Jump to content
Nicodem

FiiO Q5 + FH5 vs Astell Kern SR15 + Campfire Andromeda S

Recommended Posts

Mój prywatny test - startuję dziś, AK+Andromedy oddaję w poniedziałek. Jestem bardzo ciekaw jak po tych kilku dniach będę patrzył na swój sprzęt (Q5+FH5)...

Generalnie jestem zadowolony z tego co mam, ale postanowiłem wypożyczyć do odsłuchu mój "święty gral" - zestaw który w teorii powinien grać super dobrze ale już kosztuje krotność ceny tego co mam. Kolejny krok to już byłoby wariactwo bo chyba następne warte uwagi to już poziom ponad 10tys za każdy komponent. NO WAY! :)

 

Jeśli ktoś ma jakieś pytania to mogę zwrócić uwagę na wskazane sprawy.

Weekend będzie fajny :)

 

 

Testy.jpg

Edited by Nicodem
language
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam na wrażenia :) Muszę nadrobić AK SR15, może kiedyś się uda.

 

Do Q5 masz standardowy moduł? Próbowałeś AM3B? Moja aktualna referencja mobilna, Q5 z AM3B zastąpił mi Leckertona UHA-760. Już nie wróciłem do AM3A.

Edited by maciux

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minutes ago, maciux said:

Czekam na wrażenia :) Muszę nadrobić AK SR15, może kiedyś się uda.

 

Do Q5 masz standardowy moduł? Próbowałeś AM3B? Moja aktualna referencja mobilna, Q5 z AM3B zastąpił mi Leckertona UHA-760. Już nie wróciłem do AM3A.

 

Q5 w standardzie. 

SR15 na razie wg mnie ciekawszy od SP1000M oraz AK380 które miałem okazję testować. Responsywność i obsługa w porównaniu do AK380 - lepiej. 

Tidal Offline działa, master.

 

Andromedy - trochę nie mogę ich ułożyć. Uwierają lekko, są wyraźnie cięższe. Ale jak już siedzą to jest dobrze.

Na piankach jadę teraz bo tak miałem ostatnio FH5. Zależy mi by porównać komplet do kompletu.

Kabel mi jakoś nie podchodzi, jak łańcuszek i mocowanie za uchem też jakoś coś nie tak.

 

Tyle, że ja się przyzwyczaiłem do FH5 a te podobno mają toporny kabel. Mi się podobał, widać ja prosty człek jestem :)

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Nicodem po weekendzie jak już Ci się znudzi to napisz opowiadanie 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minute ago, fusserg said:

@Nicodem po weekendzie jak już Ci się znudzi to napisz opowiadanie 😉

 

No i niestety na razie Miles Davis ropier..... mi wieczór. Szczerze go nienawidzę teraz.

Doo-Bop i już na pierwszym kawałku słychać mega różnicę. Komplet Q5+FH5 niestety przy tym siada.

Wcześniej jak próbowałem SP1000M z moimi FH5 to też było słychać różnicę na tym jakoś najbardziej. Ale nie bolało, bo SP1000M nawet w promocji kosztował w pytę kasy.

Uznałem wtedy, że są jakieś granice przyzwoitości i zostaję z Q5/FH5. 

 

Niestety, do dziś miałem wrażenie, że mam sprzęt który mi odpowiada, dobrze gra i w ogóle ho ho. 

Nawet wcześniej testowane AK380 i SP1000M pogoniłem bo duuuża różnica cenowa a nie czułem żeby grało lepiej. Tyle, że nie miałem wtedy Andromed w uszach.

 

Sprawdza się jedno - wszystko gra tak jak najgorszy element w układance. U mnie sam nie wiem co jest tym gorszym - czy Q5 czy FH5, ale komplet SR15 i Andromedy S są klasę wyższe.

Postaram się sprawdzić czy mogę pozostać przy jednym elemencie z tego co mam teraz, czy muszę wymieniać całość. Czyli w test pójdzie krzyżowanie - Q5 i Andromedy oraz SR15 i FH5.

 

Obawiam się jednak, że to nic nie da...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podmień jeszcze kabelek, ten z Andromed do FH5.

 

Nie wiem jak gra wersja S słuchawek Campfire. W porównaniach FH5 vs zwykłe Andromedy słychać przewagę tych drugich, ale nie pod każdym względem. No i dystans wcale nie jest tak duży, jakby to sugerowała różnica w cenie :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe, że jest bardzo dobre zgranie między Andro i SR15, a może dodatkowo zgranie z akurat tą muzyką. Wypróbuj na różnych utworach i na różnych stylach muzycznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawi mnie to jak porównanie FA7 do Andromed bo różnica cenowa nadal wielka, a FA7 powinny zagrać lepiej od FH5. 

Generalnie jest tak, że emocjami to bym juz nowy zestaw brał w ciemno.

Potem uruchamia się myślenie. A co z tym co mam, gdzie to sprzedać. Za te kasę można mnóstwo innych rzeczy itp itd.  Ale podejrzewam że dobrze wiecie o co mi chodzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Nicodem napisał:

Ciekawi mnie to jak porównanie FA7 do Andromed bo różnica cenowa nadal wielka, a FA7 powinny zagrać lepiej od FH5. 

Generalnie jest tak, że emocjami to bym juz nowy zestaw brał w ciemno.

Potem uruchamia się myślenie. A co z tym co mam, gdzie to sprzedać. Za te kasę można mnóstwo innych rzeczy itp itd.  Ale podejrzewam że dobrze wiecie o co mi chodzi...

Doskonale wiemy o co Ci chodzi. Jak pojdziesz za glosem rozsadku to bedziesz niezadowolony bo zaoszczedzone pieniazki sie rozejda nie wiadomo na co a Ty zostaniesz z gorszym sprzetem niz mogles miec.

 

Na pytanie czy warto dolozyc do andromed czy innych tego typu odpowiem tak: jesli Cie na nie stac to nie warto aluchac na FH5.

Edited by Spawn
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do drugiej w nocy wczoraj słuchałem. 

Wpierw uwagi co do źródła - Q5 vs SR15. 

Otóż dla mnie różnicy dużej nie ma. Po raz kolejny Q5 broni się w mojej ocenie z konkurencją dużo droższą.

Ja już tego nie słyszę. Tak jak wyraźnie słyszałem różnicę z M9 to tutaj dla mnie nie ma w SR tego wow. Co innego ze słuchawkami, ale to dalej.

 

Muszę jeszcze na tym się skupić. Tak czy inaczej - to jest pierwszy DAP w jeszcze dość rozsądnej cenie który bardzo mi się podoba bo nie ma lagów, ładnie śmiga Tidal offline, jest do tego dużo poręczniejszy od Q5 czy X7II. Wcześniej zdecydowałem się na Q5 ze względu na dźwięk, możliwość rozbudowy o moduły, moc z firmowym, BT itd. X7II odpadł bo za wolno działał. Wkurzało mnie to okrutnie i uznałem, że przeżyję podłączanie Q5 do telefonu i odtwarzanie z niego.

Teraz uznaję wyższość DAP nad DAC, jednak wygoda jest dużo większa. Bez stackowania, nawet przez BT nie jest tak wygodnie jak mi się wydawało.

 

Przez to SR15 jest wart uwagi - gra dla mnie trochę lepiej niż Q5 ale obsługa, wielkość, ergonomia kierują ku powrotowi do pomysłu na DAP.

 

Jak wspomniałem - kolejne testy będę robił by porównać jeszcze raz Q5 do SR15 odsłuchowo.

Może coś źle robię? Jakieś uwagi?

Tor: laptop z Tidal master -> Q5 lub telefon Android z USB Player PRO w trybie bitperfect, MQA włączone -> Q5

i to porównuję z SR15 Tidal master

 

A teraz słuchawki.

 

Myślałem, że ja lubię coś co określiłbym studyjnym słuchaniem. Tak jak sobie to ułożyli muzycy i realizatorzy. FH5 wydawało mi się że gra tak mniej więcej ale dodaje od siebie basu.

To mi odpowiadało. Na chwilę porównywałem z AK Billy i tam dla mnie było płasko jak cholera i w tej konfrontacji FH5 wygrywały. W sklepie, w 5 minut.

 

Natomiast w konfrontacji z Andromedami S - FH5 okazują się być nie z dodatkiem basu. One są z jego nadmiarem i do tego nie wyrabiającym się. Nachalnym momentami. Teraz mnie ta sygnatura męczy bo w Andromedach wszystko jest takie niewymuszone. Bas o dziwo jest. Ale jakiś dokładniejszy, bez pogłosu, bez atakowania. A jednak czuć kiedy ma być. Magia.

 

W tym aspekcie, powrotu do FH5 nie ma. Na szczęście różnice się zmniejszają gdy muza jest ostrzejsza. Wtedy mniej to słyszę.

 

Ale łyżka dziegciu - po piersze, primo - jakbym testował w sklepie to po 5 minutach oddałbym Andromedy i powiedział, że nie dla mnie. Takie pierwsze wrażenie. Kabelek - łańcuszek, nie sprawia wrażenia solidnego. Do tego ciężkie, ale to OK. Najgorsze jest to, że nie mogą się dobrze ułożyć. Są kanciaste (chyba trochę na siłę) i po prostu raniły mi uszy. Po pierwszej godziny się jakoś ułożyłem pod nie. Ale w sklepie nie byłoby na to czasu. Odpadłyby, a ja wyszedłbym z kolejnym wnioskiem, że FH5 to dobry wybór. Że grają ok i wygodne, a przecież 3 razy tańsze. Normalnie jestem Januszem Audio, wybrałem best-the-best.

 

Błąd, nie wybrałem dobrze. Historia jest taka, że teraz nie jestem zadowolony z tego co mam i wiem, że trzeba sprzedać. Lipa.

 

Kolejne testy między słuchawkami - skupię się na mocniejszej muzie. Bez przesady, ale jak dotąd głównie był blues, lżejszy jazz, wokale. Teraz czas na pierdnięcie.

Dam znać.

 

 

BTW - a jak czas mi na to pozwoli to dziś w sklepie porównam z LCD-XC. 

FInalnie - jak wybiorę i jednak dokonam zakupu, przełknę sprzedaż sprzętu który mam (niecałe 2 tygodnie, żeby nie było!) to zamknę się w jaskini bez internetu i zlikwiduję tu konto.

Akysz siły nieczyste co mi pokazuję kolejne, lepsze, ciekawsze i kurna w 95% dużo droższe zabawki...

 

13 hours ago, maciux said:

Podmień jeszcze kabelek, ten z Andromed do FH5.

 

Nie wiem jak gra wersja S słuchawek Campfire. W porównaniach FH5 vs zwykłe Andromedy słychać przewagę tych drugich, ale nie pod każdym względem. No i dystans wcale nie jest tak duży, jakby to sugerowała różnica w cenie :)


Kabelek podmieniłem. Na szczęście dla mnie wielkiej różnicy nie robi. To już na moje 40 letnie uszy zbyt mały detal. Pomijalny.

Przy czym muszę zaznaczyć, że takie sprawy muszę sobie wmówić jako pomijalne. Zacząłem od budżetu 2tys, teraz testuję sprzęt za 7-8tys. Jak wejdę w kable, to za chwilę w lampy itd.

Gdzieś trzeba sobie ustawić twardą granicę.

 

Co do dystansu - zgodzę się. Jak się nie porównuje to nadal to są rewelacyjne słuchawki. Na pewno nic w ich cenie im nie podskoczy. Dopiero te właśnie które kosztują już krotności ceny.

 

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakich tipsów używasz na FH5? Według mnie te białe są najjaśniejsze i trochę ograniczają bas, możesz spróbować z nimi, jeśli niskie wydają się zbyt mocno wychodzić przed szereg. Co innego, że Q5 z modułem AM3A ma dość głęboki, podkreślony subbas i tym samym lekko chłodną górę, co może wzmagać niekorzystnie skraje pasma w FH5. Dlatego zachwycam się Q5 z AM3B, który brzmi już bardzo równo w średnicy, naturalnie, mniej zimno w sopranie, ale nadal bardzo elastycznie w basie. To taki AK70 MKII, ale z lepszym subbasem, który jest trochę ścięty w AK70 MKII. W efekcie brzmienie jest techniczne, ale nadal angażuje.

 

Nie skreślałbym jeszcze FH5 :) Chociaż jeśli Andromedy S brzmią tak jak myślę, to może jednak FA7 + lepszy kabelek to dla Ciebie lepszy wybór. Jest bliżej zwykłych Andromed, więc może to dobra droga. FA7 uwielbiam z kablem Oriveti Affinity, ale niedługo sprawdzę co potrafią FH5 i FA7 z kabelami LC-C od FiiO, niby lepszymi do tych słuchawek.

 

Odnośnie ergonomii w przypadku tych kanciaków od Campfire, to się zgadzam. Również drażnią mi uszy po dłuższych odsłuchach, nie leżą tak dobrze, jak FA7 lub FH5. W drodze Solarisy do testu, ciekawe jak będzie z nimi.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minute ago, maciux said:

Nie skreślałbym jeszcze FH5 :) Chociaż jeśli Andromedy S brzmią tak jak myślę, to może jednak FA7 + lepszy kabelek to dla Ciebie lepszy wybór. Jest bliżej zwykłych Andromed, więc może to dobra droga. FA7 uwielbiam z kablem Oriveti Affinity, ale niedługo sprawdzę co potrafią FH5 i FA7 z kabelami LC-C od FiiO, niby lepszymi do tych słuchawek.

 

 

Dobrze mówisz, to będzie mój ostatni test- FA7 vs Andromeda. Bo FA7 mam preorder zlożony (znów wpierw zakup, potem myślenie...). Jeśli różnica będzie niewielka to zostaną i koniec kropka. Jeśli jednak nadal będzie lepiej na rzecz Andromed to wtedy klamka zapadnie. 

 

Używam pianek comply do obydwu. Tak uznałem że będzie sprawiedliwie przy porównaniu. Ten sam rozmiar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi Comply z FH5 się kompletnie nie sprawdziły. Na tipsach fabrycznych to najwygodniejsze IEMy, jakie miałem w uszach. Andro tu podejścia nie mają. Ale co z tego, jak brzmieniem zabijają. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@NicodemChciałem zauważyć że żadne z wymienionych przez Ciebie słuchawek nie są nawet w najmniejszym stopniu "studyjne"

Billie jean mają złagodzoną góre i podbity bas

FH5 mają góry i doliny w każdym paśmie

Andromedy to jest v-ka z podbitymi skrajami pasma.

 

Studyjnie neutralne to są na przykład Etymotic er4, Inear Prophile 8, Ultimate Ears Reference Monitor, Massdrop Plus (nie licząc podbitego basu)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Spawn napisał:

@NicodemChciałem zauważyć że żadne z wymienionych przez Ciebie słuchawek nie są nawet w najmniejszym stopniu "studyjne"

Billie jean mają złagodzoną góre i podbity bas

FH5 mają góry i doliny w każdym paśmie

Andromedy to jest v-ka z podbitymi skrajami pasma.

 

Studyjnie neutralne to są na przykład Etymotic er4, Inear Prophile 8, Ultimate Ears Reference Monitor, Massdrop Plus (nie licząc podbitego basu)

 

Chodzi o Andromedy S? Tak bardzo różnią się względem zwykłych? Pamiętam, że czytałem o podbiciu basu, nie myślałem, że je przestroili tak skrajnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minutes ago, Spawn said:

@NicodemChciałem zauważyć że żadne z wymienionych przez Ciebie słuchawek nie są nawet w najmniejszym stopniu "studyjne"

Billie jean mają złagodzoną góre i podbity bas

FH5 mają góry i doliny w każdym paśmie

Andromedy to jest v-ka z podbitymi skrajami pasma.

 

Studyjnie neutralne to są na przykład Etymotic er4, Inear Prophile 8, Ultimate Ears Reference Monitor, Massdrop Plus (nie licząc podbitego basu)

 

Wychodzi ze mnie laik. A jak Superlux HD681EVO? Mam jeszcze takie w szufladzie sprzed kilku lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zielona Andromeda gra IMO Vką. W wersji S podbili niższą średnicę, z tego co wiem i stąd wrażenie cieplejszego brzmienia.

Edited by Seler666

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minutes ago, Seler666 said:

Zielona Andromeda gra IMO Vką.

Znowu da Vka i "W". Może ktoś w jednym zdaniu powiedzieć o co chodzi?

Znalazłem problem z SR15 - podłączyłem do kompa i przez pierwsze 10 sekund każdego kawałka mi pierdzi, jakby się bufor musiał zapełnić. Potem śmiga. Win10.

 

Restart kompa nie pomógł, sterowników na stronie AK brak pod Windows dla SR15. Ktoś ma jakiś pomysł? Jakiekolwiek źródło dźwięku - pierdzenie przez jakieś 5 sek, potem CYK i działa. Ale nawet jak przewinę - to samo. Czy programy do odtwarzania czy też nawet youtube. LIPA!

Edited by Nicodem
uzupełnienie problemu

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Nicodem napisał:

 

Wychodzi ze mnie laik. A jak Superlux HD681EVO? Mam jeszcze takie w szufladzie sprzed kilku lat.

 

Bas podbity w kosmos

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
2 minuty temu, Nicodem napisał:

Znowu da Vka i "W". Może ktoś w jednym zdaniu powiedzieć o co chodzi?

Znalazłem problem z SR15 - podłączyłem do kompa i przez pierwsze 10 sekund każdego kawałka mi pierdzi, jakby się bufor musiał zapełnić. Potem śmiga. Win10.

V czy W odnoszą się do wykresów częstotliwości - V z grubsza oznacza, że średnica jest cofnięta względem skrajnych pasm (basu i wysokich tonów), W jak się domyślasz to trochę bliższa średnica, ale nadal nie liniowo.


 

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Nicodem napisał:

Znowu da Vka i "W". Może ktoś w jednym zdaniu powiedzieć o co chodzi?

Znalazłem problem z SR15 - podłączyłem do kompa i przez pierwsze 10 sekund każdego kawałka mi pierdzi, jakby się bufor musiał zapełnić. Potem śmiga. Win10.

 

V-ka oznacza podbity bas i wysokie lub wycofane średnie bo to nie to samo.

W - oznacza że masz góry i doliny, najczęściej na łączeniach pasm. Przeczytaj moją recenzje FH5 tam to opisałem

Edited by Spawn
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Spawn napisał:

Nie, mówię o zwykłych andromedach.

 

No to odbieram je zupełnie inaczej, właściwie na każdych tipsach. Piękna, bliska i techniczna średnica, zwarty bas i kontrolowana, ale zarysowana góra. Atlasy to IMO V-ka :) Andromedy u mnie rządzą np. w jazzie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Nicodem napisał:

Używam pianek comply do obydwu. Tak uznałem że będzie sprawiedliwie przy porównaniu. Ten sam rozmiar.

 

Nie wiem czy to jest dobry pomysł. Comply to specyficzne pianki, poprawią komfort, ale w 90% przypadków wypaczą brzmienie słuchawek. One się sprawdzają tylko z iemami, które zostały zaprojektowane do użytku z tymi piankami. Takie mam z nimi doświadczenia.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, all999 napisał:

 

Nie wiem czy to jest dobry pomysł. Comply to specyficzne pianki, poprawią komfort, ale w 90% przypadków wypaczą brzmienie słuchawek. One się sprawdzają tylko z iemami, które zostały zaprojektowane do użytku z tymi piankami. Takie mam z nimi doświadczenia.

 

+1, Comply nigdy mi nie zagrały jak dobrze dopasowane silikony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy