Jump to content

HD600 mod padów. (z drukarki 3d)


Recommended Posts

Aktualnie korzystam ze zmodowanych HD600, gdzie pod krawędzie nausznic wsunąłem grube wałki ze srebrnej folii i uzyskałem pożądany efekt bardziej oddalonego dźwięku. Zastanawiam się, czy spotkaliście się z plastikowymi adapterami pod pady HD600? Chodzi o to, by na tę gąbkę zakrywającą driver zamiast nakładać oryginalne nausznice, nałożyć taki "pierścień - adapter" o grubości ok. 1,5cm i dopiero na niego oryginalne nausznice - by przetwornik znajdywał się jeszcze dalej od ucha. Gdzie można coś takiego kupić? Czy ktoś na forum ma może drukarkę 3d i zajmuje się takimi rzeczami? Chyba, że komuś zlecić wydrukowanie czegoś takiego, tylko skąd można wytrzasnąć projekt takiego adaptera?

Link to post
Share on other sites

Oddalenie ucha od przetwornika o 1.5cm, spowoduje znaczącą zmianę brzmienia. Bezpieczniej byłoby zastosować asymetryczne pady, ale z tym będzie problem, bo potrzebne by były pierścienie mocujące.

Link to post
Share on other sites

Faktycznie, 1.5cm to może być sporo. Dotychczasowe oddalenie przetwornika o niecały centymetr przez wałki z folii dało bardzo obiecujące rezultaty i jestem ciekawy, jak to brzmi po większym oddaleniu. Spróbowanie bardzo mnie kusi, bo zapowiada się ciekawie. Jeśli chodzi o asymetryczne/inne pady i pierścienie mocujące, to gdzie można takie pierścienie dostać? Oraz jakimi innymi padami warto się zainteresować? Interesuje mnie kolejne oddalenie dźwięku, realistyczniejsza prezentacja. Ten mod łączę z equalizacją, więc o ewentualne pogorszenie subbasu raczej się nie obawiam. Jestem otwarty na eksperymenty, bo lubię zabawy z odwracalnymi modami.

Edited by Pioj
Link to post
Share on other sites

 

3 hours ago, Pioj said:

...jakimi innymi padami warto się zainteresować? 

No jak to "jakimi"? To Ty nie wiesz, które pady zawojowały cały słuchawkowy świat? 😱 Ehh.. to czymaj Waść linka i szybko nadrabiaj zaległości. 😯

                                                             HM5 - 🏆🔝®🏁👑👍

Edited by neonlight
Link to post
Share on other sites

Pady yaxi oraz hm5 wydają się ciekawe. Pady oryginalne od hm5 kiedyś widziałem na żywo ale jakoś o nich wcześniej nie myślałem. 

Edited by Pioj
Link to post
Share on other sites

Pady z Yaxi na olx to były moje ;-). Adaptery możesz zamówić u Mod House Audio z USA. 15 dolców z tego co pamiętam i z 10 dolców przesyłka. Yaxi do hd650 się nie nadają, zbytnio dół huczy, mniejsza scena, tonalność mi nie odpowiada, może w 600 albo 660 by się sprawdziły.

 

Adaptery HD600/650

Edited by prolim
Link to post
Share on other sites
31 minutes ago, prolim said:

Yaxi do hd650 się nie nadają, zbytnio dół huczy, mniejsza scena, tonalność mi nie odpowiada, może w 600 albo 660 by się sprawdziły.

 

Adaptery HD600/650

Dzięki za info, a mógłbyś rozwinąć, jak konkretnie te pady wpływają na dźwięk, co z tą "tonalnością"? :) 

Edited by neonlight
Link to post
Share on other sites

Pady bardzo dobrze przylegają do głowy i nie przepuszczają dźwięku, przez co się odbija... W oryginalnych welurowych jednak ten dźwięk przenika i jest trochę pochłaniany. Z tego co pamiętam góra była nieco czystsza, dół dudnił, środek był podobny. Ale nie było tego efektu "smooth" z którego są znane Sennheisery. Według mej pamięci scena była mniejsza, nie pamiętam jak z lokalizacją źródeł pozornych. Same Sennheisery niby są słuchawkami "otwartymi" ale po prawdzie to te oczko na środku przetwornika jest otwarte... Jak zamkniecie je jeszcze padami to się robi parno, dudniąco. Innymi słowy, zbyt dużo słabej jakości basu i nieco jaśniejsza/czystsza góra powodują utratę tego X-factora, które niewątpliwie HD600/650 posiadają.

 

Wszelkiej maści skórzane, czy z eko skóry pady robią to samo, ale jeszcze bardziej. Nie polecam. Najbliżej oryginałowi były chińskie, które też sprzedaje z wyżej wymienionymi adapterami od Mod House Audio ;-). Z moich doświadczeń wynika, że nie warto eksperymentować, chyba że czegoś nie lubicie. Ale może Yaxi nadadzą się do HD600 jak bass boost. Tego nie wiem ;-). Co do sceny jest delikatnie mniejsza, ale nawet w oryginale jej nie ma specjalnie więc...

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Całe moje zainteresowanie w tym temacie wzięło się z tego, że włożenie wałków z metalowej folii pod oryginalne pady dało bardzo dobre efekty, scena jest bardziej odległa, a tonalność lekko poprawiła się. Jeżeli wciąż masz te HD650 @prolim  polecam to wypróbować:)

Edited by Pioj
Link to post
Share on other sites

Ja dziś założę skórzane pady HM5 z adapterem na próbę, lecą do mnie jeszcze takie od majfrendów: https://pl.aliexpress.com/item/POYATU-Do-Sennheiser-HD650-Nauszniki-S-uchawek-Wymiana-DIY-Poduszki-Poduszka-Do-Sennheiser-HD600-Ucho-Poduszki/32835798011.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.43205c0fc6AZza

 

/edycja

Nie napisałem do czego, do HD58x

 

/edycja

 

Niestety z adapterami jest tak samo jak bez. Na skórzanych padach od HM5 robi się prawie studnia. Bas zalewa wszystko i góra jest przycięta.

Spróbuję jeszcze tych 'welurowych' jak przyjdą, ale chyba stock pady zostaną.

Edited by GhalMaraz
Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Pioj napisał:

Całe moje zainteresowanie w tym temacie wzięło się z tego, że włożenie wałków z metalowej folii pod oryginalne pady dało bardzo dobre efekty, scena jest bardziej odległa, a tonalność lekko poprawiła się. Jeżeli wciąż masz te HD650 @prolim  polecam to wypróbować:)

 

Mam, ale je bardzo lubię takimi jakimi są :P, moja choroba już jest dość zaawansowana i mam kilka par słuchawek na każdą okazję :P. HD650 reagują na każde zmiany toru, i dość wyraźnie, co jest bardzo fajne i rozwija pasję, dlatego trochę eksperymentowałem z padami, kablami, wzmacniaczami i dacami - chyba już nic z nich nie wycisnę :D, ale są to idealne słuchawki na początek.

 

Kiedyś znalazłem recenzję jakiegoś gościa padów do HD650, który nie tylko robił opis soniczny, ale nawet pokazywał wykresy jak się zmieniał Frequency Response. Jego wnioski są takie same jak moje powyżej :)

Edited by prolim
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Aro91
      Witam.
      Dostałem do przesłuchania Sennheiser HD600 od Kolegi " Killwasi", miałem je powyżej 2 tygodni, niby nie tak długo ale dosyć dobrze je poznałem.
      Mój tor słuchawkowy - DAC Kenwood DM7090, wzmacniacz xDuoo TA20, RCA DIY, transportem był laptop, pliki FLAC, WAV, DSD.
      Słuchawki nie były w żaden sposób modyfikowane.
      Utwory testowane - muzyka rockowa, progresywny rock, pop, jazz, elektronika.
       
      Niskie tony- w tym zakresie mam nieco mieszane uczucia, z jednej strony dostałem przyjemne w odbiorze uderzenie ale niskie tony czasem grały zbyt blisko głowy, dawało to uczucie jak by odgrywały pierwsze skrzypce, zbyt narzucały się względem reszty pasma, nie było to w wielu utworach uciążliwe a w niewielkim procencie mojej listy kawałków.
      Najniższe sejsmiczne zejścia w tych słuchawkach prawie niemożliwe, grały głównie środkowym i wyższym zakresem niskich tonów, podobała mi się plastyka, gładkość, nawet niezła kultura, nie zauważyłem w dole pasma nadzwyczajnej szczegółowości czy zróżnicowania, brzmienie było dosyć lekkie, na pewno były też jakieś braki w wypełnieniu, nie czuć było tak mocnego ciężaru grania jak w HE560, słyszałem też lekkie podbicie zakresu w okolicy 200hz.
      Średnie tony - na tym polu HD600 pokazują już bardziej swój potencjał, wokale w które często się wsłu**** grały na swój sposób wciągająco, były subtelnie podawane, średnica muzykalna lecz nieco zabrudzona, bardzo gładka, dużym plusem jest wypełnienie tego pasma, plastyczność, do tego średnica nie jest tak poszarpana jak w HE560, nie narzuca się też mniej przyjemna wysoki zakres średnich w żadnym utworze nie usłyszałem brzydkich sybilantów.
      Wysokie tony - ciekawy zakres tych słuchawek, przyznam że jest bardzo rozdzielczy, zaryzykował bym że HD600 górę pasma mają nawet bardziej szczegółową od droższych HiFiMan HE560, szkoda że zakres około 3 khz i chyba 6-7 khz czasami wydaje się zbyt bardzo podkreślony, nie ma co prawda takich ostrości jak w AKG Q701 czy HE560, więc wysokie tony z HD600 nie były nigdy ostre a gdzieś przesadnie podbite, na duży plus uważam że i ten zakres jest bardzo równy na tle HE560.
      Moje źródło jest nieco zbyt jasne dlatego rozjaśniło wysokie, uważam że na bardziej neutralnie grającym torze, mogło by być nieco zbyt ciemno.
      Scena - od samego początku nie zachwyciła mnie i dalej tak uważam, słuchawki niestety grają blisko głowy i jedynie co mogę lekko pochwalić to na szerokość grają całkiem okej, niestety nie ma odczucia fajnej głębi znanej z HE560, dźwięki też nie wychodzą tak wyraźnie do przodu przed słuchacza, kameralne granie wielkim słowem, źródła pozorne są dosyć duże, jak na niewielkich rozmiarów scenę daje to gęsty dźwięk.
      Nie zachwyciły mnie HD600 czystością grania, tragedii nie było ale to nie poziom planarnych HE560, wracając do kameralnej sceny, HD600 naprawdę fajnie sobie radzą z selektywnością, kolejną zaletą jest mega dobra dynamika, dźwięk dostajemy otwarty, mamy też bardzo dobry wgląd w nagranie.
       
      Barwa instrumentów czy to wokali jest bardzo dobra, uważam że HD600 mają ciekawe wypełnienie, brakuje mi jedynie lepszego zejścia niskich tonów, lepiej ułożonej góry pasma.
      Można czasem wyczytać, że HD600 grają ugrzecznionym dźwiękiem, tak zgadzam się... przy klimatach rockowych można oczekiwać braku zadziorności, zarysu instrumentów, akurat te słuchawki grają nieźle zaokrąglonymi konturami, w sporej części utworów mogłem podkręcać potem bardziej bez uczucia nieprzyjemnego grania niż na droższych moich planarach czy flagowych Beyerach.
      W niedalekim czasie napisze kilka słów jak HD600 radziły sobie z HiFiMan HE560, oraz nieźle z pamięci do HD545.

       
       
       
       
    • By d_nac
      Brzmienie 
      Szukam czegoś co dobrze uzupełni HD600 - chodzi o ciemne, ale rozdzielcze granie, z wyraźną sceną i dosyć "dużym" brzmieniem. Idealnie wpisywały się w ten schemat Nightowle, ale niestety ta ich pseudoskóra na padach i headbandzie mnie uczula i muszę się z nimi pożegnać. Najlepiej żeby była to konstrukcja zamknięta, ale nie jest to warunek konieczny. 
       
      W skrócie - szukam Nightowli, nie będących Nightowlami  (E: najchętniej nówki, choć w przypadku wybitnych używek mogę naciągnąć tę regułę)
       
      Moje tropy 
      Najbardziej pasują mi tutaj HD650, ale nie wiem czy to nie będzie prawie to samo co HD600 i czy jednak nie będzie to słabsze jakościowo granie niż NO. Gdyby mógł się wypowiedzieć ktoś, kto mixował HD650 z Nightowlami i HD600, to będę wdzięczny. 
       
      Drugi trop to Fidelio X2, ale z tego co widzę, to nie ma ich gdzie sprawdzić obecnie. Ewentualnie jakieś kombinacje z modami T50RP MKIII, które też mam w okolicy. 
       
      Napęd
      Grałoby to głównie z Aune T1 , Dragonfly'em Red i LG V30, więc najlepiej żeby nie był to wysokoohmowy potwór. 
       
      Gatunki
      Fajnie jakby to był allrounder, coś co zagra i hip hop,  i klasykę, i elektronikę, i rock, i metal, bo to wszystko męczę na codzień. 
       
      Budżet
      W granicach obecnej ceny Nightowli, powiedzmy 1000-1500, ale jak coś będzie poza tymi granicami, to też z chęcią sprawdzę. 
       
      Co sprawdzałem
      Przerabiałem już DT770, T50RP, Momentumy, CALe, HD598, K550, i parę innych. Poza Nightowlami najbliżej założeń były K550 MKII. W zasadzie bym celował w MKIII, ale z tego co widziałem AKG mocno po****dło po mariażu z Samsungiem. Poza tym słuchałem różnych MDR 7506, SRH840 SRH940, HP1000, DT880 i DT990 - gdyby odciąć z DT990 górę, to pewnie nawet by pasowały  
    • By espe0
      Jak niektórzy wiedzą że MH1C to słuchawki uważane za całkiem niezłe. Tragedia Posejdona to jednak kabel tych słuchawek.
      Zaraz to zmienimy
       
      Będzie potrzebne:
      -odrobina chęci
      -nożyk do tapet
      -dawca (np mh750)
      -wkrętarka i wiertła
      -suwmiarka
       
      1. Bierzemy nóż i kroimy stare słuchawki.

       
      2. Równiutko odcinamy plastikowe części słuchawki i odnotowujemy kabel.

       
      3. Ze starego zestawu słuchawkowego wyciągamy elementy takie jak głośnik, wylutowujemy kabel tak żeby nie uszkodzić oryginalnego zabielenia i podmieniamy części główne. W przypadku mh750 tulejka ma 7,5 mm i zespół głośnika mh1c wchodzi na ścisk do niej. W zatyczkach potrzeba rozwiercić otwór do takiej samej średnicy usuwając przy tym kanały do gumek.


       
      4. Wszystko ładnie szlifujemy i składamy do kupy. Następnie jak mamy przez przypadek pod ręką prasę warsztatową to dociskamy elementy żeby były wciśnięte na pico bello.

       
      5. Zakładamy gumki z grafenem od @Mayster i cieszymy się z nowego życia naszych starych słuchawek

       
      Od siebie dodam tylko że po wymianie kabla dźwięk nabrał troszeczkę większej masy. Pewnie im lepszy kabel tym lepsze brzmienie.
       
      Dzięki za uwagę i nie pozwalajcie swoim starym słuchawkom leżeć w szufladzie
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy