Jump to content
Karmazynowy

Karmazynowe meety

Recommended Posts

Najlepszy wzmacniacz lampowy (i nie tylko) jaki słuchaliśmy na tym meecie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nieźle, 15 par słuchawek na 4 osoby ...

Jak wrażenia po odsłuchu X1 oraz modowanych T40 i B8 (pytam o nie, bo takowe również posiadam ;) )?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Karmazynowy napisz przed kolejnym to też spróbuję się pojawić ze sprzętem

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było fajnie, dzięki :)

Na mnie największe wrażenie zrobiły Dharmy i Ethery otwarte, a w drugiej kolejności Elexy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na mnie największe wrażenie zrobił wzorowy porządek na stole. 

Małopolska musi się uczyć od Pomorza.

  • Like 2
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie meet spełnił funkcję określenia moich własnych upodobań/oczekiwań w stosunku do dźwięku. Dowiedziałem się np. że preferuję wokal raczej bliski, niżeli oddalony.

 

Miło było słuchać, że każdemu bardzo się podobała mój wzmak lampowy. Trzeba przyznać, że w niektórych przypadkach, to co brzmiało tragicznie na Aune S6 i Cayin HA-3, stawało się naprawdę przyjemne po lampie. W tym miejscu należy wymienić z pewnością Sennheiser HD58x. Naprawdę wielka szkoda że nie mieliśmy Sennheiserów HD600 / AKG K712 / Beyerów DT990 600 Ohm, bo ciekawy jestem na ile ten dźwięk byłby w stanie zagrozić słuchawkom dużo droższym, ale napędzanych integrą. Szkoda, że za dnia się u mnie tylko kurzy w kartonie, jako że nie zgrywa się z posiadanymi przeze mnie słuchawkami :(

 

O ile Focal Elear w akompaniamencie iFi PRO iCAN zrobiły na mnie dobre wrażenie, to porównując wczoraj Ethery z Elexami, zdecydowanie wolałem te pierwsze. Raz za sprawą ergonomii – za każdym razem gdy zdejmowałem z głowy Elexy i zakładałem Ethery, odczuwałem ulgę; jednak waga ma znaczenie, a przecież te Elexy wcale wyjątkowo ciężki nie są. Dwa za sprawą samego dźwięku – jednak Ethery grają z wygarem, mają wspaniałą głębię która sprawia, że dźwięk wydaje się wręcz trójwymiarowy (pomimo niewielkiej sceny), są szalenie uniwersalne (grają każdy gatunek muzyki jak z nut), wokal bliższy niż w Elex, góra bez ostrości, jednak niezwykle detaliczna, instrumenty o tej samej barwie co w rzeczywistości… mógłbym tak wymieniać do jutra, ale chyba nie ma to większego sensu, bo chyba wszystko co mogło zostać napisane o Etherach, kiedyś już zostało napisane ;)

 

Ostatnio trochę się boczyłem na Nighthawki, bo jestem zdania, że kabel od Nightowlów – który otrzymałem po reklamacji starego w którym przestał grać jeden z kanałów – bardzo negatywnie wpłynął na dźwięk. Może i tak jest, ale trzeba Nighthawkom przyznać jedno, że choć odzwierciedlenie prawdziwej barwy instrumentów w nich jest dużo gorsze niż w Etherach, to w niektórych utworach są naprawdę w stanie zagrać zjawiskowo, na miarę Etherów, a nie 7-krotnie tańszych słuchawek jakimi są :D Jakie to utwory? Na przykład Paranoid Android zespołu Radiohead, mój ulubiony fragment zaczynający się od 3:34. Zdaje się więc, że służą im utwory o wydźwięku nieco melancholijnym, z wieloma warstwami dźwięku.

 

 

Bardzo dziękuję za gościnność @Karmazynowy i pozdrawiam pozostałych dwóch kolegów. Do następnego razu :) 

Edited by Dzingi
  • Like 3
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Dzingi napisał:

... Trzeba przyznać, że w niektórych przypadkach, to co brzmiało tragicznie na Aune S6 i Cayin HA-3, stawało się naprawdę przyjemne po lampie...

a pod dwóch-trzech lampkach byłby jeszcze lepszy ;) .

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to za otwarte na przedostatnim zdjęciu, 3. od prawej? Wyglądają jak jakieś Denony/Fostexy drewniane z open modem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, miki_w1 napisał:

Co to za otwarte na przedostatnim zdjęciu, 3. od prawej? Wyglądają jak jakieś Denony/Fostexy drewniane z open modem.

 

To były bodajże TH-X00 z otwartymi muszlami.

 

To moje wrażenia na krótko, bo naprawdę, taką ilość słuchawek ciężko ogarnąć więc skupiłem się na tych, które chciałem poznać/sprawdzić jak je zapamiętałem.

 

  • Ethery Flow - klasa sama w sobie, po odpowiednim dobraniu toru najlepsze z całej stawki (znam je i z tego co mieliśmy to grały na pół gwizdka niestety, z lampy ostatecznie ich nie posłuchałem
  • Flow C i Aeon Closed - spore rozczarowanie, suche, nudne granie, żadnych dobroci z Etherów Flow, wolałbym otwarte i Ethery i Aeony
  • Nighthawki - przypomniałem sobie ich brzmienie, myślałem o ponownym zakupie, posłuchałem i już wiem, że mi przeszło, dobre, ale specyficzne
  • Hifiman 4XX - bardzo fajne, wszystkiego w sam raz, mocna pozycja w średniej klasie ale mega prądożerne, Mojo poległ, z lampy tak sobie, z Cayina świetnie
  • Fidelio X1s - w cenie 400 zł - ekstra, nie tak ciemne kluchy i basotłuki jak zapamiętałem X1, sporo lepsze, naprawione X1 i super wykonanie 
  • Meze 99 - roczarowanie, o co ten hype? podbity wyższy bas, brzmienie fajne, analogowe ale technicznie to jest cienizna 
  • SE-A1000 - fajne, HD800 w bieda wersji z większym basem, za tyle za ile je można kupić + ciepły wzmak do nich i mamy super budżetowy zestaw
  • R70X - które mam, wypadają bardzo fajnie w średniej klasie, bardzo muzykalne i przyjemne brzmienie
  • HD58X Jubilee - lubie je, ale to co pokazały z lampiaka - szok, największe zaskoczenie meeta i fantastyczne brzmienie, niestety wzmak to koszt słuchawek razy osiem
  • Elexy - ciężko o synergię z Cayina i S6, muszę poszukać innego sprzętu dla nich, z lampiaka - fantastyczne, także już wiem, że mają duży potencjał, fajna scena, detal, szybkie i świetne uderzenie basu, więc wychodzi na to, że potrzebują coś co je zmiękczy i przybliży średnicę
  • Dharmy - w zasadzie o synergie ciężko jak w Elexach, na lampiaku pokazały się z fajnej strony, świetnie budowana scena, ale nie do końca mi pasują, są troche kliniczne, za jasne i coś nie tak jest ze średnicą, jest tunelowa, oddalona
  • Phast bardzo mi się podobał, fajnie mieć takiego pod ręką jak jest się zmęczonym, gładziutkie i bardzo muzykalne brzmienie
  • S6 - nie moja bajka, wolałbym Questyle 400i lub lepiej 600i
  • B8 nie słuchałem, T50RP za krótko żeby coś napisać konkretnego

 

Z całości wybrałbym S6 jako DACa, Phasta i Elexy orax HD58X. Ethery Flow już miałem, wiec ich nie uwzględniam w zabawie. :)

 

Edited by Karmazynowy
  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, też dorzucę swoje "trzy grosze" z wczorajszego/dzisiejszego meet-a. 😉 I na początek, pierwsza trójka kreśli się następująco:

 

1. Mr.Speakers Ether

2. Sennheiser HD58X

3. Hifiman HE4XX

 

Co do reszty, to nie skupiałem się na nich za mocno, bo nie grały po mojemu, i np. Ether C. i Aeon C., dla mnie zbyt płaskie, zbyt

techniczne, na dodatek w jednych z nich, bardzo mocny pogłos, ale nie pamiętam już w których, bo za dużo było do testowania

na jeden raz. 😥

 

D1000, bardzo techniczne i jasne, dźwięk nienaturalny, mocno wyżyłowany, zdecydowanie nie uniwersalne i nie warte tych

pieniędzy. Na plus wykonanie i (z czym się jeszcze nie spotkałem!) świetny zapach naturalnej skóry 😍.

 

Z Elex-ami na początku nie miałem uwag, oceniłem je bardzo pozytywnie, jednak później jakoś nie specjalnie mi podeszły,

chyba w konfrontacji z św.Trójcą okazały się zbyt techniczne, hmm... dziwna sprawa, może zmęczenie dawało się we znaki,

albo "zupka chmielowa" dobrze się przyjęła. 😂

 

Duże zaskoczenie z AQNH, miały być ciemne, jak w przydymionym klubie, ciemniejsze od NHC, z bułą na basie, a tu co?! Okazały się

umiarkowane na dole, średnica oddalona i podkręcone wysokie 😂. Na plus zaliczam im bardzo dobrą, nie przesądzona techniczność,

która dawała ciekawy efekt, a mianowicie, każdy dźwięk był precyzyjnie zawieszony w przestrzenii i pojawiał się w sposób spontaniczny,

jakby się wyłaniał z ciemności, niczym blask światła i zaraz znikał.

 

Uważam, że są to dobre słuchawki, ale odebrałem je jako grające v-ką, ze zbyt wyeksponowaną góra, w stosunku do reszty pasma.

 

Fidelio X1s, brzmienie bardzo poprawne, ale trochę zbyt techniczne, mało melodyjne, aczkolwiek w swojej cenie i dla kogoś, kto taki dźwięk

preferuje, to są godne zainteresowania. Jakość wykonania i komfort użytkowania zdecydowanie na plus. Dodam jeszcze, że w porównaniu

z pierwszą wersją X1, czyli w oznaczniu bez "S", to zupełnie inne słuchawki, o wiele bliższe następcy X2.

 

Ether-y w wersji otwartej pozamiatały, jednocześnie zagrały na wysokim poziomie technicznym, nie tracąc przy tym na muzykalności i nie

popadając w ostrość, i odchudzenie. Małe zastrzeżenie odnośnie wielkości sceny, byłoby fajnie, jakby dołożyć do tego fantastycznego dźwięku

większy oddech, niczym w HD800 😍.

 

Drugie w kolejności HD58X, w połączeniu z lampą Phast-a pokazały to, czego od nich oczekiwałem, czyli równe pasmo od dołu, aż po samą górę, 

do tego przepiękna, wyjatkowo nasycona średnica i bardzo dobra holografia. Oczywiście do Ether-ów trochę im brakuje, ale generalnie w tej cenie

i w tym konkretnym połączeniu, nie ma się do czego przyczepić. RE-WE-LA-CJA! 😉

 

Trzecie z kolei HE4XX, to kolejne słuchawki, które oferują bardzo wiele, za tak niewiele, i dobrze, nie każdego stać, ani nie ma potrzeby wydawania

pliku zielonych, żeby cieszyć się dobrym dźwiękiem. 😉 W sumie, to HE4XX ustawiłbym na równi z HD58X, jednak te drugie wydają mi się bardziej

zgodne ze wzorcem, a pierwsze z moim gustem, dlatego uczciwie wylądowały na miejscu trzecim. 😉

 

W HE4XX podoba mi się barwa, poziom techniczny, podatność na tunning, większa scena, niż w HD58X oraz, trochę bardziej rozrywkowy charakter.

Co nie zmienia faktu, że obie pary są świetne i zasługują na rekomendację, a także mogą być end-game, dla  "przeciętnego" słuchacza.

 

No, i to by było na tyle mojego smucenia, meet jak zwykle u Karmazynowego udany, wszyscy zadowoleni, posłuchali, pogadali, popili i pojedli. 😉

Dzięki Kuba za gościnę, a pozostałym uczestnikom (i tym nieobecnym - vb 😉), za możliwość posłuchania zacnego sprzęciwa. 😎

 

 

 

 

 

 

 

Edited by neonlight
  • Like 4
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dharmy, to wg mnie nieudane słuchawki - niespójne, nienaturalne, u góry ostre, sztuczne i dziwne. Nie kumam co ich twórcy chcieli w tym wykonie powiedzieć. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minutes ago, audionanik said:

Dharmy, to wg mnie nieudane słuchawki - niespójne, nienaturalne, u góry ostre, sztuczne i dziwne. Nie kumam co ich twórcy chcieli w tym wykonie powiedzieć. 

Uff... czyli nie jestem jeszcze głuchy, jest progress. 😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, audionanik napisał:

Dharmy, to wg mnie nieudane słuchawki - niespójne, nienaturalne, u góry ostre, sztuczne i dziwne. Nie kumam co ich twórcy chcieli w tym wykonie powiedzieć. 

 

Co ciekawe kolega @Andrewek oceniał Dharmy bardzo wysoko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Karmazynowy napisał:

 

Co ciekawe kolega @Andrewek oceniał Dharmy bardzo wysoko.

Dla wielu równie ciekawe jest to, że oceniam hołki bardzo wysoko.

Ostatnio bardzo lubię oświadczać, że nie mam zamiaru sprzedawać NH; po czym napawam się oglądaniem tych pełnych politowania i wyrozumiałości min, słuchaniem pochrząkiwań w stylu " nnooo ykhhmm...taaak, już ci się nie opłaca, cena spadła" itp. Do nikogo (no prawie) nie dociera, że ja naprawdę uważam je za super słuchawki; myślą że robię sobie jaja (więc ich nie wyprowadzam z błędu:D).

  • Like 1
  • Haha 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Karmazynowy Dharmy tak słabo wypadły że się nie załapały na zdjęcie? ;)

I nie tylko Andrewek ocenił je wysoko bo inni którym je pożyczałem też się podobały, ja np wolę je od HD800.

 

Opnie @neonlightz grzeczności pominę :lol:

Przynajmniej wszyscy zgadzają się że Ethery Flow najlepsze.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie teraz widzę ;)

W dniu 8.12.2018 o 20:52, audionanik napisał:

Dharmy, to wg mnie nieudane słuchawki - niespójne, nienaturalne, u góry ostre, sztuczne i dziwne. Nie kumam co ich twórcy chcieli w tym wykonie powiedzieć. 

Wiadomo że NH lepsze :P

Ale w stocku też nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia ale zmiana padów i kabla dobrze na nie wpływa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, prawdopodobnie wracam na Wybrzeże i z chęcią dołączę do meetów. Mam HD 800, T1.1, D 7000, HE 500 i vintage (spora ilość). Dobrze wrócić i posłuchać czegoś ciekawego i poznać nowych ludzi. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oho.. tak się składa, że wszystkie wymienione przez Ciebie modele (poza D7000, bo z tymi nigdy nie miałem przyjemności), chciałbym ponownie posłuchać, w szczególności HD800 z Phast-a kolegi Dzingi-ego (Kolego sympatyczny, poczekaj ze sprzedażą, please 😉). Także, zapraszamy na kolejny meet, będzie strawa, pićku, dobra muzyka i audio-sfiksowane towarzystwo 😂.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakiś pomysł na styczeń / data? (wpadłbym z 001mk2, sr404, gamma pro, et1000, hp1, hd540gd v2)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie dołączę.

 

Ze swojej strony mogę zaoferować DT770 Pro Ohm oraz HE-400i. Gdyby ktoś chciał mógłbym zabrać też M0 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy