologii plenararnej, która w bardzo krótkimi czasie dosłownie zawojowała rynek. Jedną z jej wad jest jednak to, że słuchawki tego typu są zazwyczaj duże, ciężkie i wcale nie takie łatwe do napędzenia. Zupełnie co innego oferują jednak Audeze LCDi4 czyli flagowy, dokanałowy model z technologiami wyjętymi żywcem z najwyższej linii słuchawek wokółusznych tegoż producenta. Tanio niestety nadal nie jest, bo kosztują aż dwanaście tysięcy złotych. Całe szczęście, grają tak jak i kosztują czyli nieziemsko.
       
      Zapraszam:
      https://www.audionervosa.pl/2020/10/audeze-lcdi4-recenzja-jedyne-takie.html
       
      Audionervosa.pl dostępna jest teraz również na facebooku. Polub i nie przegap żadnej recenzji https://www.facebook.com/AudioNervosapl-2236342306579559/
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy