Jump to content
Vaiet

Aune E1 - Takie rzeczy tylko w Polsce

Recommended Posts

44 minuty temu, bob2000 napisał:

 

 

Nakładki w cenie wyższej niż mh1c. Cena - jakość, zaczyna dążyć do wartości ujemnych ;). Dam im trochę pograć. Później zastanowię się, czy kupić te drogie knopki, które polecacie.

 

 

Dlaczego? Nie mam zastrzeżeń do grajka.

To trzeba było zostać z MH1C :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, PeepingTom napisał:

Bo E1 to mocno przereklamowane słuchawki, dobre by były za połowę ceny.

To samo rzec można o Andromedach... 

Większość słuchawek ma "przesadzone" ceny (w porównaniu do tego co dany model prezentuje). Z reguły właściwą wartość zyskują w komisie jako używki.

 

Inna sprawa, że nie każde słuchawki każdemu pasują. Ja lubię E1 choć wolałbym ich brzmienie w obudowie ala Westone czy Fiio FH1. Ktoś może nie lubić. Tipsy i dobry seal wiele zmieniają. Naród hajpuje FH5 i FH7 a z moimi uszami nie za bardzo się one zgadzają. Wolę FA7 a te znowu nie są tu "wielbione".

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Vaiet napisał:

Minimum 50h przed jakąkolwiek oceną, a najlepiej 200h+ i do tego tipsy SpiralDot, bo stocki to pomyłka i psują brzmienie.

Dokładnie jak twierdzi @Vaiet Miałem Aune swego czasu, po około 30h dźwięk powoli zaczął się zmieniać. Po wyjęciu z pudełka nie nadają się do słuchania w ogóle. Z dobrymi  tipsami (jak dla mnie Spiralki), basu nie trzeba szukać. Nie uważam, że są źle wycenione. W takim przedziale cenowym nawet ciężko o konkurencję.

Edited by tommir
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, bob2000 napisał:

Aune pograły jakieś 10 godzin. Po tym czasie mogę powiedzieć coś w stylu Penelopy: nie takie wspaniałe jak myślisz. Szary dźwięk, szukanie basu.

Wszystko może się nie podobać, ale szukanie basu w Aune E1? 😮

  • Like 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Bernie napisał:

Wszystko może się nie podobać, ale szukanie basu w Aune E1? 😮

Na szerokich silikonach jest mało basu, na wąskich więcej, na piankach powiedzmy, że ok. Ale na piankach dziadowy środek i góra są jeszcze bardziej dziadowe, obecnie. Pograją 50+ godzin i zobaczymy co będzie. Senfer DT-6 po ok. 30 godzinach gry przestał mieć problem z ilością basu, a na początku było go jeszcze mniej niż w e1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bob, to twierdzisz, że na wąskich masz więcej basu niż na szerokich i że basu jest "lepiej" na piankach..?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, brunnerius napisał:

Bob, to twierdzisz, że na wąskich masz więcej basu niż na szerokich i że basu jest "lepiej" na piankach..?

tak

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, bob2000 napisał:

Na szerokich silikonach jest mało basu, na wąskich więcej, na piankach powiedzmy, że ok. Ale na piankach dziadowy środek i góra są jeszcze bardziej dziadowe, obecnie. Pograją 50+ godzin i zobaczymy co będzie. Senfer DT-6 po ok. 30 godzinach gry przestał mieć problem z ilością basu, a na początku było go jeszcze mniej niż w e1.

Mnie E1 grały dobrze prosto z pudełka. Pierwszą parę miałem nową, drugą już wygrzaną. Różnice nie były dla mnie na tyle wielkie, żebym mógł powiedzieć, że słuchawki się jakoś spektakularnie zmieniły. Fakt, że słucham już długo teraz na innych tipsach, bi flange i one dużo poprawiają izolację i trochę bas, ale na stockowych z dużym otworem też lubiłem słuchać z początku i dla mnie było OK. Pianek w ogóle nie lubię. Słuchałem też kiedyś E1 z tym Sony A45, co prawda krótko i IMO nie grało to źle. Może sprawdź czy nie masz włączonych jakichś polepszaczy dźwięku, bo w Soniaczach często one dużo psują.

Senferów nie znam, ale z tego co o nich piszą, to mają obfity bas. Musisz słuchać chyba w ogóle na bardzo basowych słuchawkach, jesteś przyzwyczajony do dużo większego basu, ze jeszcze w E1 jest go dla Ciebie mało. Przejście z takich słuchawek o diametralnie różnej, bardziej basowej sygnaturze wywołuje widocznie szok podobny jak wyjście z sauny do bardzo ciepłej, ale nie gorącej wody, wydaje się że jest zimno. Myślę że z tego się bierze odczuwanie tego basu, bo przecież w E1 na brak basu nie można narzekać.

No, ale nie ma co się ostatecznie zmuszać jak nie podchodzą, puścić za pół ceny w komisie, ktoś na pewno kupi.  Ja kupiłem zaraz druga parę, jak zgubiłem pierwszą, bo tak mi podeszło ich granie. :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO E1 to jedne z najbardziej niesłusznie hajpowanych doków ever. Niczym się nie wyróżniały, serio. Niczym.

  • Like 5
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Weird_O napisał:

IMO E1 to jedne z najbardziej niesłusznie hejtowanych doków ever.

Ja to widzę tak. :)

 

Flip-i-Flap-67353.gif

  • Like 2
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Bernie napisał:

Mnie E1 grały dobrze prosto z pudełka. Pierwszą parę miałem nową, drugą już wygrzaną. Różnice nie były dla mnie na tyle wielkie, żebym mógł powiedzieć, że słuchawki się jakoś spektakularnie zmieniły. Fakt, że słucham już długo teraz na innych tipsach, bi flange i one dużo poprawiają izolację i trochę bas, ale na stockowych z dużym otworem też lubiłem słuchać z początku i dla mnie było OK. Pianek w ogóle nie lubię. Słuchałem też kiedyś E1 z tym Sony A45, co prawda krótko i IMO nie grało to źle. Może sprawdź czy nie masz włączonych jakichś polepszaczy dźwięku, bo w Soniaczach często one dużo psują.

Senferów nie znam, ale z tego co o nich piszą, to mają obfity bas. Musisz słuchać chyba w ogóle na bardzo basowych słuchawkach, jesteś przyzwyczajony do dużo większego basu, ze jeszcze w E1 jest go dla Ciebie mało. Przejście z takich słuchawek o diametralnie różnej, bardziej basowej sygnaturze wywołuje widocznie szok podobny jak wyjście z sauny do bardzo ciepłej, ale nie gorącej wody, wydaje się że jest zimno. Myślę że z tego się bierze odczuwanie tego basu, bo przecież w E1 na brak basu nie można narzekać.

No, ale nie ma co się ostatecznie zmuszać jak nie podchodzą, puścić za pół ceny w komisie, ktoś na pewno kupi.  Ja kupiłem zaraz druga parę, jak zgubiłem pierwszą, bo tak mi podeszło ich granie. :)

Moje pierwsze wrażenie wobec e1 po odpakowaniu było... nijakie. Nie odpychały , ale też nie porywały. Ogólny sposób prezentacji dźwięku ok. Jedni mówią, że po kilkudziesięciu godzinach to dużo lepsze słuchawki, a drudzy, że zmiany kosmetyczne, ciekawe jak będzie. Liczę, że jednak góra i środek zrobią się lepsze, że zniknie ten dziwny, plastikowy(?) dźwięk.
W a45 mam wszystkie ulepszacze wyłączone, ograniczenie głośności odblokowane.
Dt6 mają obfity bas? Nigdy w życiu ;). Przynajmniej na nakładkach które posiadam (jeszcze nie mam bi-flange). Bas daje radę, ale zimna sygnatura tych słuchawek powoduje, że mogłoby być go więcej. Dla mnie obfity bas to KPP (walą tym swoim marnym basem jak szalone). E1 prosto z pudła nie mają takich braków na basie jak dt6. Szoku nie doznałem, w przeciwieństwie do senferów ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, bob2000 napisał:

Moje pierwsze wrażenie wobec e1 po odpakowaniu było... nijakie. Nie odpychały , ale też nie porywały. Ogólny sposób prezentacji dźwięku ok. Jedni mówią, że po kilkudziesięciu godzinach to dużo lepsze słuchawki, a drudzy, że zmiany kosmetyczne, ciekawe jak będzie. Liczę, że jednak góra i środek zrobią się lepsze, że zniknie ten dziwny, plastikowy(?) dźwięk.
W a45 mam wszystkie ulepszacze wyłączone, ograniczenie głośności odblokowane.
Dt6 mają obfity bas? Nigdy w życiu ;). Przynajmniej na nakładkach które posiadam (jeszcze nie mam bi-flange). Bas daje radę, ale zimna sygnatura tych słuchawek powoduje, że mogłoby być go więcej. Dla mnie obfity bas to KPP (walą tym swoim marnym basem jak szalone). E1 prosto z pudła nie mają takich braków na basie jak dt6. Szoku nie doznałem, w przeciwieństwie do senferów ;).

Barwa barwą ale aspekty sceniczne kiedy słuchawki się "przegryzą" są w tej cenie nie do pobicia. Swoją drogą a45 też porzebuje że 100h na wygrzanie. Ze Sony jest kapitalna scena na głębokość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo długo, jak na mnie, miałem a45+E1 i to duet był doskonale zgrany Więc albo masz Kolego @bob2000popsute słuchawki albo się czepiasz albo coś nieteges u Ciebie ze słuchem. 

Edited by brunnerius
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaraz zlincz. Na mnie zrobily wrazenie pozytywne.. ale po 5 minutach stwierdzilem, że na szczęście moglem ich posłuchać i mogę już zapomnieć. W tych pieniądzach lepiej Kanas Pro albo coś Vsonica, z opcji bezpiecznych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, espe0 napisał:

Barwa barwą ale aspekty sceniczne kiedy słuchawki się "przegryzą" są w tej cenie nie do pobicia. Swoją drogą a45 też porzebuje że 100h na wygrzanie. Ze Sony jest kapitalna scena na głębokość.

Jeżeli one cały czas będą plastikowe w dźwięku to będzie wtopa stulecia :). Plastikowy dźwięk mam za 30 zł w hje120 kupionych wieki temu i szczerze ich nie polecam.
Obecnie nie mam  żadnej głębi w dźwięku, żadnej. Miało być 50+ godzin, ale niech będzie, dobiję do 100 i wtedy napiszę 2 zdania w temacie o e1.

Edited by bob2000
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, bob2000 napisał:

Jeżeli one cały czas będą plastikowe w dźwięku to będzie wtopa stulecia :). Plastikowy dźwięk mam za 30 zł w hje120 kupionych wieki temu i szczerze ich nie polecam.
Obecnie nie mam  żadnej głębi w dźwięku, żadnej. Miało być 50+ godzin, ale niech będzie, dobiję do 100 i wtedy napiszę 2 zdania w temacie o e1.

A może zaczęli podrabiać e1. To by było. Ja miałem bardzo wyraźne warstwy głębi z e1+a45. Trochę gorzej było na boki ale bez tragedii. Musisz pamiętać że w Sony są wzmacniacze cyfrowe i potrzebują dobrego wygrzania. Jest o tym napisane w wątku a45. Mi po około 100 godzinach Soniak zaczął naprawdę bardzo ładnie plastycznie i dynamicznie grać przy barwie nieco przyciemnionej. E1 znowu po wygrzaniu bardzo ładnie zaczęły akcentować wszelkie walory sceny a przede wszystkim doskonałą separację i czytelność instrumentów.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, espe0 napisał:

A może zaczęli podrabiać e1. To by było. Ja miałem bardzo wyraźne warstwy głębi z e1+a45. Trochę gorzej było na boki ale bez tragedii. Musisz pamiętać że w Sony są wzmacniacze cyfrowe i potrzebują dobrego wygrzania. Jest o tym napisane w wątku a45. Mi po około 100 godzinach Soniak zaczął naprawdę bardzo ładnie plastycznie i dynamicznie grać przy barwie nieco przyciemnionej. E1 znowu po wygrzaniu bardzo ładnie zaczęły akcentować wszelkie walory sceny a przede wszystkim doskonałą separację i czytelność instrumentów.

Mam nówki z Audeosa. Myślę, że wszystko jest z nimi ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aune E1 i brak basu? Aune E1 i jakość nieadekwatna do ceny? :D Kolego nie złapałeś szczelności i wybitnie sygnatura mogła się nie zgrać z Twoimi preferencjami. Ilość dołu odebrałem za tak konkretną, że uznaję je za lekko funowo grające słuchawki, a i jakościowo w tej cenie jest wspaniale. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@bob2000 E1 spróbuj z tipsami z dużym otworem. one nie mają dużej sceny ale na pewno jest zrównoważona na boki i do przodu. Basu mają konkretnie. 

Wygrzewanie tylko je dopieści. Złap szczelność przede wszystkim. One grają dobrze nawet z telefonu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Jaworrr napisał:

one nie mają dużej sceny

Właśnie walory sceniczne są tu bardzo zależne od źródła - u mnie z ZX1 iskrzy na boki dosyć daleko i wyraźnie góra-dół. Z niektórymi źródłami jak np z m0 czy jakimś kiepskim telefonem scena była mizerna. Reasumując e1 graja fajnie nawet z domofonu ale czym synergicznejsze źródło tym lepsze Czary.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, adriano2510 napisał:

Aune E1 i brak basu? Aune E1 i jakość nieadekwatna do ceny? :D Kolego nie złapałeś szczelności i wybitnie sygnatura mogła się nie zgrać z Twoimi preferencjami. Ilość dołu odebrałem za tak konkretną, że uznaję je za lekko funowo grające słuchawki, a i jakościowo w tej cenie jest wspaniale. 

Gdy brakuje basu to moje pierwsze podejrzenie pada na szczelność. Jak dla mnie mam odpowiednią, trzymają się dobrze, pianki i silikony.

 

26 minut temu, Jaworrr napisał:

@bob2000 E1 spróbuj z tipsami z dużym otworem. one nie mają dużej sceny ale na pewno jest zrównoważona na boki i do przodu. Basu mają konkretnie. 

Wygrzewanie tylko je dopieści. Złap szczelność przede wszystkim. One grają dobrze nawet z telefonu.

Na standardowych i innych z dużym otworem było najmniej basu (zawsze tak mam), na piankach najwięcej.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może by tak dyskusję na temat tych kiepskich doków przenieść do tematu o Aune? 🙃 

Edited by Weird_O
  • Like 4
  • Confused 1
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Weird_O napisał:

Może by tak dyskusję na temat tych kiepskich doków przenieść do tematu o Aune? 🙃 

Lepiej nie pisać :P a do wszystkich posiadaczy apeluję o utylizację tego badziewia :P

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy