Skocz do zawartości
FiiO FA1 - przedsprzedaż Czytaj więcej.. ×
Cowon Plenue D2 - preorder Czytaj więcej.. ×
Promocja Mp3store - Zamrożone Ceny! Czytaj więcej.. ×
TAKSTAR ML720 i ML750 - pre order podejście drugie Czytaj więcej.. ×
iFi Audio XCAN - pre order Czytaj więcej.. ×
Dzingi

Wydarzenie: Nagrody roku 2018 HiFi Philosophy

Rekomendowane odpowiedzi

@audionanik Otóż właśnie tak: po co zmieniać, skoro podoba mi się, jak gra? Zmiana będzie dopiero w przypadku ewentualnej awarii. Wolę szukać nowej muzyki, niż np. kabelków :)

Im dalej wchodzę w las zwany jazzem, tym bardziej uświadamiam sobie, jak dużo mam jeszcze do odkrycia. I to jest piękne :)

Edytowane przez Bednaar
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, mogę tylko zazdrościć; mi tak jak @prolimowi leki nie pomagają.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko, audifilizm to też fajne hobby. Szczerze mówiąc tacy jak ja - melomani, którzy chcą słuchać swojej muzyki w dobrej jakości - są trochę jak pasożyty: żerują na Waszych poszukiwaniach i efektach Waszych eksperymentów sonicznych upublicznianych na forach, mając przetartą ścieżkę do kupna wymarzonego odtwarzacza/wzmacniacza/głośników/słuchawek itp. Zatem Wasz wysiłek nie idzie na marne ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu ‎02‎.‎01‎.‎2019 o 19:24, prolim napisał:

Absolutnie nikogo nie krytykuję za preferencje, tylko stwierdzam duży rozstrzał co do oceny poszczególnych produktów i to mnie zaciekawiło :P. Pamiętam, że Tyller z innerfidelity i currawong zjechali Sony, a raczej ufam im, chociażby przez to, że sporo sprzętu przerobili :P.

 

Przez opinię z Innerfidelity długo wahałem się przed zakupem MDR Z1R zwłaszcza, że cenię zdanie Tyler'a. Może poszczególne egzemplarze grają inaczej? Dla mnie, po podłączeniu do synergicznego wzmacniacza (najlepiej zagrały z DIY Reference Alpha), MDR Z1R grają dźwiękiem najbardziej zbliżonym do prawdziwych instrumentów, szczególnie perkusja jest tak energetyczna, że aż hipnotyzująca. Opinie Pana Piotra pokrywają się z moim odbiorem także innych słuchawek, np. AKG K812, FAD Sonorous 6, czy Ultrasone Edition 5, ale największy efekt wow zrobiły na mnie właśnie Z1R.

Nie dotarłem jeszcze do etapu wybierania interkonektów pod wybrane utwory i mam nadzieję, że szybko nie dotrę.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyll też był bardzo dizapojnted:D

 

@ange7, czekam tu

Edytowane przez audionanik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, ange7 napisał:

Nie dotarłem jeszcze do etapu wybierania interkonektów pod wybrane utwory i mam nadzieję, że szybko nie dotrę.

 

To niektórzy tak robią?

 @audionanik - dopiero teraz zajarzyłem, że Twoje słuchawki są mniej więcej w cenie mojego samochodu ;)

Edytowane przez Bednaar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Bednaar napisał:

 

To niektórzy tak robią?

 @audionanik - dopiero teraz zajarzyłem, że Twoje słuchawki są mniej więcej w cenie mojego samochodu ;)

 

Ty masz samochod a @audionanik sluchawki i bilet miesieczny.

  • Like 1
  • Haha 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Spawn napisał:

 

Ty masz samochod a @audionanik sluchawki i bilet miesieczny.

Ciekawe kto jest bardzie szczęśliwy? Oto dylemat audiofila, samochód czy słuchawki? Więcej koni pod maską, czy lepszy kabel?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Corvin74 napisał:

Ciekawe kto jest bardzie szczęśliwy? Oto dylemat audiofila, samochód czy słuchawki? Więcej koni pod maską, czy lepszy kabel?

 

Dla rasowego audiofila jak @audionanik to nigdy nie jest dylemat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli wracasz do domu z myślą "zaraz se włączę Koncerty Brandenburskie na moich zarąbistych słuchaweczkach" zamiast "ciekawe co żona ugotowała i czy mnie jeszcze kocha", to znaczy że dobrze wydałeś pieniądze.

  • Like 3
  • Haha 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Spawn napisał:

 

Ty masz samochod a @audionanik sluchawki i bilet miesieczny.

 

Mieć mam, ale jeździ żona, a ja jeżdżę komunikacją miejską i mam bilet całoroczny. Ale to moja prywatna sprawa, nikogo nie oceniam i proszę też, żeby nikt nie oceniał mnie na podstawie postów na forum - to bardzo powierzchowne.

Nie rozumiem, po co od razu takie wywody typu "kto jest bardziej szczęśliwy"?

Nie miałem nic złego na myśli, ot po prostu zdałem sobie z tego sprawę i finito.

Przeczytajcie uważnie nasze wcześniejsze posty w tym wątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Spawn napisał:

 

Dla rasowego audiofila jak @audionanik to nigdy nie jest dylemat :)

Rasowy audiofil zarabia o wiele więcej ode mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Bednaar przecież to nie są żadne docinki, nie ma się o co obrażać ;) Ja na przykład mam rower kilkunastokrotnie droższy od mojego samochodu i dostrzegam w tym pewną ironię, ale wiesz co? Dobrze mi z tym :) i z torem słuchawkowym, również droższym od auta, też :D

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, audionanik napisał:

Rasowy audiofil zarabia o wiele więcej ode mnie.

 

mumIMBis_thumb200.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Dzingi napisał:

przecież to nie są żadne docinki

Są, ale pod moim adresem:D; tylko że ja się nie spinam, bo @Spawn trochę mruży jedno oko.

Edytowane przez audionanik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, audionanik napisał:

Są, ale pod moim adresem:D; tylko że ja się spinam, bo @Spawn trochę mruży jedno oko.

 

Troche tak ale sobie posmarowalem i juz mi lepiej mascnaboldupy.jpg

 

;)

Edytowane przez KaszaWspraju
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miało być nie spinam; już poprawiłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto, co, za ile i dlaczego? Wróćmy do tematy proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzyki se posłuchajta melomani. W życiu bym nie wydał itd..... życie jest jedno?

Zawsze mnie .... stwierdzenie jak ktoś ma trochę droższy sprzęt to już muzyki nie może słuchać, to już nie meloman, meloman to tylko pchełki za max 100, swoją drogą też mam 😛

A wydarzenie roku to zrekablowanie K1000:D

Edytowane przez saudio
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@saudio - a mnie z kolei się zdaje, że generalizujesz i się czepiasz. Czy ja pisałem, że ktoś nie może słuchac muzyki jak ma droższy sprzęt itp itd? To już Twoja nadinterpretacja.

Kazdy ma swoją pasję, kazdy do tego inaczej podchodzi i tak jest ok. Peace, panowie - nie szukajmy dziury w całym :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Bednaar dokładnie tak jak ty i wróćmy do muzyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@saudioSpox :) A propos tematu - zawsze jednak ciekawi mnie, jak gra taki wyróżniony/nagrodzony sprzęt - ale jest to ciekawość czysto poznawcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest trochę tak, można iść na koncert w dobrym wykonaniu np. filharmoników Berlińskich, a potem zrobić to samo w Łodzi ale już z lokalną orkiestrą, albo posłuchać w ramach młodzi w Łodzi (nie polecam). Można posłuchać Orfeuszy, a potem słuchać na ....... ale to już nie to samo. Wszystko to będą pewne wspomnienia, które zostają w pamięci, od nas zależy czego oczekujemy i do czego dążymy. Muzyka to też emocje jeżeli nie będzie nam nic przeszkadzać w jej odbiorze możemy mieć z tego przyjemność i takie same emocje jak na dobrym koncercie, niezależnie od sprzętu na jakim słuchamy, nie wspominając o kabelkach, zwłaszcza sieciowych.

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Zresztą dobra muzyka obroni się nawet na pamiętnym radiomagnetofonie Kasprzaka. Pamiętam, jak w liceum z wypiekami na twarzy słuchałem utworu Van Der Graaf Generator "After The Flood". Program 2 Polskiego Radia, audycję prowadził Tomasz Beksiński. Zaraz po utworze czytał swój własny przekład tekstu Petera Hammilla. Wrażenie niezapomniane, choć to było jakieś 30 lat temu. Sprzęt: radiomagnetofon Hania, do niego podłączone jakieś radzieckie wokółuszne zamknięte słuchawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w Innerfidelity produkt roku to Quad ERA-1 - ktoś słuchał?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności