Jump to content
kordal

FiiO FH7 - 5 Driver hybrid (1DD+4BAs) IEMs

Recommended Posts

9 godzin temu, rayfe napisał:

Swoją drogą pisałem że FH5 grały superancko z kablem od Andromed i tutaj sie zastanawiam jak wypadnie nowy kabel FiiO w porównaniu właśnie z tym Andromedowym, czy to znaczna poprawa względem stocka z FH5...?

W zestawie z FH7 jest kabel LC-3.5C.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Karmazynowy napisał:

Po pierwszych opiniach na head fi hajpu nie ma za bardzo,

No w tym wątku to raczej hajp jest - od pierwszego postu wyczuwa się ekscytację nowością i niecierpliwe oczekiwanie na preorder... I stąd pewnie te preorderowe warunki cenowe... 😎

Edited by Jankos
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Jankos napisał:

No w tym wątku to raczej hajp jest - od pierwszego postu wyczuwa się ekscytację nowością i niecierpliwe oczekiwanie na preorder... I stąd pewnie te preorderowe warunki cenowe... 😎

Możesz sobie myśleć co chcesz - o warunki cenowe miejcie pretensje do innych firm sprzedających FiiO bo to ich bolało, że my dla was możemy z czegoś zrezygnować i sprzedać wam towar w innej cenie. To samo było przy M11 gdzie w trakcie musieliśmy zmienić warunki i dostaliście gratisy zamiast niższej ceny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posłuchałem FH5 i jakoś nie za bardzo zgadzają mi się z uszami. Są duże, mają za krótką tulejkę. Za to grubą. Samo granie OK. Choć może przez braki w sealu euforii nie było.

W związku z tym,że FH 7 są "lepsze" i droższe to będą hm...większe ? Może być kiepsko. Subiektywnie dla mnie oczywiście.

Edited by Lord Rayden

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 28.05.2019 o 12:28, Superata napisał:

Możesz sobie myśleć co chcesz - o warunki cenowe miejcie pretensje do innych firm sprzedających FiiO bo to ich bolało, że my dla was możemy z czegoś zrezygnować i sprzedać wam towar w innej cenie. To samo było przy M11 gdzie w trakcie musieliśmy zmienić warunki i dostaliście gratisy zamiast niższej ceny. 

Dobrze wiedzieć, że się staraliście. To też się ceni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę się nie podniecać. Właśnie badam FH7 z V30.

Niestety lewe ucho odmawia współpracy. O ile prawe daje radę to słuchawka lewa nawet na słynnych SpinFitach wysuwa się. 

Zestaw jest bogaty. Zacnie wyglądające ale duże kopułki, miękki kabel w srebrnym kolorze, piękne etui skórzane plus typowe etui Fiio. Zestaw filtrów i bogaty zestaw tipsów. Choć jak na stokową cenę mógłby być większy. 

Są tipsy typowe dla Fiio : bas i vocal , są spinfity, 2 pary pianek m oraz - biflange m. No i tu szkoda że M a nie pełny zestaw S M L jak w RHA T20. Bo jedynie biflangi i pianki trzymają mi lewą kopułkę w uchu. 

Zastanawiam się jak by wyglądała współpraca z tipsami customowymi ((muszę w końcu je zrobić...).

 

Nówki z pudełka prezentują dżwięk (uwaga, mój seal nie jest za dobry) "duży" i raczej jasny. Nie stłumiony ale swobodny i mocny. Dość szczegółowy i lekko ostry. Góra jednak nie zajeżdża Teslą, jest łagodniejsza. Basy w Mandarynkowym Rubyconie mocne i przyjemnie mruczące bez rozlewania się. Takie jak oczekujesz od "sequences" ;).

Dżwięk jest naturalny choć na razie (bez wygrzania) jednak trochę ostry. 

 

Kabel jest fajny w "obsłudze". Ech żeby RHA T20 miały takowy. A nie tą gumę...

 

[Muzyka - klasyczna elektronika i ambient-downtempo]

 

Edited by Lord Rayden
  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Lord Rayden sprowadziłeś z FiiO AliExpress Store? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Nieeee. W ciemno sprowadzać ? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój test FH7 lada moment, czekam jedynie na potwierdzenie od naczelnego i klikam "publikuj" :)

 

Było co robić i o czym pisać, mam nadzieję, że lektura będzie przyjemna.

 

Edit: 

 

Edited by maciux
  • Like 1
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, mykupyku napisał:

wygodniejsza aplikacja, kabel mięciutki i grają z pudełka zdecydowanie dojrzalej niż fh5, które były bardzo fajne, ale ciut szpanowały, prężyły się i męczyły, a fh7 nie

 

no jest potencjał na dłuższy romans

 

 

IMG_20190606_201018.jpg

IMG_20190606_201006.jpg

Są lepsze dźwiękowo, są dojrzalsze ale nie dają takiej DZIKIEJ frajdy jak FH5,  to tak jak byś wybrał 45letenią matkę zamiast 23letniej córki :D luz każdy wybiera jak chce.

Takie poprawne słuchawki coś jak T1 trochę nijakie.

Gdyby różnica w cenie nie była duża można mieć oba modele bo niby podobne ale jednak sporo inne.

 

Przy czym FH5 przy odpowiednim DAPie i kablu grają porywająco.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, retter napisał:

Są lepsze dźwiękowo, są dojrzalsze ale nie dają takiej DZIKIEJ frajdy jak FH5,  to tak jak byś wybrał 45letenią matkę zamiast 23letniej córki :D luz każdy wybiera jak chce.

Takie poprawne słuchawki coś jak T1 trochę nijakie.

Gdyby różnica w cenie nie była duża można mieć oba modele bo niby podobne ale jednak sporo inne.

 

Przy czym FH5 przy odpowiednim DAPie i kablu grają porywająco.

 

one podobne są tylko wizualnie - to inne szkoły grania. miałem fh5 i owszem była frajda, ale miały dla mnie za dużo war - począwszy od ergonomii tulejki, przez duszną pofalowaną prezentację, skończywszy na niezbyt rozdzielczej górze. owszem bawiły ale nie czarowały dźwiękiem.

 

a fh7 to pierwsze słuchawki od fiio, które czarują dźwiękiem, grają dużym dźwiękiem, to ich pierwsze high endy. zdziwiłem się, że w tej cenie oferują taki dźwięk.

 

swoboda gry, przestrzeń, finezja wykończenia dźwięku, piękna barwa średnicy i góry, świetna rozdzielczość, dynamika i do tego pełen kultury bas, który choć potężny to nie przysłania całości prezentacji - to już nie jest frajda, to już czysta radość słuchania.

 

po przejściu z fh5 trzeba przywyknąć do innej prezentacji - kaskada dźwięku zamienia się w harmonię, powietrze między instrumentami zaprasza do wejścia w muzykę... 

 

jednemu dzika frajda, innemu przyjemność żeglowania...

 

 

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, retter napisał:

Są lepsze dźwiękowo, są dojrzalsze ale nie dają takiej DZIKIEJ frajdy jak FH5,  to tak jak byś wybrał 45letenią matkę zamiast 23letniej córki :D luz każdy wybiera jak chce.

Takie poprawne słuchawki coś jak T1 trochę nijakie.

Gdyby różnica w cenie nie była duża można mieć oba modele bo niby podobne ale jednak sporo inne.

 

Przy czym FH5 przy odpowiednim DAPie i kablu grają porywająco.

Odniosłem takie samo wrażenie. Fakt jednak, że po krótkim obcowaniu z demówką. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, mykupyku napisał:

 

one podobne są tylko wizualnie - to inne szkoły grania. miałem fh5 i owszem była frajda, ale miały dla mnie za dużo war - począwszy od ergonomii tulejki, przez duszną pofalowaną prezentację, skończywszy na niezbyt rozdzielczej górze. owszem bawiły ale nie czarowały dźwiękiem.

 

a fh7 to pierwsze słuchawki od fiio, które czarują dźwiękiem, grają dużym dźwiękiem, to ich pierwsze high endy. zdziwiłem się, że w tej cenie oferują taki dźwięk.

 

swoboda gry, przestrzeń, finezja wykończenia dźwięku, piękna barwa średnicy i góry, świetna rozdzielczość, dynamika i do tego pełen kultury bas, który choć potężny to nie przysłania całości prezentacji - to już nie jest frajda, to już czysta radość słuchania.

 

po przejściu z fh5 trzeba przywyknąć do innej prezentacji - kaskada dźwięku zamienia się w harmonię, powietrze między instrumentami zaprasza do wejścia w muzykę... 

 

jednemu dzika frajda, innemu przyjemność żeglowania...

 

 

Słuchasz po balansie z DX220 czy na stockowym kablu? Zastanawiam się czy nie  będzie za ostro na górze z DX220 gdy użyję srebra po balansie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, tomanio1 napisał:

Słuchasz po balansie z DX220 czy na stockowym kablu? Zastanawiam się czy nie  będzie za ostro na górze z DX220 gdy użyję srebra po balansie...

 

na stockowym kablu grają bardzo dobrze, jeszcze nie próbowałem innych kabli ani bal.

 

zależy od kabla-srebra - np. s6rui to dość agresywne słuchawki, mają bardzo mocne uderzenie i na dole i na górze, ale ze srebrem lavricable grają bez ostrości

 

fiio właśnie wypuściło własny srebrny kabel i opisują go jako upgrade dźwiękowy - powinien grać z ich słuchawkami

 

 

no i fh7 mają jeszcze jeden super myk - 3 filtry - można zdjąć ciut góry jak jest za mocna, albo dołożyć - teraz słucham na filtrze zbalansowanym i w sumie nie będę zmieniał, aż się nie wygrzeją

 

EDIT: niezawodny najlepszy sprzedawca mp3s poszukuje właśnie kabelka "C" 2.5mm, będzie śmigało po bal., już kawkę piję i zmieniam pidżamkę ;)

Edited by mykupyku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mykupyku tak zgadza się ale iemy na drogę do pracy to nie słuchawki w których romansujesz z jazzowoą wokalistką tylko Chylińska czy inna rockowa kudłata szarpidruta odstawią Ci pokaz na 30/60min na pobudzenie z rana :D

 

Są lepsze nie przeczę takie poprawne jak T1 tylko że w tej poprawności robią się jakieś takie nudne. Chyba że złej muzyki słuchałem :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak już macie u siebie FH7 to czy ktoś słuchał FH5 na kablu LC-3.5C? Jestem ciekaw mocno czy jest wyraźnie lepszy i jak z wygodą...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, rayfe napisał:

A jak już macie u siebie FH7 to czy ktoś słuchał FH5 na kablu LC-3.5C? Jestem ciekaw mocno czy jest wyraźnie lepszy i jak z wygodą...

 

nie mam już fh5, ale tamten kabel był sztywny, a ten od fh7 jest bardzo elastyczny, przypomina te od iBasso - cb12 i 13

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, rayfe napisał:

A jak już macie u siebie FH7 to czy ktoś słuchał FH5 na kablu LC-3.5C? Jestem ciekaw mocno czy jest wyraźnie lepszy i jak z wygodą...

Ja mam LC-2,5C, ale myślę że mimo że przez zbalansowane to może być podobnie - zmiana jest wyraźna na plus, jest jaśniej, góra jest lekko ostrzejsza, bas łagodniejszy, ale ciągle gra to z dużym funem. Wygoda jest sporo większa, bo LC-C jest giętszy, lżejszy i nie ma efektu mikrofonoego (może bardzo minimalny).

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.06.2019 o 09:52, mykupyku napisał:

 

one podobne są tylko wizualnie - to inne szkoły grania. miałem fh5 i owszem była frajda, ale miały dla mnie za dużo war - począwszy od ergonomii tulejki, przez duszną pofalowaną prezentację, skończywszy na niezbyt rozdzielczej górze. owszem bawiły ale nie czarowały dźwiękiem.

 

a fh7 to pierwsze słuchawki od fiio, które czarują dźwiękiem, grają dużym dźwiękiem, to ich pierwsze high endy. zdziwiłem się, że w tej cenie oferują taki dźwięk.

 

swoboda gry, przestrzeń, finezja wykończenia dźwięku, piękna barwa średnicy i góry, świetna rozdzielczość, dynamika i do tego pełen kultury bas, który choć potężny to nie przysłania całości prezentacji - to już nie jest frajda, to już czysta radość słuchania.

 

po przejściu z fh5 trzeba przywyknąć do innej prezentacji - kaskada dźwięku zamienia się w harmonię, powietrze między instrumentami zaprasza do wejścia w muzykę... 

 

jednemu dzika frajda, innemu przyjemność żeglowania...

 

 

Zgadzam się całkowicie z Twoją opinią. FH7 to czysta radość słuchania. Grają świetnie już po wyjęciu z pudelka. Opinie o zbyt jasnym strojeniu i słabym basie można między bajki włożyć. Osoby, które tak piszą zapewne miały słaby seal. FH5 dobrze mi leżały w uszach, ale przy dłuższych odsłuchach prawy kanał mi się rozszczelniał i co jakiś czas musiałem dociskać słuchawkę. Dla tych co też mają z nimi podobne problemy napiszę, że FH7 wchodzą o wiele głębiej w kanał. Względem FH5 tulejka jest tylko dłuższa o 1mm, ale obudowa jest całkowicie inaczej wyprofilowana, co przyczynia się do głębszej aplikacji o jakieś 5mm. Obudowa jest większa, ale w moich uszach leżą zdecydowanie lepiej.  Gdy ich posłuchałem to wiem, że nie ma już powrotu do FH5. Słucham od razu po balansie na kabelku z czystego srebra Yinyoo.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

ewidentnie fh7 wchodzą głębiej i też złapałem seal od razu, a z fh5 miałem problemy

 

niedługo będzie dostępne srebro od fiio, sprawdzę

 

no i na upały metalowe zimne słuchawki są idealne :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, mykupyku napisał:

[..]

no i na upały metalowe zimne słuchawki są idealne :)

 

Jednak pod wpływem temperatury metalowe obudowy bardzo szybko się nagrzewają w FH5, jak uczy dzisiejsze doświadczenie i słuchanie w nich staje się w takim dniu jak dzisiaj uciążliwe.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, userfrom napisał:

 

Jednak pod wpływem temperatury metalowe obudowy bardzo szybko się nagrzewają w FH5, jak uczy dzisiejsze doświadczenie i słuchanie w nich staje się w takim dniu jak dzisiaj uciążliwe.

 

bo się nie chodzi bez kapelusza ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Superata
      Prosili, prosili i wyprosili...
      Wreszcie pojawia się na rynku coś co może konkurować z największymi DAPami a nie kosztuje tyle co nerka  
      FiiO M5 to maluch, który naprawdę potrafi wiele. Zaskoczy nie jednego z was. 
       
      Cena SRP to: 549 PLN 
      Cena z rabatem to: 490 PLN 
       
      Wiem, że tak jak ja liczyliście na więcej, ale z przyczyn od nas niezależnych nie da rady.
      Za to przygotowaliśmy dla was specjalne sety gdzie cena jest bardziej konkurencyjna. Warto się zastanowić nad zakupem pary lub wykorzystaniem bonu np przy innej promocji. 
      Sety:
       
      #1 FiiO M5 - 490 PLN
      #2 FiiO M5 - 549zl + bon zakupowy 100 PLN na zakup w mp3store ważny na wszystkie zakupy do końca 2019 roku
      #3 FiiO M5 + SoundMAGIC E11 – 550 PLN - (regular 718 PLN)
      #4 FiiO M5 + Final Audio E1000 – 550 PLN - (regular 678 PLN)
      #5 FiiO M5 + Cowon CT5 True wireless – 650 PLN - (regular 848 PLN)
      #6 FiiO M5 + FiiO FH5 – 1299 PLN - (regular 1649 PLN)
      #7 FiiO M5 + FiiO F9 – 745PLN  - (regular 948 PLN)
      #8 FiiO M5 + Koss Porta Pro - 590 - (regular 689 PLN)
       
       

      Preorder realizowany będzie na początku lipca. Może uda się koniec czerwca, ale wiecie jak to ostatnio bywa. 
      Zamawiamy przez stronę produktu: tutaj
      W uwagach dopisujemy hasło: PREORDER i podajemy nasz nick z forum oraz numer setu/promocji jaki wybieramy.
      Oczywiście dopisujemy się też do listy w tym temacie. Zamówienia i wpłaty przyjmuje do końca czerwca. 
       
       
      Lista:
      1 - WojtekC - set nr. 2 (choć zastanawiam się nad CT5)
    • By kordal
      Wygląda na legitny film
       
       

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy