Jump to content

Wzmacniacze Erzetich


audionanik

Recommended Posts

  • 1 month later...

Bacillus Tilia.
Nie jest mistrzem skrajów pasma - najniższe rejestry nie grzeszą punktualnością, a ostatnie dźwięki fortepianu nie powodują pękania szkliwa w zębach.
Nie jest mistrzem porządku na scenie - nie przypisuje wyciętym jak żyletką źródłom, wybranych miejsc w przestrzeni z morderczą precyzją.
Nie jest mistrzem w zaznaczaniu konturów - dźwięki mają oczywiście swój początek i koniec, ale fani musztry mogą narzekać.

 

To po co komu taki wzmacniacz?
Nieco rozdęte i częściowo pozbawione ostrych krawędzi bryły dźwiękowe nie zawierają li tylko miejsca na audiofilskie opowieści (jak to niestety często bywa), tylko wypełnione są rzetelną informacją o barwie głosów oraz instrumentów, które przedstawiają.
Tylko tyle…i aż tyle.

PS.
Wzmak świetnie gada z hołkami, soniaczami z1r (ale tu nie koniec poszukiwań); nie podoba mi się z hd540, z grado 325e łykałem tylko niektóre nagrania (najchętniej dsd), nieźle z th900.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Bardzo mnie zainteresowała ta firma a szczególnie ich słuchawki Mania, które konstruktor zadedykował miłośnikom ciężkich gatunków, rockmenom itp. Piotr na HiFiPhilosphy napisał że szykuje się recenzja więc czekam :)

 

 

Czytając na HighFiedlity ich opis wychodzi na to że są czymś w rodzaju Audeze LCD2 tyle że dynamicznych. Lub taką gorszą wersją czołgu audiofilsko melomanskiego D8000. Z tym że D8000 są ultra unikatowe bo przy sygnaturze walenia basem i pogrubiania średnicy nie są ciemne, a nie ma szans że skopią jasne szybkie nagrania. Unikat. W tym przedziale cenowym może będzie to konik dla nowoczesnych młodych audiofili wsłuchanych w ciężkie rytmy, nie masakrujący tak portfela i konta w banku jak Finale D8k. Czekamy :)

Edited by John Grado
Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Jakiś czas tematu miałem okazję posłuchać Erzetich Bacillus. Jaśniejsze brzmienie, ale bez przesadnego krawędziowania. Wyjątkowo przestrzenne granie z dużą ilością powietrza (Coś mnie ta przestrzeń ostatnio prześladuje, chyba jestem niespełnionym lotnikiem albo lepiej astronautą😉)

Mocarz jakiś to nie jest, ale ciemne, zamulone słuchawki, powinien bardzo dobrze rozruszać. W cenie po rabatach wydaje się bardzo godny polecenia.

Edited by dj1978
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Mały Erzetich Bacillus doczekał się w końcu obszernej, godziwej i jako użytkownik mogę potwierdzić, że prawdziwej recenzji. Warto się zapoznać. Słychałem różne tuzy w wielokrotnie większych budżetach (kończąc na Hugo TT 2), lecz ten wzmak jako kompan do dobrze zbudowanego toru zapewnia mi nie ustającą ekscytację:)

 

https://www.youtube.com/watch?time_continue=331&v=evoKrEMHMCo

 

Edited by dj1978
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
W dniu 19.01.2019 o 09:42, majkel napisał:

Pacuła recenzował kilka lat temu.

Cześć Majkel :) Kopę lat :P 

To co Pacuła recenzował kilka lat temu to nie ma już konstrukcyjnie nic wspólnego z obecną wersją. Wspominałem Blazowi Erzetichowi że warto by było to jakoś odróżnić typu Perfidus MKII 

 

Współczesny podstawowy model Erzetich Bacillus zdobył Red fingerprint 

 

49729350_1836795603096942_6867323630204747776_n.jpg

bacillustilia-t3.pdf

Edited by GRADO__Fan
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, GRADO__Fan napisał:

Cześć Majkel :) Kopę lat :P 

To co Pacuła recenzował kilka lat temu to nie ma już konstrukcyjnie nic wspólnego z obecną wersją. Wspominałem Blazowi Erzetichowi że warto by było to jakoś odróżnić typu Perfidus MKII 

O jaki fajny nick, GRADO fan :) No witam kolegę fana Gradosów.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Witam, witam :) 

W dniu 17.01.2019 o 21:01, John Grado napisał:

Bardzo mnie zainteresowała ta firma a szczególnie ich słuchawki Mania, które konstruktor zadedykował miłośnikom ciężkich gatunków, rockmenom itp. Piotr na HiFiPhilosphy napisał że szykuje się recenzja więc czekam :)

 

 

Czytając na HighFiedlity ich opis wychodzi na to że są czymś w rodzaju Audeze LCD2 tyle że dynamicznych. Lub taką gorszą wersją czołgu audiofilsko melomanskiego D8000. Z tym że D8000 są ultra unikatowe bo przy sygnaturze walenia basem i pogrubiania średnicy nie są ciemne, a nie ma szans że skopią jasne szybkie nagrania. Unikat. W tym przedziale cenowym może będzie to konik dla nowoczesnych młodych audiofili wsłuchanych w ciężkie rytmy, nie masakrujący tak portfela i konta w banku jak Finale D8k. Czekamy :)

 

Dokładnie. Mania to słuchawki, które były projektowane żeby znieść ciężką muzę (rock, hard, metal, trash itd. ) ale w szeroko pojętym popie też sobie świetnie radzą. ocieplenie nie wynika z przymulenia tylko półotwartej konstrukcji gdzie dźwięki odbijając się od drewnianych muszli  rezonasowych wygaszaja pewne ostrości i łagodnieją.

 

A tu świeża recenzja magneto-planarnych Erzetich Phobos. Piotr Ryka słuchał ich z fabrycznym kablem i z wzorowanym na Entreq kablu Tonalium. 
 

https://hifiphilosophy.com/recenzja-erzetich-phobos/?caly-artykul=1

ERZETICH-Phobos-HiFi-Philosophy-017.jpg

ERZETICH-Phobos-HiFi-Philosophy-018.jpg

Edited by GRADO__Fan
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, The Grand Wazoo napisał:

Ty tak serio?

Jak chcesz to wiedzieć to napisz do majkela PW i się spytaj od ilu lat handlujemy i piszemy czasem na PW (nie na tym forum) to Ci się odechce takie głupoty pisać.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, John Grado napisał:

Jak chcesz to wiedzieć to napisz do majkela PW i się spytaj od ilu lat handlujemy i piszemy czasem na PW (nie na tym forum) to Ci się odechce takie głupoty pisać.

 

Chill panowie. Nikt chyba nie chciał nikogo obrazić ;) 

Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, Undertaker napisał:

No nie mów, że nie wygrzewałeś swoich gradosów według tego poradnika:

U mnie każde z moich Grado które mam i miałem były wygrzewane po prostu na bieżąco muzyką z dużą ilością basu, jako że takiej tylko słucham w sumie. Grały ot tak, na uszach, bądź trochę leżąc na biurku. Nic szczególnego, ale wygrzewały się i zmiany zachodziły, opisywałem ja na bieżąco od ponad 2 lat na Audiohobby. Wpisy kolegi Michała czytałem już dawno temu ale po prostu nigdy nie interesowałem się Grado no i w sumie nigdy jakoś do niego żadnego PW nie pisałem, więc pomyślałem że się przywitam dziś. Mój konar zapłonął.... znaczy moja miłość do Grado zapłonęła po kupnie w ciemno SR225e 2,5 roku temu. Wielu modeli nie sprawdziłem jeszcze, szczególnie ze starych serii bo to nowa miłość w sumie. Wcześniej przerabiałem głównie cała linię Beyerów i zawsze one u mnie lądowały. Grado w zasadzie omijałem przez większość mojej audiofilskiej kariery, w sumie chyba kierowałem się opiniami innych i jakoś w żadną "magię Grado" nie wierzyłem. Aż odpaliłem w końcu pierwsze Grado, a tu... magia :D Ze staroci zostały tylko DT150, jakoś nie mam serca ich sprzedawać. Tak w ogóle to wygrzewałem te SR225e 7 miesięcy. Żałuję dzisiaj że je sprzedałem, chciałbym je znowu mieć u siebie :( 

Link to comment
Share on other sites

@The Grand Wazooa kto mówi o jakichś problemach? Nie od dziś wiadomo, że wygrzewanie jest kluczowe dla słuchawek. Nie mam co prawda linka, ale P.Ryka pisał, że słuchawki wręcz można źle wygrzać, albo wygrzać je na torze do nich nieprzystającym jakościowo. Tu nie ma co się śmiać. 

 

@John GradoI na zdrowie. Ja Ci powiem, że jak miałem Grado SR80i to wolałem je od AKG Q701. Te drugie niby z wyższej półki. I co? I nic :) Nudne takie były że nawet ja wymiękłem, w ogóle basu tam nie było, dociążenia jakegoś na średnicy, takie mdłe. 

A grado to był czysty fun. Aż dziwię się sobie, że żadnych potem nie dorwałem. Może kiedyś, jeśli znowu mnie dopadnie jakaś audio nerwica, w końcu zapoluję na jakieś wysokie modele. Teraz nie mam ciśnienia. :)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie, mooooże uda mi się wypożyczyć Erzetich Bacillus. Niestety mam takie "szczęście", że jak coś już obiorę na cel to okazuje się , że sprzętu nie ma w kraju. Pozostaje mieć nadzieję, że jednak pojawi się jeszcze w tym roku. Będę "nękał" dystrybutora :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Mam u siebie podstawowego Erzetich Bacillus. Poniżej dość krótko moje wrażenia po spięciu z Mojo w trybie line-out i HD600. Niestety nie miałem do czego porównać a i doświadczenie mam niewielkie, więc odniesienie jest do bezpośredniego połączenia Mojo - HD600. Głośność na godzinie 9 w większości przypadków była wystarczająca.

 

Słuchawki potrafią wreszcie mocniej uderzyć, natomiast roll-off na basie zaczyna się kapkę szybciej (to chyba kwestia impedancji na wyjściu ~50 Ohm). Mnie to osobiście nie przeszkadza, tym bardziej, że HD600 same w sobie do muzyki z nisko schodzącym się nie nadają. Poprawie ulega również separacja basu względem reszty pasma. Nie mam już wrażenia pewnej "chudości" w tym aspekcie.

 

Średnica - tu ma miejsce delikatne rozjaśnienie. Pogłosy w wokalach wybrzmiewają dłużej i są lepiej zaznaczone. Na wiarygodności zyskują gitary i fortepian - łatwiej jest wychwycić niuanse. W HD600 działa to na plus i tego + należałoby się spodziewać w misiowatych konstrukcjach. Przy neutralnych / jasnych może być kłopotliwie.

 

Wysokie - talerze się niejako materializują, a sam przekaz zyskuje na czytelności. Dzięki temu ogólne wrażenie rytmiki w utworze się poprawia. W moim odczuciu w przypadku HD600 zmiana jak najbardziej na plus.

 

W skali makro - czuć większą energię, wyciągnięcie detali i rozdzielczość. Scena ulega pewnemu powiększeniu, natomiast na tym połączeniu ciężko jest coś więcej powiedzieć w tym aspekcie.

 

Jak widać wzmacniacz nie jest transparentny. Zauważyłem, że czasem portafi trochę przeorganizować brzmienie względem źródła. Mam tu na myśli odsuwanie pewnych dźwięków i przybliżanie innych. Mnie zaciekawił - zostaje u mnie, zobaczymy na ile :)

 

Przed sylwestrem będę na dosłownie kilka dni w Krakowie. Jak by ktoś był ciekawy sprzętu, to może uda się coś podziałać :)

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, zolwinho napisał:

Przed sylwestrem będę na dosłownie kilka dni w Krakowie. Jak by ktoś był ciekawy sprzętu, to może uda się coś podziałać :)

To wpadnij do mnie, żeby już nie pisać, że nie miałeś do czego porównać. :) Jak Ci się nie chce, to nie musisz brać Erzeticha, bo ja go znam, ale dla siebie - nie ma problemu. W każdym razie szacunek za wypunktowanie jego słabych stron szczególnie, że - jak piszesz - nie porównywałeś za wiele sprzętów. 

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, majkel napisał:

To wpadnij do mnie, żeby już nie pisać, że nie miałeś do czego porównać. :) Jak Ci się nie chce, to nie musisz brać Erzeticha, bo ja go znam, ale dla siebie - nie ma problemu. W każdym razie szacunek za wypunktowanie jego słabych stron szczególnie, że - jak piszesz - nie porównywałeś za wiele sprzętów. 

 

Bardzo chętnie. Będę pisał po świętach ;)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.12.2019 o 08:29, zolwinho napisał:

Jak widać wzmacniacz nie jest transparentny. Zauważyłem, że czasem portafi trochę przeorganizować brzmienie względem źródła. Mam tu na myśli odsuwanie pewnych dźwięków i przybliżanie innych. Mnie zaciekawił - zostaje u mnie, zobaczymy na ile :)

 

To wniosek prawdziwy przy założeniu, że wzmacniacz słuchawkowy w Mojo jest perfekcyjnie transparentny i gra identycznie jak z wyjścia analogowego.
Raczej tak nie jest ;) 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy