Jump to content

Question

Witam.

 

Tak jak w temacie bezprzewodowe wokółuszne/nauszne do 800zł (1000zl w przypadku pojawienia sie duzo lepszego wyboru do tej kwoty) wygodne z żywotną baterią a najlepiej mozliwoscią otwarzania przez aux (ostatecznie usb w czasie ładowania).

 

Do słuchania wszystkiego ale głównie wszelkich rodzajów rocka.

 

Szczegółowe z dobrą sceną. Robiąca wrażenie przestrzeń. Budowa nie ma znaczenia, do słuchania głownie w mieszkaniu.

 

ANC nie jest priorytetem, wygoda oraz dobre, przyjemne brzmienie duzo wiekszym.

 

Spontanicznie do gier / filmów.

 

Obecnie używam Takstar PRO 82, chciałbym aby poza rozwinięciem o BT słuchawki były sporym upgradem brzmieniowym.

 

Z góry dziękuje za sugestie i podpowiedzi, pozdrawiam. 

Edited by OverMan
Uzupełnienie informacji

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 answers to this question

Recommended Posts

  • 0

Definitive Technology Symphony 1 z amazon.com. ok 200$ z przesyłką i opłatami 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Będą upgradem względem Takstarów? 

Widziałem te słuchawki ale przerażają mnie negatywne recenzje na temat ich wytrzymałości, psujące się przycisków itd.

 

Zastanawiałem się nad troche droższymi Sennheiserami PXC 550, jestem w stanie dostać je nowe za 1000zł. Jakies opinie na ich temat? Moze coś tanszego porownywalnego?

Coś z oferty Sony?

 

Swoją drogą na zewnątrz będę słuchał głownie z LG G7 ThinQ.

Edited by OverMan

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Ile tych opinii jest? Na pewno w stosunku do tych takstarów wszystko będzie upgrade'em. Może KEF Space One Wireless z allegro 799 pln

  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Dzięki za kolejne propozycje, nie widziałem ich wcześniej, wezmę pod uwagę.

 

Coś na temat Plantronics BackBeat Pro 2 ? Ew wczesniej wspomnianych PXC 550?

 

Z jeszcze dodatkowych wymagań, fajnie gdyby posiadały mikrofon jakosciowo nadający się do rozmów. 

Edited by OverMan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Inszy
      Shanling ze swoimi produktami nie pojawiał się na naszych łamach zbyt często, ale ze względu na dużą rozpoznawalność tej marki na rodzimym rynku audio oraz rosnące zainteresowanie adapterami Bluetooth, nie mogliśmy przejść obojętnie wobec nowego urządzenia z tego segmentu. Shanling UP4 trafił w nasze ręce dzięki uprzejmości firmy Audeos, jest wyceniony na 449 złotych, a stylistycznie mocno nawiązuje do małych odtwarzaczy, jakie oferuje Shanling. Z kolei za jakość dźwięku odpowiada para układów ESS Sabre ES9218P. Czy jednak przełoży się to na odpowiednio wysoki poziom brzmienia?
       
      Pełna treść jak zwykle pod linkiem  
      https://kropka.audio/test/wzmacniacze/shanling-up4-recenzja/
       

    • By Aleandir
      Cześć,

      Na kablu posiadam Periodic Audio BE, ale szkoda mi używać ich na silownie i są na kablu. Czy poelcicie cos (moze z aliexpress?) bezprzewodowego na siłownie? Najlepiej true wireless tak do 100-150 zł, aby jakas tam jakosc dzwieku byla i isolacja na w miare ok poziomie

      ofc chodzi o dokanałówki
    • By Swordfish_
      "Shanling M0 to obecnie najmniejszy i jednocześnie najbardziej przystępny cenowo odtwarzacz przenośny w ofercie tego dość znanego już na naszym rynku producenta. Przy czym już na wstępie należałoby by się zastanowić nad tym, czy aby na pewno można ten model określić, jako budżetowy."
       
      https://hifizone.pl/recenzja-shanling-m0/
       
      Miłej lektury i do następnego! :)
    • By audionanik
      Majkel już dawno temu odgrażał się, że poskłada jedynie słusznego daka, dzięki któremu będzie mógł nas audiofili ogolić z pieniędzy, a następnie kupić sobie dom w Nowej Zelandii lub na południowym wybrzeżu Francji, gdzie do końca życia pławiłby się w słodkim nieróbstwie.
       Kiedy więc zarzucił przynętę w statusach i potwierdził, że pułapka na audiofilityków już jest zastawiona, postanowiłem ją przetestować. Nawet nie musiałem zabierać swojego sprzętu, gdyż majkelowe bajery (jedne i drugie) w duecie z balantine znam dosłownie na wylot, także ze swoim dakiem (najlepszym na świecie).
      No i co my tu mamy? Jak zwykle „solidną i estetyczną” obudowę hammonda, zasilanie wewnętrzne akumulatorowe, płytkę z saberkiem ess9038, świetny stopień wyjściowy, separację galwaniczną espedifa oraz liczne ulepszenia i czary voodoo - klocek jest audiofilsko namaszczony! Jest też gotów (po włożeniu do większej obudowy) na zastosowanie w nim odbiornika usb amanero.
      Powiem od razu, że mój dac już nie jest Najlepszy Na Świecie. Tak dobrej i zróżnicowanej góry, średnicy w tylu odcieniach i konturowego basu jeszcze nie słyszałem (a przecież kość ess9038 jest mi znana z matrixa w wersji pro - i nic). W daczku Majkela doszło do unikalnego połączenia chirurgicznej precyzji i muzykalności(!) - nie żartuję.
      Nie znam jego ostatecznej ceny, ale znam ten chytry błysk w oku Majkela - będzie kroił do żywego mięsa. Jeżeli ktoś chce tego uniknąć lepiej niech nie słucha tego daca.
      Wiem że jakieś muszki już wpadły w sieć (było nie słuchać) więc może opiszą tu swoje doświadczenia.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy