Jump to content
Lord Rayden

Fanklub słuchawek bezprzewodowych (wireless)

Recommended Posts

W 100% się zgadzam. Muzycznie Sony są słabe. Kropka. Ale ANC na pewno najlepsze wśród IEM, zwłaszcza po założeniu comply pianek.
Zazwyczaj na forum szukamy dobrego SQ ale przykład tws jest inny.
Jeszcze może kwestia no do treningu gdzie głównie chodzi o siedzenie w uchu i potoodpornosc?


pisane przez Tapatalk mobilnie, przepraszam za literówki itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, marek_m napisał:

 

W domu tak, ale w  hałaśliwym samolocie już nie. Tutaj bez ANC trudno.

Innymi słowy kompromisy, kompromisy.......

 

A tak na marginesie, może warto rozdzielić wątki:

  1. Bezprzewodowe z najwyższą możliwą jakością dźwięku (słuchanie dla przyjemności) :) 
  2. Bezprzewodowe ze skutecznym ANC (słuchanie dla przetrwania) :D 

Mam wrażenie, że część "sporów" wynika z różnej hierarchii priorytetów: jakość SQ vs skuteczność ANC / wygoda.

 

Są doki, które izolują bardziej niż słuchawki z ANC, np. etymotic. Oczywiście z reguły wiąże się to z bardzo głęboką aplikacją + compy co nie każdemu będzie odpowiadało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ALTON napisał:

Panowie zostawcie fanbojstwo na boku. Ostatnio też mnie jakiś fanboj sony "sprzezywał" że śmiem nie polecać sony WF1000XM3 bo to syf. Od tego jest własne zdanie żeby inni mogli wyciągać z niego wnioski. Nie ważne jak wypowiedziane - to ciągle osobiste zdanie. Jeżeli jedna osoba chwali jedne słuchawki a 7 osób pisze, że są przeciętne a nawet słabe.. No to kto ma rację?

Rację mają ... muchy 😉

 

edit : to tylko skojarzenie, bo zgadzam się z Tobą.

 

edit2 : przeczytałem o co się "spieracie".

Moja mojsza jest taka, że jak mam przed sobą daleką podróż to wybiorę słuchawki z ANC, żeby się odciąć wygodnie ( więc nie doki) od otoczenia i wtedy jakość muzyki jest drugoplanowa.

TWS i ANC - Alton mnie skutecznie "zniechęcił" do WF-1000xm3, bo już prawie wskakiwałem w buty, żeby do Galerii po nie jechać.

Przecież mam fajne Filipy NC1 więc po co mi tworzyć byty ponad miarę.

Zaś samo BT - odkąd mam TWS-y znacznie więcej słucham w domu. Po prostu mogę robić wszystkie czynności nie zwracając uwagi na kable. Nawet nie zdawałem sobie sprawy jaka to jest irytująca sprawa.

Tak się do tego przyzwyczaiłem, że na myśl o chodzeniu z kablem to mnie trzęsie. I to nic, że jakość gorsza.Biorę to na klatę z radością bo jestem ... wolny, swobodny ręcami jak rozhulany wiatrak 🙂

Edited by paratykus
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Nicodem napisał:

Nie fanboy'stwo tylko kwestia ANC wtedy była podniesiona.
Używałeś przez godzinę w domu: "Posłuchałem sobie dzisiaj rano przy kawce robiąc drugie podejście do tego modelu i jednak to jest absolutnie nie moja bajka." A od razu już wszystkim je zdecydowanie odradzałeś twierdząc że powinny kosztować 100zl.

Tylko że nie ma na rynku teraz lepszego ANC w TWS i jak to dla kogoś ważne to w sumie koniec poszukiwań (stan na luty 2020 :) ). SQ temat nie był podnoszony wtedy. Zresztą ja akurat jestem tutaj zadania że żadne tws dobrze nie zagrają i jak komuś zależy na BT i SQ to trzeba szukać półśrodków w stylu es100 i ulubione IEM.



pisane przez Tapatalk mobilnie, przepraszam za literówki itp.
 

Akurat nie chodziło mi o twoją odpowiedź w temacie ANC ;) Napisałem, że ANC jest dyskusyjne i inne doki mają lepsze tłumienie pasywnie ale fakt, odniosłem się do ogółu a nie jakiegoś konkretnego użytkowania np jak w twoim przypadku samolot. Tu faktycznie te ANC działające średnio może okazać się zbawienne. Moje zdanie o tych słuchawkach odnosi się do dźwięku głównie. Podkreślam, do dźwięku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, ALTON napisał:

Moje zdanie o tych słuchawkach odnosi się do dźwięku głównie. Podkreślam, do dźwięku. 

I właśnie w tym cały szkopuł. Ilekroć wspominane były te słuchawki, podkreślałeś że są przereklamowane (ciężko wywnioskować że chodziło wyłącznie o dźwięk, jak to się dziś wygodnie okazuje ;) ). I zamiast merytorycznej dyskusji otrzymaliśmy bicie piany (bo wciąż nie podałeś przykładu słuchawek z lepszym ANC, ale może znasz się tylko na dźwięku). Nikt, ze mną włącznie, nie będzie bronił dźwięku WFów - dawno nie robiłem takich wygibasów w equalizerze :D Ale jeżeli chodzi o stosunek ANC/rozmiar (bardzo ważny dla mnie parametr, dla Ciebie może niekoniecznie) jestem bardzo zadowolony. I takim pozostanę, chętnie podzielę się swoją opinią z każdym zainteresowanym. A kwestię ceny słuchawek pozostawiłbym do oceny osobistej, w końcu to parametr subiektywny, prawda? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Beh0lder napisał:

I właśnie w tym cały szkopuł. Ilekroć wspominane były te słuchawki, podkreślałeś że są przereklamowane (ciężko wywnioskować że chodziło wyłącznie o dźwięk, jak to się dziś wygodnie okazuje ;) ). I zamiast merytorycznej dyskusji otrzymaliśmy bicie piany (bo wciąż nie podałeś przykładu słuchawek z lepszym ANC, ale może znasz się tylko na dźwięku). Nikt, ze mną włącznie, nie będzie bronił dźwięku WFów - dawno nie robiłem takich wygibasów w equalizerze :D Ale jeżeli chodzi o stosunek ANC/rozmiar (bardzo ważny dla mnie parametr, dla Ciebie może niekoniecznie) jestem bardzo zadowolony. I takim pozostanę, chętnie podzielę się swoją opinią z każdym zainteresowanym. A kwestię ceny słuchawek pozostawiłbym do oceny osobistej, w końcu to parametr subiektywny, prawda? :)

Ok, nie da się ukryć że i Ty masz rację. Nie określiłem się dokładnie o co chodzi w moim podejściu. Niemniej trzymając się dalej kwestii dźwięku i stosunku cena/dźwięk (pomijam bajery) to sony jest za drogie. Po prostu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, ALTON napisał:

Niemniej trzymając się dalej kwestii dźwięku i stosunku cena/dźwięk (pomijam bajery) to sony jest za drogie. Po prostu. 

Czy taka wybiórcza ocena ma sens? Czy można oceniać słuchawki inaczej niż za całokształt? Jeżeli ANC nie ma znaczenia, to czemu w ogóle dane słuchawki są brane pod uwagę? Czy można usunąć dany element pakietu i dalej być zdania że ocena jest miarodajna? Recenzja słuchawek pomijająca aspekt brzmienia niskich tonów (bo takie widzimisie przedstawił nasz teoretyczny recenzent, antybasshead) ma sens? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, ALTON napisał:

Panowie zostawcie fanbojstwo na boku. Ostatnio też mnie jakiś fanboj sony "sprzezywał" że śmiem nie polecać sony WF1000XM3 bo to syf. Od tego jest własne zdanie żeby inni mogli wyciągać z niego wnioski. Nie ważne jak wypowiedziane - to ciągle osobiste zdanie. Jeżeli jedna osoba chwali jedne słuchawki a 7 osób pisze, że są przeciętne a nawet słabe.. No to kto ma rację?

Faktycznie, trochę  przesadziłem.

7 godzin temu, roger987 napisał:

Dla mnie ze wszystkich modeli które słuchałem, to jedyne akceptowalne, bez tego charakterystycznego nalotu na wysokich, to były Soniacze 1000M3. Reszta słabo albo bardzo słabo, na czele z Sennheiserami. Aha, i jeszcze B&W P7 były ciekawe. Więc wg mnie coś jest na rzeczy. 

1000XM3 po equalizerze zewnętrznym z LDAC brzmią moim zdaniem dobrze plus brak cyfrowego nalotu.

Doceniam to po czasie.

 

A co lagoonek to mają nalot, grają trochę papką. PSB M4U-8 na pewno grają bardziej rozdzielczo, ale z kolei szumią.

W zasadzie gdyby te PSBeki nie szumiały to byłbym zadowolony.

 

Ktoś może wie czy można się pozbyć tego białego szumu ze słuchawek? Lub może ktoś robi takie modyfikacje?

 

Edited by Luqart

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Karmazynowy napisał:

Oczywiście z reguły wiąże się to z bardzo głęboką aplikacją + compy co nie każdemu będzie odpowiadało

 

Dokładnie. Co by nie mówić, jak zakładasz Bose lub Sony, to masz błogą ciszę bez kołkowania uszu.

 

Przy krótkim teście "kołkowanie" jest OK, ale po kilku godzinach lotu już niekoniecznie :) 

 

Kupiłbym Sony, ale równocześnie parują się tylko z jednym urządzeniem (potrzebuję min. 2). 

Kupiłem Bose NC700, ale SQ mi nie podeszło :( 

Teraz testuję Philipsa za 30% ceny i jest prawie Ok, ale pady za małe, więc pewnie odeślę :( 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, marek_m napisał:

 

Dokładnie. Co by nie mówić, jak zakładasz Bose lub Sony, to masz błogą ciszę bez kołkowania uszu.

 

Przy krótkim teście "kołkowanie" jest OK, ale po kilku godzinach lotu już niekoniecznie :) 

 

Kupiłbym Sony, ale równocześnie parują się tylko z jednym urządzeniem (potrzebuję min. 2). 

Kupiłem Bose NC700, ale SQ mi nie podeszło :( 

Teraz testuję Philipsa za 30% ceny i jest prawie Ok, ale pady za małe, więc pewnie odeślę :( 

Przetestuj PSB/NAD HP70.

Oprócz białego szumu podczas odtwarzania BT nie mam im nic do zarzucenia (nady trochę w uszy uwierają).

Izolacja gorsza niż w Lagoonach/1000XM3, ale za to pady nie grzeją uszu.

Edited by Luqart

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Z moich doświadczeń z senkami TWS. Bardzo wrażliwe na dobór tipsów. Przekreśliłem senki z nałożonymi spiralkami. Zagrały ze słabą, ciemną górą i

zbyt obfitym, rozlazłem basem. Dałem im drugą szansę i po kilkugodzinnych eksperymentach z tipsami doszedłem do wniosku, że najlepiej grają tipsy fabryczne.

Bas się uspokoił i uporządkował. Soprany rozciągnięte i rozdzielcze. Fakt, że takie słuchawki to pewien kompromis ale dla mnie całkiem akceptowalny.

Ze względu na dość spory ich rozmiar, konieczny przed zakupem odsłuch i testy. Można nawet po złapaniu seala, w trakcie użytkowania go tracić, a nawet

ekstremalnie borykać się z ich wypadaniem z uszu. Mi ich ergo bardzo podeszło, i na krótkim i na długim dystansie.:)

Dzięki @Gourney, za udostępnienie.👍

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie Sennki TWS uwiodły brzmieniem, a zupełnie zawiodły ergonomią.

Miałem dosyć obszernie porównać do Lypertek Tevi, ale ze względu na kiepski seal w lewym uchu (sennki) nie byłoby to do końca miarodajne więc tego nie zrobiłem.

Też dziękuję bardzo Gourneyowi za możliwość posłuchania Sennek, a Chico99, za możliwość porównania z Jego Tevi, które teraz są moje.

Dzięki Panowie !

Jak ktoś ciekaw to mogę coś tu napisać, ale niezobowiązująco.

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jasne, że napisz,

Ja już to wiem ale warto udostępnić Twoje bezpośrednie porównanie senków i tevi.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK. Tevi oraz Sennheiser TWS :

ogólnie z głowy i bez zaglądania w notatki, bo właśnie dopiero kilka minut temu złapałem seal z Tevi, a z Sennkami to nie mogłem złapać w lewym uchu prawie wcale więc notatki o kant d... Mogę tylko o ogólnym wrażeniach napisać.

Zaś co do seal - okazało się teraz, dzisiaj, że z TWS powinienem używać tipsów w rozmiarze S. No, ale jak się od lat używało do doków M, nie przyszło mi to do głowy, po prostu. Dziś w akcie desperacji sięgnąłem po najmniejszy rozmiar, bo już mi się opcje z M-kami skończyły i ... bingo,a już myślałem, że TWS nie dla mnie.

"Englishman in New York" -Sting
Tevi - góra bardziej podbita, przez co talerze grają ostrzej, nie kłują, ale bardziej odpowiada mi prezentacja Sennek.
Perkusja (2min:35s) może bardziej zdecydowane uderzenie na Tevi, ale lepiej wybrzmiewające i nie takie płaskie w S.
Pierwsze 20 sekund utworu. Pojedyncze uderzenia klawiszy fortepianu : w S odrywają się od głowy w prawo.W T schodzą w prawo, ale od głowy już się nie odrywają.
Scena - szerokość i głębokość-S
Holografia ( rozumiem przez to wgląd w nagranie, pozycjonowanie instrumentów, rozdzielczość) -S
ergonomia-T
cena-T
case jako ładowarka (jej wydolność ) - T
funkcjonalność ładowarki - S
czas pracy słuchawek na jednym ładowaniu -T
Odbiornik BT - S
Głos Stinga, głos Gregory Portera - minimalnie cofnięte w Sennkach względem Tevi.

Pomijając kwestię basu (przemyślałem co napisałam mi Tomek na PW i miał rację co do sealu. Uszy mam długie i wąskie. Kopułki ledwo się w nich mieściły więc siedziały pewnie i mocno, bo były dobrze w ucho wciśnięte. Próba schodowa czyli bieganie po schodach jak i mocne ruchy głową nic im nie robiły. Natomiast musiały siedzieć mimo wszystko płytko i tulejki z tipsami też, bo seal miałem znacznie lepszy w Tevi), tak więc pomijając teraz bas - Sennki były dla mnie :

bardziej szczegółowe, lepiej dociążone, detaliczne, dźwięki lepiej rozciągnięte. Scena szersza, instrumenty potrafiły oderwać się od głowy. Czułem moc płynącą z muzyki jakbym miał na głowie większe słuchawki. Takie nazwijmy to "rasowe" granie bez kompleksów przy dokach na kablu ze średniej półki.

Muzyka oddychała mi bardziej pełną piersią w Sennkach niż w Tevi - sorry, ale nie mogłem się powstrzymać od szczypty pezji 😉

Nie mogę więc zgodzić się z opinią zagranicznych recenzentów, że Tevi są jak Sennheiser TWS tylko tańsze, bo nie są.

Są jednak słuchawkami dosyć dobrze zrównoważonymi, z dobrymi wokalami, z basem, który nie wchodzi na średnicę ( teraz mogę już to napisać, bo od pół godziny mam seal jak Bozia przykazała),szczegół, separacja jak na TWS też ok. Nie grają tak szeroko jak S, nie mają też ich trójwymiarowości i pełni, ale w kwocie 300-350 zet to bardzo porządne granie. Bateria nie do zajechania.

Gdybym jednak dogadał się ergonomią i sealem z S to właśnie w tej chwili słuchałbym pewnie na nich (pisząc to), a nie na Tevi.

Ostrzegam też wszystkich przed kupowaniem Sennek TWS bez możliwości zwrotu. Kopułki są prawie okrągłe, o dużej średnicy i muszą się dobrze wpasować między grobelkę, skrawek i przeciwskrawek. U mnie kluczowy okazał się przeciwskrawek ponieważ lewy kanał mam skierowany bardziej pod kątem do góry więc kopułka słuchawek nie chciała się nad nim zmieścić i dobrze wpasować.

 

Rysunek poglądowy żebyśmy wiedzieli na przyszłość o czym rozmawiamy :

 

 

budowa_ucha.jpg

 

edit : przesłuchane "Blade Runner" - Vangelis, "Elements"- Ludovico Einaudi, "Englishman in New York" - Sting, "Caverna Magica" - Vollenweider, "Liquis spirit" - Gregory Porter, "What's It All About" - Pat Metheny, "Salzau Music Music on The Water - Lars Danielsson,JMJ, Tangerine Dream - różne utwory, płyty demonstracyjne The Dali CD1, CD2, CD3, demo binauralne "Naturespace demo"

Edited by paratykus
  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@paratykus good job.

A ja jestem po 4 godzinnej sesji 11-15 z senkami TWS. 4h w uszach, bez wyciągania. REWELACJA!

Dawno mi się nie zdarzyło wytrzymać taki seans. Choć w sumie to miałem dodatkową motywację.

Moja stara wraca za godzinę z sanatorium i musiałem ogarnąć kwadrat. Oj senki bardzo, bardzo mi w tym pomogły.:D

No więc 4h, aż się skończył prąd. Nie wiem, czy to dużo czy mało ale dla mnie całkiem nieźle. Dodam, że poprawiałem

je w uszach ze 4 razy, czyli średnio jeden raz na godzinę. Przez pierwsze 40-60min trochę mnie uwierały, potem już

idealnie było, przestałem odczuwać, że mam cokolwiek w uszach.

Jednym słowem muszę się rozejrzeć i sobie takie kupić. @Gourney niestety nie chce ich sprzedać.

Choć byłem bardzo przekonujący, wcale mu się nie dziwię ...

 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzisz ... ?

Słuchawki jak kobieta, trzeba poznać trochę bardziej, dłużej posmakować, bo pierwsze wrażenia mogą być złudne 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, paratykus napisał:

No widzisz ... ?

Słuchawki jak kobieta, trzeba poznać trochę bardziej, dłużej posmakować, bo pierwsze wrażenia mogą być złudne 😉

 

Jak chcesz to Ci moją babę wyślę, jak będę grado odsyłać, możesz smakować do woli ... Coś w gratisie jeszcze dorzucę he, he:D

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę swobodnie zaproponować to samo.

Problem jest tylko jeden - moja nie zmieści się do paczkomatu.

koniec off ...

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, chico99 napisał:

Jak chcesz to Ci moją babę wyślę

 

2 godziny temu, paratykus napisał:

Mogę swobodnie zaproponować to samo. Problem jest tylko jeden - moja nie zmieści się do paczkomatu.

 

8 marca za rogiem, a Wy tu takie oferty składacie (nomen omen publicznie) :D 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, marek_m napisał:

 

 

8 marca za rogiem, a Wy tu takie oferty składacie (nomen omen publicznie) :D 

No wiec ja zadeklaruję,że "Mojej Dziewczyny nie wyślę nigdzie za Chiny Ludowe (nawet już zdrowe)" !

 

A od Tevi bardziej jednak pasują mi Creative. Sennków nie znam. Zamierzam oczywiście przetestować te EW1. Jak będe miał okazję.

Share this post


Link to post
Share on other sites



No wiec ja zadeklaruję,że "Mojej Dziewczyny nie wyślę nigdzie za Chiny Ludowe (nawet już zdrowe)" !
 .


No ma status "dziewczyna". Zmieni się na "żona" a potem "żona z 15 letnim stażem" i zmienisz zdanie :)


pisane przez Tapatalk mobilnie, przepraszam za literówki itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Lord Rayden napisał:

No wiec ja zadeklaruję,że "Mojej Dziewczyny nie wyślę nigdzie za Chiny Ludowe (nawet już zdrowe)" !

 

A od Tevi bardziej jednak pasują mi Creative. Sennków nie znam. Zamierzam oczywiście przetestować te EW1. Jak będe miał okazję.

Gdyby nie sianie paniki po forach jakie to Creativy awaryjne, jak to BT wariuje i parowanie to już dawno miałbym je u siebie. Przynajmniej na przetestowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Nicodem napisał:


No ma status "dziewczyna". Zmieni się na "żona" a potem "żona z 15 letnim stażem" i zmienisz zdanie :)
 

 

Moja Dziewczyna to właśnie moja Żona :) . 10 lat Gwiezdnej Wędrówki razem !  Jak załoga F14 Tomcat. 

Edited by Lord Rayden
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By blackeagle1
      Hej mam pytanie i może ktoś będzie w stanie doradzić
       
      Posiadam zestaw MicroLab Solo 16c i Yamaha Yst-FSW050
      http://microlab.com/en/catalog/stereosystem/mains-connection/bluetooth/solo-16/
      https://audioklan.pl/yamaha/produkt/yst-fsw050.html
       
      Zastanawia mnie czy jest możliwość podpięcia zewnętrznej karty dźwiękowej z funkcją bluetooth
       
      Korzystam z lapka i koma, wiem że głośniki mają już wbudowany modół bluetooth
      Ale jestem ciekaw czy mogę podpiąć właśnie kartę dźwiękową
      Jeżeli tak to będę wdzięczny z podpowiedzi :) , i w jaki sposób dokonać połączenia ?
       
      Z góry dzięki
       
       
       



    • By jpawlowski412
      Witajcie,
      Szukam nowych słuchawek nausznych/wokółusznych zamkniętych, głównie do słuchania wymienionych wyżej gatunków. Zależy mi na dźwięku, wygodzie i jakości wykonania, nie przejmuję się izolacją. Miłym dodatkiem byłby Bluetooth 5.0 i obsługa najnowszych kodeków, natomiast rozważę też coś starszego, jeżeli jakość dźwięku jest tego warta. Obecnie posiadam bezprzewodowe House of Marley Positive Vibration 2 na zewnątrz i Audio Technica M50X do odsłuchu w domu. Te pierwsze są już niestety dość zużyte i ich wygoda pozostawia wiele do życzenia i to właśnie je chciałbym wymienić.
      Z powodu, że dość odpowiada mi ich sygnatura dźwiękowa (w Audio Technice trochę zbyt analityczne brzmienie) głównie rozważam nowy model od Marleya, Positive Vibration XL, wydaje się spełniać wszystkie moje wymagania, chciałbym jednak to jeszcze potwierdzić. Oprócz tego myślałem o Marshall Major III lub Mid ANC (w recenzjach martwią mnie wyeksponowane wysokie dźwięki) oraz Sennheiser HD 4.50 BTNC (troszkę już leciwe).
      Co moglibyście mi w tej sprawie doradzić? :)
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy