Jump to content
Bednaar

SMSL sAp-II

Recommended Posts

10 godzin temu, audionanik napisał:

Sap9 pomijając bas jest bardzo oszczędny i punktowy, podobnie jak holdegron.

No, to dobrze że SAP9 nie wybrałem, a byłem blisko. Punktowość grania = brak przyjemności odsłuchu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, euter napisał:

 

@audionanik Który wzmacniacz lubiłeś najbardziej z NH? Słucham klasyki i jazzu i zastanawiam się, czy warto zafundować tym słuchawkom coś lepszego niż DAP.

Chyba balantine jednak; ale i bezpośrednio z mojo też sobie nie krzywdowałem (choć to granie w  zupełnie inny deseń).

Co do dapów to nie siedzę w temacie; słuchałem nh z akacza 300, teaca HA-P90 (ten dziad mnie zaskoczył dość wysokim sq), ibasso dx200 (nie pamiętam z którym ampem) i z dapów to chyba najbardziej mi leżały z LG v30:woot:. Dla mnie wszystkie dapy mają jakiś taki sztuczny dźwięk:ph34r:; albo metaliczny, albo plumkający na jedno kopyto...sam nie wiem, jakiś taki bez duszy.

 

Kurdę, sprawdziłem specyfikację sapa2 i wychodzi, że daje na wyjściu max ok.6V; czyli wcale nie ma wysokiego wzmocnienia napięciowego. W takim razie jest ciulowa charakterystyka potka, bo qutest jest ustawiony na 1V, a na godz.9 soniacze chcą mi łeb urwać.

Edited by audionanik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakbym słuchał na moich słuchawkach przy potku w SAP-2 na godz. 9 to bym chyba obudził żonę;) Nie daję więcej, niż 7-8 godz. A trochę poniżej jest już nierównomierność kanałów. W Holdegronie jednak ta dolegliwość była bardziej słyszalna, i te nieznośnie punktowe dźwięki, bez żadnych wybrzmień - w SAP2 wszystko wybrzmiewa, jak należy, jest po prostu naturalny dźwięk, fakt że dla wielu słuchaczy może się wydać zbyt dosadny. Jak dla mnie jest OK, przedtem słuchałem z dziurki Rotela i było podobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Bednaar napisał:

Nie daję więcej, niż 7-8 godz

Ale skala zaczyna się tuż przed 7, prawie równo z nią:D.

Dobrze że qutesta można "skręcić" na 1V.

 

10 minut temu, Bednaar napisał:

przedtem słuchałem z dziurki Rotela i było podobnie.

Podobnie do sap2? To ta dziurka rotela jakaś genialna:woot:.

 

Hmm..intryguje mię ten gain w sapie; a może jednak on wysoki jest, tylko podane wartości Uwyj, to te przed wpadnięciem w clipping?

...a z resztą; kij z tym..

Edited by audionanik

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

46 minut temu, audionanik napisał:

Podobnie do sap2? To ta dziurka rotela jakaś genialna:woot:.

Otóż to - pamiętam, porównanie z Holdegronem - Rotel dosłownie go zmiażdżył. SAP2 jednak ma bardziej zdyscyplinowany bas - Rotel trochę z tym przesadza. No i trafo buczy - słychać to i w słuchawkach, i przez głośniki. Nie nadawał się przez to do słuchania w sypialni, plus jeszcze gabaryty. Poszedł do innego pokoju :)

 

Edit - to taki Rotel:

 

s-l1000.jpg

 

Edited by Bednaar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalszy ciąg pomyłek w mp3store, ale tym razem może być korzystna: właśnie dostałem sms, że mam w salonie do odebrania... SMSL sAp-II... zatem jak ktoś chce zakupić, to jest w PL dostępny egzemplarz - kto pierwszy, ten lepszy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMG_0362.jpgIMG_0364.jpg

Dosadny to on jest, faktycznie. Ma też świetną separację, jest szybki, szczegółowy. Czegoś mi brakuje jednak, a może jeszcze muszę posłuchać.
Wczoraj próbowałem z nim kilka diametralnie różnych słuchawek, muszę sobie to poukładać. W sumie to stara się nie psuć dźwięku, a to już dobrze, a za taką cenę to nawet bardzo dobrze. Coś mnie korci jednak poprawić, choroba mi wróciła Ale już zaradziłem, jedzie do mnie mały pomocnik.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech, ta audiophilia nervosa - zarażonemu zawsze czegoś brakuje i coś go korci, żeby poprawić ;)

Jedyne, czego mi brakuje, to czasu, żeby sobie usiąść i tak w całkowitym odprężeniu go posłuchać - a sap-2 jest u mnie już od dwóch miesięcy. Zawsze przed snem, nie za długo bo o świcie trzeba się zrywać do roboty. Zawsze potem jest niedosyt - ale z drugiej strony to dobrze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może to będzie dobry wzmak do AQ. Szukam po droższych i nic mi nie pasuje do końca synergicznie to może zmienić kierunek i szukać coraz taniej :P (głownie chodzi mi o wyrwanie dźwięków z zadymienia wyższych średnich, a jednocześnie nie przesadzenie na górze).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie słyszałem AQ ale z tego, co piszesz, to może zadziałać. Góra SAP-2 jest wyraźna, ale nie wyostrzona (ale też zależy od realizacji - różnicowanie nagrań jest ogromne).

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, core3m napisał:

Może to będzie dobry wzmak do AQ. Szukam po droższych i nic mi nie pasuje do końca synergicznie to może zmienić kierunek i szukać coraz taniej :P (głownie chodzi mi o wyrwanie dźwięków z zadymienia wyższych średnich, a jednocześnie nie przesadzenie na górze).

 

Idę właśnie tą drogą. Sprawdzam jak mi zagra zestaw za prę stów, a nie parę tys., czekam jeszcze tylko na Toppinga D10 do smsl'a.
Co do góry to powinno być ok, choć nie wiem jak zareagują AQ akurat. Meze 99 smsl robi dobrze,  ale mam trochę problem ze średnicą właśnie. Też mam wrażenie lekkiego zadymienia, testuję jeszcze, zobaczę jak przyjdzie DAC.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, ma_x_ym napisał:

Też mam wrażenie lekkiego zadymienia, testuję jeszcze, zobaczę jak przyjdzie DAC.

 

Jeszcze się okaże, że sap-2 po prostu obnaża słabość źródła ;)

Bo w sumie do średnicy nie mogę się przyczepić - typowo Marantzowa, czyli tak powinno być. Czasem bas zbyt lekki - ale może to z kolei wina słuchawek?

Edited by Bednaar

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Bednaar napisał:

do średnicy nie mogę się przyczepić (...) Czasem bas zbyt lekki - ale może to z kolei wina słuchawek?

W sapie 2 zasadniczo do żadnego zakresu nie można się przyczepić. Jedynie do tego, ze brak mu trochę delikatności i finezji. Lekkość basu to wyłącznie wina słuchawek lub źródła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje źródło to MacBook Pro i Pioneer XDP R100. Może jeszcze musi smsl się wygrzać :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, audionanik napisał:

Jedynie do tego, ze brak mu trochę delikatności i finezji.

 

Czyli z mojej strony nie ma się do czego przyczepić ;)

 

5 minut temu, ma_x_ym napisał:

Może jeszcze musi smsl się wygrzać :) 

 

Wygrzewanie to śliski temat ;) Chyba raczej w tym przypadku chodzi o przyzwyczajenie naszego ośrodku słuchu w mózgu do sposobu prezentacji danego urządzenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj wieczorem po raz pierwszy przez SAP-2 słuchałem bardzo dobrej, a jednocześnie słabo zrealizowanej płyty Return To Forever "Hymn Of The Seventh Galaxy" (1973). Do tej pory najbardziej słuchanie uprzykrzała mi wyostrzona góra, zatem do dosłuchu zasiadłem pełen obaw, które natychmiast zniknęły, jak usłyszałem pierwsze takty. Zero ostrości na górze, lepsza średnica niż dotychczas (dziurka mojego Marantza, Rotel RA-840BX2, kiedyś Onkyo Integra A8670 oraz Holdegron H1). Słuchawki AKG K530LTD. Po raz pierwszy w życiu słuchałem tej płyty czerpiąc przyjemność nie tylko z samej muzyki, ale też z jakości dźwięku. SAP-2 rules ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Poczytałem ten wątek, i z ciekwości wziąłem na testy wzmacniacz SMSL.

Hmm, nie wiem jak to możliwe, aby pisać, że SMSL gra zdecydowanie lepiej, niż H1.

Że basu w H1 nie ma...

On nie gra lepiej, on gra dokładnie tak samo.

Porównałem bezpośrednio SMSL z moim osobistym Holdegronem, i w ślepych testach

nie sposób poznać, który gra.

Analiza schematu nie pozostawia niedomówień, to identycznie zaaplikowany TPA+OPA.

Jedynie na zasilaniu zaoszczędzono, bo z 24V robi się 2x12 z wirtualna masą.

 

I nie piszę tego, bo mi zależy na "obronie" Holdegrona, ponieważ nie montuję tych wzmacniaczy od lat.

Piszę, bo nie lubię czytać opinii subiektywnych, przedstawianych jako obiektywne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, holdegron napisał:

nie lubię czytać opinii subiektywnych, przedstawianych jako obiektywne

 

a ja lubię:

21 minut temu, holdegron napisał:

On nie gra lepiej, on gra dokładnie tak samo.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, holdegron napisał:

Piszę, bo nie lubię czytać opinii subiektywnych, przedstawianych jako obiektywne.

 

A jaki miałbym interes w tym, żeby Twój wyrób szykanować? Jestem zwykłym użytkownikiem, nawet nie audiofilem, po prostu fanem dobrej muzyki, który też zwraca uwagę na jakość brzmienia. Holdegron zdecydowanie gra bardziej punktowo i precyzyjnie, w SMSL są wybrzmienia, bas się snuje - co mi bardziej odpowiada. Pewnie Holdegron bardziej pasuje do słuchawek o innym brzmieniu, cieplejszym i bardziej plastycznym - jak Sennheiser HD650, co zresztą wyraźnie piszesz na swojej stronie. Mam AKG K530, które same z siebie mają tendencję do punktowego grania i H1 po prostu im nie służył, dużo lepiej zgrywają się z SMSL. 

Może zwykli użytkownicy - tacy amatorzy jak ja - nie powinni w ogóle przedstawiać swoich opinii na temat sprzętu, bo zawsze będą to opinie subiektywne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, holdegron napisał:

Witam

Poczytałem ten wątek, i z ciekwości wziąłem na testy wzmacniacz SMSL.

Hmm, nie wiem jak to możliwe, aby pisać, że SMSL gra zdecydowanie lepiej, niż H1.

Że basu w H1 nie ma...

On nie gra lepiej, on gra dokładnie tak samo.

Porównałem bezpośrednio SMSL z moim osobistym Holdegronem, i w ślepych testach

nie sposób poznać, który gra.

Analiza schematu nie pozostawia niedomówień, to identycznie zaaplikowany TPA+OPA.

Jedynie na zasilaniu zaoszczędzono, bo z 24V robi się 2x12 z wirtualna masą.

 

I nie piszę tego, bo mi zależy na "obronie" Holdegrona, ponieważ nie montuję tych wzmacniaczy od lat.

Piszę, bo nie lubię czytać opinii subiektywnych, przedstawianych jako obiektywne.

Dobrze wspominam sprzęty Robbiego :) chętnie sprawdziłbym, ale od lat nie mam już tego modelu. Jak nie ma różnicy to moim zdaniem super :) 

To potwierdza, że SMSL w tej cenie to świetny wybór. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, holdegron napisał:

Porównałem bezpośrednio SMSL z moim osobistym Holdegronem, i w ślepych testach

nie sposób poznać, który gra.

Jeszcze pytanie - który to konkretnie model Holdegrona?

Ja miałem starą wersję modelu podstawowego, jeszcze bez hebelkowego wyłącznika (który jest też w SAP-2), wyłącznik był w potencjometrze wzmocnienia.image.jpeg

Edited by Bednaar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie porównywałem, ale SAP-2 sam w sobie jest analityczny. Jego barwa (jasny/ciemny) będzie zależeć od źródła i od samych słuchawek, bo jest neutralny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadłem se do Earstream. Minęła godzinka, może dwie i zrobilimy z @majkelem hajend z sapa2:D:

4F1B67D7-8D60-4E0D-B4C7-2D43DA595D20.jpeg

 

Wystarczyła wymiana czipa na namaszczony oraz dolutowanie jednego konda (też na taki namaszczony rękami Majkela).

Nooo teraz toto grooo!!!

:D

  • Like 2
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tam namieszaliście, Panowie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy